Nie wypalaj traw

  • 31.03.2020, 19:49 (aktualizacja 02.04.2020, 12:36)
  • Mariusz Strzepek
Nie wypalaj traw
Kalendarzowa wiosna trwa od kilku dni a Strażacy już wyjeżdżają do płonących traw. Co roku ponawiają swój apel

Przełom zimy i wiosny to okres, w którym wyraźnie wzrasta liczba pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych. Spowodowane jest to wypalaniem suchych traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności są doskonałym materiałem palnym, co w połączeniu z nieodpowiedzialnością ludzi skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów.

Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Niestety, wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy wzrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne.

Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków i zasobów ratowniczych.

Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw, nie dojadą na czas tam, gdzie są bardzo potrzebni.

Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h (szybki bieg to prawie 19 km/h, szybka jazda na rowerze to około 30 km/h). W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. W wypadku dużej jego prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania. Podczas pożaru lasu zwierzęta wpadają w popłoch. Wiele z nich traci orientację i wpada wprost w płomienie!

Pamiętajmy! Wypalanie traw to zjawisko niebezpieczne zarówno dla środowiska naturalnego, jak i ludzi ale również pobliskich budynków. To często wstęp do groźnego pożaru. Wyschnięte trawy w połączeniu ze zmiennymi wiatrami powodują, że ogień dociera do zabudowań gospodarskich i obszarów leśnych.

Pamiętajmy! W czasie gdy strażacy są zadysponowani do akcji gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków mogą być potrzebni w innym miejscu, gdzie trzeba ratować życie, gdzie trwa wyścig z czasem, gdzie o życiu człowieka decydują minuty ...

Pamiętajmy! W świetle obowiązującego prawa (Ustawa o ochronie przyrody), kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary, podlega karze aresztu albo grzywny - w szczególnych przypadkach podlega karze pozbawienia wolności do 10 lat.

 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

WuPe
WuPe 01.04.2020, 19:05
Oczywiście, że wypalanie to sposób na użyźnienie gleby i jej większe przyrosty. W niektórych regionach świata stosuje się to do tej pory. Nie trzeba mieć przekonań, wystarczy np. obserwacja miejsca po ognisku... Niemniej w Polsce pociąga to za sobą liczne zagrożenia i konsekwencje karne.

Pozostałe