Mobbing pod dywanem

  • 16.10.2019, 10:27 (aktualizacja 16.10.2019, 10:27)
  • red.
Mobbing pod dywanem
Pod koniec lipca br. pisaliśmy o przypadku zachowań mający znamiona mobbingu, które miały miejsce w Starostwie Powiatowym. Teraz okazuje się, że problemu... nie ma. Dlaczego? Ponieważ do Zarządu Powiatu nie wpłynęło żadne oficjalne pismo w tej sprawie a opisana przez nas sytuacja to jedynie "incydentalne nieporozumienie między pracownikami". Temat jest trudny, więc trafia pod przysłowiowy dywan. Nie ma skargi, nie ma sprawy. Czy aby na pewno?

Przypominując krótko zdarzenie, które miało miejsce w lipcu, warto zauważyć, że tym "incydentalnym nieporozumieniem" żyło przez kilka dni całe Starostwo. Pracownicu czekali na zdecydowaną reakcję Zarządu Powiatu i niestety sie nie doczekali. Zamiast tego, zaatakowaną urzędniczkę przekonano, że nie nalezy psuć wizerunku instytucji, w któej pracuje. Tymczasem opisywany przez nas naczelnik nie tylko krzyczał i próbował ubliżać urzędniczce, ale walił też pięściami w biurko. Powodem było to, że jego zdaniem urzędniczka (mająca zresztą bardzo dobrą opinię, jako rzetelny i merytoryczny pracownik) znajdowała się w pokoju, w którym znajdować się nie powinna. Trudno się dziwić, że kobieta przestraszyła się furiata i próbowała poskarżyć się jego bezpośredniemu przełożonemu. Efekt był taki, że ofiara została "przesłuchana" w obecności swojego oprawcy. Komuś zabrakło nie tylko wyobraźni ale także rozumu. Z gabinetu wyszła z płaczem. Więcej na ten temat w artykule Mobbing akceptowany? Czekamy na reakcję Starosty

Zapytanie w sprawie niewłaściwych zachowań naczelnika wystąpił do Starosty Mariusza Węgrzynowskiego przewodniczący Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych, Mariusz Strzępek. - Proszę o informację o sposobie załatwienia sprawy związanej z niewłaściwym zachowaniem pana W., o którym informowałem Pana w dniu 25 lipca br. Czy i w jaki sposób pracownik został ukarany - pisze w piśmie, na które odpowiedż odtrzymał po blisko 3 miesiącach.

W odpowiedzi (dostępnej w załączniku) czytamy, że zdarzenie miało charakter incydentalnego nieporozumienia, które w tym samym dniu zostało załatwione, a strony rostrzygnęły swój spór polubownie, ponadto żaden pracownik nie złożył powiadomienia "ustnie lub pisemnie" o sytuacji mającej znamiona mobbingu. Oznacza to, że brak pisemnego zawiadomienia uznano za powód wystarczający do tego, by sprawę wyciszyć i "zamieść pod dywan". Naczelnik w żaden sposób ukarany nie został. 

Sporo wątpliwości w odpowiedzieci budzi sformułowanie dotyczące ustnego zawiadomienia przełożonego o fakcie agresywnych zachowań. Trudno to w sposób jednoznaczny oceniać, bo informacja na ten temat jednak została przekazana przełożonym. To, że poszkodowana osoba nie zdecydowała się na eskalację konfliktu z prześladwocą nie oznacza w tej sytuacji, że Zarząd Powiatu nie nie powienien podjąć działań zmierzających do ukarania agresora. Kiedy pojawi się kolejne "incydentalne nieporozumienie" o poprzednim nie będzie żadnego śladu w pracowniczych aktach. 

W swoim piśmie radny poprosił też o informacje na temat procedur antymobbingowych obowiązujących w Starostwie. - Czy (o ile takie istnieją) zostali o nich poinformowani wszyscy pracownicy Starostwa? - pyta starostę Węgrzynowskiego.

Jak sie okazuje, w instytucji publicznej, w której zatrudnionych jest blisko 200 osób nie ma ustalonych żadnych procedur antymobbingowych. Działają tu związki zawodowe ale nikt nie wie w czyim interesie one wystepują. Czy działają na rzecz pracowników (i w opisywanym przypadku powinny ich reprezentować oraz zachęcać do składania oficjalnych skarg), czy może próbują przypodobac sie bardziej pracodawcy.

Dlaczego nie ustalono żadnych procedur? Starosta wyjaśnia, że żadne przepisy prawa nie nakładają na pracodawcę bezwzgędlego obowiązku w tym zakresie. No i jest to oczywiście prawda. Tyle, że poza sztywnymi ramami prawa są też tzw. dobre praktyki. Właśnie dlatego w wielu samorządach związkii zawodowe zabiegają o to, by odpowiednie regulaminy oraz wzorce postępowań opracować i poinformować pracowników o ich istnieniu i mozliwości stosowania. 

Starosta zapewnia jednak, że mając na uwadze zapewnienie przejrzystego sposobu postępowania w przypadku zaistnienia zdarzeń mających znamiona mobbingu podjęto działania zmierzające do opracowania prcedury antymobbingowej w Starostwie. 

Jakiego rodzaju są to działania? być może wkrótce się dowiemy, jak też i tego, jakie jest ich efekt. 

red.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (23)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ujazd
Ujazd 23.10.2019, 15:45
Czy prawda jest ze wojt gminy ujazd przegral sprawe z jednom ze zwolnionych prze siebie pan?i czy koszty sprawy pokrywa ze swojego portwela czy pieniedzy podatnikow?
Ujazd
Ujazd 17.10.2019, 13:39
Pytanie do redakcji,czy zakazywanie przelozonemu pokazywanie sie z pewnymi osobami pod pretekstem zwol ienia z pracy to mobbing?czy mowienie ze jesli dana osoba jeszcze raz pokaze sie na zdjeciu z dana osoba nie dostanie dotacji na cos to mobing?czy mowienie ze jesli bedzisz polubial/polubila posty danej osoby to zwolnie kogos z twojej rodziny tp mobing?czy mowieni nieprawdy ze przez kogos ktos nie dostanie nagrody to mobing?czy likwidacjia stanowisk w urzedach dla osob niewygodnych to mobing?Jeszcze pare pytan by sie znalazlo tylko ludzie boja sie o swoja prace,tak ma wygladac urzedowanie w gminie Ujazd?
!
! 17.10.2019, 15:44
Niech reagują stanowczo i się nie boją. Ale jeżeli im to pasuje, a ty się wypowiadasz w ich imieniu, to może nie jest tak do końca źle jak piszesz. Może oni to wszystko widzą bardziej kolorowo, inaczej niż ty w szarościach.
Ujazd
Ujazd 17.10.2019, 17:20
Rzeczywiscie dopoki mi sie krzywada nie dzieje jest ok a kolega kolezanka niech se radzi tylko jak jutro pan wojt przyjdzie po ciebie to juz nie bedzie nikogo kto stanie w twojej obronie
!
! 19.10.2019, 23:03
Po mnie nie przyjdzie, ja sobie bym z nim poradził. Ale są oczywiście osoby słabsze, którym należy bezwzględnie pomagać. Też jestem za tym.
Ujazd
Ujazd 21.10.2019, 21:08
Rozumiem ze pojedyncze osoby moga sie bac ale to jest proceder doskonale znany w calej gminie,urzedzie i nikt sie nie odzywa bo car zabronil:(a osoby dajace lapki w dol to juz doskonale wiedza o co chodzi
Inrzynier sportu
Inrzynier sportu 16.10.2019, 15:09
A co się dzieje z Panią Naczelnik mgr. Niewiadomską? Gdzieś zniknęła ze Starostwa. Czy awanswała gdzieś do władz wojewódzkich czy jeszcze wyżej?
xxx
xxx 16.10.2019, 22:15
Niewiadomska powinna być wydalona dyscyplinarnie z urzędu zaraz po zmianie władzy gdyż była (jest) niedouczonym, zawziętym człowiekiem, wykorzystującym zajmowane stanowisko oraz" ochronę" swoich byłych przełożonych do bezwzględnego niszczenia innych.
Wielbicielka
Wielbicielka 17.10.2019, 18:40
Widzę że babyjaga się uaktywniła. Tylko mogła tak skomentować.
Urzędniczka
Urzędniczka 16.10.2019, 22:03
Czarna mamba w żorżecie ją wykończyła. Cały czas się chlały.
Dykta -Torex
Dykta -Torex 16.10.2019, 22:59
Kto mieczem wojuje od miecza ginie :-)
nauczyciel
nauczyciel 16.10.2019, 14:12
Aby dostać Nagrodę Starosty z okazji Dnia Nauczyciela, trzeba było spełnić jeden warunek - nie strajkować w maju. To też forma mobbingu.
!
! 16.10.2019, 14:30
Nagroda jest wynagrodzeniem za całokształt lub ponadprzeciętność w danym czasie. Uznaniowe, indywidualne narzędzie szefa wobec podwładnych, pracowników. Może, ale wcale nie musi jej dać. Wybór należy do niego. I nie mylić z tym, że każdemu się należy tak z przyzwyczajenia lub że zawsze kiedyś dawno wszystkim, a teraz niekoniecznie.
nauczyciel
nauczyciel 16.10.2019, 22:28
Ja nie twierdzę, że nagroda należy się każdemu. Nic takiego nie napisałem. Owszem, jest to nagroda za ponadprzeciętną pracę, ale dlaczego pan starosta nie zauważył wśród około 70% tomaszowskich nauczycieli ( tylu, mniej więcej, strajkowało) tych zasługujących na wyróżnienie. Poza tym nie jest to nagroda M. Węgrzynowskiego i chyba istnieje jakiś regulamin jej przyznawania. Kierowanie się poglądami politycznymi jest niczym innym, jak mobbingiem wobec większości tej grupy zawodowej.
!
! 16.10.2019, 23:38
On niestety ustala reguły i sposób przyznawania nagród - wytyczne też ma jakieś z góry. Jeżeli nie jest waszym szefem i mu jednak nie podlegacie, miejcie pretensję do kogoś innego, odpowiedzialnego za stos. podział. Inaczej nie może być.
Ujazd
Ujazd 16.10.2019, 13:33
Najwiekszy mobbing to jest w gminie ujazd,popatrzcie ile ludzi jest zwolnionych w ostatnim roku,pracownucy sa zastraszani przez wojta,nie moga zrobic nic na im nie pozwoli(jesli sie nie dostosujesz nie da dotacji zwolni z roboty)nawet lajka na necie zabrania dawac!kto jest zd sroxowiska doskonale wie o czym pisze ale wszyscy sie boja.
Ujazd
Ujazd 17.10.2019, 08:48
Czemu dajecie palec w dol klakiery doskonale wiecie i znacie mwtody wojta wstyd:(
obywatelka
obywatelka 16.10.2019, 12:52
Problem jest bardzo trudny!!
A zwłaszcza teraz gdzie Władze w mieście ma słuszna partia! Wystarczy porozmawiać z pracownikami tomaszowskich spółek miejskich co tam się dziej to dopiero jest temat!!! Ludzie którzy nie są od władzy mniej zarabiają są szczuci i omijani w podwyżkach a do tego zastraszani normą jest dawanie do pokoju tak zwanego ucha który melduje wszystko do "białego domu" Dodatkowo zatrudniani są sami znajomi prezeski która oczywiście ze słusznej partii PIS to co się dzieje w miejskich spółkach, szkołach to nigdy jeszcze nie miało miejsca w naszym mieście!!!! Jednym słowem wszyscy z poza mają być cicho o i taki to Tomaszów.
Pawełek
Pawełek 16.10.2019, 13:11
Ale tu nie chodzi o to żeby było cicho tylko, że próbuje się sugerować szeroko, iż wcześniej tego zjawiska nie było. A teraz jest tak b.fatalnie i źle. Prawda oczywiście jest inna. Wszystkim teraz się raptem przypomniało, że jest mobbing, jest szeroko stosowany i trzeba walczyć? I nic tu do tego nie ma obsadzanie stanowisk swoimi i słuszna partia. Co wcześniej stanowiska obejmowali twardziele spoza Tomaszowa nikomu nieznani, tzw. świeżynki? No nie, też lecieli wg klucza - zapomniano o tym. Przecież wszyscy o tym dobrze wiedzą, a teraz takie zdumienie to wywołuje?
obywatelka
obywatelka 17.10.2019, 09:07
Panie Pawle
To niech Pana zobaczy kto pracuje w np. wodociągach specjalistów którzy byli z uprawnieniami i po Politechnice Warszawskiej, którzy znali się na technologii i umieli rozmawiać w innym języku niż polski zwolniło się dlatego że nie byli po stronie władzy a w zamian zatrudniło towarzyszy z kółka różnicowego z ul Słowackiego, na wysokich stanowiskach tz. doradcy prezesa 75 plus !!! Na stanowiskach kierowniczych osoby po szkole zawodowej (szwaczka) bo dobra znajoma wiadomo kogo !! I co to nie jest mobbing a do tego całe rodziny zatrudnione!!!!! Rekrutacja wygląda tak że ojciec albo matka przyprowadzają swoje pociechy i Pani Prezes wybiera co to ma kurw..... być konkurs piękność czy praca !!!!!!
Pawełek
Pawełek 17.10.2019, 13:45
Zatrudniają jak WSZYSCY INNI do tej pory... z klucza partyjnego lub po znajomości. Wybór teraz jest ich. Za chwilę ktoś inny będzie zatrudniał... za parę lat. Z mobbingiem nie ma to nic wspólnego.
Pawełek
Pawełek 16.10.2019, 12:35
Czyżby zachowania podchodzące pod tzw. mobbing nie istniały za poprzedniego starosty. Znów było fantastycznie i nikt nikogo nie zbeształ...? A gdzie są w takim razie procedury antymobbingiwe z tamtego okresu? Czyżby też ich nie było? Tylko pewnie o nie nikt wtedy nie pytał. Sam znam co najmniej jedno oficjalne skierowane pismo w tej kwestii skarżącej się osoby-pracownika i co? I oczywiście nic. A teraz znów larum?
Mańka
Mańka 16.10.2019, 10:24
a potem w takiej sytuacji zwalnia się za całkowity brak zaufania i to z winy pracownika. Ach Tomaszów Tomaszów zaścianek jakich nie mało....

Pozostałe