W Tomaszowie uczczono ofiary rzezi wołyńskiej

  • 12.07.2019, 11:02
  • Joanna Sztymelska
W Tomaszowie uczczono ofiary rzezi wołyńskiej
"Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – polskie święto obchodzone corocznie 11 lipca, poświęcone pamięci ofiar rzezi wołyńskiej i innych mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej dokonywanych przez nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej, ustanowione na mocy uchwały Sejmu z dnia 22 lipca 2016 roku. Na dzień święta wybrano 11 lipca, kiedy to przypada rocznica tzw. „Krwawej niedzieli” 1943 roku, podczas której na Wołyniu doszło do największej fali mordów na Polakach." - czytamy w Wikipedii.

W Tomaszowie Mazowieckim dzień ten był obchodzony uroczyście. W czwartek, 11 lipca 2019 roku, zorganizowane zostały przez Starostę Powiatu Tomaszowskiego - Mariusza Węgrzynowskiego, dowódcę 25. Brygady Kawalerii Powietrznej - gen bryg. Adama Marczaka i Radę Kombatantów i Osób Represjonowanych przy Staroście Tomaszowskim. Obchody rozpoczęły się w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przy ulic Słowackiego, gdzie ksiądz Zygmunt Nitecki odprawił mszę świętą w intencji ofiar. 

- 11 lipca 1943 roku, była to krwawa niedziela. Zginęły dziesiątki tysięcy ludności cywilnej. Dzisiaj gromadzimy się na mszy świętej, aby modlić się za tych Polaków, którzy w taki sposób bestialski zostali zamordowani. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy pomyśleli o tym, aby go w takiej formie i na modlitwie przeżyć. Stąd serdecznie witam poczty sztandarowe, władze miasta i powiatu, wojsko polskie, Policję, strażaków, harcerzy i Was, bracia i siostry, że przyszliście, aby modlić się za Polaków, którzy w tym dniu zginęli  - rozpoczął mszę ksiądz proboszcz.

W czasie mszy przybliżył bardzo wzruszające wspomnienia osoby, której udało się szczęśliwie przeżyć tragiczne wydarzenia z czasu "krwawej niedzieli" - księdza Tadeusza Żurawskiego - salezjanina. 

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

- Drodzy Państwo! Sejm Rzeczypospolitej Polskiej trzy lata temu ustanowił dzień 11 lipca, Narodowym Dniem Pamięci tych wszystkich, którzy zginęli na Kresach, tych wszystkich, którzy zostali wymordowani przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu. To dzień bardzo tragiczny, szczególnie dla nas, dla Polaków, bo to my ponieśliśmy ogromną stratę. Szacuje się, że tych, którzy zostali wymordowani i byli narodowości polskiej było sto kilkadziesiąt tysięcy osób, od najstarszych po najmłodszych, po maleńkie dzieci. Niewyobrażalna sytuacja, że sąsiedzi przychodzą i mordują i to jeszcze w sposób szczególny, w niedzielę. W taki dzień, który jest dla Polaków, dla katolików dniem wyjątkowym. Często pod osłoną nocy, kiedy spali wszyscy w domach i nie spodziewali się, że ich ukraińscy sąsiedzi, z którymi na c dzień żyli, funkcjonowali, przyszli i ich mordowali. To wielki dramat jednego i drugiego narodu. Szczególnie naszego, ale również ukraińskiego, na którego rękach pozostaje krew. Mam jednak nadzieję, że to, co jest związane z tym dniem, to co nam tutaj dzisiaj przypomina o tych dramatycznych wydarzeniach, pozwoli, po pierwsze - Polakom też spojrzeć na ten czas, którego do tej pory nie znali, na te wydarzenia, o których jeszcze kilkadziesiąt lat, może dwadzieścia lat temu, nie wiedzieli.  My, jako władze samorządowe o tych wydarzeniach będziemy chcieli przypominać, szczególnie młodemu pokoleniu, ale nie tylko. Tym wszystkim Polakom, którzy do tej pory nie mieli wiedzy, bo nie uczono nigdy, że takie tragiczne wydarzenia, miały miejsce - powiedział Mariusz Węgrzynowski - Starosta Powiatu Tomaszowskiego. 

Po mszy uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod pomnikiem ofiar II wojny światowej. Następnie tomaszowianie mieli możliwość obejrzeć w kinie "Włókniarz"  przy ulicy Mościckiego 6 wyświetlony zostanie film fabularny, dramat wojenny pt. "Wołyń" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. W rolach głównych: Michalina Łabacz, Arkadiusz Jakubik, Vasili Valysyk, Adrian Zaremba i tomaszowianka, Izabela Kuna.
 

Joanna Sztymelska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Łupażka
Łupażka 13.07.2019, 11:36
"złożyli kwiaty pod pomnikiem ofiar II wojny światowej" - powinniśmy wybudować jakiś godny pomnik dla upamiętnienia tych wydarzeń. Radni miejscy i powiatowi - kto pierwszy złoży taki wniosek na pewno zdobędzie mandat :-))
borsuk
borsuk 13.07.2019, 09:19
Uczniowie na wakacjach, nie można ich zmusić do uczestniczenia w obchodach, co w naszym mieście stało się niestety regułą - skutki widoczne na zdjęciach w postaci znikomej frekwencji
kicay
kicay 12.07.2019, 21:37
I w tym miejscu historia utworzyła paradoks. Gdyby rodziny mojej teściowej Rosjanie nie wywieźli na Syberię - skończyłaby jak Ci nieszczęśnicy. W wiosce nieopodal zostało kilku Polaków - niestety Ukraińcy nie darowali im, że byli Lachami.
Do tej pory teściowa ma się dobrze, i mimo że na Syberii przeżywali naprawdę trudne chwile - Sowietom zawdzięcza życie.
Gdyby
Gdyby 13.07.2019, 01:43
Stalin nie dogadał się z Hitlerem, nie byłoby tego.

Pozostałe