Po co, na co i dla kogo?

  • 13.10.2019, 19:10 (aktualizacja 13.10.2019, 20:47)
  • Mariusz Strzepek
Po co, na co i dla kogo?
Piłkarska Lechia Tomaszów pokazała dzisiaj, że trzecioligowe boiska są obecnie niestety nie dla niej. Oczywiście jak to w sporcie, raz się wygrywa, raz przegrywa i nie o rezultat meczu (meczów) tutaj chodzi. Tym bardziej, że nieoficjalnie sami działacze klubu przyznają, że najlepiej byłoby zaliczyć jak najszybszy spadek i powrócić na murawy niższych klas rozgrywkowych. nie tu jednak leży problem. Rzecz w tym, że utrzymanie klubu kosztuje nas (nie znam dokładnych danych) kilkaset tysięcy złotych rocznie. Efekt wydatkowania tych pieniędzy jest tak naprawdę żaden. Kasa wyrzucana w błoto i chyba najwyższa pora zastanowić się nad tym, czy to w ogóle ma jakiś sens. Dzisiaj oficjalna strona klubu podała, że na meczu było 311 widzów. Już samo to daje wiele do myślenia. A przecież ta niska frekwencja jest na Nowowiejskiej nie od dzisiaj. Na poprzednim meczu było 297 kibiców. Naprawdę... w Lubochni więcej ludzi na wesela przychodzi... Żartowałem. Chodziło mi o mecze LKS. Jeszcze trochę a za obecność na meczu będziemy "kibicom" płacić" a w wejściu dokładać butelkę wódki, by się na trybunach nie nudzili. Jaki poziom taka frekwencja? Chyba nie o to chodzi.

Zacznijmy od chwili wspomnień. Bardzo krótkiej chwili. Kiedy dziesięć lat temu do Lechii przyszedł sponsor, którym była firma Las Vegas w klub wstąpiło nowe życie. Tomaszowianie rozpoczęli marsz z okręgówki aż do III ligi. Progres był widoczny. Apetyty na wyższe klasy rozgrywkowe również rosły. Mówiono o II lidze a fantaści snuli jeszcze bardziej śmiałe wizje. Na trybunach bywało 3-4 razy więcej osób niż to ma miejsce obecnie. I co? I nic... Pompowano kasę w wydmuszkę. Co gorsza dalej ją pompujemy. O ile poprzednio były to pieniądze prywatnego przedsiębiorcy i to jego sprawa na jakie fanaberie je wydawał, to już w przypadku funduszy publicznych sprawa nie jest taka prosta... Chociaż jak mawia klasyk "publiczne a więc niczyje". 

Kluczem do niniejszych rozważań jest wspomniana przeze mnie frekwencja, a wspominki... mają o tyle znaczenie, że w okresie bytności w klubie sponsora strumień pieniędzy samorządowych także na Nowowiejską płynął, teoretycznie na szkolenie dzieciaków. 

To może kilka słów o tym szkoleniu warto napisać. Przez ostatnie dziesięć lat przez Lechię przeszło co najmniej kilkaset małych adeptów piłkarstwa. Mówiło się swego czasu, że Akademia szkoli w danym roku 300 młodych piłkarzy. Jeśli policzymy kolejne roczniki, które na boiskach przybywały może nam wyjść nawet kilka tysięcy osób, które o klub się przynajmniej otarły w czasie minionej dekady. A przecież szkolono też wcześniej. Zestawcie teraz tę liczbę z liczbą widzów oglądających obecnie mecze na żywo. Czy tylko ja dostrzegam dysproporcje? Albo nas ktoś kantował i tych dzieci było dużo, dużo mniej albo gdzieś popełniono błąd... 

Stawiam osobiście na to drugie. Postawiono na kolejne awanse seniorów a nie myślano o tym, by budować jakieś środowisko wokół klubu. Może to wina samego sponsora, do którego wiele osób podchodziło z dystansem (często równocześnie korzystając z jego pieniędzy), a może kolejnych władz miejskich, które powinny bliżej przyglądać się temu, co na Lechii się dzieje. Brak dobrze zorganizowanego Klubu Kibica (siatkarze potrafili) i budowania atmosfery. 

Skoro rodzice zadają sobie kilka razy w tygodniu trud i przyprowadzają dzieci na treningi, czemu nie są w stanie zabrać ich w niedzielę na mecz, by popatrzyły, jak grają seniorzy? Może któryś z czytelników pomoże znaleźć odpowiedź na to pytanie. Mnie wydawało się, że marzeniem dziecka trenującego ten sport jest gra w seniorskiej drużynie, że istnieje jakaś forma podziwu, budowania wzorców. Przecież zanim ktoś zechce zostać Lewwandowskim, mógły znaleźć swojego idola w Szymczaku. 

Często mówi się, że sport ma walor promocyjny. Piłka nożna w Tomaszowie  Mazowieckim jest akurat czymś co trudno uznać za mocny atut miasta. Co nie znaczy że nie mogłaby nim być. I nie ma tu znczenia w jakiej klasie rozgrywkowej Lechia będzie grała. Warunek jest taki, aby była ona elementem integrującym jakąś szerszą grupę ludzi. Na mecze Widzewa przychodzi 14 tysięcy kibiców. U nas 300 osób. Wśród nich osobnicy wyzywający i bluzgający na drużynę przeciwną albo sędziów na boisku. 

Sama promocja miasta to odrębny temat. Słucham o niej już chyba 30 lat, a właściwie nie bardzo wiem co, kiedy i gdzie promujemy. Jakie cele mamy w ten sposób osiągnąć? Czy mają przyjeżdżać tu turyści (nie za bardzo wiem po co, bo nawet lasy w okolicach, z których zawsze słynęliśmy, masowo są wycinane a zalew cuchnie niczym kanalizacja sanitarna)? Czy potrzebujemy inwestorów (tylko jakich, skoro szkół zawodowych u nas niedostatek)? Czy może chcemy, by ludzie się tu osiedlali, ponieważ tworzymy dla nich godne warunki życia (darmowa maska antysmogowa w ramach Karty Tomaszowianina)? To naprawdę ciekawy temat do szerszej dyskusji, do której zachęcam przede wszystkim radnych i inne osony zaangażowane w życie samorządu i te, którym sprawy lokalne sa bliskie. 

Kiedy drużyna zaczęła awansować, równocześnie zaczęto mówić o potrzebie budowy nowego stadionu. Snuto wizje obiektu dla kilku tysięcy osób. Jego koszt to miliony złotych. Od początku były one kompletnie absurdalne. Pamięta ktoś okrzyki: Zagozdon chcemy stadionu? - Po co, na co i dla kogo? Zapominamy, że realna liczba mieszkańców Tomaszowa to ok. 45 tysięcy osób? Oczywiście wielofunkcyjny obiekt sportowy byłby potrzebny, ale tak zaplanowany, by mogli z niego korzystać wszyscy mieszkańcy miasta. Razem z parkami Solidarności i Bulwary obiekt mógłby stanowić centrum rekreacyjne miasta. To, co obecnie robi prezydent w ramach prac remontowo budowlanych jest całkowicie wystarczające. 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (46)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

WuPe
WuPe 01.11.2019, 10:58
Dziwne, nikt nie pisze o rzeczy fundamentalnej. Bez strategi i sponsora się nie obejdzie. Modernizacja stadionu i terenów przyległych, to krok w jego znalezieniu.
FcTM
FcTM 20.10.2019, 17:59
Na Widzew przychodzi ponad 17 tyś ludzi a nie 14 to po 1.
A po 2 to więcej ludzi z TM jezdzi na Widzew niz chodzi na Lechię 👍😎
WuPe
WuPe 01.11.2019, 10:39
Bo są lamusami;-) Kibicami sukcesu. Gdyby widzew pograł jeszcze trochę w lidze lechii proporcje mogłyby się odwrócić. Tymczasem każdy kibic widzewa wie, że Boniek nogą przepchnie swój klub do ekstraklasy (patrz. choćby mecz z Lechią). Lechia niema zaplecza historycznych sukcesów by to z Łodzi do nas przyjeżdżali.
TYŚ
TYŚ 21.10.2019, 19:29
Co to są tysie? xD
Taki
Taki 21.10.2019, 19:53
mały biały miś.
Lekkoatleta
Lekkoatleta 18.10.2019, 18:57
Pieniądze wyrzucane w błoto miasto powinno dac te pieniadze np siatkarza ktorzy mogą pójść do 1 Ligi ale nie maja stadionu do siatkówki albo na takich lekkoatletow na lechii zapewne o nas nie słyszeliście ale to co sie dzieje na lechii to jest oktopienstwo cale dochody idą na piłkarzy którzy są po prostu słabi a tacy lekkoatleci praktycznie eszyacy oprócz jednej osoby sa na mistrzostwach Polski i mają dobre wyniki taki np Wiktor wnętrzak zajął 9 miejsce na mistrzostwach polski w dysku a 14 w kuli i nikt sie tym nie zainteresował a tacy piłkarze w tym samym czasie awansowali do 3 ligi a proszę zobaczyć co tu sie dzieje piłkarze sa promowani za to że sa a nasi lekkoatleci ni4c nie mają wszystlo postarzale a i tak sa o wiele lepsze wyniki niz u piłkarzów. Wiec wynika to z tego ze Miasto powinno dawac wiecej pieniędzy na tych którzy moga coś osiągnąć a nie na tych ktorzy sa przegrani od początku. Prosił byn jakiegoś radnego o to żeby rozważył tę sprawę.
Ajdejano
Ajdejano 16.10.2019, 16:00
Do Krzysztof Węglarski: a ukrywam się pod ksywką - bo tak mi się chce !!!
Piszesz o waszym "kibicowaniu" ?! O jakim Ty kibicowaniu piszesz ?!
Stoi na trybunach (przepraszam - na trybunkach) kilkuset facetów (miasto liczy około 60 tysięcy ludzi), częściowo trzeźwych i albo gwiżdżących i bluzgających (na sędziego), albo bijących brawo, część w krzokach, albo gdzie indziej "daje w palnik" .
Policja, zaangażowana na taki wsiowy mecz, nie po to aby gonić z krzoków tych "smakoszy", tylko po to, aby zapobiegać bójkom tych Twoich ulubionych kiboli z kilbolami drużyny przeciwnej.
Za tę policję płacimy oczywiście my, czyli podatnicy.

PS. Wyjaśnij mi jedną sprawę: za czasów Wolskiego trąbiliście (działacze i kibole): LECHIA w II lidze. I co z tego wyszło: JAJCO !!!
Co jest teraz !? Jesteście w III lidze i dajecie ciała U SIEBIE 0:5 z 16 zespołem.
Mogę to wszystko skwitować tak: jacy kibole-taki zespół. I ODWROTNIE !!!
Ajdejano
Ajdejano 15.10.2019, 14:25
Dopisek: ostatni mesz Waszych (kibicowskich) gwiazdorów:
u siebie 0:5, z jakimś Grodziskiem Maz. Widzów: 311 (!!!). Więc, wy kibole chcecie STADIONU NA KILKA TYSIĘCY LUDZI ?!?!?! Puknijcie się w łeb.

PS. Lechia na 12 miejscu, tamci na 16-tym (strefa spadkowa).
Wniosek jest prosty: Lechia to drużyna na IV ligę (okręgówka) lub na klasę A.
Krzysztof Węglarski
Krzysztof Węglarski 15.10.2019, 20:57
A czemu to Ajdejano ukrywasz się pod ksywą? Nie masz odwagi podpisać się z imienia i nazwiska? Przyjdź na mecz i powiedz co nie podoba Ci się w naszym kibicowaniu. A może masz jakieś ciekawe pomysły które warto by było wdrożyć w życie. Serdecznie zapraszam w imieniu kibiców(nie kiboli których nie wiem skąd wziąłeś)
Georg Friedrich Händel
Georg Friedrich Händel 16.10.2019, 16:56
Węgiel chyba rzadko wchodzisz na nasztomaszow :D Ajdejano to troll 2/10, szkoda prądu na dyskusje z nim
Do Ajdejano
Do Ajdejano 15.10.2019, 19:20
Pokaż mi przynajmniej 1 wpis ,gdzie kibice Lechii wymagają lub oczekują stadionu na kilka tys ludzi????
varan
varan 15.10.2019, 13:51
Frekwencja na meczach Widzewa to ewenement na skalę, nawet nie krajową, ale europejską. Chyba nie ma klubu na trzecim poziomie rozgrywkowym, na którego mecze przychodzi średnio 16,5 tysiąca kibiców, więc porównywanie do niego Lechii jest bezsensowne. Ale już w dziesięciokrotnie większym od TM Wrocławiu w ubiegłym i dwa sezony temu frekwencja na ekstraklasowym Śląsku potrafiła nie przekroczyć 4 tysięcy !
Spójrzmy jak to wygląda w I i II lidze tylko w ostatnich 3-4 kolejkach w kilku miastach ( w nawiasach po nazwie miasta liczba mieszkańców w tysiącach):
I liga
Opole (128) - 1103
Nowy Sącz (84) - 602 ! i 785
Chojnice (40) - 667 i 805
Sosnowiec (204) - 871 !
Suwałki (69) - 1131
Grudziądz (95) - 650 ! i 992
Głogów (68) - 885 i 385 !!!
Bełchatów (57) - 1420 i 1440
II liga
Toruń (202) - 600 ! , 372 !!! i 4025 - hitowy mecz z Widzewem, około 3000 kibiców z Łodzi
Siedlce (77) - 817 i 1034
Elbląg (120) 765 i 746
Skra Częstochowa (224) - 274 i 193 !!!
Legionowo (54) 285 i 170 !!!
Garbarnia Kraków (767) - 469 , 357 i 182 na meczu z liderem Resovią !!!
Polkowice (22) - 500 , 620 i 380 !!!
Resovia Rzeszów (189) - 1085 i 1248
Stal Rzeszów (189) - 1173
Pruszków (61) - 453 !!!
Bytów (17) - 313 ! i 411
Stargard (68) - 235 i 254 !!!
Wejherowo (50) - 148 !!!
Jak widać kluby dysponujące bardziej przyjaznymi stadionami i grające jedną i dwie klasy rozgrywkowe wyżej mają nawet większe problemy z frekwencją niż Lechia.
LeTo
LeTo 15.10.2019, 21:05
Problemem jest niski poziom polskiej piłki, w szczególności wyszkolenie techniczne. To jest główna przyczyna tak niskiej frekwencji.Ale nie tylko, brak szkoleniowców dzieci i młodzieży, presja na wyniki w piłce najmłodszych i szereg innych przyczyn.
Rp
Rp 15.10.2019, 13:48
Jest problem a gdzie jest ta nowa spółka prezes może oni mają jakieś pomysły o których nie wiemy przydało by się żeby odnieśli się do tego co robią i jak widzą przyszłość Lechii
Kibic
Kibic 15.10.2019, 11:49
CIEKAEE DLACZEGO USOWANE SA KOMENTARZE
Radek
Radek 15.10.2019, 11:45
Podążając dalej tokiem myślenia REDAKTORA to pozamykajmy wszystkie parki i kluby seniora i harcerskie i itd bo komu to potrzebne i przecież to kosztuje utrzymanie, a i szpital też nie przynosi zysków!!!
Sąsiad
Sąsiad 15.10.2019, 11:22
Ja proponuje rozliczyć wszystkie spółki miejskie które są sponsorami tego całego sportu bo znów sponsoring idzie z naszych pieniędzy a wyniki marne Pan Prezydent lubi nieopłacalne inwestycje tak samo podobno miejskie spółki dokładają do zespołów na arenie no widzę że to worek bez dna!!!!!
Kibic
Kibic 15.10.2019, 05:49
A ZOBACIE PILICE TOMASZOW SAMI SWOJY Z TOMASZOWA I WYGRYWAJA. MIMO ZE B KLASA
Avs
Avs 15.10.2019, 12:31
A co oni mają za przyszłość na dalszą metę?? Większość zawodników ma już swoje lata i długo to nie przetrwa. Myślę że kilka sezonów ich to max
Rks
Rks 14.10.2019, 21:44
No rzeczywiście..akurat jeśli chodzi o modernizację stadionu i frekwencję w Tomaszowie..artykuł jest tak „rzeczowy”,że aż strach.Pan Strzępek prawdziwy celebryta..jak Doda nieważne jak mówią,byle mówili.Nieważne co pisać,byle napisać.Piast Gliwice(aktualny Mistrz Polski)ma stadion na 10.tys.(obecnie przychodzi 3,5 tys.)-po co?Korona Kielce,stadion 15 tys,( na ostatnim meczu
3 tys.)-po co?Byłem na meczach w Skierniewicach,Aleksandrowie-obydwa stadiony większe od naszego-kibiców mniej(nie mówiąc o organizacji FC- do którego autor ma tyle zarzutów).Najlepiej krytykować,a niech stadion wygląda jak gruzowisko.To też wizytówka miasta,nieważne w której lidze będzie grała Lechia.Niktu tu nie stawia Camp Nou Panie autorze.Na koniec porównanie frekwencji Widzewa z Lechią..rozwaliło mnie.P.S.Sławek wypadałoby zacytować Pana Machulskiego z filmu PSY 2: „nie gadamy z gnojem,chodź Tadziu”-A Wy jako FC róbcie dalej dobrą robotę!O zwierzakach nikt nie wspomniał-oby tylko pohejtować!Z kibicowskim pozdrowieniem i do zobaczenia na następnym meczu!
Ajdejano
Ajdejano 14.10.2019, 20:22
Ci, tzw. "działacze" piłki nożnej w naszym grajdole, to są faceci z innej (komunistycznej) epoki. Typowe, tomaszowskie nygusy, uważające dalej, że na tę obsraną piłeczkę kopaną ZAWSZE ktoś musi utrzymywać. Kiedyś były tzw. "zakłady pracy": WISTOM, PILICA, MAZOVIA, TOMTEX, WELTOM, itd., itp. Do mózgów tych tomaszowskich "działaczy" nie dotarło, że komuny już dawno nie ma!!!

W tych czasach, dopóki był Wolski, jakoś to się kulało. A teraz, co dwa tygodnie przychodzą na Nowowiejską te nadęte ćwoki w krawacikach na "gumkie" i rżną lokalnych cwaniaczków, udających nie wiadomo kogo.
A po cichu, przed meczem, albo w trakcie meczu, w krzokach lub na zapleczu klubu - "dają w planik".

Działacze: już dawno nie ma tak, że "wadza ludowa cóś" komuś każe i tak ma być. I to jest aktualna rzeczywistość.
KM PZPR na Antoniego ze Śp. Wicewojewodą W. W. - już nie istnieje.
O ja....
O ja.... 14.10.2019, 19:15
Błysk inteligencji typowego beneficjenta 500+
Koko
Koko 14.10.2019, 16:01
Trochę nie na temat ale czemu wycieli tyle lasu przy tej drodze na groty?
Lubię cukierki wujka
Lubię cukierki wujka 14.10.2019, 15:02
Wujek. Ty chorągiewko. Jesteście ze swoim kolegą jak Filip i Flap tylko że mało śmieszni. Prędzej czy później powinie wam się noga a wtedy nie będzie wybacz. Każdy się dowie jacy jesteście.
Dario
Dario 14.10.2019, 12:00
A który chłopak z tych akademii piłkarskich gra w pierwszym zespole śmiechu warte
Jo
Jo 14.10.2019, 14:20
Kapron z Mazovii gra a Lechii. Rocznik 2005 jest jeszcze za mlody
Zbyszek
Zbyszek 14.10.2019, 11:55
Zapraszamy do Lubochni ;) chociaż chłopaki grają, aż chce się przyjść pooglądać...
Lubię cukierki
Lubię cukierki 14.10.2019, 14:56
Hahaha.. 😂😂😂😂😂
m&m
m&m 14.10.2019, 09:38
Poza tym uważam, że remont stadionu odbywający się w takiej skali jest potrzebny. Po prostu żeby był jakiś teraźniejszy standard. Ale rozbudowy itd, to bym dał sobie spokój z myśleniem o tym.
m&m
m&m 14.10.2019, 09:27
Nikt nie nadmienił, że kibicowsko Lechia zawsze będzie leżała i nigdy się tu nic nie rozkręci (chyba, że mocna drużyna, sponsor i awanse, to się masy ruszają na stadion i bez fanklubów i tej całej ultrasowskiej otoczki, ale to....), bo w Tomaszowie jest wielopokoleniowa tradycja jeżdżenia na Widzew. I to niezależnie od sukcesów tej drużyny. Liczba osób, którym chce się jeździć do Łodzi czy po innych regionach Polski, jest znacznie wyższa od tych, którzy wolą przyjść na stadion Lechii. I to się nie zmieni. Łepki, które marzą o tym, żeby sobie pośpiewać na meczu i pomachać flagą mają zapewnione na Widzewie uczestnictwo w kibicowaniu na najwyższym poziomie. A na Lechii...wiadomo.

Pozostałe