Biedronki na cenzurowanym

  • 20.10.2019, 07:51 (aktualizacja 20.10.2019, 08:14)
  • Mariusz Strzepek
Biedronki na cenzurowanym
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował pod koniec tygodnia komunikat dotyczący sieci sklepów Biedronka, nalążcych do firmy Jeronimo Martins. Przedsiębiorca trafił pod lupę UOKiK ze wzgklędu na liczne skargi klientów. Okazuje się, że często dokonując zakupów płacimy więcej w kasie niż wskazuje na to cena umieszczona przy towarze. Zdarza się też brak informacji o cenie przy produkcie na półce. Ze skarg konsumentów i ustaleń Inspekcji Handlowej wynika, że takie sytuacje nie są rzadkością w tej sieci. Za nieuczciwe praktyki przedsiębiorcy grozi kara do 10 proc. obrotu.

Mieliśmy bardzo dużo sygnałów z całego kraju na temat nieprawidłowości przy podawaniu cen w sklepach sieci Biedronka. Zgłaszali je zarówno konsumenci, jak i wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Nie może być tak, że klient widzi atrakcyjną cenę przy produkcie, a po obejrzeniu paragonu okazuje się, że zapłacił więcej. To może być nieuczciwa praktyka rynkowa – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK, w skazując, jako przykłady cenę pomidorów, ketchupu, czy ręczników papierowych. 

Tylko od 1 stycznia do 30 września 2019 r. Inspekcja Handlowa otrzymała ponad 230 skarg na nieprawidłowe podawanie cen w Biedronkach. Najczęściej dotyczyły różnic między kwotą uwidocznioną na półce a tą zakodowaną w kasie oraz braku cen przy produkcie. Potwierdzali to także inspektorzy podczas kontroli. Przykładowo, w ciągu 9 miesięcy tego roku wykryli, że w 123 przypadkach w Biedronkach brakowało ceny, a w 25 - były różnice między kwotą widoczną na towarze lub półce a tą zakodowaną w kasie.

Brak informacji o cenie na towarze lub w jego pobliżu to drugi zarzut wobec JMP. – Cena jest jednym z głównych kryteriów, którymi konsumenci kierują się podczas zakupów, szczególnie w dyskontach. Umożliwia porównanie produktów różnych marek i dokonanie świadomego wyboru między nimi. Cena powinna być umieszczona w widocznym miejscu, tak aby konsumenci z łatwością mogli się z nią zapoznać i nie zostali tym samym wprowadzeni w błąd – mówi Tomasz Chróstny, wiceprezes UOKiK.

Trudno się z takimi opiniami nie zgodzić, aczkolwiek warto zauważyć, że w całej Polsce funkcjonuje obecnie 3000 sklepów tej sieci. Zatrudnia ona kilkadziesiąt tysięcy pracowników. Często są to osoby słabo wykfalifikowane lub cudzoziemcy mający barierę językową. 

-  Kiedy się czyta komunikat UOKiK, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z działaniem sklepowych trolli, pod których presją działa UOKiK. 230 skarg na 3000 sklepów? Cóż to jest za skala. Wydaje się, że firma działa z premedytacją, oszukjąc klientów a prawda jest taka, że pracownicy tam ciężko tyrają. Braki kadrowe na jeden sklep to 3-7 osób, bo rynek pracy tak bardzo się skurczył. Oni nie są w stanie wykonywać swoich obowiązków, podobnie jak i my nie byliśmy w stanie dopilnować wszystkiego - mówi były kierownik jednego z sieciowych marketów z elektroniką. 

Sklepowe trolle są zmorą wielu sprzedawców - Czasami przychodzą i kłócą się o złotówkę. Wyciągam wtefdy portfel, mówię "przepraszam" jako rekompensatę wręczam 10 zł, mówiąc że jestem przed wypłatą i właśnie chciałem kupić córce zabawkę, o którą prosiła. Niemniej jednak jeżeli czuje się pan/Pani niezadowolona z organizacji pracy w naszej firmie to chciałbym Pani to zrekompensowac. Zależy mi na opinii klientów - dodaje jeden ze sprzedawców.

Tymczasem w przypadku biedronki, jeśli zarzuty się potwierdzą, spółce Jeronimo Martins Polska grozi kara do 10 proc. obrotu. To nie jedyne postępowanie UOKiK wobec właściciela Biedronki. Urząd sprawdza także, czy JMP nie stosuje nieuczciwych praktyk handlowych wobec dostawców owoców i warzyw. Natomiast w grudniu 2018 r. UOKiK wydał decyzję, w której zakwestionował procedury przyjmowania i rozpatrywania reklamacji.

 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Damian
Damian 20.10.2019, 22:51
Co do jakości produktów nie można mieć zażaleń do pracowników sklepu. To nie od niech zależy. To że w Biedronkach jest czasem nieład nie zależy też od nich samych lecz od ludzi tam kupujących. Przy otwarciu sklepu wszystko jest poukładane wyczyszczone, 15 minut po otwarciu i przewaleniu się ludzi panuje nieład. Jak dla mnie Panie na kasie są zawsze mile choć czasem bardzo zmeczone.
Michał
Michał 20.10.2019, 12:17
Nigdy więcej biedronki, sklep dla plebsu co myśli że za coś zapłaci taniej to wygrał na loterii kiedy w innych sklepach są cenami normalnymi a nie Janusz który kupuje po 5 rzeczy bo niby taniej a zje 1 a 4 wyrzuci do kosza, idiotów niech sobie szukają gdzie indziej jaj będę chciał kupić po kilka sztuk taniej to pojadę do selgrosu.
Damian
Damian 21.10.2019, 23:23
Jak można być tak chamskim człowiekiem i oceniać ludzi po tym gdzie robią zakupy? Uważasz się lepszy od innych bo chodzisz do Lidla czy innej sieciowymi?
mieszkaniec
mieszkaniec 20.10.2019, 11:28
Biedronki w naszym mieście to najbardziej lubiane miejsca zakupu pożywienia dla tysięcy tomaszowian. Dla przykładu kiedy w Aldi jest kilku klientów to w sąsiedniej Biedronce trzeba stać w długich kolejkach do kilku czynnych kas.
Deka
Deka 20.10.2019, 16:20
I dlatego przerzuciłem się na Aldi lub dino,miła obsługa,czysciutko i schludnie,i nie stoisz pół godziny w Kolejce z dwiema rzeczami,a w Biedronce miła obsługa i to na tyle,poza tym drozyzna,syf kiła i mogila
Xxx
Xxx 20.10.2019, 11:49
Ale Aldi to bardzo czysty market i jak jest kolejka od razu otwierają nowa kasę. Panie na kasie miłe i pomocne. Aldi na produkty dobre jakościowo. Za jakoś trzeba zapłacić. Biedronka jest brudna i często zapach nieprzyjemny. A biedronkowe produkty? Nie polecam
no aldi
no aldi 21.10.2019, 15:44
..Aldi nie jest sklepem spożywczym... tylko chemicznym...95 % artykułów spożywczych ma w sobie silną chemię...proponuję sprawdzić
...
... 22.10.2019, 04:28
A w Biedronce nie ma chemii w artykułach spożywczych? Kup sobie na Allegro tester żywności i zmierz te "super produkty" z Biedronki. Ręczę ci, że na widok wyników badania włosy staną ci nie tylko na głowie.
Wędzony Bekon
Wędzony Bekon 20.10.2019, 11:01
Wszyscy chcą tanich produktów. Proszę bardzo - kupujcie sobie np. Paprykarz Szczeczeciński 350 g za 1,79 zł albo pasztet za 99 gr. Ale nie oczekujcie, że tam oprócz płetwy, łusek i falaków jest cokolwiek innego. Może trochę przecieru pomidorowego i soli.
Karta biedronki
Karta biedronki 20.10.2019, 09:08
I bardzo dobrze! Łapią klientów niskimi cenami, tylko trzeba wniknąć, czy nie jest to cena przy zakupie dwóch takich samych produktów i jeszcze dodatkowo przy użyciu karty biedronki. Obecnie stała praktyka w twj sieci.
Megan
Megan 22.10.2019, 07:46
Po to sa ceny i oznaczenia , zeby klienci wiedzieli co kupuja i za ile .Niestety klient widzi tylko czerwona cenowke o promocji i nic wiecej .Po prostu ludzie zacznijcie czytac i to czytac ze zrozumieniem !!! Wtedy nie bedzie rozczarowan przy kasie i pomstowania , ze w sklepach ciagle Was oszukuja i naciagaja. A propo tak jeszcze przyjdzcie choc na jeden dzien do pracy do biedronki gwarantuje , ze wiecej pracowac tam nie bedziecie ,bo....... Nie dacie rady , braknie Wam sily . Tam to jest kierat i to wcale nie za wielkie pieniadze jak sie wypisuje bzdury o wielkich zarobkach w tej sieci.

WuPe
WuPe 25.10.2019, 01:48
Myślę raczej, że pracownicy powinni czytać ze zrozumieniem czego promocja dotyczy, gdzie umieszczać cenówki i produkty. Nie mam w zwyczaju wykłócać się i pouczać, jeśli zauważę błąd ceny z paragonem, to po prostu to zgłaszam. Niestety w Biedronkach nasłuchałem się wiele razy, od pań kierowniczek... Masz babo za mało personelu, burdel na sklepie, nie zwalaj winy na klienta.

Pozostałe