Urokliwie i... smrodliwie 

  • 24.04.2019, 20:01 (aktualizacja 24.04.2019, 21:12)
  • Mariusz Strzepek
Urokliwie i... smrodliwie
Łąki nad rzeką Wolbórką położone wzdłuż drogi S8 są fantastycznym miejscem dla pieszych i rowerowych wycieczek. Płynąca tędy licznymi zakolami rzeka tworzy wiele malownicznych zakątków. To miejsce, gdzie spotyka się również wędkarzy i poza nielicznymi wyjątkami wolne jest od wszechobecnych śmieci. Pobliski las to także miejsce, gdzie można byłoby aktywnie i miło spędzić czas. Tyle, że... niestety ten idylliczny obraz zakłóca, czy raczej psuje, ohydny fetor, który wdziera się w nasze zmysły nie tylko za pomocą nosa ale po kilkunastominutowym spacerze wydaje się, że przesiąkamy nim niemal na wskroś. W ustach czujemy kwaśny posmak a w oczach ból i piczenie

Smród obecny jest o niemal każdej porze roku, chociaż zimą wydaje się nieco "przymarzać". W letnie wieczory dociera on nawet do pobliskich osiedli mieszkaniowych. Skąd się bierze?

Raczej mało prawdopodobnym jest, aby jego źródłem był wywożony na pola obornik. Najprawdopodobniej na pola i do rzeki spuszczane są nieczystości z beczek asenizacyjnych.

Tłumaczyłyby one też fakt zarastania rzeki przez różnego rodzaju rośliny na miejskim odcinku rzeki (np. w okolicach Parku Bulwary).

Przy okazji spaceru wypatrzeć też można miejsce, gdzie do rzeki wykonano podjazd. Widoczne są na nim świeże ślady opon samochodów ciężarowych. Może ktoś z czytelników portalu wyjaśni do czego ma on służyć. Czy wodę stąd pobierają na przykład Strażacy PSP lub druhowie ochotnicy, a może jest jakiś inny powód wykonania tego dojazdu?

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Zdjęcia (6)

Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

dobry duszek ...
dobry duszek ... 26.04.2019, 17:45
Tyle lat jak istnieje wies bylo dobrze teraz nagle jakis smród przeszkadza wam .... wielkie Panstwo z miasta ..... !! Gdyby nie wies to by Panstwo w moescie nie mialo co jesc !!.... wiec nie klamcie i nie wypisujcie bzdury ze zanieczyszczenia ze wsi sa wylewane do rzek !! Brak slow do ludzi co mowia i pisza takie pomowienia na portalach i innych mediach !!!
x
x 26.04.2019, 11:26
Jak z Wistomu śmierdziało to szlachetnemu "państwu" nie przeszkadzało? hehehe
leni
leni 25.04.2019, 21:56
niekiedy śmierdzi kupą w całym mieście. Jeśli to z Wolbórki to ..... Smród rozciąga się od trasy aż po centrum, przy Muzeum i na Michałówku., czyli dolina Wolbórki. Chyba ktoś znalazł odpowiedź na pytanie : " co tak jedzie w tym Tomaszowie kupą?".
Ajdejano
Ajdejano 25.04.2019, 20:13
Ja pierwszy wpis zamieściłem tutaj o godz.17:09. Wpisowicz "x"(godzina 19:45) napisał, że: " To pewnie przez te stare diesle tak śmierdzi, gdyby wszyscy jeździli na rowerach to by tak nie śmierdziało... " . Albo idiota, albo tzw. dowcipniś (dla mnie, też - debil).
x
x 26.04.2019, 11:29
Najwyraźniej nie masz co robić... Wsiądź trochę na rower i się zrelaksuj...
Ajdejano
Ajdejano 25.04.2019, 20:05
Dodatek do mojego poprzedniego wpisu (po około 3 godzinach od poprzedniego): no i widzi Pan - jakie jest zainteresowanie w sprawie tych syfiastych ścieków. Ludzie wpisują się na tematy zupełnie idiotyczne, nie nawiązujące do tego, co Pan chciał przekazać.
Więc - niech się, ku.... , trują i dalej wąchają ten syf!!!
x
x 25.04.2019, 19:45
To pewnie przez te stare diesle tak śmierdzi, gdyby wszyscy jeździli na rowerach to by tak nie śmierdziało...
Ajdejano
Ajdejano 25.04.2019, 17:09
Szanowny Panie Mariuszu: ten smród z Wolbórki, to nie jest smród niewiadomego pochodzenia. Ludziska piszą głupoty. A to, że ktoś widział, że ktoś inny wylewa baniak ze ściekami do tej rzeki, itp., itd.- to bzdury.
Taki baniak to około 2-3 m3 ścieków, a przepływ wody w takiej rzece to minimum kilkaset m3 na godzinę. Więc, jak się zestawi te dwie liczby, to o czym my, ku....., mówimy.

Wolbórka, to jest rzeka, która najpierw zbiera ścieki z oczyszczalni ścieków w Zalesicach pod Piotrkowem ( ścieki z całego Piotrkowa).
Te ścieki są wprowadzane do rzeki Goleszanki - dopływu Maszczani, dalej Moszczanki (rejon Polichna i Wolborza), a potem do Wolbórki (Moszczanka jest dopływem Wolbórki). Dodatkowo, wszystkie ścieki z Wolborza - również są spuszczane do Moszczanki i Wolbórki.
Niedawno w Zawadzie została wybudowana następna oczyszczalnia ścieków, która wprowadza swoje ścieki również do Wolbórki.

Te wszystkie ścieki powinny być ściekami oczyszczonymi do stanu, który umożliwia ich wprowadzanie do wód powierzchniowych w rzekach. Te ścieki N I G D Y nie spełniają
takiego warunku.
Tak więc, nie bajerujmy ludzi tym, że ktoś wylał 2-3 m3 szamba do jakiejś rzeki. To jest tzw. "pic na wodę".

PS. Jak to jest możliwe, że te syfiaste ścieki trafiają do naszych rzek ?! To jest proste jak świńska kita: laboratoria żyją z dostawców tych "oczyszczonych" ścieków. I co im z tego przyjdzie, że "wykryją nadużycie" ?! A gówno !!!
Z pewnością nikt nie wie, że te laboratoria - to jest ZAWSZE jeden z działów każdej oczyszczalni ścieków. Czy już dla wszystkich napisałem dostatecznie jasno ?!
Xyz
Xyz 27.04.2019, 23:37
Ma pan rację popieram 😀ale wiesz miastowym panom za dychę nie wytłumaczysz
w_p
w_p 27.04.2019, 00:39
Rzeka w przeciwieństwie do jeziora ma wspaniałe właściwości samooczyszczania, dodatkowo przeważnie woda wpadająca do rzeki z oczyszczalni jest o wiele czystsza niż woda w rzece. Co prawda kłóci się to z chemicznym zapachem przy rurze wypływowej z naszej super nowoczesnej oczyszczalni, ale porównując niektóre parametry tak jest. I ciekawostka. Jedną z przyczyn dla której nie ma przepławki dla ryb na tamie w Smardzewicach jest fakt iż zakładano całkowite zatrucie rzeki na odcinku ujście Wolbórki - Spała.
Bąbardier
Bąbardier 25.04.2019, 07:06
To jest miejsce wodowania skóterów wodnych oraz kajaków. Prowadzone są stond spływy kajakowe do Inowłodza, a niektórzy bogacze jeżdżom tutaj na skóterach.
D
D 25.04.2019, 06:33
Sam widziałem jak gość pikował z beczki prosto w ta rzeczkę. Akurat nie w tym miejscu, ale to nie było jeden raz
Mieszkaniec
Mieszkaniec 24.04.2019, 22:15
To jest przejazd na 2 stronę rzeki dla rolnikow ale tylko przy niskim stanie wody. Kiedyś byl tam mostek drewniany przeprawa piesza ale byl nieustannie niszczony przez spacerowiczow opisanych bo rolnik chcialby dostac sie na pole a co do zapachu no to wies 😀
abc
abc 24.04.2019, 22:22
mostek był niszczony ale przez wysoki stan wody i silny prąd podczas wiosennych roztopów.
Xyz
Xyz 24.04.2019, 22:05
Szanowany Panie adminie, to jest wieś i takie zapachy są tu normą, nikt Panu nie każe chodzić tu na popołudniowe wędrówki a jak Pani nie pasuje to myślę że ktoś chętnie Panu sprzeda/wynajmie mieszkanie o będzie się Pan delektował smogiem, muszę kończyć ponieważ szambo mi się przelewa
Z poważaniem mieszkaniec Niebrowa
zyx
zyx 24.04.2019, 22:31
Ćwierć-inteligencie(-entko?),
Tobie też nikt nie kazał wychodzić z obory. Delektuj się swojskim klimatem, bo mieszkasz w poważanej wsi, jaką jest Niebrów.
Proponuję najpierw nauczyć się j. polskiego, a dopiero później wypowiadać w Internecie.
Zw
Zw 25.04.2019, 21:00
Bardzo poważna od początku same trapery i złodzieje
An
An 24.04.2019, 21:51
Te wyjazdy/wyjazdy służyły i zapewne służą mieszkańcom zawady do przedostawania się na drugi brzeg rzeki bo znajdują się tam łąki mieszkańców dlatego traktorami przez ten odcinek się przejeżdża. Myślę, że gdyby z tego pięknego miejsca udać się bliżej miejscowości Niebrów to zaraz przy pętli Niebrów zauważymy skąd wydobywa się tak nie przyjemny smród który od lat zatruwa życie mieszkańcom. Sam okolica i te koryta rzeki to coś pięknego mimo że blisko jest trasa S8. Fajnie że ktoś po za mieszkańcami widzi problem
ZwD
ZwD 24.04.2019, 21:42
Ten "podjazd" jest od 30, jak nie dłużej lat.
To miejsce, ze względu na płytką wodę, służy okolicznym mieszkańcom, zajmującym się jeszcze rolnictwem na przejazd ciągnikiem wraz z maszynami na 2 stronę rzeki, na swoje pola. Raczej wątpię, żeby akurat w tym miejscu wylewane były nieczystości. Jest ono zbyt dobrze widoczne. Nie oznacza to jednak, że nie są one wylewane np. ok 300-500 m dalej w stronę Tomaszowa....

Pozostałe