Ludzie są naciągani. Potrzeba jasnej polityki samorządu

  • 25.04.2019, 10:07 (aktualizacja 25.04.2019, 12:42)
  • Mariusz Strzepek
Ludzie są naciągani. Potrzeba jasnej polityki samorządu
Wynajmują lokale Ochotniczych Straży Pożarnych, samorządowych ośrodków kultury a nawet trafiają do publicznych szkół. Często podpierają się prawdziwą lub domniemaną działalnością społeczną. W ten sposób budują własną wiarygodność, bo przecież miejsca, w które zapraszają swoje ofiary kojarzą się nam w sposób budzący poczucie bezpieczeństwa.

Wyobraźcie sobie, że skończyliście 40 lat i jesteście zaproszeni na bezpłatne badanie układu krążenia dedykowane właśnie waszej grupie wiekowej. Dzięki niemu sprawdzicie cieśnienie, elastyczność naczyń krwionośnych, zapotrzebowanie serca na krew, funkcje przewodu pokarmowego, wątroby i pęcherzyka żółciowego. Do tego zweryfikujecie swoje choroby reumatyczne, kości, stopień osteoporozy, oraz sprawdzicie alergeny, toksyny i metale ciężkie w waszym organizmie.

Nie skorzystacie? Szczególnie w czasach, kiedy na wizytę u specjalisty i badania czeka się po kilka miesięcy? Pytania mają oczywiście charakter retoryczny. Co ciekawe uczestnicy nie są w stanie właściwie powiedzieć na czym badanie polegało, poza tym, że osoba je przeprowadzająca kazała trzymać badanemu w ręku kawałek metalowego pręta.

Pod pozorem takich właśnie badań specjalistycznych, wykładów o zdrowiu, programów profilaktycznych zapraszają (najczęściej telefoniczne) na spotkania. Okazuje się, że w czasie ich trwania dokonywana jest prezentacja.

Oczywiście cudowne lecznicze produkty można nabyć na miejscu w absolutnie kosmicznej cenie. Jeśli nie masz pieniędzy, to żaden problem, przy drzwiach siedzi też pośrednik kredytowy. Super leczniczy materac wraz z usługą medyczną możesz nabyć na raty. Zapłacisz za taki pakiet jedynie 7 tysięcy złotych.

Umowy bywają sprytnie skonstruowane. Ostatni przykład to udział w Programie Rehabilitacyjnym. Trwa on 36 miesięcy i obejmuje sprzedaż materaca rehabilitacyjnego magnetycznego (nie wskazany dla pacjentów z niektórymi schorzeniami). Jego deklarowana cena rynkowa to blisko 5 tys. złotych. Jednak na uczestnika pokazu czeka niebywała okazja, bo tylko tego dnia może on liczyć na specjalną zniżkę sięgającą 450 zł.

Warunkiem jest skorzystanie z usługi medycznej w postaci siedmiodniowego pobytu w ośrodku rehabilitacji leczniczej. Jego wartość określona przez organizatora pokazu to 2,4 tys. złotych, ale mamy i tu wabik w postaci bonifikaty, bo cena spada niemal o połowę. Razem daje to kwotę 5,6 tys. złotych. Skąd więc wspomniane wcześniej 7 tys. Otóż stąd, że najczęściej naiwne ofiary zaciągają kredyt. Jego koszty plus koszty materaca i usługi dają właśnie taką kwotę.

- W ostatnim czasie zgłaszają się do mnie starsze osoby, które w czasie pokazu, jaki odbył się w siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej nabyły materace stanowiące tzw. produkt medyczny wraz z tzw. usługą medyczną. Ich wartość znacząco przekracza możliwości finansowe tych konsumentów. Najgorsze jest to, że w tym konkretnym przypadku niewiele mogę zrobić, bo przepisy dotyczące nabywania produktów poza lokalem przedsiębiorcy nie dotyczą usług medycznych. I tak właśnie są przez firmę informowane osoby, które wpadły w zastawioną na nich pułapkę. Odstąpić można jedynie od umowy kredytowej, którą konsument zawiera w danym miejscu - wyjaśnia Powiatowy Rzecznik Konsumentów, Agnieszka Drzewoska.

Zdaniem Rzeczniczki problem jest bardzo poważny a wszyscy przed nim uciekają i "umywają ręce". W Miejskim Centrum Kultury, jak się okazuje, każdy może wynająć salę na dowolny cel. Nikt nie weryfikuje celowości ani wiarygodności firmy, a przecież, jak podkreśla Agnieszka Drzewoska, nie są to podmioty powoływane w celu prowadzenia zarobkowej działalności gospodarczej. Nie uznaje też argumentu, że wszyscy najemcy powinny być traktowani w taki sam sposób.

- Wystarczy w umowie o wynajęcie sali dokładnie określić, jakiego rodzaju działalności w danym miejscu nie można prowadzić np. związanej z prezentacjami i sprzedażą bezpośrednią produktów - tłumaczy i przytacza przykłady miast, które wydały wojnę naciągaczom. Wśród nich jest między innymi Legnica, gdzie dostrzeżono problem naciągaczy. Dostrzega go także UOKIK w ramach kampanii społecznej „Poznaj swojego kontrahenta”.

- W całej Polsce odbywają się pokazy, podczas których konsumenci są poddawani manipulacjom. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zebrał dane o ok. 500 takich spotkaniach w samym tylko woj. łódzkim i ponad 300 - w dolnośląskim. Ale to tylko niewielki procent pokazów, które się w rzeczywistości odbywają - czytamy w komunikacie Urzędu.

Z problemem borykają się rzecznicy konsumentów w całej Polsce. Ich zdaniem odpowiedzialność spoczywa także na władzach samorządowych, które powinny podejmować wszelkie działania, by swoim mieszkańcom zapewnić właściwą ochronę. Bywa z tym jednak różnie. Czasem brakuje pieniędzy, czasem, wiedzy a często po prostu chęci, by sprawą się zająć.

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 29.04.2019, 20:57
Do "Zocha" : wkur.... Ciebie te komentarze ?? Nie podoba się Tobie cokolwiek to napisz to konkretnie. Lubisz kombinować - jak koń pod górkę ?! Tak mi to wygląda z tego Twojego komentarza. Kompletne bajoro !!!
Zocha
Zocha 29.04.2019, 01:09
Te komentarze poniżej to na pewno do tego artykułu? Czy leci z nami pilot?
Ajdejano
Ajdejano 27.04.2019, 21:22
Do "Ucznia": chłopie, dla tych tzw. "nauczycieli-pedagogów" czas strajkowania zupełnie nie ma znaczenia. Przecież w trakcie tego obecnego strajku, nygusy w ogóle nie siedzieli w szkołach, traktując ten ich "strajk" jako dni wolne (tak jak ferie) i te dni wykorzystywali na swoje prywatne sprawy - tak jak w ferie.

A sprawa nie uczących się dzieci ?! A co ich mogła obchodzić sprawa cudzych bachorów ?!
Przecież to dziadostwo zachowuje się jak pracownicy np. w fabrykach i innych zakładach pracy. Oni się śmieją z tych, którzy mówią o ich niby jakimś powołaniu, czy misji. ZNP i wielbiciele tego znp, to zwykłe czerwone gnioty, a nie nauczyciele z powołania.
Uczeń
Uczeń 27.04.2019, 13:56
... dlaczego nauczyciele w wakacje nie chcą strajkować???
belfer
belfer 27.04.2019, 18:02
A ty chciałbyś chodzić po nauki do szkoły w wakacje/ferie?
były belfer
były belfer 28.04.2019, 11:19
uczeń ma wakacje, a nauczyciel pracuje w wakacje więc niech strajkuje
Ajdejano
Ajdejano 27.04.2019, 12:23
Podsumowanie tego tematu, w którym celowo zaczepiłem temat tego wiekopomnego "strajku" niedouczonych i czerwonych "nauczycieli" naszych dzieci i wnuczków.
Po reakcji na moje wpisy na "minus", jestem przekonany, że to wpisy tych czerwonych nieuków - pedagogów "za dychę".

Jednak - pozdrawiam garstkę tych dobrych nauczycieli.
Ajdejano
Ajdejano 26.04.2019, 12:02
Jeszcze do "jakub_olczyk": taka akcja informacyjna o możliwości opieki nad dziećmi w czasie poza szkołą, może nie wkur.... łaby mnie wczoraj, kiedy przypadkiem, przed galerią, wpadła w moje wredne i brudne uszy m.innymi fragment krótkiej rozmowy dwóch młodych nauczycielek (znam te panie): "dobrze, że jest ten strajk". I w tym momencie, właśnie weszły do galerii - w czasie przedpołudniowym (w czasie tego ich "strajku"). Płakać czy śmiać się ?!
Ajdejano
Ajdejano 25.04.2019, 17:18
Do "jakub_olczyk": O.K.! Dobrze, że jesteś - Kolego. Jednak, dlaczego w czasie, kiedy wiadomo było, że ten porąbany strajk jednak będzie, nie wykonaliście takiej jasnej akcji informacyjnej - jak zrobiłeś to tutaj ? Jeżeli się mylę - sprostuj mnie.

Pozdrawiam
Ajdejano
Ajdejano 25.04.2019, 16:02
Szanowny Panie Mariuszu: chyba wstał Pan dzisiaj lewą nogą (lewizna zawsze kojarzy mi się z czymś tandetnym). A to się Pan czepia jakiejś obsmarkanej płytki w Parku Bulwary, albo jakichś naciągaczy starych babć na obsmarkane garnki za kilkanaście tysięcy złotych.

Chrzanię te naiwne babcie (dobrze im tak!!!), ale jeżeli Pan pisze, że: "W Miejskim Centrum Kultury, jak się okazuje, każdy może wynająć salę na dowolny cel.", to pytam: dlaczego w czasie tego porąbanego strajku tych, również porąbanych nauczycieli nikt nie zaproponował np.moim wnuczkom jakiegokolwiek zajęcia w zamian za szkołę i przedszkole ?!
Zabrakło myślenia ?! Po to, aby zarobić kasiorkę na naciągane imprezki dla starych bab, w mózgach "animatorów kultury" rozkwitają świetne pomysły - co ?!?!

I w tej sytuacji, te moje wnuczki (wtedy, kiedy dziadkowie nie mieli czasu) szwendali się np. po galerii i innych debilowatych "foodsach". ZUPEŁNE DNO !!!
jakub_olczyk
jakub_olczyk 25.04.2019, 16:16
No i wezmę w obronę ten "przybytek animatorów kultury" :)

Poniżej kopia ze strony Miasta - Oferta na czas strajku

Ośrodek Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych

ORDN zapewnieni opiekę nad dziećmi w godzinach 7.30-15.30. Jednostka dysponuje w pełni wyposażoną świetlicą (gry i zabawy edukacyjne, basen z piłkami, wykonywanie prac manualnych, plastycznych, układanie puzzli, gry i zabawy organizowane przez pedagoga), salką rehabilitacyjną (gimnastyka w formie zabawy). Liczba miejsc ograniczona. Zapisy telefoniczne: 44 724 10 45

Muzeum im. A. hr. Ostrowskiego

Jednostka świadczy opiekę nad dziećmi w godzinach 8.00 - 15.45 Liczba miejsc ograniczona. Zapisy telefoniczne: 44 724 48 48

Miejskie Centrum Kultury

Jednostka będzie dostępna dla dzieci od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-16.00

Filia MOK, ul. Browarna 7 - 44 724-42-93, 44 724-53-23

Filia DOK, ul. Gminna 37/39 - 44 723-15-15

Filia TKACZ, ul. Niebrowska 50 - 44 724-51-92

Liczba miejsc ograniczona.

MCK zaprasza również osoby chętne do współpracy w ramach wolontariatu.

Miejska Biblioteka Publiczna

Oddział dla Dzieci i Młodzieży przy na pl. Kościuszki 18 zaprasza najmłodsze dzieci na gry i zabawy, seanse filmowe, głośne czytanie i zabawy z książką oraz warsztaty plastyczne w godzinach 8.00 – 16.00. Liczba miejsc ograniczona. Zgłoszenia telefonicznie: 44 724 67 06.

Arena Lodowa

Obiekt będzie dostępny w godzinach 7.30 – 16.30. Dzieci będą mogły korzystać z toru wrotkarskiego, boiska wielofunkcyjnego, bieżni czy rowerków treningowych. Liczna miejsc ograniczona. Zapisy telefonicznie 576 385 885

Powierzenie dziecka wymaga pisemnej zgody rodziców. Odpowiednie formularze dostępne są w placówkach.
koc leczniczy
koc leczniczy 25.04.2019, 12:11
Często jest to również darmowa wycieczka z obiadem do Lichenia. Ale zanim się pomodlisz, to w sali gimnastycznej
pobliskiej szkoły, podpiszesz umowe na dwa lata za "garnki, które same gotują".
Halina
Halina 25.04.2019, 13:43
Z póżniej komornik zajmuje połowę emerytury na poczet nie spłacanych rat garnków samogotujących czy pościeli z merynosa, czasami za niespłacane kwoty sięgające 10 tys złotych. Ludzie zawału dostają jak widzą że to co z bankomatu da się póżniej wybrać nie wystarcza na bierzące opłaty a z czego tu żyć? dlatego z Biedronek znika najtańsza promocyjna żywność która zdrowia napewno nie przysporzy.

Pozostałe