Jak działają urzędy w naszym mieście

  • 20.08.2019, 10:13
  • Tomaszowianin
Jak działają urzędy w naszym mieście
Chciałbym na swoim przykładzie opisać indolencję urzędów działających w Tomaszowie Mazowieckim. Problemem nie do rozwiązania okazuje się namalowanie koperty wyznaczającej miejsce parkowania dla osoby niepełnosprawnej.

Po złożeniu wymaganych dokumentów w Starostwie Powiatowym dowiedziałem się, że informacja o wyrażeniu zgody na stworzenie miejsca parkingowego dla osoby niepełnosprawnej na osiedlowym parkingu zostanie wysłana pocztą. Po miesiącu oczekiwania rozmawiałem z urzędnikiem, który powiedział, że zaniósł dokumenty staroście i te czekają na podpis. Po kolejnych dwóch tygodniach ponownie rozmawiałem z tym samym urzędnikiem, który powiedział to samo - dokumenty czekają na podpis starosty.

Wobec tego umówiłem się na spotkanie ze starostą. Okazało się, że żadne dokumenty nie dotarły. Wystarczył jeden telefon, by spocony, rozstrzęsiony urzędnik przyniósł staroście dokumenty do podpisu. Byłem przekonany, że po dwóch miesiącach walki, jest już "z górki". Przecież zostawała kwestia tylko namalowania koperty. Tak podpisany dokument miał ze starostwa trafić do Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Gdy po dwóch tygodniach poszedłem do urzędu spytać, jak ma się moja sprawa, pani ze zdziwieniem stwierdziła, że nic nie wie, ponieważ żaden dokument nie wpłynął ze starostwa. Na szczęście miałem ksero i - że tak zażartuję - procedury ruszyły. "No, teraz jest już blisko" pomyślałem. Okazuje się jednak, że to nie jest takie proste... Zwykły prostokąt maluje jakiś człowiek zza Częstochowy. I żeby łaskawie przyjechał do Tomaszowa, musi zebrać się odpowiednia liczba zgłoszeń, ponieważ "do jednej koperty nie będzie jechał". Istne kuriozum!

Co więcej - koperty maluje się w nocy - czyli wtedy, gdy wszystkie miejsca parkingowe są zajęte. Pogratulować logiki! Po miesiącu już szczerze zirytowany poszedłem do Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Pani urzędniczka powiedziała, iż człowiek, który ma namalować tę słynną już kopertę był w Tomaszowie trzykrotnie. Dwa razy nie było miejsca, żeby kopertę namalować (przypominam, że przyjechał w nocy), a za trzecim razem w malowaniu przeszkodził... deszcz.

Czyli człowiek jedzie ponad 100 km, stwierdza, że miejsce jest zajęte i wraca... Gratuluję takiego marnotrawienia czasu i pieniędzy. Stan na dzień dzisiejszy: 4 miesiące załatwiania i nadal efektów brak. Nie działa kompletnie nic! Komunikacja na linii urzędnik - starosta woła o pomstę do nieba. Komunikacja na linii Starostwo - Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta nie istnieje. Komunikacja na linii Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta - "malarz" żałosna. Na każdym etapie widać kompletną amatorszczyznę, lekceważenie i kpinę.

A całą sprawę można załatwić niemal od ręki. Gdyby przez przypadek jakaś ważna persona z okolic Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta czytała ten tekst, podpowiadam banalne rozwiązanie: człowiek, który ma namalować kopertę powinien 2-3 dni przed planowanym przyjazdem poinformować o tym fakcie policję, by ta ustaliła właściciela samochodu, który aktualnie parkuje na miejscu wyznaczonym pod przyszłą kopertę. Po ustaleniu właściciela policja powinna poprosić o zwolnienie miejsca. Wówczas policja (lub inne służby) powinna obstawić to miejsce 4-6 słupkami.

A potem sprawa jest już banalna: przyjeżdża (zza Częstochowy, a jakże!) pan, maluje kopertę i informuje o tym fakcie służby, które ustawiły słupki. Służby przyjeżdżają następnego dnia, zdejmują słupki i... po sprawie. Dwa dni roboty. Ale dla naszych wybitnych "fachowców" i urzędników tak banalna sprawa jest nie do wykonania! Takie mamy państwo... Takie mamy procedury.

Tomaszowianin

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Teresa
Teresa 29.09.2019, 12:13
wracam do tematu bo sama jestem osobą niepełnosprawną,chodzącą pomocy kul i krew mnie zalewa jak na kopertach parkują ludzie którzy nie mają problemu z poruszaniem się,decyzje o wydaniu kart parkingowych powinny być solidnie weryfikowane,znam taką jedną cwaniarę- paniusię która chełpi się znajomościami w odpowiedniej instytucji i drwi z tych którzy muszą cyklicznie stawać na komisję aby udowodnić swoją niepełnosprawność
Tomaszek
Tomaszek 23.08.2019, 17:27
Wcale nie bylem spocony i roztrzęsiony. A dokumenty były od miesiaca w teczce do podpisu, tylko tej zielonej, a nie tej czarnej.
x
x 20.08.2019, 22:22
Jasne, bo policja nie ma co robić tylko koperty ogradzać... Absurd. I proszę sobie wyobrazić że każdego dnia na miejscu gdzie ma być koperta zaparkuje ktoś inny. Masz Pan myślenie życzeniowe...
WuPe
WuPe 21.08.2019, 21:42
Oczywiście, że nie ma co robić;-) Widzisz patrole na mieście? Ja od kilku już ładnych lat nie spotykam, za to panowie (i niestety panie) z naszej komendy zabezpieczają stacje benzynowe, krzaki obok dworca PKP, czy też drzemią przy szumie rzeki Pilicy...
ppp
ppp 22.08.2019, 14:39
Wyjdź z domu troszkę to zobaczysz.
SA.
SA. 21.08.2019, 23:37
Zawsze możesz ich troszkę wspomóc, jak znasz temat. Przecież jesteś otwarty na współpracę z obywatelem.
SA.
SA. 21.08.2019, 08:17
👍 oczywiście, że tak jest.
ZUS pozdrawia, swiat jest maly :)
ZUS pozdrawia, swiat jest maly :) 20.08.2019, 12:58
Bzdury jakies. Wykorzystuja te koperty ludzie ktorym nic nie jest, jakos sobie papiery o nipelnosprawnosci zalatwili, albo chociaz nalepke, a teraz chodzi tylko o to by miec zawsze wolne miejsce .

Takze wypisuj dalej do portalikow, to sie zdziwisz jak zaproszenie na komisje ZUSowska dostaniesz.
Jakiś tam zwykły człowiek
Jakiś tam zwykły człowiek 21.08.2019, 14:16
Wiesz mi że że po mnie nie widać że jestem chory ale uwierz mi że nie chciał byś się ze mną zamienić i nie strasz wszyskich zeusem bo nie wszyscy się boją jak jesteś zdrowy to się ciesz tyle w temacie
Misiek
Misiek 23.08.2019, 07:41
Tylko ze koperta powinna służyć osobie z niepełnosprawnością ruchową która że względu na ograniczenia musi mieć więcej miejsca do wysiadania, wsiadania, wyciągnięcia wózka lub kul ortopedycznych. Natomiast z miejsc korzysta każdy kto posiada orzeczenie o niepełnosprawności wydane np. przez Starostwo. Zatem osoba która nie słyszy np. na lewe ucho również. Przecież nie stoi nic na przeszkodzie by skorzystała że zwykłych miejsc. No ale wystawi karteczkę za, szybę i jest ok. Tylko wtedy nie mogą skorzystać Ci którym to miejsce jest potrzebne.
Koperta
Koperta 23.08.2019, 13:03
Napisałeś się paluszki bolą a wystarczy poczytać przepisów które obowiązują i nie pisał byś bzdur
Branq
Branq 21.08.2019, 10:10
Istny debil z ciebie, że oceniasz wszystkich po okładce...
Dario
Dario 20.08.2019, 12:26
Widac że starosta nie reaguje i robią co chcą.Tacy ludzie u prywaciarza nie przepracowali by jednego dnia.
SA.
SA. 21.08.2019, 08:15
... ale co starosta za każdą 'popierdółką' ma reagować i być spięty. Są naczelnicy, kierownicy itp. za to odpowiedzialni, i to oni odpowiadają za bałagan w terminarzu załatwiania poszczególnych spraw.
.
. 20.08.2019, 12:59
Nie popracowaliby bo by nawet nie przyszli :)

Pozostałe