Lechia zaprezentowała puchar za udział w krajowym etapie turnieju "Z Podwórka na Stadion"

  • 11.05.2019, 22:39 (aktualizacja 15.05.2019, 22:27)
  • Bartłomiej Grzywacz
Lechia zaprezentowała puchar za udział w krajowym etapie  turnieju "Z Podwórka na Stadion"
Dla dzieci i opiekuna grupy trenera Radosława Wilczyńskiego, udział w Warszawie z pewnością był wielkim przeżyciem. Chłopcy spisali się rewelacyjnie i pokazali, iż nie odstają od rówieśników grających w znacznie większych aglomeracjach i bardziej znanych akademiach.

Radosław Wilczyński cechuje się szerokim warsztatem trenerskim, jego największą zaletą - naszym zdaniem - jest zaufanie do umiejętności swoich graczy, czyli ogólnie ujmując - do swojej pracy.  Szeroki wachlarz trenerski, trafna ocena zalet, czy wad piłkarzy i systematyczna, spokojna praca nad tymi dwoma elementami  powodują, iż chłopcy rozwijają się w odpowiedni sposób, w odpowiednim rytmie.

 

W warsztacie Radosława Wilczyńskiego widać pomysł i plan, plan który podnosi umiejętności indywidualne, a co za tym idzie umiejętności zespołowe tej drużyny. Taki warsztat przekłada się na wyniki i sukcesy jakim bez wątpienia był występ Lechii 2009 podczas krajowego Tymbarka. 

 

W sobotę na Nowowiejskiej młodzi piłkarze zebrali gromkie brawa oraz oficjalne gratulacje kibiców na trybunach od wiceprezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej Pana Stanisława Sipy. Swoje gratulacje złożyli także dyrektor sportowy klubu Paweł Magdoń oraz prezes klubu Ryszard Juda. Miejmy nadzieję, iż chłopcy będą ciężko trenować, dalej bawić się piłką, przebrną przez trudny wiek dorastania i  w przyszłości doczekamy się kolejnych zawodowych graczy rodem z Tomaszowa. 

Bartłomiej Grzywacz
Podziel się:
Oceń:

Zdjęcia (5)

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

czytelnik
czytelnik 15.05.2019, 09:54
A ja po części zgodzę się z komentarzem Rodzica. Trener Wilczyński nie motywuje pozostałych do lepszej pracy bo i tak ma grupkę dzieci które zabiera na mecze a reszta niewiele co się dla niego liczy. Dzieciak i tak wie, że może się nie wiem jak starać a trener i nie da mu powołania. To co piszecie, że liczy się tylko wygrana jest ważne ale nie u 10-latków!!! Teraz oni powinni się bawić piłką a nie być tylko chłopcami na posyłki... Pozytywna motywacja w postaci dania szansy i zabrania na turnieje jest lepsza niż świadomość że staram się a i tak trener mnie nie widzi... Pamiętajcie, że nawet taki Lewandowski był kiedyś uznany za słabego przez klub który nie chciał go mieć....
.
. 15.05.2019, 11:43
To chyba kolejny komentarz niezadowolonego rodzica z Lechii. Przenieś dziecko do Mazovii, tam każde dziecko jest sobie równe. Bedziesz wtedy zadowolony.
Czytelnik2
Czytelnik2 13.05.2019, 18:38
Nie zgadzam się z treścią postu Rodzica który używa sformułowania po trupach do celu. Który trener z różnych dyscyplin sportowych nie jest nastawiony na cel najwyższy -czyli sukces. To jest jego ciężka praca i zarówno dzieci które trenują ciężko i rozwijają się szybciej niż inny rówieśnicy nie zasługują na sukces??. Czy trener na przykład lekkoatletyki wybierze sportowca który nie osiąga wyników do zawodów dla idei??? Najlepiej być anonimowym i obrzucić kogoś błotem a nie powiedzieć wprost o swoim zdaniu. Tak to jest sukces zdolnych dzieci którzy nie osiągnęli by tego bez Trenera jakim jest Radosław Wilczyński - szacun dla tego Pana.
Czytelnik
Czytelnik 13.05.2019, 10:07
Każdy ma prawo miec własne zdanie, ale niestety kto bramki strzela- osiąga jakis wynik dla drużyny, ten ją reprezentuje. W każdym klubie - Mazovia Pilica Lechia, jest część dzieci które reprezentują druzyne na wyjazdach, a część dzieci które tylko trenują na treningach i sparingach, nie wszystkim rodzicom sie to podoba, bo wszyscy opłaty robia te same. Ale zeby aż tak, że "po trupach do celu " to chyba źle ujęte..... bez komentarza
xx
xx 13.05.2019, 12:32
Dokładnie. Zgadzam się z komentarzem. Nie wszyscy niestety mogą reprezentować drużynę na wyjeździe. Trenerzy wybierają tych, którzy w jakiś sposób się wyróżniają z grupy. Myślę, że inni nie są przez to gorsi, a trener taką decyzję podejmuje, bo oczywiście dla niego liczy się wynik, daje mu to może jakiś prestiż w społeczeństwie sportowym, ale żeby tak pisać od razu że wybiera lepszych dla kasy i po trupach do celu to sie nie zgadzam.
Kibic
Kibic 12.05.2019, 22:40
Szanowny rodzicu, widać że żal ci d..pe ściska, ale piłka nożna niestety na tym polega, że kto bramki strzela ten wygrywa. A trener normalne jak w każdej drużynie wybiera sekcje reprezentacyjna drużyne, która jest zgrana i osiaga jakieś wyniki. Jesli chłopaki sie wyróżniają i mają talent to grają
Rodzic
Rodzic 13.05.2019, 09:06
Tak się składa że mój syn był w drużynie tego trenera i był powoływany na każdy turniej. Ja nie mówię tu o zazdrości tylko o sposobie podejścia do dzieci. A wyniki są zasługą zdolnych dzieci .
Rodzic
Rodzic 12.05.2019, 17:37
A jak dla mnie to trener który już u dzieci wyznaje zasadę "po trupach do celu" Dla niego liczą się tylko Ci, którzy strzelają bramki. Nie stara się rozwijać całej drużyny tylko wybiera grupę i pracuje tylko z nimi bo za zwycięstwa ma dodatkowe pieniądze
Snarki
Snarki 14.05.2019, 09:32
Żałosne...
jo
jo 13.05.2019, 16:36
ale takie są wytyczne PZPN w akademiach Grassroots jaką jest Lechia. Wybiera się piłkarzy, wychowuje i posyła do I ligi, Ekstraklasy. Dla PZPN liczy się ilość graczy, którzy zasilą polską piłkę, a nie wyniki drużyny. Trener Wilczyński bardzo dobrze wychowuje zawodników pod kątem indywidualnym jak i zespołowym. Nie ma się co obrażać że dzieciak za słaby na tą ekipę. Wiem że przykro, ale takie życie
Ona
Ona 13.05.2019, 18:06
W 100% się zgadzam z tym komentarzem!
x
x 13.05.2019, 12:34
Trener jest od tego żeby grupę trenować na treningach, a jeśli dziecko sie nie rozwija to już nie jego wina. Jedni trenują rok i dobrze grają , a inni kilka lat i stoją w miejscu. Każdy rodzic zna możliwości swojego dziecka- nic na siłę.
jo
jo 14.05.2019, 14:43
Niekoniecznie. Wyniki zespołowe, nie liczą się w młodszych kategoriach wiekowych. Liczą się zawodnicy, którzy mają w przyszłości zasilic kluby Ekstraklasy, I ligi i ew wyłapać kandydatów do młodzieżowych Reprezentacji Polski
Polish Black Football
Polish Black Football 13.05.2019, 16:36
Dokładnie. Dlatego warto też postawić na rozwój indywidualny. Ja tak ze swoim zrobiłem

Pozostałe