Ołtarz odzyska dawny blask

  • 20.07.2019, 09:00
  • Joanna Sztymelska
Ołtarz odzyska dawny blask
Remont zabytkowego ołtarza głównego w kościele pod wezwaniem św. Anny w Smardzewicach razem z odnowieniem obrazu patronki, który się w nim znajduje, kosztować ma ok. 600 tysięcy złotych. Prace dofinansuje gmina Tomaszów oraz samorząd województwa łódzkiego. W miniony czwartek odbyło się spotkanie wicemarszałka województwa łódzkiego - Grzegorza Wojciechowskiego z ojcem Markiem Zienkiewiczem, proboszczem smardzewickiej parafii.

- W województwie łódzkim jest bardzo dużo zabytków. Wiele z nich wymaga renowacji. Skala zaniedbań w tym zakresie jest dosyć duża. Zabytki sakralne, kościelne, zresztą nie tylko one, nie były przez wiele dziesięcioleci należycie dopilnowane, należycie zadbane. Brakowało pieniędzy. Staramy się pomóc lokalnym społecznościom dotacjami ze środków własnych budżetu województwa - powiedział Grzegorz Wojciechowski. 

 

loadingŁaduję odtwarzacz...


W spotkaniu uczestniczył Franciszek Szmigiel - wójt gminy Tomaszów Mazowiecki, która również partycypuje w remoncie  ołtarza. Na ten cel zabezpieczono w budżecie sto tysięcy złotych.

- Rada Gminy przyznała dotację w wysokości 100 tysięcy złotych. Marszałek województwa w wysokości 75 tysięcy złotych. Reszta pochodzi z funduszu zakonu franciszkanów. Pierwszy etap już rozpoczęliśmy, co nas bardzo cieszy, bo po wizycie konserwatora zabytków, okazało się, że ołtarz jest w stanie takim, naglącym do przeprowadzenia prac konserwatorskich. To jest taka nasza inwestycja wewnątrz kościoła, natomiast jesteśmy na dziedzińcu, a przed dziedzińcem jest mur i brama wejściowa. Również przez Lokalną Grupę Działania  przeznaczyliśmy kwotę dwieście tysięcy złotych i już ojciec gwardian podpisał umowę na rewitalizację. My, jako gmina, włączamy się w pracę zakonu, dlatego, że uważamy to jaka taką naszą perełkę. Kilka lat temu zrewitalizowaliśmy park przed kościołem, który należał również obszarowo do zakonu. Mamy nadzieję, że te obiekty na 400 rocznicę objawień św. Anny,  nabiorą zupełnie innego charakteru i wyglądu i będą wizytówką naszej gminy - mówi Franciszek Szmigiel. 

- Chcemy na 26 lipca 2020 roku, kiedy będzie 400 rocznica objawień świętej Anny, żeby ten ołtarz w całej gali mógł się prezentować łącznie z obrazem świętej Anny, który pochodzi z roku ok. 1700 i jest wstanie fatalnym. Teraz jest "ostatni dzwonek" na jego odnowę, nie tylko ze względu na jubileusz, ale ze względu na stan obrazu.- powiedział ksiądz Marek Zienkiewicz. 

Historia Smardzewic sięga XV wieku, bowiem nazwa tej miejscowości po raz pierwszy została wymieniona w archiwaliach w 1412 roku.

 Według przekazów w tej miejscowości w 1620 roku ubogiemu wieśniakowi Wojciechowi Głowie ukazała się święta Anna, Matka Najświętszej Maryi Panny. Prosiła, aby czczono ją na tym miejscu razem z córką - Maryją i wnukiem – Jezusem.   Na miejscu objawienia najpierw wzniesiono drewniany krzyż a następnie małą drewniana kapliczkę. Miejsce objawienia zaczęło szybko słynąć cudami i doznawanymi łaskami za wstawiennictwem św. Anny.

Wkrótce wieści o cudach dotarły do władzy duchownej, która wyznaczyła komisję w celu zbadania wydarzeń mających miejsce przy krzyżu. Biskup kujawski, Paweł Wołudzki przekonawszy się o łaskach spływających na mieszkańców wsi, postanowił wybudować  drewniany kościół pod wezwaniem św. Anny. Właśnie w miejscu gdzie znajduje się obecna świątynia.

W 1639 roku bp Mateusz Łubiński powierzył sanktuarium franciszkanom konwentualnym. Zaczęto organizować życie zakonne oraz posługiwać pątnikom. W roku 1657 podczas potopu szwedzkiego klasztor i kościół znacznie ucierpieli

Prace nad budową kościoła murowanego rozpoczęto za kadencji gwardiana smardzewickiego o. Hadriana Kozłowicza w 1683 roku. Budowę ukończono w 1699 roku, było to wotum biskupa warmińskiego Stanisława Zbąskiego świętej Annie za otrzymane łaski, szczególnie za dar zdrowia.

Konsekracji świątyni dokonał 6 listopada 1701 roku biskup Andrzej Albinowski, sufragan kujawski. Parafia została kanonicznie erygowana 26 lipca 1775 roku przez bp. włocławskiego, Antoniego Kazimierza Ostrowskiego.

Fundatorem murowanego klasztoru, obok kościoła był biskup kujawski Krzysztof Antoni ze Stupowa Szembek, późniejszy Prymas Polski. Za jego sprawą w latach 1722-1746 wzniesiono klasztor i otoczono murem istniejący kościół. 

Za wspieranie przez franciszkanów powstania styczniowego rząd carski 21 listopada 1864 roku dokonał kasaty zakonu w zaborze rosyjskim, w tym klasztoru franciszkanów w Smardzewicach. Grunta klasztoru smardzewickiego rozparcelowano, a zarząd nad parafią powierzono księżom diecezjalnym.

Podczas Pierwszej wojny światowej (1914-1918) częściowemu zniszczeniu uległ kościół. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku zaczęto doprowadzać do porządku budowle kościelne i klasztor.

Po II wojnie światowej ze strony franciszkanów rozpoczęto starania o odzyskanie Smardzewic. W tej sprawie pertraktowali z biskupem Janem Lorkiem ówczesny prowincjał o. Tytus Strzelewicz. Starania te zostały uwieńczone pomyślnym skutkiem dopiero za prowincjała o. Władysława Ryguły. W lipcu 1970 osiadł tu o. Mikołaj Walczak jako wikariusz. Potem przybył o. Teofil Ołówek.  

***
Kościół parafialny świętej Anny wraz z zabudowaniami klasztornymi położony jest około 50 metrów w kierunku wschodnim od głównej drogi wiodącej z Tomaszowa Mazowieckiego, przez wieś Smardzewice do wsi Twarda.  Kościół wraz z klasztorem tworzy czworobok, który położony jest na łagodnej wyniosłości terenu. Cały obiekt otacza obwodowy mur ceglany przykryty dachówką falistą z wnękami. W środku odcinka południowego muru znajduje się dzwonnica dwukondygnacyjna na planie kwadratu, przykryta kopułką, wybudowana w stylu barokowym w 1772 roku.

Murowany kościół św. Anny jest budowlą barokową W bryle kościoła wyraźnie wyodrębniona jest nawa główna, nieco wyższe prezbiterium i węższa kruchta od strony zachodniej.  Do bryły kościoła przylega od strony północnej niższy jednopiętrowy budynek klasztorny (dwa skrzydła zachodnie i wschodnie).

Wchodząc do kościoła od razu rzuca sie w oczy prezbiterium o sklepieniu kolebkowym z lunetami, w którym znajduje się ołtarz główny odsunięty od ściany wschodniej. Pochodzi z około 1700 roku, architektoniczny z bramami, barokowy. Posiada 8 metrów wysokości i 6,5 metra szerokości. Na samym szczycie ołtarza wśród obłoków, promieni i główek anielskich jest popiersie Boga Ojca. Poniżej obraz św. Józefa z Kupertynu, którzy trzyma w ręku krzyż, po bokach znajdują się rzeźby św. Franciszka z Asyżu, Antoniego Padewskiego z Dzieciątkiem Jezus.  Niżej pomiędzy dwoma kolumnami będącymi przy obrazie i kolumną boczną po obu stronach obrazu stoją dwie figury: po stronie Ewangelii święty Józef z Dzieciątkiem i po stronie epistoły św. Joachim. Pomiędzy świętymi znajduje się podtrzymywany przez cztery aniołki, obraz św. Anny Samotrzeć z pierwszej połowy XVII wieku, w sukienkach w stylu regencji.

 Główny obraz św. Anny jest zasłaniany innym obrazem pochodzącym z 1786 roku, przedstawiający święta Annę nauczająca Najświętszą Maryję Pannę, obok św. Joachim.

Dwa ołtarze boczne przy tęczy-architektoniczne z ornamentacja w stylu regencji z około 1740 roku z obrazami w południowym rogu, św. Jakuba Starszego i Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, a w północnym św. Maksymilian Kolbe.

W nawie jest sześć ołtarzy bocznych z około 1730 roku późnobarokowych niektóre z rzeźbami, wszystkie z wstawionymi obrazami
Wśród nich: Matki Boskiej Bolesnej; świętego Franciszka; św. Bonawentury; św. Stanisława i Wojciecha biskupów; ołtarz św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus; ołtarz św. Salomei późnobarokowy 

Nad wejściem do kościoła umiejscowiony jest chór kościelny wsparty na trzech arkadach filarowych. Filary są zdobione pilastrami. W kościele znajdują się także organy barokowe z około 1700 roku 

Klasztor pierwotnie posiadał trzy skrzydła, z których dwa (zachodnie i wschodnie) łączą się z kościołem wewnątrz tworząc dziedziniec. Później dobudowano czwarte skrzydło, które jest przedłużeniem starego skrzydła północnego w kierunku wschodnim. Świątynia stanowi cenne dziedzictwo kulturowe. Kościół św. Anny w Smardzewicach można uznać za reprezentacyjne dzieło polskiej architektury sakralnej z okresu baroku.

Joanna Sztymelska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 22.07.2019, 22:12
Do "tom" poniżej: zarówno Ty, jak i wielu innych złośliwców w tym temacie, z pewnością CELOWO nie zauważacie informacji, zwartej w tekście powyżej. Więc cytuję ten fragment tego tekstu"
"Rada Gminy przyznała dotację w wysokości 100 tysięcy złotych. Marszałek województwa w wysokości 75 tysięcy złotych. Reszta pochodzi z funduszu zakonu franciszkanów."

Podkreślam: całość renowacji to kilkaset tysięcy złotych, a dotacje z samorządów to 175 tys. złotych. Reszta - od KK.
Więc, nie dostawajcie takiego wielkiego gula na temat pazerności KK.

Poza tym: samorządy, to przedstawiciele mieszkańców Polski, czyli (w układzie powiatu tomaszowskiego i woj. łódzkiego) w 98% - katolików, i właśnie z podatków tych katolików te nieroby z samorządów żyją.
Więc: dlaczego nie czepiacie się : przewodniczącego rady gminy, wójta rady gminy, szefa sejmiku województwa łódzkiego, marszałka województwa, wtedy kiedy biorą miesięcznie tysiące złotych. Przecież to też nasze pieniądze.
tom
tom 22.07.2019, 21:01
Fajnie by było jakby ksiądz ogłosił że dba o przydzielone mienie i z uzbieranych od wiernych pieniędzy oraz pieniędzy z Episkopatu Polski zostanie odnowiony zabytek kościelny - marzenie. Kościół nie lubi wydawać swojej forsy...
eTeM
eTeM 22.07.2019, 15:06
Skąd kwota 600tyś? Proboszcz tej parafii z ambony czytał 2 czy 3 niedziele temu wszystkim wiernym że na renowację ołtarza potrzeba 280tyś zł.
Smce
Smce 27.07.2019, 15:15
280tys. potrzeba na renowację ołtarza głównego - czyli I etap prac, które mają się zakończyć jeszcze w tym roku (szczegółowy wykaz przebiegu renowacji na stronie klasztoru w Smardzewicach). Z tego co ja zrozumiałam (w trakcie ww. "czytania z ambony"), prace w dalszej kolejności mają objąć jeszcze szerszy zakres.
N.J.
N.J. 22.07.2019, 18:04
Może trzeba będzie przeznaczyć pozostałą kwotę na ekspertyzę?
Konrad
Konrad 20.07.2019, 20:27
To najpiękniejszy barokowo-rokokowy ołtarz w najbliższej okolicy Tomaszowa. Podobnie okazały możemy zobaczyć w Studziannej Poświętnem ale tam trzeba dojechać aż 25 km. Kolejne środki dofinansowań powinny być przeznaczone na renowacje klasztornych pomieszczeń, m.in. refektarza i zakrystii.
Ajdejano
Ajdejano 20.07.2019, 20:27
Do "rrr": nie wiem, kto się więcej nawąchał.
To nie jest obiekt tylko kościelny, ale obiekt, służący nie tylko katolikom, ale i również turystom.

Poza tym: KK nie musi się dokładać do żadnych gmin, bo KK to nie jest instytucja charytatywna i instytucja państwowa.
Kościół istnieje od 2019 lat, a ty istniejesz te kilkadziesiąt (20-35)lat i czeka ciebie jeszcze te kilkadziesiąt lat, a potem pójdziesz do ziemi.
A KK będzie istniał jeszcze przez co najmniej następne 2-3 tysiące lat, a może i dłużej.

Więc: dlaczego tak się trzepiesz - "miszczu" ?!?!
Potrafisz ogarnąć swoją głupotę, czy jeszcze nie ?!

Jak będziesz kiedyś nad grobem, i tak poprosisz rodzinę, abyś był pochowany jak chrześcijanin. Więc - nie pultaj się tak bardzo - wieśniaku z Tomaszowa. Nie jesteś taki "figo-fago" !
rrr
rrr 21.07.2019, 10:53
To że Kościół nie jest instytucją charytatywną to rzecz oczywista. Państwo łoży na niego ogromne pieniądze i pozwala korzystać z ogromnych ulg - no więc mógłby się trochę wysilić i wyłożyć ze swojej całkiem obfitej kasy na rzeczy o które zapewnia że dba. A co do "nad grobem" to jak będziesz to będziesz miał g...o do powiedzenia...Nie jestem przeciwko kościołowi ale ich pazerności.
Ajdejano
Ajdejano 20.07.2019, 17:58
Ta inwestycja w Smardzewicach będzie służyła ludziom-katolikom, ale również i innym, czyli zwykłym turystom, dając im poczucie, że państwo polskie chce wypełniać oczekiwania ludzi.

Więc, to dofinansowanie jest skierowane w jak najbardziej słusznym kierunku, a wszyscy ci frajerzy, którzy się z tym nie zgadzają, to przeważnie zaściankowa komuna albo po prostu zwykły ogólny zaścianek.
rrr
rrr 20.07.2019, 19:54
Tak na ciamcioliłeś jakbyś coś wąchał. Jest to kościelny obiekt sakralny i to kościół powinien o to dbać bo ma za co a nie ciągle sięgać do naszych kieszeni - taka beczka bez dna, ciągle za mało i ciągle daj. Ciekawe do czego Kościół się dokłada choćby w gminach...
ooo
ooo 20.07.2019, 15:11
Aż się nie chce wierzyć że obecnie kościół nie ma pieniędzy tylko sięga do kieszeni zwykłych ludzi - okropne!!
?
? 20.07.2019, 17:41
dlaczego okropne? Chatę w Spale czy w Smardzewicach można sobie pobudować z jakiejś fundacyjki świeckiej, a ołtarza nie można w kościele odnowić? Dlaczego?
Gość
Gość 20.07.2019, 09:52
Elektorat zapewne podziekuje jesienią
Parafianim
Parafianim 20.07.2019, 10:10
No i nie dziękuję jak ma taką ochotę. Co do terminu to zawsze jest albo przed wyborami albo po wyborach. Gdyby myśleć Twoimi kategoriami to każda aktywność, pomoc, współpraca ma niskie pobudki. Mnie średnio interesuje kto, co, kiedy, jak i dlaczego. Ważne że obiekt który wymaga dużych pieniędzy odzyska blask. To się liczy.

Pozostałe