Nie żyje Edward Wójciak

  • 02.08.2019, 12:59 (aktualizacja 02.08.2019, 13:09)
  • Mariusz Strzepek
Nie żyje Edward Wójciak
Nie żyje Edward Wójciak, tomaszowski pisarz, mieszkający w Kanadzie, ale i w Tomaszowie Mazowieckim. Przez lata współpracujący z naszym portalem. Przygotowywał między innymi cykl artykułow pt. "Okrakiem". Pisarz zmarł dzisiaj nocy w Tomaszowie Maz. Przyczyną śmierci był rozległy zawał. Przeżył 71 lat.

Polecamy cykl felietonów Edwarda Wójciaka

 

Biogram ze strony https://gazetagazeta.com z którą autor współpracował

Od ponad 20 lat zamieszkuje w Mississaudze koło Toronto, prowincja Ontario, Kanada. Ostatnio często odwiedza Polskę, wtedy mieszka w Tomaszowie Mazowieckim. Dziennikarz gazety Gazeta. Po zwycięstwie w konkursie literackim „Gazety” (2000 r.) zostaje zaproszony do współpracy. Przez wiele lat redaguje cotygodniową kolumnę Sport Polonijny, zamieszcza opowiadania i komentarze wydarzeń kulturalnych. Jest autorem pięciu książek, głównie o tematyce polskiej i polonijnej, z czego cztery przed wydaniem ich drukiem w formie książkowej były publikowane w Gazecie w regularnych odcinkach.

Jest laureatem dwóch wyróżnień w III Konkursie Literackim im. Marka Hłaski, organizowanym przez Klub Inteligencji Polskiej w Wiedniu i ich pismo „Jupiter” (2005 r.). Jest także zdobywcą statuetki Złotej Sowy – „Polonijnego Oscara” w Dziedzinie Literatury za rok 2007, przyznawanego od szeregu lat przez Klub Inteligencji Polskiej w Austrii oraz wspomniane pismo „Jupiter” dla wyróżniających się polskich pisarzy, tworzących poza granicami kraju.

Edward Wójciak jest laureatem ostatniego, V Konkursu im. Marka Hłaski, w którym tym razem (2011 rok) zdobył Pierwszą Nagrodę opowiadaniem „W GARŚĆ SIĘ WZIĘCIE” –  fragmentem prozy pochodzącym z powieści „PIĘTNO ANIOŁA”. Opowiadanie zostało opublikowane w styczniowym (2012 r.) numerze pisma JUPITER ( www. jupiter-online.at) a także w jednym z marcowych (2014 r.) numerów tygodnika ANGORA.

autor_Edward_Wojciak

Książki

– Toronto 2004 – pierwsza powieść „AKADEMIA POLITURY”. Realizm losów polskich emigrantów w Kanadzie przeplata się w niej z fikcją wątków kryminalnych i brutalnością osobistych przeżyć głównych postaci. „Wielkie ucieczki z komunistycznej Polski końca lat osiemdziesiątych początkiem pościgu rodaków za złudzeniami. Niektórym żądza pieniądza przesłania świat…” – tak rozpoczynały się  streszczenia kolejnych odcinków powieści, która powstawała na oczach czytelników „Gazety”, wzbudzając ich wielkie zainteresowanie. Nakład tej książki został całkowicie wyczerpany, a ponieważ rozszedł się głównie w Kanadzie i USA, autor podejmuje próbę zaprezentowania powieści polskiemu czytelnikowi, pod nowym tytułem WYPCHANE BOCIANY, po ostatecznych poprawkach oraz skrótach.

–  „ZUPA Z KRÓLA-BALLADA O KOCHANIU (Toronto 2006), akcja toczy się w Polsce. Książka opowiada życie chłopca z małego miasteczka, którego trudny okres dorastania przypadł na lata powojenne. Kończy się w przededniu stanu wojennego ucieczką bohatera do USA. Wydana w Kanadzie, cieszyła się dużym zainteresowanie w środowiskach polonijnych. Zaraz po promocji książki w Polsce autor wystąpił przed kamerami TV Polonia w programie Moniki Jóźwik.

-„SIWY DYM” (Tomaszów Maz. 2007). Akcja rozgrywa się w Kanadzie. Tematem są perypetie bohatera, Filipa Krawca, w konfrontacji z życiem na emigracji. Alkoholizm oraz „ból egzystencjalny”, czyli problemy nieobce wielu współczesnym Polakom żyjącym po obu stronach oceanu, oto o czym jest ta książka. Nieszczęście towarzyszące chorobie alkoholowej jest tutaj pretekstem do pokazania czytelnikowi w sposób niebanalny problemów zagubienia człowieka we współczesnej cywilizacji. „Liczne próby pokonania słabości bohatera przedstawione drastycznie, lecz z umiarkowanym poczuciem humoru i autoironii, bez mentorstwa i taniej dydaktyki, okazały się po mistrzowsku trafione. Ta niepoważna powieść o poważnej chorobie, wraz z jej zakamuflowanym przesłaniem, może zdziałać więcej, niż niejeden śmiertelnie poważny wykład specjalisty od detoksu” (z recenzji w torontońskiej „Gazecie”). W grudniu 2010 (Novae Res) ukazał się zbiór opowiadań Edwarda Wójciaka pod tytułem: „KRÓTKA HISTORIA SPODNI W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM”.

W maju 2008 roku na łamach „Gazety” zakończył  się druk czwartej powieści: ”IDĘ SIĘ BAĆ, ZARAZ WRACAM”. Powieść otrzymała nowy tytuł „PIĘTNO ANIOŁA” i w roku 2013 ukazała się drukiem nakładem wydawnictwa Papierowy Motyl.

Akcja powieści „PIĘTNO ANIOŁA” toczy się w Kanadzie (Toronto i okolice) a także we współczesnej Polsce. Bohaterem jest kanadyjski nauczyciel polskiego pochodzenia, Filip Krawiec – postać obecna we wszystkich dotychczas wydanych pozycjach autora. Filip, człowiek w wieku średnim, dotknięty nieszczęściem alkoholizmu, podejmując próby wyrwania się z jego szponów, wpada w dramatyczne konflikty z najbliższym otoczeniem oraz z samym sobą. Książka przy zachowaniu całkowitej autonomii dzieła, jest jakby kontynuacją „ZUPY z KRÓLA” oraz „SIWEGO DYMU” i jak zapewnia autor – ostatnią częścią cyklu opowieści o Filipie Krawcu.

„PIĘTNO ANIOŁA” opowiada z charakterystyczną dla autora swobodą, oryginalnym językiem, bez taniego dydaktyzmu, o mężczyźnie walczącym z różnym skutkiem z dwiema chorobami współczesnej cywilizacji – alkoholizmem i rakiem prostaty.

Wykreowane przez Edwarda Wójciaka losy postaci głównego bohatera zaczynające się od lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku a kończące na początkach dwudziestego pierwszego, są doskonałym, dyskretnie podanym, wręcz zręcznie zakamuflowanym literacko  materiałem historycznym – Filip Krawiec wiedzie czytelnika przez najważniejsze wydarzenia współczesnej historii Polski, bowiem jest świadkiem i przykładem losów Polaków w tym okresie przemian, przełomów, frustracji, klęsk, sukcesów i masowej emigracji.

 

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Andrzej Stefańczyk
Andrzej Stefańczyk 11.08.2019, 12:04
Warto wspomnieć o zmarłym, iż w jego życiu pojawił się również okres pracy pedagogicznej. Był wychowawcą młodzieży pracując w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Bardzo dobrze i ciepło wspominam ten czas pracując z nim.Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych..
collega
collega 07.08.2019, 12:51
De mortuis aut bene, aut nihil.
Przyjaciel z 6/9
Przyjaciel z 6/9 06.08.2019, 12:44
Piszą o książkach i nagrodach, a może tak wspomnieć, ,ze był dobrym człowiekiem, miłym i uczynnym. To powinno się przede wszystkim zawierać w pamięci. Niech taka pamięć o Nim jak najdłużej trwa.
żal
żal 03.08.2019, 17:39
Warto wyjechać jak najdalej od Polski, by zrobić taką karierę jak Pan Edward. R.I.P

Szkoda, że już odszedł, bo był bardzo poważnie brany pod uwagę w The Man Booker Prize i Orange Prize za powieść nieanglojęzyczną. Zaraz za Tokarczuk.
JW
JW 02.08.2019, 21:19
We wtorek 30.07.2019r. spotkałem się z Edkiem w kinie Helios, trochę pogadaliśmy (powspominaliśmy) i umówiliśmy się na dłuższe spotkanie 08.08.2019r. w Galerii Arkady. Edek w tym dnu trochę się spieszył bo szedł do kina na film.
Niestety następne nasze spotkanie odbędzie się w innym miejscu.
Szkoda naszego kolegi.
"Siwy dym"
"Siwy dym" 02.08.2019, 17:08
Muszę się pochwalić, że mam tą książkę.
Niestety jeszcze nie przeczytałem z powodu braku czasu.
zły porucznik
zły porucznik 02.08.2019, 23:11
Przeczytaj, nawet w tramwaju. Nie pamiętam kolejności, ale chyba kompletem są 3książki, Zupa z króla, ....., ..., ..
Tiiaa
Tiiaa 03.08.2019, 20:36
Będę jechać specjalnie do Łodzi, aby sobie w tramwaju czytać książkę.
Smutny
Smutny 02.08.2019, 16:51
Panie autorze artykułu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka…
Gitara
Gitara 02.08.2019, 14:13
Czytając Jego powieści, przenosiłem się w czasy i miejsca, które opisywał min. okolice ul. Akacjowej, CPN pod Rawą Maz. Szacun. RIP. Marianek Czerwony Ryj.

Pozostałe