Lechia wygrywa kolejny ligowy pojedynek

  • 19.10.2017, 08:57
  • Mariusz Strzępek
Lechia wygrywa kolejny ligowy pojedynek
W czwartej kolejce rozgrywek o Mistrzostwo I Ligi KS Lechia Tomaszów pokonała drużynę Aqua Zdrój Wałbrzych 3:1 (25:22, 21:25, 25:17, 25:20).

Po czterech rozegranych meczach o Mistrzostwo I Ligi Tomaszów staje się pomału twierdzą nie do zdobycia.

 

Lechia w dobrym stylu pokonała swoich rywali z Wałbrzycha 3:1 po, można śmiało powiedzieć, „one-man show” w wykonaniu Wiktora Musiała, który w czasie całego spotkania, niemalże każdą akcję pod siatką wykańczał perfekcyjnie. Wiktor zasłużenie został wybrany MVP spotkania.

 

Lechici dominowali przez niemal całe spotkanie, z wyjątkiem drugiego seta, który nie ułożył się po ich myśli. Siatkarze z Wałbrzycha, po nieudanym pierwszym secie, chcieli odnaleźć swoją jakość w grze. Udało im się to zrobić. Wykorzystali błędy własne Lechii, by odskoczyć na kilka punktów. Według statystyk, Tomaszowianie najmniej skuteczni okazali się właśnie w drugim secie. Szwankowała w nim przede wszystkim zagrywka.

 

Mimo, że gra Lechii nie była tym, na co ją stać, to mecz był pełen dramatycznych obron, długich wymian i z pewnością mógł podobać się licznie zgromadzonym kibicom.

 

To, że jesteśmy beniaminkiem, nie oznacza, że jesteśmy najsłabszą drużyną. Będziemy walczyć, oddawać całe serducho na parkiecie, szczególnie podczas meczów z „faworytami”. Łatwo wygranej nie oddamy nikomu – skomentował zawodnik meczu, Wiktor Musiał, zawodnik Lechii Tomaszów.

 

Zabrakło nam trochę w ataku. Być może takiej agresji. Może nieskuteczność w blokowaniu też była powodem porażki. Trzeba tylko więcej popracować nad atakiem, blokiem, a w weekend wyjść na mecz z Sulęcinem i zagrać o zwycięstwo – skwitował siatkarz zespołu gości, Andriej Orobko.

 

Tomaszów, jako jeden z nielicznych bastionów w walce o Mistrzostwo I Ligi w sezonie 2017/2018, nadal pozostaje niezdobyty. Na jak długo? Czas pokaże, ale możemy być dobrej myśli, biorąc pod uwagę dotychczasowe występy Lechitów. Pozostaje tylko zaśpiewać: „Do boju, Lechia!” i trzymać dalej kciuki.

Dla Was:

Michał Czarniecki, we współpracy z Filipem Macudą.

Lechia w składzie:

Atakujący: Wiktor Musiał, Mateusz Frąc

Rozgrywający: Bartłomiej Neroj, Damian Gościański

Środkowi: Przemysław Toma , Adam Miniak , Rafał Obermeler, Bartosz Buniak

Przyjmujący: Kamil Gutkowski, Michał Błoński , Michał Lechowski, Adam Kącki, Maciej Janikowski

Libero: Dawid Ogórek

I Trener: Bartłomiej Rebzda
II Trener: Andrzej Zając
Statystyk: Mariusz Neroj

 

Statystyki meczu TUTAJ.

 

 

 

Mariusz Strzępek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kibic 10
kibic 10 19.10.2017, 10:27
Wspaniałe widowisko ,kto nie był niech żałuje.Faktycznie Musiał pokazał swoją dobrą formę,ale duży wpływ ma na to Bartek Neroj .Dobrze wystawiona piłka to połowa sukcesu.Dzięki dobrej współpracy całej drużyny można wiele osiągnąć a bynajmniej się nie powstydzić.
Dziękujemy całej drużynie .Wszystkie elementy gry miały wpływ na to wspaniałe widowisko.
Dziękujemy i prosimy o więcej.
marek
marek 19.10.2017, 12:26
Rowniez bylem na meczu. Ciesze sie ze Lechia wygrala i wygrywa. Ale spokojnie z tym zachwytem, nie jestem malkontentem ale uwazam ze do zachwytu to b. daleko, przede wszystkim szwankuje gra ze srodka, brak dynamiki i szybkosci na skrzydlach. Rozgrywajacy nie jest pierwszej klasy wirtuozem, ale solidnosc na tym poziomie rozgrywek jest widzoczna, a kazdym razie na tle Lipinskiego pozytywnie sie wyroznial. Powtarzam potrzebne jest szybsze i kombinacyjne rozegranie. Musial na tle skrzydlowych/przyjmujacych woroznial sie szybkoscia, skocznoscia i sila ataku, a co za tym idzie skutecznoscia. Byc moze przyzwyczajony do ogladania siatkowki na wysokim poziomie, marudze, ale chcialbym bardzo aby to w Tomaszowie zaistniala siatkowka na b. wysokim poziomie a nie tak jak jest dotychczas w Belchatowie. Tomaszow wyssal siatkowke z mlekiem matki i tutaj sa i tradycje i potencjal, i zawodniczy i kibicowski. Jesli w Tomaszowie zaistnieje taka wlasnie siatkowka to hala Energiaw Belchatowie bedzie swiecila pustkami, bo wiekszosc sympatykow ktorzy tam uczestnicza w meczach to mieszkancy Tomaszowa i okolic. Jest jeden warunek, zeby tak bylo , potrzebny jest solidny budzet, ktory moze zabezpieczyc solidny sponsor, na dzis widze takiego w firmie Atlas, ktorej to wlascicierl mieszka w pobliskim Zajaczkowie
kibic 10
kibic 10 20.10.2017, 09:07
Na pewno masz rację.Nie znam się na profesjonalnej siatkówce ,ale ja porównuje obecną Lechię do tej co była, a ty obecną Lechię do tej do której chciałbyś,żeby była.Pewnie priorytetem jest utrzymanie w I lidze a nie awans do Plus Ligi.
marek
marek 20.10.2017, 12:03
Masz racje, byc moze kiedys moje marzenia sie spelnia i nie bedzie trzeba jezdzic do Belchatowa, oni tez zaczyanli od niskiego pulapu. Syatematyczna budowa zespolu, oparta na stabilnym budzecie daje efekty dlugofalowe
A Ceramika Paradyż?
A Ceramika Paradyż? 19.10.2017, 16:49
Czy to niewystarczający zakład na bycie sponsorem siatkarskiej drużyny? Ale przez całe lata włodarze Tomaszowa wchodzą Ceramice w cztery litery, a ta nic nie robi dla Tomaszowa. Wyzyskiwacze, psiakrew!
Marek
Marek 19.10.2017, 18:53
Nie wiem kak wyglada sprawa z placeniem, badz unikaniem placenia wszelkich podatkow. Nie mam pojecia czy czas karencji sie skonczyl,.sa w strefie ekonomicznej czy wogole miasto ma cos z tej firmy,oprocz zatrucia srodowiska przez dymiace kominy
Fan
Fan 19.10.2017, 14:19
W odp do kom nr 2
Neroj potrafi grać środkiem i szybko na skrzydła. Ja bym upatrywał tu problemu w słabszym przyjęciu. Wczoraj lepiej przyjmowali goście.

Pozostałe