Tak należało się zachować

  • 14.03.2020, 12:06 (aktualizacja 14.03.2020, 16:21)
  • Mariusz Strzepek
Tak należało się zachować
Dzisiejszy tekst o koronawirusie będzie nieco bardziej optymistyczny. Dotyczył on będzie pewnego poziomu odpowiedzialności, do którego każdy z nas powinien być zobowiązany. Oprę się na przykładzie młodego człowieka, u którego wykryto koronawirusa. Myślę, że warto tych parę zdań przeczytać.

Oczywistym jest, że wszysycy żyjemy epidemią. Media nagłaśnieją kolejne przypadki zachorowań, relacjonują niemal na bieżąco wszystkie podejmowane przez władze działania. Często wspierają, ale i są krytyczne. Od razu też dodam, że nikt nam niczego nie nakazuje, ani też nie zakazuje (bo i takie komentarze się pokazują) często natomiast nie jesteśmy informowani lub wręcz okłamywani. To zła strategia, bo my i tak źródło prawdziwych informacji prędzej czy później znajdziemy. I wtedy jest zdziwnie: skad oni to wiedzą. No wiedzą i już. mnie najczęściej informacje ludzie podrzucają. Znajduje je w skrzynce na listy pod domem albo wetknięte w drzwi w firmie. Ale nie o to chodzi... do rzeczy

Wczoraj, kiedy Tomaszów obiegła informacja o pierwszym wykrytym u nas przypadku koronawirusa w internecie pojawiły się setki komentarzy. Niektóre osoby zaczęły publikowac nawet fotografie młodego człowieka. Czytaliśmy o nieodpowiedzialności i tego rodzaju podobne frazesy. Wszyscy jesteśmy mądrzy dopóki nas choroba nie dotknie. Warto się trochę nad tym zastanowić, bo i palacz lekceważy nowotwory płuc, a nawet jak stanie się ich ofiarą często nie przestaje palić. Wystarczy przejsć się pod Nu-Med, gdzie przed wejściem na ławeczce siedza osoby, które na dymka wyskoczyły razem ze stojakiem na kroplówki. 

Chcę więc w tym miejscu napisać, że oskarżanie tego młodego człowieka o nieodpowiedzialność jest niesprawiedliwe. Jego zachowanie powinno być też w jakimś sensie dla nas wzrocowe, Dlaczego? Już wyjaśniam. Chory pracuje na co dzień w Niemczech. Do rodzinnego domu przyjeżdża raz na miesiąc. Tym razem przyjazd zbiegł się z urodzinami. Nie ma w tym nic dziwnego, że 19-latek wybiera się ze znajomymi na imprezę urodzinową. Podkreślam: nie miał żadnych objawów chorobowych. Impreza była w piątek. Chłopak źle poczuł się dopiero w poniedziałek wieczorem. Miał 38 stopni temperatury. Wiadomo, że trochę się przestraszył. Sam zaczął sprawdzać w jakich niemieckich miejscowościach przebywał. Okazało się, że kilka z nich objętych było epidemią.

Następnego dnia rano, temperatura to już tylko 37 stopni. I teraz uwaga! Większość z nas by w takiej sytuacji sprawę zlekceważyła. Moja żona twierdzi, że i ja też. Tu jednak stało się inaczej. Młody człowiek bojąc się, że może kogoś zarażać, sam się zgłosił do służb sanitarnych i w ten sposób trafił do szpitala im. Biegańskiego, gdzie usłyszał niczym wyrok, że ma wynik pozytywny. Zrobił wcześniej wszystko by powiadomić mieszkańców miasta o swojej chorobie, zanim pojawił się w tej sprawie oficjalny komunikat. Dzisiaj musi czytać w sieci, że był nieodpowiedzialny. Szacun przyjacielu, bo tak właśnie należało się zachować. Nie czytaj debilnych internetowych wpisów. Cieszymy się, że czujesz się dobrze. 

To, że media informują o kolejnych przypadkach, często prostują nieprawdziwe inrformacje, to takie mamy zadanie. Nie możemy każdemu tłumaczyć dlaczego to robimy, nawet jeśli taka osoba jest anonimizowanym bohaterem materiału. Musicie to przetrzymać. Nie traktujemy tego rodzaju informacji jako źródło dochodu, jak nam niektórzy zarzucają. Ja na portalu wyłączyłem wszystkie reklamy, poza tymi, które zawierają komunikaty. Przedłużę po prostu okres umów, na jakie zostały zawarte. 

Parę słów o działaniu służb w tym konkretnym przypadku. Udało mi się porozmwiać z tatą młodego człowieka. Rodzicie, poddani kwarantannie, czują się dobrze, nie mają żadnych objawów chorobowych, są pod stałym nadzorem służb sanitarnych oraz policji, które deklarują również pomoc w zrobieniu codziennego zaopatrzenia. Więc nie jest tak źle. 

Osobiście jestem także w stałym kontakcie z panią dyrektor Iwoną Sarwą. Pomaga w każdym przypadku. Wczoraj było to co  najmniej kilka interwencji, o które prosiłem ją osobiście (a przecież musi też odbierać setki innych podobnych telefonów). Pozdrawiam i obiecuję, że opiszę różnicę między kwarantanną a czynnym nadzorem sanitarnym. 

Podobnie z Prezydentem Witko zapewniam, że mimo odizolowania jest 24 godziny na dobę w pogotowiu. Wczoraj przeprowadziśmy ze 30 rozmów telefonicznych. Na bieżąco wymieniamy się informacjami i sugestiami. 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (37)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

m&m
m&m 25.03.2020, 09:44
Ludziom odbija. Za dużo facebooka. Za mało zdrowego rozsądku i czytania ze zrozumieniem komunikatów rządowych. I za mało statystyki.. Pani Matka, która pisze, że nie może spać po nocach , bo zakażony korona wirusem mieszka od niej dwa
kilometry jest tego przykładem. Gdyby zebrać kilka takich pan i dac im przyzwolenie, to palilyby ludzi na stosach za kichnięcie.
Tom
Tom 20.03.2020, 08:38
To go nie usprawidliwia przyjezdza z regionu gdzie sa przypadki wiec siedzi na *** a nie w glowie imprezy kolejny idiotyzm byla impreza disco. Przez takich ludzi to wszystko sie rozsiewa po swiecie.
pracownikszpitala
pracownikszpitala 18.03.2020, 01:05
Do MS kilka pytań -co robi Komisja Zdrowia Starostwa Powiatowego -gdzie jest Prezes TCZ co robi z-ca -na dziś decyzje podejmuje Koordynator Pielęgniarek, może sprawdzi Pan jak zarządza Szpitalem
Barlickiego Dr Słomka jak organizuje pracę w tych bardzo kryzysowych warunkach.Może przestanie Pan zajmować się jakimś nieodpowiedzialnym młodzianem i spełni obowiązki jakie z racji funkcji
w Starostwie na Pana spadły.Zagrożone jest zdrowie i życie tomaszowian z powodu koronowirusa ale ludzie chorują na wiele innych
schorzeń i muszą mieć dostęp i możliwość leczenia skoro jeszcze TCZ
istnieje.Proszę wykonywać swoje obowiązki i przestać się lansować.
tępić lekkoduchów
tępić lekkoduchów 16.03.2020, 10:17
A tak w ogóle, to co to za okazja do imprezowania ta "dziewiętnastka"? Że "osiemnastka", to rozumiem, ale każda inna z wyjątkiem okrągłych, to już zbytek. I tak szczyle nie myślą o przyszłości, tylko co zarobią, to przetańczą. A później gołodupce beczą, bo trzeba brać kredyt i państwo ma im pomagać. Już ja bym im pomógł...
Matka
Matka 16.03.2020, 00:09
Bynajmniej wszystko się zgadza, dobrze dla niego samego i jego rodziny czy znajomych że się sam zgłosił, oby wyzdrowiał
Czepiać się trzeba natomiast bzdur które media np TVP info podaje na temat zachorowań na to paskudztwo
Ponieważ nie podają realnej liczby ludzi zakażonych
To doprowadza człowieka do nerwicy
Że nie mówią głośno o tym np że osoby w kwarantannie to też odludzie z wynikiem pozytywnym, nie wszyscy, absolutnie nie można ich wrzucać do jednego worka, ale doliczając wszystkich tych ludzi, to tak naprawdę w Polsce nie jest ich ponad sto, tylko pewnie już z 300
I daj im Boże zdrowie
Ale ludzie nie są świadomi że nie mówiąc tego, osoby które miały z nimi kontakt też powinny pozostać w domach
To wszystko jest żałosne dlatego choroba zbierze obfite żniwo, ludzie powinni trochę uruchomić mózgi
WuPe
WuPe 16.03.2020, 15:02
To ty chyba nie rozumiesz przekazów z TV;-) Wiadomości są łopatologiczne i dokładne. Skup się trochę i jeśli jesteś choć ćwierćinteligentem, to rozwiejesz swe wątpliwości.
MS
MS 15.03.2020, 17:26
Chyba muszę dopisac kilka słów tytułem niejako suplementu do powyższego tekstu. .

Zacznę od tego, że moim zdaniem istnieje duże prawdopodobieństwo, że młody człowiek nie zaraził nikogo. Dlaczego? Otóż przede wszystkim do szpitala razem z nim trafiła jego dziewczyna. Jej również przeprowadzono badania z wynikiem ujemnym. Jakoś nie wierzę, że młody facet i młoda ładna kobieta nie widzą się przez miesiąc a następnie trzymają się od siebie w odległości 4 metrów. Nie wierzę też, że dziewczyna jest jakoś specjalnie odporna na zakażenia. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi i nie muszę być bardziej bezpośredni. Skoro zaraża się wirusem już od pierwszego dnia to i wykrycie jego musi być w tym czasie możliwe. Może źle rozumuję, ale tak wskazuje logika.

Idźmy dalej. Przyjmując założenie powyżej wyobraźcie sobie, że u osób które były w tych lokalach nagle odkryje się obecność koronawirusa. Powiedzcie mi, jaką macie pewnoś, że nie było w którymś z nich kogoś zupełnie innego zarażonego? Odpowiem: żadnej. W ten sposób obrzuca się błotem kogoś kto być może nie ma nic wspólnego z zarażeniem kogokolwiek. Uważacie to za sprawiedliwe? Nawet jesli uznamy że faktycznie przybycie z rejonów skażonych i chodzenie na imprezy było w jakimś stopniu nieodpowiedzialne.

Tymczasem ludzie zachowują się tak, jakby człowiek zaraził już ich wszystkich, reagują w sposób nienawistny.

Taką mam opinię i już. Ktoś może mieć inną i ją w nieskrępowany i kulturalny sposób wyrażać.
WuPe
WuPe 16.03.2020, 15:07
Panie Mariuszu okres karencji wirusa od zarażenia do ujawnienia trwa 5 dni. Stąd przypadki zdrowych przebadanych, którzy po kilku dniach mają wynik pozytywny. To są te pierwsze przypadki z autobusu z pacjentem zero. Trąbili o tym w mediach. Powtarzam za nimi jeszcze raz, okres od zarażenia do ujawnienia w teście może wynieść 5 dni.
Kropka.
Kropka. 15.03.2020, 20:43
Chłopie nie odwracaj kota ogonem. Ten rozrywkowy mało umysłowy pajac powinien siedzieć w domu po przyjeździe z zagranicy a nie łazić pi wszystkich możliwych lokalach. Koniec i kropka.
SA.
SA. 15.03.2020, 23:10
Kropka musisz już zdecydowanie odpocząć, bo mózg ci się przegrzał panikarzu. Wdychaj spokojnie powietrze i myśl pozytywnie. Będzie ci się żyło wtedy znacznie lżej.
Cinek
Cinek 15.03.2020, 12:51
Komentarze w większości są na poziome zerowym jak nie minusowym..Proponuję wyłączyć možliwość komentowania przynajmniej na czas epidemi.
Monika
Monika 15.03.2020, 08:19
Witam, podam przypadek: dziewczyna wraca z Holandii{ogłosili kwarantannę} i jeszcze w tym samym dniu idzie na drogę krzyżową. Słyszy ze jest nieodpowiedzialna a ona - Pan Jezus nie zaraża. Takich ludzi jest mnóstwo. Ręce opadają.
Matka
Matka 15.03.2020, 00:40
Czytam ten artykuł kolejny raz i nadal nie mogę zrozumieć ani autora ani tego młodego człowieka. Jaka to odpowiedzialność? Co z tego że tydzień temu nie było zamkniętych szkól wyjątkowego stanu itp. To co działo się na świecie i w Niemczech (gdzie podobno pracuje ten młody człowiek) nie dzieje się od tygodnia. Skoro już ten człowiek wrócił zamiast balować nawet bez objawów powinien siedzieć na tyłku i sprawdzić czy na pewno jest zdrowy.. A teraz co zafundował mi ten przypadek. Mieszkam jakieś 2 km od jego miejsca zamieszkania. Jestem matką dwójki dzieci. Ja cukrzyk mąż z astmą. Jednak po zamknięciu szkól musiałam zrobić jakieś większe zakupy chociażby mleka. Teraz co noc się zastanawiam Gdzie mógł bywać i kogo zarazić ten człowiek. Bo gdy w moim domu pojawi się koronawirus to i ja i mąż mamy marne szanse. A co z dziećmi... Strach z nim zasypiam (jak mi się uda) i z nim się budzę. Życzę autorowi spokojnych nocy.
SA.
SA. 15.03.2020, 10:59
Prawdopodobieństwo, że ktoś z pani rodziny zostałby zarażony akurat przez tego mężczyznę jest praktycznie zerowy.
Proszę nie rozsiewać czarnowidztwa. To niczemu nie służy.
Matka
Matka 15.03.2020, 20:29
Nigdzie nie napisałam, że ten człowiek w jakikolwiek sposób mógł mnie bezpośrednio zarazić. Ale pośrednio już tak. Okres inkubacji wirusa jest od 2 do 10 dni wiec właśnie na dniach sprawa się wyjaśni. A to co pisałam to nie czarnowidztwo tylko wiedza na temat sposobów zakażania. Pisałam o sobie i moich obawach. Jeśli ktoś ma inne zdanie i jest pełen optymizmu to zazdroszczę ale nie neguję. Mój strach nadal ze mną zostaje.
SA.
SA. 16.03.2020, 15:30
Proponuję zająć się dużo lżejszym tematem, bo ten niestety wzbudza u Pani nadmiar niepotrzebnych, negatywnych emocji. Zbytnio nakręca się Pani i może to udzielać się również innym. A nie jest to wskazane.

Na chwilę obecną brak info o zarażonych z samego Tomaszowa, więc spokojnie... obserwować, czytać, oglądać - zająć się sobą i rodziną.
andy
andy 14.03.2020, 18:28
Mariusz jestes tak samo odpowiedzialny jak ten zarazony-gratuluje
Maly Miki.
Maly Miki. 14.03.2020, 17:23
Bardzo ciekawy tekst, dziekuje
gość
gość 14.03.2020, 17:21
Nie zgodzę się niestety. Od dawna media na całym świecie trąbią o tym, że jeśli się przemieszczamy, to jedynym rozwiązaniem jest 2 tygodnie kwarantanny i obserwowanie swoich objawów. Kwarantanna nie polega na imprezie, tylko na siedzeniu w domu. Owszem, reakcja szybka, ale zachowanie 'urodzinowe' skrajnie nieodpowiedzialne. Człowiek odpowiedzialny w ogóle zrezygnowałby z chodzenia na imprezy. W tym czasie powinno było się już tylko załatwiać sprawy urzędowe, z pracą, zrobić zakupy, zapewnić sobie leki i siedzieć na tyłku w domu. Zwłaszcza mnie to dziwi, bo to młody człowiek, mający dostęp do wielu informacji :-( Ale oczywiście życzę tej osobie zdrowia i wytrwałości, proszę się nie dać wirusowi 😊👍
Co za gówniany artykuł
Co za gówniany artykuł 14.03.2020, 17:17
Brawo dla niego zróbmy z tego dzbana bohatera🤯 co za ameby piszą takie artykuły. Sam mieszkam w niemczech. Dwa tygodnie temu 10 km od miejsca mojego zamieszkania potwierdzono jeden przypadek. Ale w całym landzie jest ich już dużo więcej. Nie panikuje ale podjąłem decyzję że nie jadę na weekend do domu z przyjazdu na święta zrezygnowałem też jeszcze przed zamknięciem granic. Czy tak trudno w obliczu światowej pandemia posiedzieć w domu na *** nawet jak masz k... a 19 lat i urodziny...
Nilu
Nilu 14.03.2020, 16:29
Wirus od dawna jest w Polsce. Nie ma zupełnie znaczenia, czy ktoś był za granicą czy nie. Możecie się zarazić w sklepie czy urzędzie. Siedźcie w domu.
...
... 14.03.2020, 16:26
Juz od dawna bylo mowione, pisane w TIT i na stronie sanepidu ze osoby wracajace z terenow zagrozonych proszone sa o kontakt z sanepidem w celu objecia nadzorem i pozostania 14 dni w domu. Ten pan tego niestety nie zrobil (jak wiele innych osob wracajacych zza granicy ktorzy mysla ze mnie to nie dotyczy )A ile jest takich ze mimo wszystko nadal jezdza bo szkoda pieniedzy stracic za rezerwacje?
...
... 14.03.2020, 23:41
Ten pan był na imorezie tydzień przed tymi ogłoszeniami
Tomaszowianin
Tomaszowianin 14.03.2020, 16:25
Umiejętność OBSERWOWANIA bez OCENIANIA jest jedną z najwyższych cech inteligencji człowiek. Zdrowia mu życzę i Wam wszystkim.
As
As 14.03.2020, 16:16
Szanowny autorze niestety ale w Twoim wywodzie brak jest jakiegokolwiek rozsądku. Pochwalanie takiego zachowania jest co najmniej nie na miejscu i dziwię się bardzo Pana wypowiedzi. Przedwszystkim trzeba zrozumieć, że środki ostrożności powinni zachować wszyscy nie tylko Ci co wyjeżdżają na krótkotrwałe wycieczki ale taķże Ci którzy tam pracują. Ten młody człowiek wiedział skąd przyjechał i zapewne słyszał co się dzieje na świecie. Można byłoby go usprawiedliwiać w ten sposób gdyby przyjechał z kraju gdzie jest mniej przypadków koronawirusa ale nie w tym przypadku. Moim zdaniem zachowanie bardzo nie odpowiedzialne bo naraził osoby na zagrożenie zdrowia. Jak najbardziej powinien otrzymać odpowiednią karę za swoją bezmyślność.
Syzyf
Syzyf 14.03.2020, 16:27
Asie przestworzy nic nie zrozumiałeś z artykułu. Spróbuj przeczytać jeszcze raz.
As
As 15.03.2020, 09:23
Syzyfie a co Ty wyczytałeś z tego artykułu? Prawda jest taka, że nie powinniśmy pochwalać w żaden sposób bezmyślności. Koronowirus nie atakuje od tygodnia ale już od jakiegoś czasu. Temu młodemu człowiekowi zapewne nic będzie, bo jest w sile wieku ale niewykluczone, że ktoś z jego powodu straci członka rodziny. Warto sobie przypomnieć jedną bardzo ważną zasadę: lepiej zapobiegać niż leczyć. Syzyfie myślmy czasami o innych nie tylko o sobie.
E
E 14.03.2020, 16:16
Chłopak przyjechal tydzień temu. Tak dla przypomnienia. Tydzień wstecz nikt nie zamykał szkół i granic. Paniki w sklepach też nie było.
Onika
Onika 15.03.2020, 17:32
Ale w Niemczech już się działo,powinien był taki wziąć pod uwagę. Tylko tyle i aż tyle
Tomek
Tomek 14.03.2020, 15:42
Panie Mariuszu, to zdecydowanie za mało w tej sytuacji. Zdecydowanie za mało aby okrzyknąć kolegę bohaterem, nawet takiego małego miasteczka. Rozumiem, że po fakcie ten młody człowiek postąpił właściwie ale wtedy mleko już się rozlało. Proszę mi wierzyć, już tydzień temu sam zastanawiałem się czy nie zrezygnować z przyjazdu do Polski. Ryzyko podwójne - jest jakieś prawdopodobieństwo że mogę przywieźć wirusa albo zabrać go w drugą stronę. Wyobraźnia pozwala przewidzieć szereg następstw więc nie jadę. Mógłbym wyrządzić wiele szkód - rodzinie, znajomym, obcym, pracodawcy. I żaden "szacun przyjacielu" mi się nie należy. To po prostu odpowiedzialność.
M.
M. 14.03.2020, 14:19
Darujcie sobie durne komentarze każdy mądry po czasie. Nikt z nas nie wie czy też nie jest nosicielem wirusa mimo że nie był za granicą i nie miał kontaktu z zarażona osoba. Jak jest organizm słaby odpornościowo to i katar może niejednego zabić. Człowiek od człowieka też się zaraża różnymi ustrojami i nawet nie wiedzą. Każdy niech się zajmie swoim tyłkiem a nie się teraz skupiliście na chłopaku bo był za granicą, i był na imprezie. Stało jak się stało ważne żeby wyzdrowiał. Zgłosił się do służb. Powiadomił co i jak. Była reakcja. Niech każdy zajmie się swoim tylkiem i nie wyolbrzymia. Dajcie już spokój bo tylko wasze głupie komentarze dolewają, oliwy do ognia'. Dla wszystkich zdrowia życzę.!!
Marek
Marek 15.03.2020, 03:18
NAJMADRZEJSZA WYPOWIEDŹ JAKĄ PRZECZYTALEM - BRAWO. Ludzie zwariowaliscie od tego przesadzania!!! Zajmijcie sie przeczytaniem ksiazki , obejrzeniem filmu lub rozwiazywaniem krzyzowek to przestaniecie przesadzac!

Pozostałe