Święto Mydlanej Bańki

  • 26.07.2019, 19:34
  • Joanna Sztymelska
Święto Mydlanej Bańki
Firma Bubble Day z Nysy w kwietniu tego roku rozpoczęła tournee po Polsce. Podróżuje od miasta do miasta z... bańkami mydlanymi. Trasa obejmuje 140 miejscowości. W miniony czwartek, 25 lipca 2019 roku, odwiedzili też Tomaszów.

Na tomaszowskich Błoniach naprzeciwko Areny Lodowej powstało mini miasteczko baniek mydlanych. Najciekawsza i najludniejsza była strefa darmowa, gdzie każdy miał możliwość wziąć w rękę akcesoria do robienia baniek i samodzielnie je wykonać. Powstawały bańki przeróżnej wielkości, od tych najmniejszych aż po naprawdę ogromne. Firma zainstalowała również specjalne wytwornice, z których automatycznie wylatywały duże ilości baniek. Pogoda dopisała, dlatego też uczestników nie brakowało. 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Dla najmłodszych uczestników imprezy zorganizowano Festiwal Karaoke. Chętnych do udziału nie brakowało. Okazało się, że utalontowanych dzieci u nas nie brakuje. Były też konkursy z nagrodami. 

Nie brakło też namiotów, w których każdy miał możliwość kupić płyn, który produkuje Firma Bombini oraz akcesoria do robienia baniek mydlanych. Płyn wyróżnia się tym, że ma bardzo przyjemny zapach i nie brudzi ubrań.   

Nie ma człowieka z takim samym odciskiem palca, psa z jednakowym śladem nosa a także identycznych baniek mydlanych. Każdy z tych bąbelków ma unikalny, kolorystyczny wzór, który stworzony może być tylko raz

 

Joanna Sztymelska
Podziel się:
Oceń:

Zdjęcia (2)

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Lila
Lila 27.07.2019, 23:56
Słaba organizacja. Pomysł ciekawy, ale przydałyby się jakieś animatorki, żeby dzieci miały co robić. Na trawie leżało kilka sztuk hula hop, a także pachołki i obręcze, dzieci korzystały, ale były pozostawione samym sobie. Powinien być obecny ktoś, kto zachęci najmłodsze dzieci do zabawy, pokaże co i jak, można było zrobić z tego fajny tor przeszkód, jakieś konkurencje. Nie wiedziałam, że będę musiała zakupić przyrządy do robienia baniek, a wybrałam się z trójką dzieci, więc kupiłam 3 sztuki. Owszem były jakieś darmowe przyrządy, ale ciężko z dostępnością, mało brakowało, a ustawiłyby się kolejki jak do dmuchańców albo dzieci by sobie wyrywały.
Witek
Witek 27.07.2019, 11:56
Ale to była porażka. Zero organizacji. Wiadra po farbie na środku pola z jakiejś wątpliwej jakości śmierdzącym płynem. No i żeby puścić bańkę trzeba było kupić do tego urządzenie. Miały być jakieś animacje a był starszy nieuprzejmy pan. Dramat

Pozostałe