Już po raz ósmy ulicami Tomaszowa przejdzie Orszak Trzech Króli.

  • 04.01.2020, 18:22 (aktualizacja 04.01.2020, 18:24)
  • Mariusz Strzepek
Już po raz ósmy ulicami Tomaszowa przejdzie Orszak Trzech Króli.
​​​​​​​6 stycznia o godz. 14.15, z parafii - NMP Królowej Polski, św. Antoniego, św. Rodziny i św. Jadwigi Królowej wyruszą trzej królowie. Swoją podróż zakończą przy żywej szopce w parafii Najświętszego Serca Jezusowego, gdzie zostaną przywitani śpiewem kolęd.

Następnie złożą dzieciątku pokłon i dary. O godz. 16.00 w kościele rozpocznie się koncert kolęd w wykonaniu kapeli góralskiej Jontki z Żywca. Następnie o godz. 17.00 odprawiona będzie uroczysta Eucharystia o Objawieniu Pańskim. 8. edycję marszu organizują Fundacja NSJ Rodzina oraz parafie dekanatu tomaszowskiego, władze miasta i powiatu oraz Fundacja „Orszak Trzech Króli”.

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Vlad_Palovnick
Vlad_Palovnick 07.01.2020, 18:14
Coraz wyżej cenię trolling uprawiany na tym portalu. Poziom zaniżają tylko trolle komentujące pod artykułami o naszych władcach. Uprasza się o dołączenie do elity.?
Urszula
Urszula 06.01.2020, 11:12
Podstawowy sprzet, balkonik. Nie wypozyczysz i nie kupisz, bo nie ma.
Bylam zaskoczona. Po tygodniu sytuacja sie powtorzyla.
Pepe
Pepe 05.01.2020, 02:39
Szopka jak co roku, ciekawe którzy prominenci będą się błaźnić?
Krul
Krul 05.01.2020, 14:22
Nie wiesz? Przecież to "oczywista oczywistość"
Kadzidło i Mira
Kadzidło i Mira 04.01.2020, 18:33
To nie byli królowie. Kto nie wie, może pojechać do Zakościela za Inowłodzem, na super przedstawienie "Podróż do Betlejem". Wszystko na żywo.
Leon
Leon 05.01.2020, 08:25
Sekta tomy, dzięki, nie.
@Leon DZIĘKUJĘ
@Leon DZIĘKUJĘ 06.01.2020, 15:54
@Leon,

dziękuję za ten głos. Nie jesteś sam w Tomaszowie czy skądkolwiek piszesz.

Katolicy! Wszytkie kryzysy jesteśmy w stanie przejść w ramach tradycji, rytuału w końcu zestawu aksjologicznego w którym byliśmy wychowywani.

Wszelkie nowe propozycje religijno–ideowe, któr próbują nas odciagnąć od Kościoła Rzymsko–Katolickiego, czy dęte zarzuty wobec księży, nie mają na celu jakiejś pomocy Wam, a rozbicie zintegrowanego dotychczas świata katolickiego w naszym Kraju.

Już lepiej nie chodzic nigdzie, niż chodzić do protestanckich szamanów, u których racjonalność jest jedynie powierzchowana. Podczas wojen religinych w Europie w XVII wieku, bayli brutalni, bezwzgledni, w niektórych krajach wyrżneli 50 % ludności.

Dziś pytani o pieniądze, skąd je mają, gdy stawiają w ekspresowym tempie wypasioną szkołę, czy jakieś centa kulturowe, też zaczynają być agresywni :) co póki co jest nawet zabawne. Skąd ma nasz Kościoł Rzymsko–Katolicki? Od nas. Czy to dobrowolnie czy z naszych podatków od Państwa. Nie ma w tym nic złego.

Nie ma nic złego w przewidywalnym, stablinym katolickim społeczeństwie. Z małą diasporą żydowską, ze „starymi” protestantami, których rodziny na luzie, żyły tu sobie tak od wieku. Przeeciaganie nowych wyznawców? W kontekście czego? Problemów socjalnych? Serwowanie wizji świata w którym problem jest jedynie dotychczas wyznawana religia? To nic innego jak protestancka propaganda.

Uważajcie!
Dziekuje postoję
Dziekuje postoję 05.01.2020, 02:59
Protestancka propaganda, za pieniadze z niejasnych źródeł. W trudnych czasach, sekty maja żniwa. Czy to byli królowie czy nie, w takiej atmosferze guzik mnie to obchodzi. Zostaje przy Kosciele Rzymsko-Katolickim.

W anglojezycznej Wikpedii, ktos na źródłach w haśle "Jezus Chrystus" udowadnia, że byl on efektem gwaltu dokonanego przez rzymskiego legionisty. Byl nie byl nie intersuje mnie to.

Odrzucenie faktow? Ucieczka od wolnosci? 1. Fakty po jakms czasie okazuja sie negocjowalne jednak. 2. Ale przede wszstkim: jesli nie ma sie altwrnatywy wobec swiata ktory chce sie podwazyc, to nie powinno sie go podwazac. Ludzie tlukli wlasnoecznie karpie, chodzili jeszcze niedawno w kozuchach z zabijanych cieląt = mloduch krów, jarali faje na potęgę i ...dozywali 80-90 lat.

Dzis? 6 dych jest osiagnieciem. Dzis dowiedzialem sie o kejnch dwoch zgodonach takich dbajacych o zdrówko ludzi. Obaj 60 kilka lat. Bezposrednie przyczyny dwie rozne, ale glowny powod to dligotrwaly stres.



cydrowy
cydrowy 05.01.2020, 09:38
Nie interesuje cię prawda, tylko wygodne życie w tym co ci znajome. Większość ludzi w naszym kraju wybiera tego typu "bezpieczeństwo". Tylko w takim razie skąd ten ciągły stres, który zabija przedwcześnie?
Drogi problem nieumiejętność oddzielenia ziarna od ewidentnych bredni, jak ta o zgwałconej matce Jezusa i jeszcze powielanie tego dalej...
Jeśli ktoś gwałci prawdę o tej kobiecie to religia katolicka, od kiedy utożsamił tę skromną kobietę z pogańska "królową nieba" i wykorzystuje ten wizerunek w swoich bałwochwalczych praktykach.
?
? 05.01.2020, 12:25
Odpaliłbyś jakiegos webinara na temat "prawdy"? Pytam calkiem powaznie i bez zlosliwosci. Nawet to moze byc z jakas forma odplatnosci, na poczatek nie za wysoką. 5 zl na przyklad za odcinek - 10 minut.

Ktos wplaca na konto 5 zeta, wyzylasz link do nagrania z " prawdą"
Jesli beda zainyeresowani, mozna wejsc w jakis dedykowany takim platnym streamom serwis, ale na razie po prostu jako prywatne nagranie na YT czy Google Docs. Kto ma link ten moze poznac "prawde".

Ja wejde. Raz na pewno.
c
c 05.01.2020, 14:47
Z prawdą jest inaczej niż z gwałtem, bo nie dostaniesz jej od kogoś w pigułce. To tak nie działa. Każdy z nas ma jakiś dar obserwacji, krytyczny umysł i (szczególne w naszych czasach) dostęp do różnych źródeł informacji. Mamy zatem wszelkie narzędzia aby dochodzić do prawdy samodzielnie. Niestety albo stety, wymaga to pewnego wysiłku i cierpliwości, bo czasem trzeba przyznać się przed sobą, ze wcześniej się w czymś myliłem, a również zgody, ze nawet jeśli prawda okaże się inna niż się spodziewałem albo jakoś dla mnie niewygodna, to mimo to nie zacznę jej zaprzeczać. Bywa, ze trzeba się skonfrontować się z religijnym otoczeniem, co też niekoniecznie jest komfortowe. Na pewno łatwiej jest przyjąć jakiegoś gotowca, tłumacząc, ze babcia też tak robiła, itd..
?
? 05.01.2020, 12:41
Cydr lepszy od czystej polskiej wódki na świecie uznawanej za arystokracje alkoholi? Pytam bo nie pije ani tego ani tego, tylko zastawiam sie dlaczego tak usilnie, wrecz panicznie chcesz uciec od swoich korzeni? Meczaca jest Polska?
Cyderek (wiem, ze z jablek, ale jadnak to nie jest polskie), obciachowa? Zamykasz oczy i chcialbys byc w duzym zachodnim miescie? Juz mi sie nawet nie chce wyluszczac tamtejszych patologii, ktore widzialem na wlasne oczy, w tak piekne poludnie w Tomaszowie. Zamykasz oczy w takie dni tez? Zalewasz sie cydrem?
cydrowy
cydrowy 05.01.2020, 15:03
Co ty wiesz o korzeniach, moich czy swoich? "Wiesz" to co chcesz wiedzieć, selektywnie. Niektóre polskich tradycje są warte kontynuowania, ale nie wszystkie. Czy wiesz ile minister Składkowski się namordował aby zmienić pewną polską tradycję, tak by ludzie srali w latrynach, nie w krzakach za domem? Nie była to ani łatwa ani wdzięczna służba dla Narodu, ale Składkowski wiedział, że warto.
?
? 06.01.2020, 16:25
Co sławojki mają tu do rzeczy?

Uproszczona forma kibla, początkowo stworzona dla wojska, uposzechniła się na wsi – nie dlatego, że wcześniej był jakichś opór przeciwko sraniu w jednym miejscu, ale trudno było to zorganizować. Bo nie o wykopanie dołu i nakrycie dwoma dechami wszystko się rozbijało. Na wsiach na ziemiach polskich z rozdrobninymi domostwami, w których role społeczne też nie były sztywne, więc nie można było zmusić kogoś by nie srał po krzakach a w kontrlowanym miejscu, przed którym bogatszy chłop czy nawet lokalny panicz mógł idącą do wychodka ładniejszą chłopkę zer.żnąć bez jej zgody (zresztą jakiej zgody? Byliśmy przecież rzeczami, prawda?) Dlatego srało się po krzakach, w sposób niekomntrolowany, więc i swobodny. Zresztą do dziś istnieje obyczaj na wsiach, że porządny gospodarz, przynajmniej raz powinien wysikać się na swojej ziemi.

Naczystałeś się tam jakichś antypolskich paszkwili obyczajowych żydowsko–PRLowskich , pewnie autora / ki, która nie bardzo wie co teraz z sobą w życiu zrobić i pozuje na cierpiętnicę w opresyjnym kułtunskim społeczeństwie katolickim, które stanęło na przeszkodzie jej w stworzeniu rodziny. A nie to, że po przekroczeniu 20stki, a pewnie i wcześniej już wyglądała jak maciora obok której niewielu miało nawet ochotę usiąść na zajeciach, a w styuacji gdy 200 zł wystarczy by mieć przyjemny seks raz w miesiacu, wybierano to drugie. Zatem naczytałeś się takiej lochy, ewentulanie neurotycznego Żyda, który podobnie sobie tłumaczy swój los + rozciąga trzymiesięczną PŁATNĄ szkołę letnią w Oksfordzie, do pełnoprawnych studiów, wywalajac na LinkedIn czy Academii tę „zagraniczą edukacje” przed 5cio letnie studia w Polsce :) No i powielasz te androdny namaszczone do „nauki”. I kaźesz mi klękać terz przy tym, łamiąc niechęć nazywając chamem. Klęknę, klęknę. Spokojnie. Dla świętego spokoju. Ale dopiero łeb byś mi musiał urwać bym przestał myśleć po swojemu. I to wcale nie w oderwaniu tak bardzo od tego co myślał mój ojciec, a jeszczae bardziej chłopski dziad.

Zatem co do sławojek – nie widzę związku.

2. O swoich korzeniach wiem sporo, Twoich nie chcę ruszać, bo zwyczajnie się boję. Pewnie sami złodzieje, hochsztaplerzy którym praca w poczcie czoła od zawsze kojarzyła się z frajerstwem, prostactwem, a jej obrona z kołtuństwem. A myśl sobie tak. I coraz częciej utyskuj nad powszechnym prawem do głosowania :)) Tak, tylko tacy jak ty powinni je mieć :)) Marzy się jakiś cenzus, co? Najlepiej bez kryterium merytorycznego a biorący jednie powierzchnowność czyli pozoranctwo pod uwagę.

Pozostałe