Przedszkolna Wieża Babel 

  • 05.02.2020, 21:09 (aktualizacja 10.02.2020, 20:10)
  • Mariusz Strzepek
Przedszkolna Wieża Babel
Odkąd ludzie rozpoczęli budowę biblijnej Wieży Babel, za co zostali ukarani pomieszaniem języków, mamy niemały problem z komunikowaniem się. Z tą jednak różnicą, że nie chodzi chyba o różnorodności dialektów, ale brak umiejętności słuchania. Jedna z najwybitniejszych polskich pedagożek, którą miałem, jako nastolatek zaszczyt poznać i poniekąd współpracować w ramach Korespondencyjnego Klubu Czytelnika, twóczyni Komitetu Praw Dziecka i jego wieloletnia szefowa, czyli Pani Maria Łopatkowa często powtarzała, że największą zaletą młodych ludzi jest to, że... potrafią słuchać. Z wiekiem tej umiejętności się wyzbywamy i w nadmiarze własnych słów pozostajemy głusi. W skrajnych przypadkach dzieje się tak, że mówiący wsłuchuje się jedynie we własny głos, upaja się nim i pozostaje głuchy na docierające do niego bodźce werbalne. Takie mniej więcej mam skojarzenia, odkąd obserwuję konflikt, jaki pojawił się wokół przedszkola samorządowego numer 8. Organ prowadzący, dyrekcja, rodzice i radni. Wszyscy mówią a jakby nie słuchali siebie nawzajem.

Przeczytaj także: Dużo hałasu o nic. Byłoby śmiesznie a jednak jest smutno

Wszystko zaczęło się od informacji o naborze (czy raczej jego braku) 3-latków w przedszkolu samorządowym numer 8 przy ulicy Stolarskiej. Rodzice dzieci uczęszczających do placówki poczuli się zaniepokojeni. Zaczęto głośno dyskutować o tym, że ma zostać ona zamknięta. Zaczęły narastać emocje, którym de facto trudno się dziwić. Pojawiły się pytania. Co się stanie z ich dziećmi? Równocześnie rodziców 5 i 6-latków zachęcano, aby zapisywali dzieci do oddziałów tworzonych w szkole. Wszystko tworzyło całkiem spójny obraz. Zaczęto mówić już nie tylko o zamknięciu ale również o tym, że terenem zaintersowany jest jakiś deweloper i zapewne zostanie sprzedany. 

W miniony piątek miało miejsce spotkanie dyrekcji szkoły z rodzicami. Któryś z nich zaprosił na nie dziennikarza TIT, ten zadzwonił do radnego Witczaka. Radny zjawił się w przedszkolu "przypadkiem". Rozgorzała dyskusja. Była na tyle gorąca, że dyrektorka, Justyna Kubiak, nie była w stanie odpowiadać na pytania, co dzisiaj przyznawał także biorący w nim udział radny. Fragment spotkania, jaki został opublikowany na profilu gazety mówi dużo o emocjach ale niewiele wnosi do właściwej oceny sytuacji. Co gorsza, te emocje jeszcze podsyca (pierwsze słowa relacji mówią o tym, że dyrektorka w jakiejś sprawie kłamała). 

Polecamy: Dwie szkoły do zamknięcia. Czy nam się to podoba czy nie.

Tymczasem dyrektorka odczytywała pismo przygotowane w tomaszowskim Urzędzie Miasta, w którym zapewniano, że na chwilę obecną organ prowadzący nie ma w planach likwidacji placówki. To oczywiście prawda, bo by przedszkole zlikwidować koniecznym jest przeprowadzenie procedury likwidacyjnej. Jest ona długotrwała, skomplikowana i jasno doprecyzowana w ustawie Prawo Oświatowe. Wymaga zgody kuratorium, powiadomienia Rodziców i na koniec uchwały Rady Miejskiej. Chyba jednak mało kto Justynę Kubiak słuchał. W piątkowy wieczór niewesołe było to przedszkole. 

Kolejna odsłona "przedszkolnego" konfliktu nastąpiła wczoraj rano. Na Stolarską przybył radny Witczak, który zamierzał zlustrować placówkę. Próbowałem zapytać go za pomocą Facebooka, jaki cel mu przyświecał ale na moje pytania nie odpowiedział, podobnie jak na prośbę o komenatrz do wpisu oburzonego zachowaniem radnego Koalicji Obwatelskiej, Marcina Rybaka. 

Jako przewodniczący Komisji Oświaty Kultury i Sportu jestem oburzony. Przed chwilą dotarła do mnie informacja o porannym zachowaniu radnego Witczaka w jednym z przedszkoli. Rozumiem cheć pracy, szukanie rozwiazań - ale są normy społeczne, których należy przestrzegać. I polityka nie powinna brać góry. Zwłaszcza jeżeli chodzi o dzieci, bo one tego nie rozumieją. Radny w godzinach porannych wtargnał - bo inaczej tego nie da sie nazwać - do Przedszkola nr 8. Powołujac sie na prawa radnego - domagał sie udostępnienia pomieszczeń i natychmiastowego oprowadzenia po przedszkolu, nie zważając na plany pracownikow i zajęcia dzieci. Na kontrole można sie umówić wcześniej - Pani dyrektor zawsze chętnie oprowadza radnych i udziela wszystkich informacji - nie można przeszkadzać dzieciom, czy na tym polega chęć współpracy ze strony opozycji? Jako przewodniczacemu Komisji Oświaty, bardzo mi przykro, że taka sytuacja miała miejsce. Panie radny, jakby Pan zareagował gdyby taka sytuacja miala miejsce u Pana w szkole - gdyby ktoś przeszkadzał w poniedzialkowych porannych zajęciach? Bardzo proszę - szanujmy sie...

- pisze przewodniczący Komisji

Panie Radny, proszę aby przeprosił mnie Pan za to co Pan napisał, gdyż są to kłamstwa. Informuję, iż o godzinie 8:30 zgodnie z prośbą Rady Rodziców, która była obecna podczas spotkania poprosiłem w holu przedszkola Panią Dyrektor i Panią wicedyrektor, które były obecne o zapoznanie z działalnością jednostki. Spotkałem się z odmową.

Po odmowie skierowałem do Dyrekcji wiadomość e-mailową i próbowałem spotkać się w Urzędzie Miasta z Panią Wiceprezydent i Panią Dyrektor Wydziału Edukacji - niestety nie udało mi się. Po konsultacji z Dyrektorem Wydziału Prawnego UM zostałem poinformowany, iż zgodnie z przepisami mogę się zapoznać z działaniem jednostki. Obecnie czekam na telefon od Dyrektora i wskazanie terminu spotkania. Pragnę zauważyć, że o dzisiejszym porannym spotkaniu Pani Dyrektor wiedziała, gdyż informowałem w piątek.

- odpowiada radny Witczak.

Justyna Kubiak wyjaśnia, że nie mogła poświęcić czasu radnemu ze względu na wcześniej zaplanowane spotkania i inne obowiązki. Ostatecznie wszystko skonczyło się polubownie i radny miał możliwość dokładnego obejrzenia placówki dzisiaj w godzinach dopołudniowych. Ale o tym kilka słów za chwilę.  

Zanim jednak doszło do wizyty, wczoraj miało miejsce kolejne spotkanie z rodzicami. Tym razem obecna była na nim dyrektor Wydziału Edukacji, pani Iwona Sudak. To ona wyjaśniała rodzicom zasady tegorocznej rekrutacji. Była możliwość zadawania pytań. Pytania padały. Prezentowano także program do elektronicznego naboru dzieci.

Iwona Sudak wyjaśniała róznicę między składaniem deklaracji pozostawienie dziacka w placówce, a wniosku o przyjęcie do placówki. Zapewniała też, że rodzice trzylatków, którzy mają już jedno dziecko w tej placówce nie będą mieli problemu z zapisami. Całe spotkanie możecie obejrzeć na poniższym filmie. Zachęcam, by to zrobić. My pozstawiamy je bez komentarza. Miało ono tę zaletę, że wyłączono na nim emocje. Pozwoli to wyrobić sobie opinię na ten temat. Część najbardziej aktywnych rodziców na poprzednim spotkaniu, tym razem nie była obecna. Część wychodziła jeszcze przed jego końcem.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Rodzicie twierdzą, że o spotkaniu nie byli powiadomieni. Dyrekcja wskazuje, że ogłoszenia były wywieszone na tablicy w przedszkolu. Okazało się, że informacji zabrakło w poszczegolnych salach. Nie przekazali jej też wychowawcy. Dzisiaj, jak już wspomniałem radny Witczak raz jeszcze odwiedził przedszkole. Była też okazja do rozmowy z grupką obecnych rodziców.  Emocje umiarkowane. Wszyscy zgadzają się na pewno co do jednego: obiekt wymaga remontu i to nie polegającego jedynie na bieżącej konserwacji. Argumenty o konieczności zreorganizowania oświaty w Tomaszowie do rodziców docierają. 

Co dalej z przedszkolem i dziećmi? Deklaracja magistratu była jasne, ale... wydaje się krótkoterminowa. Na pewno w tym roku przedszkole nie zostanie zlikwidowane, ale co wydarzy się w przyszłości? Tego dzisiaj jeszcze nie wiadomo. Demografia jest nieubłagana. Dzieci w mieście rodzi się coraz mniej. Dużo zależy też od wyników tegorocznego naboru. Jeśli zaintersowanie będzie duże (w tym oddziałami dla dzieci 3 letnich), będzie konieczność rozszerzenia działalności. To, czy dzieci 5 i 6 letnie będą miały prowadzone zajęcia w budynku szkoły czy przedszkola zależy również tylko od rodziców. Wystarczy, że wyrażą zdecydowaną deklarację, gdzie chcą pozostawić swoje pociechy. 

Zanim przejdziemy do tego, co twierdzi urząd Miasta, warto na pewno zauważyć, że w najbliższej okolicy przedszkola są oblegane. Brakuje miejsc zarówno w "czternastce" jak i w "dwudziestce". Racjonalnym więc wydawałoby się placówkę w tym miejscu utrzymać. Czy ma być ona w starym (wyremontowanym) budynku, czy w nowym, jest sprawą drugorzędną. Zanim jednak decyzja zapadnie potrzebne są wnikliwe analizy i głębsza dyskusja. Zaprasza do niej Prezydent Witko, który w niedługim czasie zamierza zorganizować debatę na temat sieci szkół w mieście. Problem istnieje i upolitycznianie go niczego nie zmieni. 

Co na to magistrat? Dowiecie się na kolejnej stronie

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (24)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Nieprzedszkolak
Nieprzedszkolak 07.02.2020, 22:07
Bardzo dobrze że są prowadzone nagrania z innych spotkań dot tego przedszkola w innych mediach. Zaczyna się lokalnie robić jak w Polsce - telewizje dwóch opcji na dwóch biegunach.
Anka
Anka 07.02.2020, 14:34
Moim zdaniem przedszkole już dawno powinno być wyburzone ze względu na stęchliznę, którą wszystko przesiąka i naprawa wentylacji nic tu nie pomoże. Przedszkole zbudowane z tych samych materiałów na osiedlu Niebrów zostało zlikwidowane już kilkanaście lat temu, (dawne Przedszkole nr 12), a w ten budynek zainwestowano masę pieniędzy zamiast już kilka lat temu postawić nowy budynek. Ciekawa jestem, jak zapatruje się na stan budynku straż pożarna, do kiedy jest pozwolenie na użytkowanie budynku. Władza boi się rodziców, ale jeśli coś się stanie, rodzice nie będą za to odpowiadać. Jeśli chce się rządzić miastem, trzeba podejmować odważne decyzje, nie zawsze popularne i mówić ludziom prawdę. Mimo wszystko ciągle jeszcze wierzę, że "prawda się obroni".
Zzzzzzz
Zzzzzzz 07.02.2020, 16:08
Przecież niech zaburza i postawią nowe problemu by nie było.... Gdzie byli przez tyle lat interesowali się czy śmierdzi czy nie... I jak w jakim stanie jest przedszkole nic nie zrobili.... Najlepiej zamknąć po cichu... Nawet pewnie nie maja zamiaru nic postawić nowego!
Scryba
Scryba 08.02.2020, 08:25
Po co stawiać nowe skoro globalnie brakuje ok. 300 dzieci w przedszkolach. Koszty wysokie utrzymania jednego dziecka sprawiają ze więcej miasto dopłaca do prywatnych przedszkoli. Koło się zamyka bo wydatki coraz większe. Miejsca jest dość w innych przedszkolach.
Dyhcs
Dyhcs 08.02.2020, 09:08
Jest mało miejsca w państwowych przedszkolach! Nie każdego rodzica stać na prywatne!
Scryba
Scryba 08.02.2020, 09:47
Guzik prawda. Miejsc jest wystarczająco dużo. Pewnie nie w każdym ale globalnie tak. Demografia i matematyka jest bezwzględna. Rodzi się mniej dzieci. Miejsc jest tyle samo co kilka lat temu bo żadnego przedszkola nie zlikwidowano. Powstają prywatne przedszkola. To jest więcej miejsc w publicznych czy nie?
Ddhjgjj
Ddhjgjj 08.02.2020, 10:04
Zamknijcie państwowe postawcie prywatne.. Miasto nie będzie miało problemu i nie będzie musiało dopłacać! Masakra
Scryba
Scryba 08.02.2020, 23:08
No hoho nie tak prosto. Rzecz jest w tym ze miasto ma obowiązek dopłacać do każdego miejsca stworzonego w przedszkolu czy szkole prywatnej. To nie chęci a obowiązek. To chyba 70 lub 80 % wydatków na jedno dziecko w szkole lub przedszkolu publicznym. Jeśli wiec wydatki w placówkach miejskich sa wysokie (min. przez utrzymywanie placówek mimo ogólnego braku uczniow) to i owe 70 czy tam 80% jest większa kwotą jaka trafia di placówek niepublicznych. Tak wiec właściciele szkol i przedszkoli prywatnych zacierają ręce. Tych chrześcijańskich, katolickich, świeckich. Taka sytuacja....
Jsjai
Jsjai 09.02.2020, 09:13
Właśnie chbya do tego dążą mydląc rodzica oczy... Pani dyrektor swoje udaje że wszystko ok..... Oni już zadecydowali o zamknięciu a z czasem wszystko pozamykaja... Otwierając prywatne przedszkola... Co się dzieje to ręce opadają
Ja Polak
Ja Polak 06.02.2020, 20:39
A czy zwrócił ktoś uwagę na stan budynku tego przedszkola ?Ja wszystko rozumiem ale dziecko jak wraca z tego przedszkola za przeproszeniem cuchnie stęchlizną...i nikt o tym jakoś nie mówi ,przecież to jest nie normalne żeby maluszki po powrocie do domu były codziennie przebierane bo nie idzie inaczej...budynek jest do wyburzenia i każdy o tym wie tylko w Polsce trzeba ciągnąć ile się da kosztem najmłodszych....pozdrawiam wszystkich którzy się ze mną zgadzają ale siedzą cicho...
Ja Polak 1111111
Ja Polak 1111111 07.02.2020, 03:04
Ja też wszystko rozumiem,ale starajmy się np. O Remont albo powstanie nowego przedszkola.. Nie siedzmy cicho i nie bądźmy obojętni.....
MS
MS 06.02.2020, 20:45
Ja osobiście mam alergię na grzyby i roztocza. Wczoraj po kilkunastominutowym pobycie w samym tylko korytarzu nie byłem w po prostu w stanie mówić. Musiałem przeprosić rodziców i trochę wymówić się chorobą, ale rzeczywiście jest z tym problem i to niemały.
Xxxxx
Xxxxx 07.02.2020, 03:12
Jeżeli jest taki problem to może trzeba powalczyć o remonty lub postawienie nowego przedszkola bo od tyłu lat nikt w tej sprawie nic nie zrobił a problem był od kilku lat.
Ja
Ja 06.02.2020, 17:38
Szkodniki niszczą miasto
tomaszowianka
tomaszowianka 06.02.2020, 16:21
Panie Strzępek cytuje nie ma to jak radosnie wypisywać idiotyzmy.Pani Dyrektor jako pierwsza powinna opuscić to przedszkole raz na zawsze.Kłamie w żywe oczy.a Pan razem z nią.Śmiech na sali poprostu.Nie ma Pan kompletnie pojęcia o sprawie więc niech Pan się nie wypowiada.Ja jestem matką 2 dzieci z tego przedszkola i nie wyobrażam sobie żadnego innego.a jedyne co trzeba tam naprawic to wnetylacja o która jest tyle halasu
obywatel
obywatel 06.02.2020, 12:38
Nadchodzi koniec prezydentury Witka ja jako obywatel czuje się ciągle oszukiwany czytając raport o wodach termalnych i słynnym wystąpieniu przedstawiciela firmy hotelowej na sesji rady miasta w tamtym roku z gotowym projektem i wizją Prezydenta tylko dziwne że zapomniał o przepisach zamówieni publicznych o przetargach itp... a tu firma hotelowa z projektem i wszystkim już gotowa do budowy od zaraz !!!! Tylko wtedy było zaznaczone że to hotel nie dla mieszkańców tylko dla VIP- ów bo kogo w naszym mieście stać zapłacić 500 złoty za noc a teraz przedszkole może tu Kaczyński postawi swoje 2 wierze bo widać że miasto idzie tym przykładem totalne bezprawie !!!
MS
MS 06.02.2020, 13:41
Nie ma to jak radośnie wypisywac idiotyzmy.

- Raport o odwiercie geotermalnym dostępny jest na łamach portalu w całości. Wynika z niego, że woda, jaką dysponujemy nadaje się m.in. do celów rekreacyjnych. ma parametry takie, jak ta w Mszczonowie. O geotermii mówiło się u nas od dawna. Prezydent załatwił pieniądze, by zrobić odwiert próbny. Miasto nie wydało na to ani złotówki.

- Przedstawiciel Firmy przedstawiał komputerową wizualizację. Mam już cztery na naszą nieruchomość przy wwarsszawskiej i wciąż rozważamy czy warto w Tomaszowie inwestować, czy przenieść inwestycję w inne rejony kraju. I nie jest to wina Prezydenta, bo dzisiaj zmagamy się z efektami zaniechań wielu lat. mniej więcej od roku 80.

- Przecież działka została wystawiona po wycenia na przetarg. Inwestor wymyślił w międzyczasie coś innego. A może obejrzał sesję rady miejskiej z genialnymi wystąpieniami lokalnych samorzadowców.

- Hotele buduje się w miastach po to, byy mieszkkali w nich mieszkańcy tych miast. Brawo, chyba radni KO, których żony wypędziły z domu.

- Tak, Kaczyński wybuduje u nas dwie "wierze". Ty zapewne w to "wieżysz".
ola
ola 06.02.2020, 11:48
blok chcą wybudować bo się dobrze sprzeda :)
Xxx
Xxx 06.02.2020, 08:56
Jedna wielka bzdura w tych artykułach p. Strzępka!!! Po pierwsze Dyrekcja robi wszystko aby o zebraniach dowiedziało się jak najmniej rodziców. Nie ma ogłoszeń lub są wywieszone na dosłownie chwilkę i zrywane. Nauczycielki nie przekazują informacji rodzicom bo nie mogą z rodzicami rozmawiać!!!! Jaki dziwny zbieg okoliczności że nagle do tego właśnie przedszkola nie ma naboru najmłodszej grupy (o czym informuje przez tel pani sekretarka) i nagle chce się przenieść 5 i 6-latki do szkoły. Po co to wszystko? Aby w kuratorium zgłosic że nie ma popytu na to przedszkole... Żenada!!!
Max
Max 06.02.2020, 06:31
Ale burak z tego radnego, pewnie pochodzi gdzieś z puszczy spalskich i zachowuje sie jak dzik.
Ech!
Ech! 08.02.2020, 08:18
Max. Przeczytaj ponownie to co sam napisałeś, zawstydź się i pomyśl o jakimś dobrym uczynku. Na wychowanie pewnie za późno ale może przynajmniej będzie mniej Ciebie. To smutne /bez względu na racje/, że jest przyzwolenie społeczne na takie wpisy i język.
Gość
Gość 06.02.2020, 03:57
Pan Witczak zachowuje się jak dziecko we mgle .
Trochę więcej kultury ale w sumie czego się spodziewać po nauczycielu niby "prestiżowej" szkoły .... Czasem mam wrażenie,że Pan Witczak szuka tylko sensacji ...
Nie jestem robotem
Nie jestem robotem 05.02.2020, 23:16
Tytuł adekwatny i bardzo dobry materiał. Wniosek jednak jeden...kto powinien byc w przedszkolu ? uczyc się słuchac i czytac ze zrozumieniem...Rodzice!!! Kogo za rączkę i po poradę specjalisty lekarza...ja wiem, a Wy?
###
### 06.02.2020, 13:22
Po poradę do specjalisty może udać się Pan.

Pozostałe