Raz jeszcze o ulicy Legionów

  • 17.12.2019, 00:22 (aktualizacja 17.12.2019, 00:53)
  • Adam Nawrocki
Raz jeszcze o ulicy Legionów
Wracamy do uwag czytelników do tomaszowskich (i nie tylko) ulic.

W ubiegłym roku, na łamach portalu NaszTomaszow.pl opisywałem ul. Legionów (tekst tutaj)

W tym roku firma PRDiM wymieniła nawierzchnię drogi, a nawet nawet kilka ustawionych wcześniej znaków drogowych. Wymalowano również oznakowanie poziome. Właściwie to chyba zaczęto malować, bo mam wrażenie, że prace zostały niedokończone.  Spróbuję pokazać jakie niedociągnięcia zauważyłem. Ciekaw jestem, co na to powiatowi urzędnicy, któym droga podlega.

Na początek Mamy skrzyżowanie ulicy Pomorskiej z ul. Legionów. Widzimy tu znak D-6b (przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów spełniający wymagania określone przepisami o ruchu drogowym. Znak wyznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych i przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi). Wcześniej był tam znak D-6 (Przejście dla pieszych).

 

 

W tym samym miejscu widzimy  oznakowanie poziome a może raczej połowę takiego oznakowania - P-11 (Znak oznacza wyznaczony na jezdni przejazd dla rowerzystów. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździ). Nasuwa się pytanie: dlaczego (jeżeli jest tu przejazd dla rowerów) nie zostały przy okazji poprawione zjazdy dla nich które powinny mieć wysokość do 1 cm. Obecnie są sporo wyższe,  

 

 

Skrzyżowanie ulicy Słowackiego z ul. Legionów/ Sytuacja taka sama, jak opisana wyżej. Dodam że, w Tomaszowie jest bardzo dużo znaków B-18  (zakaz wjazdu pojazdów o masie powyżej 2, 5 tony).  Wypada zamieścić w tym miejscu krótkie wyjaśnienie znaczenia tegoż znaku. Znak B-18 stosuje się przed odcinkami dróg, których nośność jest niewystarczająca dla przejazdu pojazdów dopuszczonych do ruchu bez ograniczeń. Na znaku podaje się wartość wynikającą z rzeczywistej nośności obiektu lub drogi.

 

 

Teraz warto rzucić okiem na zakaz wjazdu w ulicę Rolną. Dlaczego na tym skrzyżowaniu wymalowano linię P-1e linia pojedyncza przerywana-prowadząca szeroka którą stosuje się do oddzielenia przeciwnych kierunków na skrzyżowaniach. Powinna być tam linia P-3b (jednostronnie przekraczalna).

 

 

Skrzyżowanie z ul. Dąbrowską i Smugową brak jest linii P-12 (linia bezwzględnego zatrzymania)

 

 

Skrzyżowanie z ul Słowackiego brak jest linii P-13 linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów.

 

 

Osobnym pytaniem jest: dlaczego te wszystkie linie tak szybko się wycierają i dlaczego ich w nocy praktycznie nie widać.  W stosownym rozporządzeniu napisano dosyć jasno, że znakowanie poziome powinno charakteryzować się:

— dobrą widocznością w ciągu całej doby,

— wysokim współczynnikiem odblaskowości - również w warunkach dużej wilgotności, np. podczas opadów deszczu,

— zachowaniem minimalnych parametrów odblaskowości w całym okresie użytkowania,

— odpowiednia szorstkością zbliżona do szorstkości nawierzchni, na której są umieszczone,

— odpowiednim okresem trwałości,

— odpornością na ścieranie i zabrudzenie,

— szybka metoda aplikacji, uwzględniającą równie wymogi ekologiczne.

 

Adam Nawrocki

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

x
x 18.12.2019, 14:41
Kto to odbiera? Znacie nazwiska osób odpowiedzialnych?
urzędnik
urzędnik 18.12.2019, 21:10
Sama śmietanka Dyrektorzy kierownicy naczelnicy wydz. ruchu drogowego ksiądz i.t.d..
Ajdejano
Ajdejano 18.12.2019, 14:14
Do "Ryś" i "Rolnik".
Też pracowałem jako urzędas, ale znacznie krócej niż Ty - rolnik. I też się napatrzyłem na tę niemotę i durnotę oraz "tumiwisizm" urzędników.
Ci ludzie (90%) to urzędasy, który wszystko wisi i swoje urzędowanie traktują tak:

1/ 7:30 - podpisanie listy obecności,

2/ 8:00 - rozłożenie na biurku jakichkolwiek papierów, aby było widać, że się pracuje i pierwsza kawka oraz pogaduszki,

3/ 9:00 - 12:00 - udawanie że pracują (głównie przewracanie papierków i zapoznanie się z najwyżej dwoma dokumentami),

4/ 12:00 druga kawka i pogaduszki albo krótki wypad na zakupy do godz. 13:00 - 14:00,

5/ 14:00 - pilny powrót do urzędu, patrzenie na zegarek - kiedy wreszcie będzie ten "fajerant" i powolne chowanie do biurka papierów, które rozłożyli rano.

Kodeks kpa określa terminy załatwiania spraw. Jednak ten kodeks wymyślili prawnicy i parlamentarzyści. Sęk w tym, że zarówno jedni jak i drudzy - to kompletni durnie, bęcwały.
Dlatego ci durnie i bęcwały, dali dla swoich kolegów urzędników - również bęcwałów w tym kpa odpowiednie furtki, które dają urzędasom możliwość przedłużania załatwiania spraw w nieskończoność. I nawet specjalnie nie tłumaczą się nikomu - dlaczego olewają swoje obowiązki.

I ci półprzestępcy (przynajmniej cywilni) urzędnicy, właśnie dlatego mają możliwość bezkarnego migania się od pracy.

Tak: mało zarabiają. Ale czy ich zarobki mają się równać z zarobkami przedsiębiorców, którzy to przedsiębiorcy, dymają na tych nierobów - urzędasów ?!?!
Jak im się nie podoba - wypad na prywatną działalność!!! Wtedy popróbują tego prywatnego "raju".
Rolnik
Rolnik 17.12.2019, 21:21
Brawo Ajdejano ! Byłem sam urzędnikiem 46 lat, ale co przeszedłem w starostwie w związku ze skrzyżowaniem ul. Legionów - Rolna to przechodzi ludzkie pojęcie. Urzędnicy ZDP przeczołgali mnie dokładnie. Woda spływająca z ulicy Rolnej stoi non stop pomimo że została wybudowana kanalizacja deszczowa w ul.Legionów. Urzędnik nadzorujący budowę ulicy nie wiedział, że w tym miejscu jest wybudowana kanalizacja deszczowa. Gdy im oświadczyłem, że woda nie może płynąc pod górę co znajduje się w projekcie to oświadczyli mi że chyba oszalałem(chyba wierzą że może).A cała sprawa rozbiła się o przeniesienie kratki ściekowej o 150 cm.
Pieszy
Pieszy 17.12.2019, 19:20
Ja zapraszam na ulice obok: ul. Smugowa odcinek jednokierunkowy, tu są dopiero cuda
Adam N.
Adam N. 17.12.2019, 21:28
Daj mi jeszcze chwilę opisze to bo to się nadaje do absurdów drogowych number 1 :)
Ajdejano
Ajdejano 17.12.2019, 14:18
Do "Taksówkarz": dlaczego nie pracuje w urzędach ? Temat jest prosty: czy normalny człowiek będzie chciał pracować z nie normalnymi? No, chyba nie.
Uważam, że w każdej gospodarce, ludzie normalni, czyli myślący, prowadzą swoje firmy, sami decydują o swoim życiu.
Urzędnicy do takiej kasty nie należą. To są odpady społeczne, które żyją tylko na garnuszku innych. Oni nie potrafią czegokolwiek tworzyć, oni nie potrafią nawet stosować przepisy, które im ktoś pod nos podstawia.
To banda nierobów, której zasadą jest: nie narobić się i zarobić.

Tak więc, nie dziw się, że Autor powyższego tekstu nie pracuje w żadnym urzędzie.
Ryś
Ryś 18.12.2019, 07:43
Widać parę osób zabolało. Mocno ale w punkt. Dodać należy, że jedna z przyczyn takiego stanu rzeczy jest słaba płaca.
Taksówkarz
Taksówkarz 17.12.2019, 11:03
Dlaczego nikt z zarządców tej drogi nie panuje na nią cały czas coś jest źle robione, kto ja odbiera po skończonych pracach chyba ludzie którzy powinni się na tym znać ale jak widać jest odwrotnie.Dlaczego autor nie pracuje dla miasta czy powiatu.
m
m 17.12.2019, 15:13
"kto ja odbiera po skończonych pracach chyba" ta osoba lub osoby powinny otrzymać natychmiast kary nie tylko ustne, ale i finansowe (napraw szkody). W dalszym postępowaniu muszą być odsunięte od sprawowania nadzoru i odbioru robót (istnieje podejrzenia ...).
XyZ
XyZ 17.12.2019, 06:07
W punkt !!!
Brawo !

Pozostałe