Prędzej czy później samo upadnie

  • 21.05.2019, 21:04 (aktualizacja 24.05.2019, 16:47)
  • Mariusz Strzepek
Prędzej czy później samo upadnie
Przy dróżce leśnej w rejonie Stawu przy rzece Pilicy jest takie ładne miejsce dla odpoczynku. Tam już drugą zimę i drugą wiosnę stoi podgryzione przez bobry drzewo. Stoi i czeka, jakby chciało upolować jakiegoś piechura, lepszy rower, czy samochód (z przerażeniem patrzę na takich samobójców przyjeżdżających do lasu (!) i parkujących tu swoje pojazdy). Może rozbudowujące się w pobliżu mrowisko niektórych odstraszy.

 .

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Zdjęcia (2)

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

APEL do służb: dwa drzewa podpiłowane przez bobry do ścięcia. Dziękujemy.
APEL do służb: dwa drzewa podpiłowane przez bobry do ścięcia. Dziękujemy. 25.05.2019, 13:14
1. Gdzie jest „rejon stawu” To jest może na drodze leśnej wzdłuż nabrzeża Pilicy jak jedzie / idzie na „małe groty”?

Jeśli tak to trzeba jasno napisać za Niebieskimi Źródłami, w drodze na małe groty. Zbyt wąski kadr zdjęć niestety jednoznacznie nie wskazuje miejsca. Ale nawet gdyby był szerszy kadr, to w lesie czy jednak dalej od rzeki brak punktu odniesienia.

Jeśli to jest to drzewo w drodze na małe groty, no to rzeczywiście stwarza zagrożenia.
Jest suche, jest maj, gdyby miało choć trochę w sobie życia, było by trochę listków. Do ścięcia.

Metaforyczno-ironiczny ton niepotrzebny.

2. Widzę podobnie obgryzione drzewo przy Wolbróce gdy się zjeżdża przy Schronisku dla zwierząt na Kępie, w stronę oczyszczalni ścieków czy wcześniej mostu kolejowego. Już nie pamietam czy tam można wjechać jakimś terenowym autem, ja sobie jeżdżę po wale. No i z drugiej strony Wolbórki, od strony Nadrzecznej jest takie drzewo też.

Zetnijmy je, bo rzeczywiście może dojść do wypadku. Jeśli nie sam pień to dostać po twarzy tym rozłożystymi gałęziami to też nie jest nic przyjemnego.

PS rowerzystów zachęcam do jeżdżenia w kasku. Ja rozważam okulary czy tam gogle, bo dzisiaj byłem w dwóch lasach w okolicach Tomaszowa i choć nie zbaczam z większych ścieżek, to podrapania na twarzy mam. Nie lubię dziwactw, ale proste bezbarwne okulary budowlane chyba mam, one też się przydają w przypadku starcia z miotaczem gazu.
tomaszowianka
tomaszowianka 25.05.2019, 19:56
Po wale jeździć nie wolno,jest przejazd pod ,,żelaznym mostem,,tylko trzeba skręcić w drogę między złomowiskiem a schroniskiem
?
? 26.05.2019, 13:11
Rowerem też?

Pozostałe