Strażnicy Miejscy sprawdzą czym palisz. Są już pierwsze mandaty 

  • 14.11.2019, 08:18
  • Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim
Strażnicy Miejscy sprawdzą czym palisz.  Są już pierwsze mandaty
Dostęp do aplikacji airly jest u nas powszechnie dostępny. Dzięki niej widzimy jak wysoki poziom stężenia szkodliwych dla zdrowia pyłów obecny jest w powietrzu, któym oddychają tomaszowianie. Z roku na rok sytuacja wydaje się pogarszać i to mimo działań podejmowanych przez miasto. W tym roku już na początku paździenika czujniki wskazywać zaczęły znaczne przekroczenie dopuszcaalnych norm. Sytuacji nie sprzyja masowa wycinka lasów w okolicach Tomaszowa. W ubiegłym sezonie grzewczym Strażnicy Miejscy prowadzili kontrole palenisk na miejskich posesjach. Podobnie jest i obecnie. Jak zapewniają władze miasta, Strażnicy rozpoczęli wzmożone kontrole. Warto pamiętać, że interwencje podejmowane są po zgłoszeniach od mieszkańców. Doskonałym narzędziem są też wspomniane na wstępie czujniki służące do monitorowania powietrza w systemie.

Z danych przekazywanych przez tomaszowski magistrat wynika, że w ubiegłym sezonie grzewczym (od 1 października 2018 roku do 30 kwietnia br.) tomaszowska Straż Miejska przeprowadziła 671 interwencji związanych z kontrolą palenisk. Strażnicy pracowali też w sezonie letnim (od 1 maja do 30 września). W sprawach związanych ze spalaniem odpadów interweniowali 44 razy.

Wraz ze startem nowego sezonu grzewczego, czyli od 1 października br. przeprowadzono już 31 kontroli palenisk. - W ich wyniku tylko do 6 listopada nałożono siedem mandatów karnych z art. 191 Ustawy o odpadach. W dwunastu innych przypadkach skończyło się na udzieleniu pouczenia. Działania te strażnicy miejscy prowadzą na podstawie upoważnień wydanych przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego na mocy art. 379 ust. 1 i 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska - wyjaśnia rzeczniczka prasowa Prezydenta miasta, Joanna Budny. 

Według wspomnianej ustawy kontrolujący uprawniony jest do:

  • wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 na pozostały teren;
  • przeprowadzania badań lub wykonania innych niezbędnych czynności kontrolnych;
  • żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego;
  • żądania okazania dokumentów i udostępniania wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.

Przypominamy, że palenie odpadami może skończyć się dla osoby kontrolowanej nałożeniem mandatu w wysokości od 20 do 500 złotych. Jednak w szczególnych przypadkach, Straż miejska może też skierować wniosek do sądu o ukaranie truciciela. - W ubiegłym sezonie grzewczym trzy takie sprawy dla osób, którym udowodniono palenie odpadami, zakończyły się karą grzywny. Jaj wysokość może wynieść do 5 tysięcy złotych - wyjaśnia pani Joanna

Należy też rozwiać wątpliwości dotyczace uprawnień kontrolnych Strażników Miejskich. Według obowiązujących przepisów, tj. art. 225 Kodeksu karnego, osoba, która udaremnia lub utrudnia wykonanie kontroli paleniska popełnia przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Gdy właściciel posesji odmawia wpuszczenia funkcjonariuszy, na miejsce wzywana jest policja.

‒ Jak do tej pory nasi strażnicy mieli tylko jeden przypadek udaremnienia przeprowadzenia kontroli paleniska. Zgodnie z procedurami na miejsce wezwaliśmy patrol policji, a sprawa została skierowana do sądu – mówi Waldemar Świątek, zastępca komendanta tomaszowskiej Straży Miejskiej.

Mieszkańcy używający do opalania mieszkan drewna mają też możliwość sprawdzenia jego jakości. W ubiegłym roku SM zakupiła dwa elektroniczne mierniki do badania jego wilgotności. Celem jest wyeliminowaniu niewłaściwego i niedozwolonego opału, który wpływa na zanieczyszczenie powietrza. Dotychczas z tej możliwości skorzystało 60 gospodarstw domowych. W tym roku strażnicy również będą prowadzić takie badania w każdą środę – po uprzednim zgłoszeniu takiej potrzeby przez osoby zainteresowane. Zgłoszeń będzie można dokonywać telefonicznie (tel. 986) lub osobiście (ul. Polskiej Organizacji Wojskowej 10/16).

Warto wiedzieć, że aby nie doprowadzić do znacznej emisji szkodliwych dla zdrowia substancji, wilgotność drewna nie powinna przekraczać 20 proc. Poza tym zbyt wilgotne drewno jest mniej wydajne energetycznie, gdyż duża część energii spalania zostaje zużyta na odparowanie wilgoci. Spalanie takiego opału przekłada się na wyższe koszty ogrzewania, powoduje obniżenie sprawności urządzeń odprowadzających spaliny, zwiększenie emisji pyłów, a co za tym idzie wzrost emisji rakotwórczych gazozoli i aerozoli.

Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim

Podziel się:

Oceń:

Zdjęcia (2)


Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Adam
Adam 07.12.2019, 00:05
Niesamowite. Ciekawe jak prowadzą takie kontrole bo jakoś na szerokiej w piekarni dym jak by opłakiwali śmierć papieża a jak się dzwoni to zgłosić to pan z logo SM twierdzi że wszytko jest ok. Miernik do badania to dla szpanu bo jakoś we wspomnianej piekarni drzewo leży pod gołym niebem a mimo to jest ok.
kolektor77
kolektor77 28.11.2019, 08:46
A pod jaki numer robi się zgłoszenie "smogowe" Też 986?
Na początku ul Wiejskiej bardzo często mocno śmierdzi a na skrzyżowaniu Skłodowskiej i Popiełuszki z pewnego komina nie rzadko wydobywa się taki kolorowy dym, że nie trudno zgadnąć czym tam palą.
Koko
Koko 15.11.2019, 15:35
Wie ktoś dlaczego wycieli tyle lasu przy tej drodze jak się jedzie z tomaszowa na groty?
Emil
Emil 15.11.2019, 16:44
Ludziska gadają że na obwodnicę
EL
EL 14.11.2019, 21:08
Dobrze, że takie artykuły się pojawiały. Dla zainteresowanych polecam zainstalowanie sobie aplikacji "Airly". W Tomaszowie zainstalowanych jest wiele czujników. W październiku zdarzały się wieczory, kiedy normy stężenia pyłów PM2.5 przekraczały 1100%!! Ludzie chyba jeszcze do końca nie są świadomi, jak bardzo jest to poważny problem.. Tak duże stężenie szkodliwych gazów przyczynia się do problemów zdrowotnych. Chwile potem łapią nas infekcje, wydajemy pieniądze na leki i zmuszeni jesteśmy np iść na zwolnienie.
Sąsiednia Gmina
Sąsiednia Gmina 14.11.2019, 16:42
Tak jak smierdzi na Spalskiej to chyba nigdzie indziej, strach wyjść tam na "powietrze"
Rad
Rad 14.11.2019, 12:30
Walka z wiatrakami. Państwo PiS gdzie wszystkie ceny szybują do góry. Tu nie tylko chodzi o świadomość trucia. Ludzi nie stać opalać gazem. Drony i inne czujniki nie pomogą, to fikcja a nie dbanie o czyste powietrze.
Bea
Bea 14.11.2019, 17:19
Co ty pleciesz. Ja płace 380 zł za gaz / rocznie 2280 zl. Na gaz nie stać, ale na lekarza już tak.
bdk
bdk 14.11.2019, 21:50
To ja chociaź poproszę możliwość podpięcia się pod ten gaz. Na kocioł i przyłącze znajde parę groszy.

Pozostałe