Sposób na dzikie wysypiska?

  • 31.08.2019, 20:41
  • redakcja
Sposób na dzikie wysypiska?
  Na terenie gminy Rokiciny pojawiło się urządzenie rejestrujące bezprawne wyrzucanie śmieci. Urząd Gminy, co pewien czas, zmienia jego lokalizację. Fotopułapka umieszczana jest w miejscach, w których powstają dzikie wysypiska śmieci oraz ustawione są kontenery do zbiórki odpadów dla właścicieli nieruchomości letniskowych.

Urządzenie to, które samoczynnie wykonuje zdjęcia po wykryciu ruchu, ma skutecznie zniechęcić osoby, które pozbywają się odpadów niezgodnie z prawem. Za tego rodzaju proceder grozi pieniężna kara administracyjna. Zdjęcia osób łamiących prawo Urząd Gminy przekazuje Policji w celu podjęcia dalszych czynności prawnych. Dodajmy, że fotografie wykonywane są również nocą. 

 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Pomyślunku
Pomyślunku 02.09.2019, 08:40
Przepraszam to gmina Rokiciny woli mieć śmieci porozrzucane po lasach rowach polach?
Z tego co wiem to każdy płaci za wywóz śmieci, nie od ilości tylko od posesji i rodzaju śmieci (sortowanych lub nie sortowanych).
Nie widzę nic zdroznego w wyrzucaniu śmieci do kosza. I nie rozumiem myślenia jak ktoś ma zaoszczędzić wyrzucając śmieci z prywatnej posesji do pojemników osiedlowych?
Tą drogą myślenia to nie będę wrzucał papierkow po cukierkach do koszy rozstawiony w mieście bo narażam miasto na koszty rzucę obok będzie taniej ???
Przedsiębiorczość po tomaszowsku
Przedsiębiorczość po tomaszowsku 02.09.2019, 17:55
Ilość legalnie odbieranych śmieci bez dodatkowej opłaty NIE jest nieograniczona, a argument
„uuuuuuuuuuuuuu kto zapełni 6 worków" nie przekonuje.

Jeśli ktoś tylko mieszka w domu to może tak, chociaż też rodzina rodzinie nie równa. Czasem mieszkają po dwa małżeńśtwa w chałupie. Czasemz dziećmi. Wielopokoleniowe chałupy nie są żadna rzadkością, a wręcz budowane były przez lata w ten sposób. Szczegolnie tam gdzie rodzina utrzymuje się z rolnictwa czy ogrodnictwa.

Za śmieci płacisz niezależnie od tego. To właśnie uczciwiej by było gdyby płaciło się od osoby (przynajmniej tych zameldowanych), a nie od posesji. Na jednej mieszka stary wdowiec, na innej 6 dorosłych osob + 2 dzieci. No co? To rzadkie?

Już nie mówiąc o tych którzy wynajmują domek i w rzezywistości w chałupie jest po 10 kawalerek.
Widziałem coś takiego w Stanisławowie I k.Nieporętu, na drodze nad Zalew Zegrzyński.

W piwnicznym pomieszczeniu było kilkunaście pralek. Nieszanowane, w niektórych były pourywane przeszkolne drzwiczki - widać, że wynajmowane przez chwilę. Jakieś szafki zamykane na kłódkę. Ja byłem u gościa ktory mieszkał w kalwalerce przerobionej z garażu. Metraż nawet ok - spory był ten „penhouse” Zamórowali wjazd do garażu, wstawili okna, nie wpatrując się wieczorem to nawet bym nie powiedział że to garaż, bo nie wybetonowany podjazd zarósł trawą. Ale innego dnia, gdy byłem tam wcześniej pokojarzyłem.
Za 700 zł gość wynajmował coś takiego, jak 50 metrów z wlasnym kiblem i kabiną prysznicową to w lokalizacji do której można dojechać autobusem miejskim - nienajgorzej. Tak żyje często prekariat.
Z pozoru niepozorny dom wieścił w sobie kilkanaście osobnych mieszkań. I on teraz dostaje 6 worków na śmieci...

A był na podwórku kompostownik, wrzucali tam wszystko co mogło zgnić, potem nie wiem gdzie, mogę sie tylko domyślać, bo 200 metrów dalej przepływa Kanał Żerański.

Ale wracajac do Tomaszowa.
Masa domkowców w Tomaszowie to są też przy okazji jacyś cisi stolarze, mechanicy, drobni wytwórcy zniczy, innej mali wytwórcy. Prowadzi sie de facto firme, ale opłat wnosić się nie chce. Nawet za smieci, o wszystkim innym nie wspominajac. Powiedz mu to w oczy, to po ryju dostaniesz, bo tu już chodzi o realne pieniądze. Nie kokosy, ale dodatek do pensji czy świadczenia.

Teraz własne doświadczenie.
15 lat temu mój Ojciec prowadził sklep w lokalu takiego cwaniaczka. Przez kilka lat nic nie zwracało naszej uwagi, aż któregoś dnia zaczeliśmy analizować rachunki za prąd. Z naszej strony urządzeń ubywało, a zużycie rosło. Zaczeliśmy jeździć tam nocą i obserwujac z samochodu, którego nie znali. No i koleś jakieś meble wykańczał, piłował itd. Niekomu nie przeszkadzał hałas? No nie. Ze wszystkich stron posjesje przedsiębiorstw w których nocą jest tylko stróż.
Mimo, źe sprawa była ewidentna to nie weszliśmy tam w nocy. Ojciec chciał dać mu szanse by się z tego wycofał, organizowal to sobbie jakoś inaczej. Nie wiem, no nie możemy płacic za czyjeś zużycie i to na jakieś wytwórstwo.

Po zwróceniu uwagi po kilku dniach i za dnia, na spokojnie i w cztery oczy, by było jak najniej emocji,wyparł się a po tygodniu przyszło dzierażawy :)

Podłączał się do naszego licznika, mimo, że miał swój. Formalnie rencista. Rosły, zdrowy chłop z dorosłym synalkiem.

Nie pierwszy raz i nie tylko my byliśmy robieni w ten sposób, bo rachunki rosły stopniowo, więc miał wszystko przemyślane.

Także to jest ”uuuuu kto ci zapełni 6 worków śmiećmi"

Jeśli miasto nie potrafi ogarnąć nielegalnego wylewania ścieków z gó,wnowozów, do rzeki czy do miejskiej studzienki, to czego oczekiwać przy bardziej przemyślanym procederze. Ktoś Ci będzie przeglądał te wory ze śmieciami? Jeśli nie oszukujesz prywaciarza, który jest w stanie to usalić, to okradać społeczność można latami.

Tutaj jeszcze do tych, którzy nie widzą problemu „bo jest wrzucane do kosza” No tyle że nie do swojego.
Jeśli to jest jakiś publiczny pojemnik to zawsze jest na coś konkrentego przeznaczony. Wywóz śmieci jest drogi, a ich podrzucanie tak stare jak opłaty za wywóz.
maniek
maniek 03.09.2019, 00:31
Co ty tutaj piszesz bo nie do końca rozumiem? Że teraz płaci się od posesji?
sorki
sorki 02.09.2019, 18:04
zaUrowali
WuPe
WuPe 01.09.2019, 23:06
Najgorsze jest to że nie można normalnie wyrzucić śmieci do kosza tylko trzeba się w nich babrać. I tak surowców w naszym kraju nikt poważnie nie odzyskuje. Edukacja też zerowa na ten temat. Kto odkręca butelki przed wyrzuceniem? Nie znam ani jednej osoby. W regulaminach pełno wymogów, dziwnych wyjątków... Żeby oddać śmieci po remoncie trzeba zjeździć całe miasto bo w jednym punkcie przyjmą gruz, w drugim płyty karton gips, w trzecim kable. To jest głupie, więc śmieci lądują w krzakach.
00
00 01.09.2019, 15:45
Na Seweryna tez podjerzdzaja i wyzucaja smieci do kosza.Kamera na rondzie i CIACH.
Dlaczego?
Dlaczego? 01.09.2019, 20:41
Panie Redaktorze, to jest zjawisko w Tomaszowie. nie jednostkowa tylko obserwacja. Zachęcam do przyjrzenia się sprawie.

A temat intyrgujący:

Dlaczego ludzie których stać na legalne wyrzucanie śmieci robią to w lesie lub miejskich koszach?
Cinek
Cinek 01.09.2019, 08:36
Wysypuje do kosza a nie do rowu czy lasu więc nie ma problemu.Brawa dla tego pana.
f
f 01.09.2019, 15:30
kosz gminny na inne odpady przeznaczony. Gdyby to było raz, nikt by nie robił problemu. Ale to styl życia od 40 lat. Wspólne znaczy niczyje. A tak nie jest.
Żyjesz? Daj żyć innym
Żyjesz? Daj żyć innym 01.09.2019, 15:49
Pudło ci jeszcze przywizie, nawet nie zgniecie, pół kosza zajęte dzień po wywiezieniu smieci.

Drobne wydawałoby się sprawy z poziomu jednostki, ale już gdy się kumulują potrafia być poważnym problemem.

Tu nie chodzi o pojedeyńczego koleżkę w Rokicinach, ale w ogóle nasze podejsćie do przestrzeni publicznej i własności wspolnej.
Koko
Koko 01.09.2019, 03:15
U mnie przed blok do pojemnikow notorycznie przyjeżdżają ludzie wyrzucać śmieci. Po kilka worów na raz albo jakieś śmieci z remontu i to nie byle jakimi autami. Jeśli kogoś stać na drogie auto a jeździ wyrzucać śmieci gdzie indziej byle u siebie nie płacić to jest zwykłym dziadem. Najlepszy jest facet który podjeżdża mazda na oko wartą ze 20 tys. w której na siedzeniach ma rozłożone koce i zgadniejcie co robi? Grzebie w śmieciach i zbiera puszki. Jeździ tak po kolei po śmietnikach.
I co?
I co? 01.09.2019, 12:55
Bardzo dobrze, że wybiera puszki. Czyżby to było zabronione?
:)
:) 01.09.2019, 10:13
Tego drugiego tez wodzialem.
Sru do lasu! Tu nowoczesnosc!
Sru do lasu! Tu nowoczesnosc! 31.08.2019, 22:54
Do Lidla widac zaraz potem sie wybiera bo juz kartoniki na papryke przyszykowane.

Tak, tak, tak - flanela + poliestrowe dresiki + (koniecznie) brązowy sandal.

Mlodszy warint to klapek japonek + dresik 4F tudziex UnderArmour.

Styl trzeba miec a z koszy publicznych i lasow w celu wyrzucania domowych smieci, korzystac.

Wymieniona wyzej kolekcja obowiazuje 4 pory roku, mozna powiedziec ze po kapkach Kubota w latach 90-tych, jest ponadczasowe
?
? 31.08.2019, 22:34
Tylko ze co? Na kazdym drzewie to powiesza? Czyms musi byc zasilane, wiec znajac juz standardy to jesli nie bedzie po kablu, to pol roku podziala i do kosza. Z 5 tysi sztuka, drugie 5 instalacja przez aroganckic fachmenow ktorxy geby maja newyparzone, ale przyczyny slabego Wi-Fi wlasnej instalacji nie potrafia zdiagnozowac.

Dlatego tez tak przeciwny bylem tym dronom. Nowinek nie kupowac na hurra, zanim nie przetestuja ich zamozniejsze samorzady. Przez cale zycie robil kasy, teraz gumoleum, bedzie teraz wciskal miastu drony, bo wlasny biznes slabo idzie
Oszczędnisie z dobrych domów na czyjś koszt :(
Oszczędnisie z dobrych domów na czyjś koszt :( 31.08.2019, 21:51
No i co mamy na zdjęciu? Furka nie wyglada na tanią.
Potwierdzają się naoczne obserwacje.

Plebsik to może syf po sobie zostawić po biwaku - parę butelek i pogorzelisko. Ukradkiem - i regularnie - wyrzcają domowe śmieci do publicznych koszy i po lasach, ludzie którch byśmy o to nie posądzali.

Nie najgorzej sytuwani, przyjeżdżajacy całkiem nowymi autami za 30-40 tysięcy.

Plebsik jest za bardzo zblazowany życiem by organizować takie akcje. W lesie nie posprząta, bo mu się nie chcę, ale tutaj to trzeba każdorazowo organizować takie akcje.

Potem taki baran czy paniusia poucz Cię jak masz się zachowywać czy żyć.

Pozostałe