Prawym okiem: z gospodarską wizytą...

  • 04.09.2019, 08:55 (aktualizacja 04.09.2019, 16:39)
  • Mariusz Strzepek
Prawym okiem: z gospodarską wizytą...
Wybory, wybory, wybory.... Twarze, postacie, maski.... Polska wzdłuż i wszerz oszalała.... Politycy przekraczają wszelkie granice... głównie te związane z przyzwoitością. I nie ma znaczenia do jakiej partii należą...

Wizyty przedstawicieli władz PRL dzieliły się na: gospodarskie i robocze? Czym się od siebie różniły? Tylko najbardziej wtajemniczeni sekretarze z Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, zwanej również "siłą przewodnią narodu" raczyli to wiedzieć.

Tajemnice te zabrali jednak ze sobą do powązkowskich grobów. Trudno te wizyty odróżnić, nie wiadomo nigdy było czy towarzysz sekretarz przyjeżdża doglądać, podglądać, a może założy kufajkę i gumofilce i pierwszy raz w swoim życiu weźmie się do roboty...

Jeśli nawet, to przecież na krótko, bo kiedy wyłączano kamery i gasło światło jupiterów i tak wszystko wracało do "normy". Ważne były przecież: obiektyw i mikrofon, a nie szpadel czy łopata. Rekwizyty, kontra prawdziwe narzędzia pracy. Które to które? Sami się nad tym zastanówcie....

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Minęło ćwierć wieku od zamknięcia drzwi do socrealistycznej rzeczywistości a w wielu umysłach jest ona wciąż żywa. Nasilniej przed każdym kolejnymi wyborami. 

Przyznam, że czuję się mocno zażenowany, kiedy widzę jak na Dożynkach, będących rolniczym świętem, występują politycy, którzy nigdy w życiu z bliska krowy nie widzieli. Czy ktoś wyjaśni mi co do powiedzenia rolnikom ma minister sprawiedliwości? Przecież to jest po prostu śmieszne. 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Zupełnie jakbym oglądał telwizyjny show pt. "Dżentelmeni i wieśniacy", w którym nigdy nie wiem, czemu lalusiowatego typa w mokasynach bez skarpetek, łażącego do solariów i kosmetyczek, nazywa się "dżentelmenem", mimo, że nie zawsze potrafi po polsku 10 zdań sklecić, a tyrającego w polu rolnika określa się w sposób (jakby nie było) pejoratywny. No więc przyjeżdża do tych "wieśniaków" na ich święto "dżentelmen" a wizyta ma charakter "wicie rozumicie".... gospodarski. 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Czy nikomu nie nasuwa się skojarzenie z "Weselem" Stanislawa Wyspiańskiego. Ta inteligencja bratająca się z chłopstwem, strosząca modne piórka i przyjmująca właściwe (chciaż sztuczne) pozy.... tak naprawdę tym chłopstwem od początku gardząca.... Świat pędzi do przodu? E tam... Jesteśmy przez polityków traktowani tak, jak ci telewizyjni "wieśniacy", których po wielkich miastach oprowadzają znajomi "dżentelmenów". Nie są nawet w stanie ukryć ironicznych uśmieszków, złośliwości i cynicznej pogardy. 

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Czy ktoś wyjaśni mi po co zapraszać na rozpoczęcie roku szkolnego, do prestiżowej lokalnej szkoły niezbyt dobrze kojarzącego się polityka? Jak to wytłumaczyć rodzicom i uczniom? Przecież ktoś najzwyczajniej w świecie... zepsuł im ich święto.... Czym sobie na to "zasłużyli"? Czy wizyta tego rodzaju miała charakter gospodarski, czy może roboczy? Czy nikt nie dostrzega pewnej niestosowności zachowania? To, że nie dostrzegają go politycy, mnie w sumie nie dziwi. Wszak zazwyczaj to.... deszcz tylko pada. Rozumiem, że do szkoly fajnie byłoby zaprosić znanych absolwentów, lokalne osobistości zaangażowane w rozwój oświaty, ale polityka od "pękających parówek"... no sorryyy... 

Tak wyglądają wszystkie uroczystości. Stada polityków z PIS, PO i innych politycznych gangów. Czy nie wystarczy, że oglądamy Was w telewizji, gadających najczęściej dokładnie o... niczym? Na szczęście do końca tego "cyrku" pozostało niespełna półtora miesiąca. Mam nadzieję, że później wszystko wróci do normy. Politycy znów zaczną myśleć tylko o sobie. Wieśniacy wrócą gdzie ich miejsce... czyli do gnoju.

Ach jeszcze muszę wytrzymać ten weekend, kiedy to okaże się, że kandydaci (wszyscy bez wyjątku) są miłośnikami jazzu, a muzykę Stana Getza, Milesa Davisa, czy Dona Cherrego, rodzice puszczali im z adapterów marki Bambino, z dostępnych tu i ówdzie pocztówek dźwiękowych. 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (36)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

absolwent "prestiżówki"
absolwent "prestiżówki" 05.09.2019, 21:01
Która to ta "prestiżowa" szkoła?
m&m
m&m 05.09.2019, 08:29
Dziwić się można pisząc z perspektywy człowieka nie będącego politykiem. Jeżeli ktoś chce porządnie zaistnieć we władzach, to trzeba wyzbyć się wstydu, przyzwoitości, samokrytyki i udawać, że jak plują, to deszcz pada. Gruba skóra i do przodu. Odporność na krytykę nawet zasłużoną przede wszystkim. Co z tego, że wciskasz się jak majty w dupę i nawet będzie ktoś gwizdał. Potem można się pochwalić na necie jaką to się robotę piękną odwala, bo na zdjęciu garnitury, sceny i ukochani wyborcy. Liczy się PR i robienie szumu a nie rzeczywistość. To taki żenujący big brother tylko niestety ludzie, którzy popularnością zdobywają głosy mają potem wpływ na rzeczywistość.
borsuk
borsuk 04.09.2019, 19:41
Kompromitacja dyrektora w pierwszym dniu urzędowania
?
? 04.09.2019, 22:46
Tak mowiono tez o Witko, gdy odbieral odznaczenia w Palacu Prezydencim na poczatku 1-szej kadencji. Co potem w Tomaszowie powstalo?
Ajdejano
Ajdejano 04.09.2019, 18:29
Szanowny Panie MS: odczytałem pański materiał powyżej jako taką swego rodzaju prowokację. Teraz widzę, że coś takiego miało miejsce.
O co chodzi ?! Kto Pana wk.ur.wi.a ? Pisiaki, czy po-wiaki?! Jakoś nie może się Pan przełamać - co ?!
MS
MS 04.09.2019, 19:06
A jedni i drudzy.
?
? 04.09.2019, 20:37
A idzie Pan na wybory?
ComTM
ComTM 04.09.2019, 17:07
Chyba już na etapie zapraszania są kalkulacje dotyczące przyszłych relacji i zależności. Stąd tacy nietypowi goście na dożynkach, zawodach sportowych i różnych innych "eventach". Ważne aby się pokazać, upolitycznić wszystko co się da, nawet pękniętą rurę z g.... Parcie "wybrańców" na obiektyw i mikrofon przy każdej nadarzającej się okazji (bez względu na opcję polityczną osoby napierającej) dla mnie jest sygnałem ostrzegawczym, że oto mamy do czynienia z "rasowym politykiem", który na wszystkim się zna, wszystko załatwi i wszystkim chce zrobić dobrze. Przed nami kilka ciężkich tygodni nachalnej propagandy, braku merytorycznych dyskusji, rzucania błotem etc. Zachęcam, aby zadać sobie pytanie, czy kandydat X czy Y jest wg mnie uczciwym człowiekiem, czy jest etyczny? I proszę nie mówić, że w polityce cechy te uniemożliwiają skuteczne działanie, bo to oznaczałoby, że trzeba wybierać drani.
f
f 04.09.2019, 17:30
no nie lepiej brac jakiegos Gajewskiego, ktory nic nie moze, poza ciagnieciem kasy z zasiadania
Antek
Antek 04.09.2019, 18:44
Powiedz mi F co Antonio zrobił lub zrobi dla Tomaszowa? A no nic.
AK-47
AK-47 04.09.2019, 19:02
Nie wpuścił ścieków do Pilicy w Sulejowie?....
Uszatek
Uszatek 05.09.2019, 07:15
Ale za to wpuścił Misia do Ministerstwa do centrum NATO itp. To dopiero jest sciek i kloaka.
AK-47
AK-47 05.09.2019, 18:10
Misia nie ma ścieki płyną.....
Uszatek
Uszatek 05.09.2019, 18:55
Za to Antos jest i ma się dobrze. Bo to a to do Ujazdu skoczy na tańce dorzynkowe, a to kwiaty złoży, a to do szkoły poleci dzieci przywitać, a to w Cieblowicach się pojawi na świecie ludowym. No gospodorz ty zimi że hoho. Szkoda tylko że tak raz na 4 lata we wrześniu mu się przypomni.
AK-47
AK-47 05.09.2019, 19:07
Ano ma się dobrze....
wystarczy
wystarczy 04.09.2019, 18:45
500+
Antek
Antek 04.09.2019, 16:08
Maciarewicz, wstyd zapraszać panie starosto Wegrzynowski!!! To staje się już tak obrzydliwe...
f
f 04.09.2019, 17:30
nie rozumiem Cię
Stachu
Stachu 04.09.2019, 16:00
Ten ,,komuszy" Stadion w Piotrkowie rozebrano, oby dyrektywy nie zaleciły rozbiórki bloków z wielkiej płyty, bo zostaną nam tylko ulice.
DD
DD 04.09.2019, 15:36
Za zdjęcia Gierka i materiały wideo z nim dziękujemy. Do dziś w mieście i nie powstało tyle co za jego czasów. Że doglądają, bardzo dobrze.
DD
DD 04.09.2019, 15:33
To raczej zaszczyt dla szkoły, że gość który ma wpływ na rozdział ministerialnych pieniędzy, nie tylko z MONu i nadal, przyjechał do jakiegoś pipidówka. Kampania, nie kampana, kasa na salę może wreszcie się znajdzie.

A nieudacznikom którzy prez 30 lat nie zrobili nic a teraz marszczą brewki. Kij im w nos.
obserwator
obserwator 04.09.2019, 18:28
Dlaczego ten pan nie przyjechał do tomaszowskich szkół rok, dwa lata temu? Dlaczego w czasie mijającej kadencji nie wpłynął na rozdział ministerialnych pieniędzy i nie znalazła się kasa na salę? A w ogóle co ten zaszczytny gość zrobił dla naszego miasta?
?
? 04.09.2019, 18:39
teraz ma mniej obowiązków w Warszawie, niż wtedy gdy był minister MONu?
Uszatek
Uszatek 05.09.2019, 07:18
Hahaha. Przecież wszystko robił tam jego drogi Misiaczek. Nawet medal albo dwa dostał. Tak więc miał maaase czasu tylko jakoś tak w Warszawie siedział. Zupełnie przypadkiem wybory teraz są nie?
absolwent
absolwent 04.09.2019, 13:44
Takiej bezczelnej i aroganckiej kampanii wyborczej nie uprawiał do tej pory nikt. Byłem na rozpoczęciu roku szkolnego w II LO i widziałem konsternację większości nauczycieli i uczniów. Zresztą z tego co usłyszałem nikt nawet ich nie poinformował, że będą "gościć" taką zasłużona dla oświaty "osobistość". Najgorzej jak małym ludziom wydaje się, że wszystko im wolno, że zawsze maja rację, że będą trwać wiecznie. Przebudzenie może być traumatyczne.
AK-47
AK-47 04.09.2019, 16:49
Mieli nadzieję, że ich ktoś za ten strajk przyjedzie pochwalić?....
Uszatek
Uszatek 05.09.2019, 07:23
Nie liczyli, że przyjedzie z najbliższymi tj. Misiem i Bienienda i zrobią z papieru origami wraku lub rozdadza medale bo to akurat byłemu Ministrowi świetnie wychodzi. No a tu takie rozczarowanie. Popatrz.....
AK-47
AK-47 05.09.2019, 18:13
Jeżeli na to liczyli to dobrze nie świadczy o ich poziomie intelektualnym....
Uszatek
Uszatek 05.09.2019, 18:57
Dostosowali zatem poziom do gościa bo nieładnie byłoby go obrażać intelektem.
AK-47
AK-47 05.09.2019, 19:11
Gdy udawali krowę Antoniego przy tym nie było....A intelektem się nie obraża tylko imponuje.
wert
wert 04.09.2019, 11:29
Znacznie ciekawiej będzie, jak gość jazz festiwalu Andrzej Seweryn zacznie ze sceny nawalać o szerzącym się za obecnej władzy faszyzmie i braku demokracji.
LL
LL 04.09.2019, 21:57
Wtedy z widowni zapytamy co zrobil z ta latynoska służko-żoną ktora mial na wlasnosc w Paryzu z ktorego wyjechal zaraz gsy dostal nomincje do Teatru Polskiego, i czy nie czuje sie rasistą
slawek
slawek 04.09.2019, 12:21
no to będzie prawdę nawalał
AK-47
AK-47 04.09.2019, 13:35
Aktor i prawda.....
Patom
Patom 04.09.2019, 11:08
Jak w starym dow*** "Otwieram lodówkę, a tam Antonio".
J.P.
J.P. 04.09.2019, 13:18
Macierewicz ... oczywiście

Pozostałe