Sieć światłowodowa dociera do naszych domów

  • 30.05.2019, 18:41 (aktualizacja 03.06.2019, 12:35)
  • Mariusz Strzepek
Sieć światłowodowa dociera do naszych domów
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którym oferta i jakość usług jedynego nadawcy telewizji kablowej w Tomaszowie, z jakichś względów nie odpowiadają. Kolejne tomaszowskie bloki uzyskują dostęp do światłowodu. Monterzy Orange pracowali dziś na osiedlu Hubala I. 

Warto zaznaczyć, że o ile infrastruktura budowana jest przez Orange, to będzie wykorzystywana również przez innych dostawców - na podstawie umów między operatorami. W lipcu ubiegłego roku taką umowę podpisał T-Mobile. Media branżowe spekulują również o możliwosći współpracy Play z Orange.

Tomaszów był jednym z pierwszych 40 miast w których Orange rozpoczął budowę infrastruktury  światłowodowej. Umożliwia ona oczywiście dostęp do internetu ale również do telewizji drogą kablową. Co istotne, ponieważ nieraz, a to ze względu na lokalizacje budynku, a to przez gęstą roślinność wokół niego, jakość dostępu za pomocą anteny satelitarnej jest nienajlepsza.

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (21)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Net
Net 31.05.2019, 22:41
Szkoda że, tyle blokowiska kablują a gdzie inne bloki takie które są np. na ul.Długiej a co z budowlanką tam będą biura a inetrnet to na ul. Farbiarskiej masakra XXI wiek i tylko 21 prędkości telefon ma więcej.
?
? 31.05.2019, 22:59
Firma w Polsce prywatna. Żale to sobie mogłeś wylewa gdy była TPSA i miała jakąś misję. Teraz tylko hajs się dla nich liczy. 2 bloki na Długiej? Trzy? Poczkacie jeszcze.

A co bys oglądał gdybyś miał? Poronosy? Nowe auta? Czy jak przebiec 100 km i się nie zmęczyć?

Ja poronosy.



rwd
rwd 31.05.2019, 20:00
Orange zarabia kosztem prywatnych osób. Korzysta z prywatnej własności nic nie płacąc.
czekający
czekający 31.05.2019, 12:43
Na Nadrzecznej miał być na koniec 2018 i nie ma , choć na Szczęśliwej jest - " lipa"
5 minut dla Tomaszowa, 5 minut dla Nadrzecznej
5 minut dla Tomaszowa, 5 minut dla Nadrzecznej 31.05.2019, 13:02
Za mało Was tam mieszka. To, że jest światłowód nie obliguje nikogo do korzystania z tego. Zatem im mniejsze skupisko, tym większe ryzyko strat dla firmy.

Podłączą światłowód, po roku okazuje się, że 3 mieszkania podpisały umowę. Gdy przy ulicy mieszka 100 osób jest niemal pewne, że nie skorzysta nikt, albo skorzysta za 10 lat.

Ale pisać do Orange (choć zlikwidowali e-maila), w każdym razie ja bym pisał. To jest zawsze jakiś sygnał dla firmy który często niespodziewanie skutkuje.

Zarządzanie tych komercyjnych, niepańtwowych gigantów jest często bardziej absurdalna niż w państowych / samorządowych instytucjach. A nuż naniesie ktoś w planch i Nadrzeczną, przyjedzie niebieska furgonetka, wyciągną szpulę z pomarańczowym kablem i podłączą Was.

Tego Wam życzę i mam wrażenie, że jeśli nie wydębi się tego w ciagu PiSowskich 5 minut dla takich miast jak nasze, to jeszcze długo się nie wydębi.

Przeć, pisać, tworzyć sztuczny tłum. Piszesz jakieś zgłoszenie - używaj liczby mnogiej. To nie jest stuprocentowo skuteczne, ale a nuż jakiś pelikanik menadżer to łyknie. Zatem nie ja mieszkaniec, a my mieszkańcy ulicy Nadrzecznej. Itd.

ziutek
ziutek 31.05.2019, 21:31
Absurdalne to są twoje wpisy. Światłowód będzie niedługo w całym mieście bo to się dostawcom opłaca. Kabel światłowodowy jest mniej podatny na warunki atmosferyczne, dzięki czemu jest mniej awarii i rzadziej się go wymienia na nowy, a więc mniejsze koszty utrzymania infrastruktury i do tego nie musi tyle ludzi na infolinii siedzieć.
Nie tylko Orange puszcza kabel światłowodowy w Tomaszowie, ale też nasze lokalne firmy - wiem o jednej, która podłączyła osiedla domków jednorodzinnych.
Teraz to już jest standard
Teraz to już jest standard 31.05.2019, 21:46
no dobrze, no zobaczymy. Ja bym chciałby jak najszybciej Wam tak założyli realia takie jak opisałeś wcześniej jako „czekający”
Miało być a nie ma. Denerwujesz się, że mieszkasz w starej dzielnicy, a cieszyć się powinieneś bo PRL przeniósł Cię z lepianki na wsi, lub z chatki na kurzej łapce na Kaczce do mieszkania, które było projektowane dla urzędnika. Ale takiego porządnego, który spokojnie mówił i po niemiecku i po rosyjsku, a i pewnie w yiddish. Ty nie mówisz w żadnym, ale masz sporotową może nawet ośmioletnią beemkę i wszystko kwitujesz „teraz to już jest standard”

Wyświetlacze przy przytankach?
„Teraz to już jest standard”

Autobusy hybrydowe?
„Teraz to już jest standard”

Loty do Egiptu za 660 złotych w obie strony dla ludzi, którzy nie potrafią spontanicznie wymienić wszystkich województw w Polsce.
„Teraz to już jest standard”

Polska jako jeden z pierwszych krajów na świecie, podkreślam na świecie, w którym wdraża się na masową skalę sieć 5G
„Teraz to już jest standard”

Zwykle temu jeszcze towarzyszy takie ćmoknięcie na koniec tego „Teraz to już jest standard” ale nie wiem jakiej onomatopeji użyć.

„Teraz to już jest standard” kwituje cepek.
555
555 31.05.2019, 22:38
Coś gdzieś usłyszałeś o 5G i się podniecasz ale tak szybko tego 5G nie będzie więc nie podniecaj się
K
K 31.05.2019, 22:41
W Łodzi już wdrazają. Jest narodowa strategia. Orange już ma infrastrukturę. Problem jest w tym że Huaweia.
Nadrzeczna nadal z szansami
Nadrzeczna nadal z szansami 31.05.2019, 13:25
1. Na nawet zwykły ekonomiczny, odpowiedzą też listownie. Kiedyś pisałem.

Orange Polska S.A.
ul. Jagiellońska 34, 96-100 Skierniewice

E-mail (bok (at) orange dot pl niestety zlikwidowali. Trzeba se aplikacje zainstalować, ale tam też jest bardzo powierzchne to załątwiają. Na koniec odsyłają na forum, gdzie zostaniesz objechany przez gimbazę.

2. Drugim w miarę skutecznym zaczepieniem ich jest złożenie reklamacji. Ale to trzeba zatelefonować do nich i mieć u nich jakąś usługę. Nawet numer na kartę. Tutaj bardzo krótko bo nie wiadomo czy ta ich konsultantka czy konsultant nie oleje części treści.

Ja bym podyktował tak:

Dzień dobry, mimo wieokrotnych obietnic składanych przez Orange, do dziś nie mamy światłowodu, mimo, że na naszym osiedlu mieszka 1312 osób, a na lokalnym portalu wielu wyraża chęć posiadania Państwa usługi. Tym bardziej, że mamy (lub nie mamy - nie wiem jak tam na Michałówku jest. Jeśli nie mamy to tym lepiej. Dostępu do jedynej kablówki w mieście.
Proszę o odpowiedź na adres - i tutaj dać krótkiego łatwego e-maila by ta która będzie to notować nie pomyliła się) Ona to podczepia pod profil tej usługi, a tam są dane.

Na koniec poprosić o numer sprawy pod którą reklamacja jest przyjęta. Robiłem tak na numerze na kartę mimo, że sprawa nie dotyczyła tego numeru. Jeśli takich natrętów nie mieli za dużo, to jest szansa, że to jeszcze działa.

Przywrócili mi kiedys łatwy numer na kartę po takim zgłoszeniu, mimo, że nie doładowałem go ani razy po przeniesieniu przez ponad 15 miesięcy. Powtarzam, reklamacja byłą zgłaszana na innym numerze Ważne by mieć coś u nich. Cokolwiek.

Jeśli dla rozrywki chcesz się pobawic i nie wydać nawet 5 zł na starter Orange, to przenieś się na chwilę z innej sieci do nich (można przez stronę internetową, wtedy zyskujesz tekturową kopertę DPD (Niemcy czyli warto ich ciućkać, nawet na kopertę), którą potem możesz wykoszystywać jako teczkę by jakieś ważniejsze papiery się nie gniotły), to twa ok 2 tygodni. To jest fajne gdy ma się doła i chce się coś małego ale pożytcznego zrobić.

trzy kropki
trzy kropki 31.05.2019, 22:10
Nigdzie nie trzeba dzwonić. Oni puszczają po domach swojego przedstawiciela z ofertą, który się zorientuje jakie jest zainteresowanie. A pierwszą rzeczą jest pewnie ilość numerów Orange i ilość abonentów neostrady na danym terenie bo wiadomo, że ich wtedy łatwiej na światłowód namówić.
f
f 31.05.2019, 22:21
To jest domokrążca, żadnego wpływu nie ma.
A
A 31.05.2019, 22:46
To jest jeden z najgorszych z możliwych zawodów. Widać po tych ludziach pracujących na pl.Kosciuszki. A ci co lażą po domach to jest jeszcze niżej. Z jednej pracy wyżyć się nie da, więc w jeden dzien nadciąga na telefonie, w inny montuje dla multimediów, a w soboty służy na weselach.

Mówi się, że żadna praca nie hanbi, ale odradzam każdemu. Ja wprawdzie nie po domach, ale w call center telekomunikacyjnym pracowałem. To jest przeważnie oszukiwanie ludzi. Klient jeśli czegoś potrzebuje to spokojnie sobie znajdzie dostęp.

w_p
w_p 31.05.2019, 12:31
Mnie przeraża tysiąc dodatkowych tunerów, dekoderów, nagrywarek, wzmacniaczy, ect. i drugie tyle pilotów. Niby świat idzie naprzód, a poza jakością obrazu obsługa TV to coraz większa porażka.
Dramaty dnia powszedniego
Dramaty dnia powszedniego 31.05.2019, 12:53
To jest absolutnie prawda. Teraz min. 2 piloty by obejrzeć sobie „Jeden z dziesieciu” wieczorem. Tak jest. Taka prawda, niedotrzegalna w tych pseudonowoczesnych łepetynach które to projektują.

2 piloty i worek baterii do nich. To się nazywa eko, green and modern and happy. And no coal! Wiatraki, panale solarne i worek baterii do pilotów! Brawo wy!

Ze zgrozą wypatruje już sprowadzenia wszystkiego do obsługi aplikacji w telefonie. Nie masz? Nie włączysz telewizora. Tzn telewizor jeszcze włączysz, ale nie będzie sygnału.

Ludzie to odrzucą. Pierwszy który przyjdzie i uprości, zetnie te wszystkie dręczące nawisy, zyska popularność.

Nikola
Nikola 30.05.2019, 20:08
Świetna sprawa teraz mogę śmigać w necie aż do bólu, do tej pory net czasami się zawieszał jakby przegrzany a tyle filmików jest do obejrzenia z moim chłopakiem.
Więcej kabla - choć to niemodne, to jednak stabilniejsze
Więcej kabla - choć to niemodne, to jednak stabilniejsze 31.05.2019, 11:51
No przynajmniej tomaszowianie zaczynają mieć wybór. 60-tysięczne miasto miało przez wiele lat tylko jedną kablówkę.

Talerz jednak nie jest alternatywą dla wszystkich. Wiele bloków jest ustawionych w taki sposób, że odbiór jest po prostu trudny. Gdyby było inaczej kablówki by nie działały w ogóle, inni operatorzy odpalali oferty z talerzami (a jakoś się nie kwapią. Play wprawdzie odpalił swój zestaw telewizyjny, ale po marketingu widać, że nie upatruje w nim większych perspektyw. Raz, że to są spore koszty jeśli chodzi o wszystkie licencje dla najbardziej popularnych kanałów. ALE przede wszystkim - nie tylko moim zdaniem - oni mają wciąż za słabą infrastrukturę by udźwignęła jeszcze szerokopasmowy internet a taki jest potrzebny do przesyłania obrazu. Jeszcze z dwa lata temu w takim Tomaszowie mieli problemy z realizacją najzwyklejszego połączenia głosowego... To o czym tu mowa.Heh. Ja Mamie prowadzącej małą firmę musiałem organizować dwa awaryjne telefony w innych sieciach. „Organizować” bo chodziło jednocześnie o nie zwiększaniu kosztów, przy stworzeniu jednocześnie stabilnego rozwiązania. Ktoś powie: „phi, to można załatwić w ciągu godziny” Ja odpowie: sam zakup sprzętu i numerów na kartę i w dwa kwadranse" I na tym zakończymy rozmowę. Firma istnieje przeszło trzydzieści lat, właśnie dlatego, że każdy grosz oglądamy na tysiąc stron, liczymy rowki na krawędziach tych żółtych monet 2-5 gorszowych. Zaimplementuj 70latce, która ma i smartfona i tablet w domu, a nadal najchetniej woli sobie dzwonić z telefonu klawiaturowego. Który gdy raz gdy zginął, był na tyle mało atrakcyjny dla znalazcy, że ten zadzownił po naklejce na telefoie z moim numerem - zadzonił do mnie do Wawy, dogadaliśmy się do 2 dych znaleźnego, Mamunia pojechała w miejsce gdzie z panem znalazcą uistaliłem i po 2 godzinach miałą ten sam telefon, z tą samą kartą. Gdyby zarządał 5 dych znaleźnego - nie zgodziłbym się, a Mamunię posłał do salonu po nową kartę wydawaną w Play za darmo, a potem do domu po ten sam model starek Nokiii, której zapasów narobiłem. Tak się Kochani minimalizuje stres w życiu.

No ale tak było z tym Playem. Dzis już można gadać bez przerwań, telefony w Plushu i T-Mobile na kartę odłożyłem, numery z tych sieci przeniosłem do Play by zgarnąć 20 GB za przeniesienie. Także licha infrastruktura mobilna nadal w Play)

a Orange nie inwestował w kabel. Jednak zawsze dobrze, by jak najwięcej gospodarstw domowych miało okablowanie. To w przyszłości można poszerzać. Z tego co widzę to ci monterzy otwierają studzienki telekomunikacyjne wybudowane jeszcze w PRLu. Czyli przez TPSA.
Czyli infrastruktura sprzeda 40 lat nadal jest ważna.
Nie muszą budować swoich kanałów, tylko otwiera betonowy dekiel, przeciska przewód, potem podłącza drobiazgi. To samo teraz. Ciągną światłowód, który jest na dzisiaj do internetu i telewizji, a w przyszłości przyda się jeszcze do czegoś innego. Kto wie, czy my za 20 lat nie będziemy mieli - jako ludzkość - takich technologii, że zainstalowanie małych kamer na każdej klatce schodowej to będzie koszt nie 3 tysięcy złotych, a stu złotych? A dysk zbierający i przechowujący ten obraz nie będzie kosztował dla jednego bloku dziesięc tysięcy a pięćdziesiat złotych. Gdy jest już szkielet infrastruktury, to resztę doczepiać jest już dużo łatwiej.
Jednym słowem i wbrew obiegowym opiniom: im więcej kabla tym lepiej. Ja się ciesze.
elektornik
elektornik 30.05.2019, 19:01
Troszkę rozminął Pan się z prawdą. Jakość sygnału anteny satelitarnej jest najlepsza. Ta z kabla podlega kompresji przez operatora, który musi zmieścić w jednym kablu sygnał internetu tv i telefonu dla wielu użytkowników. Z anteny mamy sygnał bezpośrednio z satelity z mniejszą kompresją.
autor zgłoszenia
autor zgłoszenia 30.05.2019, 19:35
Z technicznego punktu widzenia może tak, mi chodzi o poklatkowanie, cięcie, czy w ogóle zastoje czasem.

Proszę nie odebrać tego jako złośliwość, nie taka jest intencja, ale sama jakość sygnału nie wszystkich interesuje. Chcę mieć ważne dla mnie kanały, byle nie śnieżyło i styka. Z multiMediami są różne problemy. No naprawdę maskara, gdzieś to już opisałem wyszło ponad dwadzieścia punktów. Ale przede wszystkim - cena, obsługa klienta, i teraz nowinmi, które do niczego nie są mi potrzebne, a bardzo utrudniają życie.
Ostatnio zmieniłem sobie rozdzielczość (mój telewizor jej nie obługuje), zniknęło wszystko. A na infolinii mi powiedzieli, że starym pilotem nie przywróce starych ustawień... Ja mam na szczęście dwa gniazdka u nich, i mam też tego nowszego pilota, ale wyobraźmy sobie emerytkę z jednym telewizorem i starym pilotem do tego ich dekodero-tudnera... Jaja.
To samo z tym nagrywaniem. Poklikałem tam na kilku kanałach, po tygodniu zaczeło mi wyskakiwać co pół godziny okienko, że pamięć zapełniona. Dłubać trzeba było by to pokasować. I okazuje się, że i tak nagrywanie jest za darmo tylko do testów. Potem będzie płatne. Nie chcę tego. Ale wracając do początku - fatalna obsługa klienta. Już samo ustawienie komunikatów automatycznych jest tego symbolem. Kiedyś przez miesiac, gdy miałem z nimi największe bóle, przez 20 sekudn wysłuchiwałem o jakiejś walce MMA telefonując do nich. I nie można było tego ominąć wcisąnąwszy jakiś klawisz w telefonie.

Orange póki co jest trochę droższy (tak ja tu mam 6 dych za dwa gniazdka), ale tylko kilka złotych. Bardzo poważnie rozważam przejście. Talerza nie chcę - no po prostu nie chcę, ale po kablu - to jest interesujaca propozycja.

Wracajac do jakości obrazu.
Chociaż na pewno część widzów cieszy się krystalicznym odbiorem to jednak dostępność i by nie cieło co pół godizny jest ważniejsza. A na talerzach to sie zdarza często. Nawet podczas większej ulewy.
az
az 30.05.2019, 19:46
W ogóle przymusowe przejście na telewizje cyforową, pozytywy z tego płynące nie są tak jednoznaczne. O ile wcześniej, jednym klawiszem w pilocie nagrywałem sobie program na VHSie i BZPŁATNIE, o tyle teraz na zewnętrzną nagrywarkę tego nie zrobię. Kodują sygnał :( No ale to chyba niezaleznie od operatora.

Jeśli uczysz się języka, mieszkasz w dwóch miejscach, chciałbyś na przykład na weekend zabrać sobie jakiś program by obejrzeć kilka razy - nie możesz tego zrobić.

Dla właścicieli treści - to jest ich ochrona, ale dla końcowego użytkownika tylko bariera.
:(
:( 30.05.2019, 23:25
Albo teraz :( automatyczny wyłącznik :( W większości telewizorow, nawet starszych każdy może sobie sam ustawić godzinę kiedy chce by telewizor się wyłączył, albo nie korzystać z tego. To kablówka mi narzuca że o 23 mi się wylaczy :(

I to wyłącza się tylko dekoder, a telewizor jak działał tak dziala. Absurd :(

Pilota zwykle mam w balaganie na biurku, położę się na chwilę i zrywać się muszę i szukać :(

Wiekszosc tych ich "nowinek" jest tak irytujących.

Na siłę wpychane, na chama.

Pozostałe