Przedsiębiorców ci u nas... niedostatek

  • 25.05.2020, 12:23 (aktualizacja 25.05.2020, 13:41)
  • Mariusz Strzepek
Przedsiębiorców ci u nas... niedostatek
Polska to kraj niezwykłych paradoksów. Schizofrenia społeczna, jakiej jesteśmy wszyscy "udziałowcami" zatacza coraz szersze kręgi. Jeszcze nie tak dawno temu otrzymywaliśmy setki maili krytykujących pracę pielęgniarek, ratowników i lekarzy (część z nich nie nadawała by się do publikacji). Tymczasem wystarczyło kilka dni epidemii strachu, by wychodzić na balkony i bić brawo. Niewiele więcej czasu było potrzeba, by ci sami ludzie zaczęli spotykać się z ostracyzmem i by spoglądać na nich jak na trędowatych. Polski naród jest dziwaczny, ale nie o lekarzach i pielęgniarkach ma być ten felieton. Rzecz będzie o przedsiębiorcach.

Dwa tygodnie z rzędu obserwowaliśmy w Warszawie protesty "przedsiębiorców". Przez media przelała się fala krytyki na działania policji, użycie gazu i pacyfikację kilkudziesięciu protestujących. Obejrzałem różne rodzaje relacji, zarówno w internnecie, jak i w stacjach telewizyjnych (tych wpierającyh obecny Rząd, jak i tych które promowały poprzedników) i przyznam, że widziałem w nich wszystko, tylko nie przedsiębiorców. W relacjach widac było więcej dziennikarzy i (jak mówił redaktor TiT, który pojechał protest obserwować osobiście) celebrytów, działaczy partyjniackich gangów, niż zaangażowanych w obronę własnych biznesów, przedsiębiorców.

Także w telewizyjnych relacjach zdarzenia i sytuację komentowali politycy, którzy biznes kojarzą jedynie z robieniem (swoich) przekrętów. Rzetelną działalnością gospodarczą nigdy się nie zajmowali, a całe życie spędzili na garnuszku podatników. Nie dotykają ich setki kontroli z isntytucji, których nazwy ciężko czasem nawet powtórzyć. Nie są obiciążani podatkami, ZUS-ami, opłatami, dzierżawami, karami, koncesjami i wszystkim tym, co mogą jeszcze wymyśleć mało rozgarnięci specjaliści od pozyskiwania wpływów budżetowych, by Rząd był w stanie sam się wyżywić. 

Czy to znaczy, że nie jest tak źle? Że przedsiębiorcy nie protestują, bo jest im tak dobrze, że z pokorą pokonują wszystkie kłody, rzucane im pod nogi przez różnej maści aparatczyków kolejnych szczebli (którzy o swój interes potrafią zadbać jednak doskonale -  wszak im się to należy)? Przecież nie chodzi nikomu o to, by przeszkadzać, ale pomagać. Zapewne nawet ktoś na rzeczywistą pomoc się doczeka, o ile urzędnik szukający pretekstu, by jej nie udzielić, nie znajdzie. Tyle, że dla ludzi prowadzących działalność, ważniejsze jest to, by im nie przeszkadzać. 

Jak to jest, że 60 tysiącami górników, którzy pracują w polskich kopalniach władze liczą się bardziej niż z wielokrotnie liczniejszą grupą przedsiębiorców? Odpowiedź wydaje się prosta: przedsiębiorca pozbawiony jest faktycznego prawa do strajku i protestu. Za każdym razem ponosi bowiem ich koszty. Kiedyś poseł Janusz Palikot postulował odbiurokratyzowanie Polski, stworzył nawet specjalną komisję, a później dzięki nazbieranym papierzyskom był o kilkadziesiiąt centymetrów wyższym. Konferencja prasowa się odbyła, no i na konferencji prasowej się skończyło. 

Niestety przedsiębiorcy są sami sobie winni, bo wykazują sporą niechęć do orgazniowania się  w związki, stowarzyszenia i izby przemysłowo - handlowe. Wiem, co mowię, bo przez kilka lat prowadziłem takie Stowarzyszenie. Piszę o tych mikro, małych i średnich, bo ci więksi oczywiście to robią, wykładają pieniądze, zatrudniają prawników i ma ich kto reprezentować. Są na przykład organizacje polskiego handlu (same się tak nazywają), gdzie nie ma ani jednego polskiego podmiotu. Mają kapitał i narzędzia do tego, aby skutecznie lobbować na swoją rzecz zmiany w przepisach. Jak coś nie wychoodzi, albo próbujemy je ograniczać od razu przestają byc polskie, bo upominają się o ich interesy macierzyste Rządy. Co ciekawe, często do wywierania presji wykorzystują też związki zawodowe. Możemy się tylko domyślać, na jakiej zasadziie się to odbywa. 

Idealnym przykładem jest zakaz handlu w niedzielę, wprowadzony pod presją Solidarności. Miał służyć lokalnym kupcom, a posłużył przede wszystkim gigantom. Od czasu jego wprowadzenia tysiące polskich sklepów zostało zlikwidowanych. Były funkcjoinariusz ZOMO, Piotr Duda, wcześniej za pomocą szturmowej pałki utrwalający system socjalistycznej państwowości (tzw. władzy ludowej), jest zapewne z siebie dumny. Teraz, dzięki jego między innymi działaniom właśnie w poważne tarapaty wpadły w czasie pandemii niemal wszystkie polskie samorządy. Najbardziej dotkliwe straty ponoszą małe i średnie miasta.

Efekty poczujemy wkrótce wszyscy. Także osoby funkcjonujące zawodowo w tzw. budżetówce. Z wielu różnych miejsc docierają informacje o konieczność zwolnień niemal we wszystkich działach gospodarki i administracji publicznej. Prawdopodobnie straci pracę nie tylko wielu urzędników ale i nauczycieli (i jak się teraz do tego mają wyszydzane kasjerki z Biedronki).

Organizacje przedsiębiorców mają szczególne znaczenie także lokalnie. Mają szansę konsultować szereg działań podejmowanych na ich terenie. W zapisy planów zagospodaroowania przestrzennego, ale i organizację i kształt remontów dróg (o czym sporo mogą powiedzieć prowadzący działalnośc przy ulicy Warszawskiej).  

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

cisza
cisza 26.05.2020, 21:11
Czasami warto wsłuchać się w ciszę i robić swoje,nie hałas jest potrzebny ,ale zadbanie o własne podwórko i pomoc tym ,którzy jej najbardziej potrzebują, a i najbardziej milczą . Zawsze można z dobrą wolą upiec wspólnie jakiś chleb , a wiatry gnające ze wszystkich stron świata poczęstować spokojem.
Tego kwiatu jest pół światu
Tego kwiatu jest pół światu 26.05.2020, 07:35
Wojciech Mann, zapowiada, że do Trójki nie wróci. Miemy nadzieje, że dotrzyma słowa. Stacja szorująca po dnie w Radio Trackach z pewnością z czasem by odbiła gdyby cielsko (z emeryturą już przecież, spokojnie, z głodu nie umrze), z niej już zeszło. Niech jego „potencjał” niech wykorzysta jakiś niepubliczny nadawaca.

Tatuś indoktrynował Polaków w niemieckiej prasie okupcyjnej wydawanej na terenie Polski (Google: Kazimierz Mann), za co po wojnie w ramach denazyfikacji został skazany i nawet siedział. Teraz w tej biograficznej książce na temat tatusia robi z niego trochę ofiarę stalinizmu :))) No rzeczywiście :)))

To jest dziennikarz z wybitną wiedzą muzyczną? Pffff :))) W blogosferze znajdzie się dziesiątki młodych ludzi którzy od grzyba mają tysiąckrotnie większe komptenecje. Nie mają radiowego głosu? A Gacek miała? Hahaha :))

Ale dalej mnie najbardziej urzekło:
„W rozmowie z Wirtualnymi Mediami dziennikarze Trójki, którzy w minionym tygodniu odeszli ze stacji, mówią, że Kuba Strzyczkowski ma na pewno ich kredyt zaufania, lecz są też pełni obaw co do przyszłości anteny. - Nie odeszła osoba, której Trójka „zawdzięcza” ten kryzys: prezes Agnieszka Kamińska. Kuba to znakomity dziennikarz, świetny kolega, ale i Tomasz Kowalczewski był jeszcze niedawno naszym świetnym (jak się wydawało) kolega, a pod naciskami prezes Kamińskiej zmienił się niemalże w grabarza anteny. Rozmawiałem z kolegami, dajemy Kubie kredyt zaufania, będziemy się przyglądali - analizuje jeden z nich”

Kowalczeski się zmienił? Czy przez większość dorosłego życia będąc zmuszonym do funkcjonowania w postkomunistycznch układach, nigdy nie mógł szczerze się wypowiezieć?

Na antenę wpuszczano dziewczynę z ustami w kształcie zajęczej wargi, ale co najgorsze z okropną wadą wymowy...
Karta mikrofonowa? Postkomnistycznych pupilków to nie dotyczy.

Co zawodowo reprezentuje Anna Gacek? No wystarczy przesłuchać tego co jest w necie, a Trójka nie usunęła tyh audycji. Puszcza starocie jakie na taśmach zalegają w piwnicy każdego dzisiejszego 40-50 latka. Nudy. Zero ciekawostek przechwyconych ze zachodnich stacji, a te amerykańskie kamuspowe radyjka nadają sporo ciekawe, a nieznanej szerzej w Polsce muzyki.

No ale przede wszystkim ta wada wymowy. Przez ponad 20 lat nie pani z radia nie nauczyłą się wymiawiać „Rrrr”
Obrzydliwe.

W prywatnych stacjach mogą sobie nie stostować żadnych standardów. Zatrudniać dyszące grubaski robiące błędy na każdym kroku. Jednak TVP i PR powinny być wzorcem.Moment – tuż przed wyborami – dla PiSu nie jest oczywście najlepszy, ale kiedyś do przetasowań musiało dojść .

Robił to ich wieloletni redakcyjny kolega – Tomasz Kowalczewski – co jednak sporo mówi. Teraz Strzyczkowski miejmy nadzieje tochę wyciszy sprawę, ale po wyborach pojechać tam równo. Słuchacze na pewno zyskają.

Czy Niedźwiecki nie zmanipulował listy? Audycji która z roku na rok interesowała coraz mniejszą garstkę słuchaczy? Też nie jestem taki pewien. Wytknął mu to kolega, który już nie w jednej sytuacji Marka widział.

Żegnamy, bez żalu.

to ja
to ja 27.05.2020, 00:35
Tekst oczywiście nie na temat, ale jak już się tyle napisałeś to nie sposób się odnieść. Trójka faktycznie szoruje po dnie, zresztą tak jak i Jedynka, a jeszcze w 2015 r. miały 8-9% słuchalności i 3 . oraz 4. miejsce w Polsce, teraz niecałe 5% - ojej to chyba zmiany w kierownictwie spowodowały taki spadek. Prawda jest brutalna - największy odpływ słuchaczy jest w grupie osób z wyższym wykształceniem.
Zgodzę się, że Manna ciężko się już słuchało, czuć było, że wiekowo się posunął, co np. w wypadku Kaczkowskiego nie było odczuwalne, ale nie porównuj jego wiedzy z jakimiś youtuberami. Pewnie na nowych rzeczach słabo się znał, ale na starociach raczej ciężko byłoby go zagiąć.
.
. 28.05.2020, 08:23
Kaczkowski mruczał po 30 sekund co pół godziny pomiędzy rozwlekłymi kompletnie nie radiowymi utworami trwajacymi po 15-20 minut. Można było to podać w sposób przystępny, ale pewnie zwyczajnie mu się nie chciało i puszał po prostu bez żadnych cięć. Nikt na tak zchodzie tego nie robi. A odniesieniem są choćby niemieckie stacje radia publicznego które nadają nawet opery, które do skracania są jeszcze trudniejsze.

Ale nie tylko podczas tych nocnych audycji Trójki słuchała garstka. Dane które podajesz nie są prawdziwe, pewnie machniesz tam tym PDFem KRRiTV z 2015. A wcześniej? Poza tym, badaniem słuchalności radia zajmuje się jedynie Millward Brown (dawne SMG / KRC), przesycona postkomunistycznymi banankiami. Zarzuty wobec nich padały wielokrotnie przy sondażach, no ale Radio Tracków nikt im nie odebrał jak Kurski Nielsenowi ratingi ogladalności TVP (jedny stały zleceniodawca) Niby wolny rynek a przez 25 lat rynek reklamy telewizyjnej kreowała jedna firma... To są miliadry złotych w cig tych wszystkich lat. Spor 30 sekundowy kosztuje od 30 do 60 tysięcy. Radio jest mniej dochodowe, więc na razie ta spraw nie została podjęta, a powinna.

Także nie ma co bronić starych dziadów, tylko dlatego, że nie miało się żadnej alternatywy.
Trelemorele
Trelemorele 26.05.2020, 20:16
Dawniej pracował w postkomunistycznych układach, a w jakich będzie pracował teraz, będą te układy tylko inaczej się nazywać, przy okazji proponuję zanim się kogoś opisze spojrzeć w lustro. Radia na pewno nie słuchałeś ale głos zabrałeś no bo co tam można komuś dokopać to dlaczego nie.

Tego kwiatu jest pol swiatu
Tego kwiatu jest pol swiatu 26.05.2020, 21:59
Trojki sluchalem od polowy podstawowki do powstania Tok FM. Z 10-12 lat. Dzien w dzien. Z Tok FM przenioslem sie do Polskiego Radia 24.

Bledow nie robie z niedbalstwa, czy ze ich nie widze. Pisania na plaskim ekranie nadal nie ogarnalem - to prawda. Chociaz i tak w porowaniu z sytuacja sprzed roku jest duzo lepiej. Po prostu w komcu jedna klawiatura, a nie co chwila inne (sluzbowe), urzadzenie, do ktorego by cos zainstalowac musisz prosisc o zgode imformatyka w smierdzacym swetrze. Na pisaninę po wyzysku w kapitalistyczym pseudonowoczesnym przedsiebiorstwie nie bylo juz zwyczajnie sily. Zrec, spac, tyrac, zrec, spac, tyrac w tramwaju wracajac zasypiac. Tak bylo.

Dopiero Kaczynski dal mi wolnosc.
...i pisze - coraz lepiej :) - na wlasnym skromny, ale w koncu jednym i tym samym sprzecie.

Iwon
Iwon 27.05.2020, 07:17
I leżysz i pachniesz, inni chodzą do roboty a ty leżysz i czekasz może znowu coś dadzą jest pięknie, chwilo trwaj naprawdę czuć te wolność chyba w pisaniu? ale jak już trzeba będzie podać dane żeby coś napisać to będzie nie halo. Pozdrawiam
Pawełek
Pawełek 26.05.2020, 21:32
No i jest aktywny trelemorele słuchacz RTV. Teraz zdecydowanie już nie postkomunistycznych układach, ale widać masz problem z odróżnieniem takiego szczególiku.
Poczytaj o tym trochę, to może ogarniesz temat. Chyba, że sam brylowałeś na salonach u nich, no to beton, do schronu. (i taka twoja odp.)
Poza tym nie ma ludzi niezastąpionych. Przyjdą inni i zrobią nową III, lepszą. Każdy kiedyś musi iść na emeryturę odpocząć.
Ja radio słuchałem i nadal słucham.
...
... 26.05.2020, 21:48
Po tobie też przyjdą inni i też zrobią to lepiej ale co tam dla nich ty będziesz betonem
Pawełek
Pawełek 26.05.2020, 10:40
Mądrego to warto poczytać i posłuchać...
a nie tylko jacyś frustraci szukający wszędzie sensacji, spisków.
OK duży plus. Musisz częściej walnąć podobny wykład, to i uświadomionych będzie więcej.
oprawwki w kolorze papuzim
oprawwki w kolorze papuzim 25.05.2020, 20:14
Powiedzieli Tanajnie, by zastosował jakiś akcent który będzie go wyróżniał i teraz będzie pajacował z kolorami tych oprawek.

Oczywiście bezmyślnie. Bo to nie są pewnie jakieś plastki ze stojaka przed plażą, a jakieś armany czy tam rajbeny.
Skoro Ci stary tak cinżko, to czemu nosisz bryle za 4 tysiące? A wydaje się, że to nie jedyne, wydaje mi się, że w tych relacjach z zadym pod pałacem kultury widziałem go w innym kolorze.

Pracownicy oczywiście na śmieciówkach – w Tok FM mówił o 5 na umowie zlecenie, podkreślał, że uZUSowione, łaski dziadu nie robisz – Państwo Polskie to na Tobie wymusza. Pracownicy na śmieciówkach by szefunio przed 40stką nosił bryle za 4 tysiące. Przecież musi dobrze widzieć prada?

W anglojęzycznej Wikipedii dał zdjęci w normlanych okularach.

Założyłby zwykłe oprawki, nawet i drogie, nikt by nie robił problemu. Wyliczą mu to zobaczycie. To nie biedny koleś. Następny cwaniaczek jak Guział. Nie wiadomo skąd.
m&m
m&m 25.05.2020, 19:27
Przedsiębiorcy nie mają czasu jeździć i pajacowac z jakimś gościem znikąd w śmiesznych pinglach. I jeszcze z kodomitami ukrytymi w tłumie. Nie to, że Polska jest świetnym dla nich krajem, bo po prostu jest na odwrót. Ale co ma do tego koronawirus??? Każdy składa, co może. Zwolnienia, przesunięcia, dofinansowania, pożyczki bezzwrotne. No jest trochę różnych pakietów. I wiadomo, że ***, to nie uratuje, jak ktoś się zamknął całkowicie przez tą histerię. Ale generalnie jakieś mozliwosci sa. Państwo za przedsiębiorcę nie uratuje jego firmy, czy nie wyciągnie z kłopotów, lecz nie można powiedzieć, że nie było pomocnej reakcji na miarę możliwości. Nie jestem pewien czy nasz rząd zrobił coś skrajnie źle w tej sprawie, tak żeby urzadzac jakieś zadymy na siłę. Nie jestem pewien czy po prostu musieli ulec temu, co się działo na świecie, więc nie wiem czy można ich obarczać jakaś odpowiedzialnością za konsekwencje związane z wirusem. Co innego, gdy ja sobie bluzgam na czym świat stoi na te wszystkie ograniczeniami spowolnienie gospodarki, a co innego gdy trzeba wziąć odpowiedzialność za zdrowie obywateli i podjąć jakieś wyważone decyzje.
Polak
Polak 25.05.2020, 16:15
Panie Strzępek Piotr Duda nie był w ZOMO tylko w wojsku. Za taki hejt przepraszał L.Wałesa. Jak coś Pan pisze to tylko prawdziwe informacje.
AK-47
AK-47 25.05.2020, 17:10
I ma prawo do noszenia takiej odznaki: https://haftres.pl/sklep/1577-…
.
. 25.05.2020, 20:29
Dobrze, że jesteś AK-47.

Trzymam się tego co kiedyś napisałeś, nie komplementuje Cię, ale odzywaj się proszę częściej do wyborów. Każdy z nas jest odpowiedzilany czy będzie chociaż jeszcze z 4 lata sprawiedliwego Państwa czy wróci neoliberalna dzicz, gdzie 5-10 % społeczeństwa żeruje na reszcie. I poniżenienie,nawet w drobnych dla nich sprawach, które dla nas są ważne. Warto poświęcić godzinę dziennie by wejść tutaj wieczorem i podpowiadać. Niestety Trzaskowski ma duże szanse bo reszty Polski niewiele interesuje jakaś tam warszawska Czajka, jakiś tam park relaksu z palet za prawie milion złotych na kilka miesięcy, nikt nie będzie pamiętał szereg innych odwołanych obietnic wyborczych jak wycofanie się z darmowej komunikacji dla młodzieży szkolnej. 70 lat mieli na wychowanie całych dynastii, po 5-10 mieszkań na głowę od razu po studiach. To ludzie wpływowi, to ludzie zaznajomieni od najmłodszych lat z technikami manipulacji. Omamią resztę. Ogromnym błędem Kaczyńskiego było przesuniecie tych wyborów, bo naprawdę nie wierzę, że tych paru posłow Gowina nie dałoby się przeciągnąć.

Twoje komentarze są zawsze bardzo celne i merytorycznie mocne. Dziękuję Ci.
xxx
xxx 25.05.2020, 15:41
No i cyk, zaraz poleci sprostowanko za to ZOMO, bo to kaczka puszczona przez Bolka.

Pozostałe