Petycja... ale do kogo 

  • 01.12.2019, 10:04 (aktualizacja 01.12.2019, 12:14)
  • Mariusz Strzepek
Petycja... ale do kogo
Adwokat Renata Sutor z Rabki Zdroju rozesłała chyba do wszystkich samorządów w Polsce petycję, zawierającą żądanie przeprowadzenia szeregu zmian legislacyjnych. Trafiła ona ona także do skrzynek radnych powiatu tomaszowskiego. Nawet o ile część postulatów uznamy za zasadne, to jednak prawnik powinien wiedzieć, kto powinien być ich prawdziwym adresatem, bowiem niemal wszystkie nie dotyczą prawa miejscowego. Niektóre z nich jednak wydają się być absurdalne

W zakresie prawa miejscowego, które jest domeną samorządów, pani adwokat domaga się aby we wszystkich Gminach, Powiatach i Województwach w Polsce (więc i u nas również), miejsca publiczne służące jako parkingi przed wszystkimi Kościołami, cmentarzami oraz szpitalami były nieodpłatne. Z pozoru słuszny argument, nie mający jednak wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Płatne parkingi bowiem, to nie tylko źródło generowania przychodów ale również mechanizm upłynniający ruch pojazdów oraz zachęcający do korzystania z komunikacji publicznej.  Przy okazji powstaje pytanie dlaczego parkingi przed kościołem ma być bezpłatny, a w okolicach wykorzystywanego do rekreacji parku już nie. 

Renata Sutor domaga się także aby we wszystkich szpitalach ceny sprzedawanych produktów żywnościowych nie przekraczały cen detalicznych obowiązujących w zwykłych sklepach. - Nie może być tak, że ceny w sklepach, które handlują w szpitalach zarabiały 2x więcej niż w normalnym sklepie. To aż przykre jak chore dziecko kupuje produkty za taką cenę. To samo z płatnymi parkingami przed szpitalami, a zwłaszcza przed szpitalem dziecięcymi. To aż serce ściska. To samo, jak człowiek chce się pomodlić w Kościele, to parkingi też nie powinny być płatne. Należy w tym miejscu zadać sobie pytanie, czy tak ma wyglądać nasz kraj? Czy takiego kraju chcemy? - pisze w petycji do samorządowców.

Już sama składnia cytowanych zdań pozwala postawić pytanie, czy na stan emocjonalny prawniczki z Rabki Zdroju nie ma wpływu wszechobecny w naszym kraju smog. Okazuje się, że jedne sklepy są "normalne" a inne nie i że nie rachunek ekonomiczny powinien mieć wpływ na kalkulację ceny ale odgórne zarządzenie albo dekret. Brawo! Kolejne pismmo należy skierować do hierarchów Kościoła Katolickiego w Polsce, bo równie dobrze można postulować do nich o rezygnację z pobierannia tzw. "ofiary". Czemu nie, skoro parkingi przed świątyniami mają być bezpłatne dla osób odczuwających potrzebę modlitwy? No ok, wiadomo, że "ofiara" ma chcrakter dobrowolny.  

Kolejny postulat powinien trafić nie do samorządowców ale Ministra Finansów. Dotyczy on split payment, a więc posiadania obowiązkowego podatkowego konta bankowego, na którym blokowane są środki z rozliczenia podatku VAT.  Oczywiście postulat słuszny ponieważ zablokowane środki mają negatywny wpływ na rozwój firm. Czemu jednak mają zajmować się takimi regulacjami radni Rady Powiatu?  Zresztą i dywagacje w tym zakresie pani adwokatki są dosyć niespójne, bo dalej proponuje, by zamiast posiadania obowiązkowego konta VAT  wprowadzić  obowiązek rozliczenia VAT z Urzędem Skarbowym w przypadku zarobionych dużych pieniędzy (powyżej 15 tyś zł) w terminie 14 dni od wystawienia faktury/wykonania usługi, tak jak to przy podatku od czynności cywilno – prawnych – jako wyjątek o zasady, a w końcowym rozliczeniu (miesięcznym/kwartalnym), uwzględnić to w osobnej rubryce. - Trudno o większą bzdurę. Prawniczka najwyraźniej nie ma pojęcia o procesach gospodarczych i różnicy pomiędzy podatkiem należnym a naliczonym. 

 

To jednak jeszcze nie koniec. Chcecie dowiedzieć się jak nie spłacać zaciągniętych kredytów? Na ten temat na kolejnej stronie. 

 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Bazylia
Bazylia 2 dni temu, 22:17
Najnowsza petycja p.mec. Sutor żąda od kilkudziesieciu rad gmin, powiatow i miast podjecia uchwał popierających jej petycję do Episkopatu ws. dokonania pełnej intronizacji Jezusa. Petycja to 6 stron z opisem objawień i wizji. To moze by było śmieszne, gdyby nie fakt, ze przepisy nakladają na urzedy obowiązek publikacji w BIP kazdej petycji oraz przekazanie kazdej do rozpatrzenia Komisji Skarg. Zaś komisja skarg musi poddac pod glosowanie całej rady sposób rozpatrzenia petycji. Pani Sutor zmusza dziesiątki samorzadów do zajmowania sie tymi idiotyzmami, za publiczne pieniądze rzecz jasna.
Ajdejano
Ajdejano 04.12.2019, 16:52
Oczywiście - jak to ja-wredny typ: trochę poszukałem w internecie i oczywiście znalazłem tę genialną prawniczkę z kociej wólki.

Oczywiście, jest taka wygibuska, jednak myślę, że to tylko taki wrzód na d.u.p.i.e prawniczej społeczności. Amen.
Faktycznie wygibuska
Faktycznie wygibuska 05.12.2019, 16:51
Jej kolejny postulat to "„umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny ulęga przedłużeniu do dnia porodu jeśli pracownica zajdzie w ciążę w tym okresie"
Rozwaliło mnie to wyrażenie "okres próbny ULĘGA przedłużeniu"
AK-47
AK-47 01.12.2019, 18:07
Ani chybi prawniczka w politykę idzie....Zgadujcie z jakiego ugrupowania?
Podejrzewam,
Podejrzewam, 05.12.2019, 16:43
że Nowośmiesznej. Nie sprawdzałem i nie mam takiego zamiaru.
Ajdejano
Ajdejano 01.12.2019, 17:21
Do Admina: dobrze, że Pan napisał o tym gniocie, ale proszę: niech pan już nic więcej o tym gniocie nie pisze i nie zawraca głowy - sobie i innym.
Tak, jak napisał ten ktoś poniżej: tej "prawniczce" Pan Bóg rzeczywiście rozum odebrał i.....dobrze jej tak.

PS. Już widzę "żywe zainteresowanie" pewnej części naszych radnych..... niestety.
Gdy Pan Bóg
Gdy Pan Bóg 01.12.2019, 16:50
chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera.
Pani adwokat czepia się wszystkiego na czym się nie zna.
Czy ktoś prowadzący punkt sprzedaży na terenie
szpitala ma to robić pro publico bono?
Niech otworzy taki punkt i sprzedaje wszystko w cenach jakie są stosowane w dużych marketach, to zobaczy czy zarobi na sól do chleba po opłaceniu: czynszu, r-ku za zużytą energię, ZUS-u, podatków VAT i PIT, oraz kosztów innych jak np. sprzątanie pomieszczenia i jego odświeżanie czy opłata za usługi Biura Podatkowego i dopiero po nabraniu doświadczenia zabiera głos na tematy, o których obecnie nie ma zielonego pojęcia.
Ta
Ta 02.12.2019, 04:21
Gdy Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera, jak otworzyć taki punkt i sprzedawać wszystko w cenach jakie są stosowane w dużych marketach, nikogo nie wyzyskiwać, nie okradać a swoje zarobić.

odp
odp 01.12.2019, 18:30
„Czy ktoś prowadzący punkt sprzedaży na terenie
szpitala ma to robić pro publico bono?”

Nie powinien tego robić na terenie szpitala. Bo niby dlaczego? A szpital zgadza się na coś takiego to ceny powinny być niższe niż w lokalach z wolnego rynku.

To jest cwaniactwo tych prywaciarzy, którzy mają towarzyskie kontakty z administracją PUBLICZNYCH placówek.

Ze szkolnymi sklepikami nieraz jest tak, że szkoła życzy sobie już na etapie przetargu, by niektórych produktów w sprzedaży na przykład nie było, a inne mimo – najczęściej lichego zainteresowania jak sałatki i inne zdrowe jedzenie – w ofercie przedsiębiorca miał.

To samo tutaj, babka próbuje zwrócić uwagę na problem preferowania jednych przedsiębiorców kosztem innych.

Wynająć sobie lokal poza szpitalem, nikt nie będzie się czepiał.
Niestety
Niestety 05.12.2019, 16:40
chorym nie wolno wychodzić poza teren szpitala. Jak ma zrobić zakupy osoba samotna, chora, chodząca, bo leżących nie wspomnę, rzeczy podstawowych do codziennego użytku np. pasty do zębów czy mydła?
eska2012
eska2012 04.12.2019, 13:13
Dla szpitali czynsz z najmu jest dochodem. Na pewno jest wysoki i najemca musi odpowiednio podnieść ceny żeby wyjść na swoje
Dosc
Dosc 05.12.2019, 16:10
Bzdury tam.

1000 w tę czy w tę to dla szpitala sa grosze. Na kawe i kmandarynki zarzadcy PO w Polsce wydawali wiecej zima. Witaminy sa wazne! Pismo maźnie Watermanem, robole lokal opróżnia, prywaciarzowi jeszcze za free wniosa jego graty. Albo nawet sanotariusze. Tam do plebsu od 500+ beda jezdzic.
To jest wolny rynek a la polonaise.

Wszystko lata jak ta lala. Przyjedzie kto inny chce ztym skonczyc, albo nawet wstawic swojego jest kwik o zamchu na demokracje.

Reakcja ludzi?
Buhahahahahahahahah!
potwór morski Lewiatan
potwór morski Lewiatan 01.12.2019, 19:08
Także można powiedzieć, że pani adwokat z Ordo Iuris staje po prostu w obronie zdrowego wolnego rynku. Upomina się o tych, którzy nie mają dojść do dyrekcji szpitala i handlują po prostu na uczciwych konkurencyjnych warunkach.

Z jakiej racji ktoś kto otwiera sklepik na terenie szpitala, korzysta z tego przywileju, kiedy wiadomo, że większość bliskich osoby chorej, a nawet personel szpitala będzie kupował w tym właśnie sklepiku, dlaczego tak ktoś ma mieć paskarskie ceny?

Niech się wynosi poza szpital i wtedy nie ma problemu. A jeśli korzysta z życzliwości placówki, to albo sam wychodzi z inicjatywą, że najczęściej sprzedawane artykuły będą po niższych niż gdzieindziej cenach, albo dyrekcje powinny to wymuszać.

Za czynsz też pewnie jakieś symboliczne grosze, za ladą własna baba, albo jakiś inny pociotek, który nigdzie i tak pracy by nie znalazł i byyyyzens się kręci.

Na wolnorynkowych uczciwych zasadach zasadach ZERO szans.


Pozostałe