Remis w Zambrowie

  • 02.09.2018, 17:59
  • bartek28tm
Remis w Zambrowie
Pierwszy dzień września, był dla piłkarzy trzecioligowej Lechii dniem walki o ligowe punkty. W piątym meczu sezonu 2018/2019 nasi piłkarzy w Zambrowie zmierzyli się z niepokonaną w tym sezonie Olimpią.

Sobotni przeciwnik zielono – czerwonych, w czterech dotychczasowych spotkaniach zanotował bilans 2 zwycięstw i 2 remisów. W pierwszej kolejce podopieczni Artura Woronieckiego w meczu rozgrywanym na własnym obiekcie, zremisowali z Huraganem Morąg 2:2.

 

Tydzień później drużyna z województwa Podlaskiego wygrała wyjazdowy pojedynek z MKS Ełk 1:0. W ostatnich dwóch tygodnia drużyna zremisowała z Victorią Sulejówek 0:0, oraz pokonała rezerwy Legii Warszawa 4:0.

 

Dobrą wiadomością dla tomaszowskich kibiców jest fakt, iż do seniorów dołączyli dwaj nowi zawodnicy. Pierwszy z nich to wychowanek UKS Mazovia – 17 letni Eryk Kaproń. Drugi to 24 – obrońca Eryk Buczkowski.  Złą wiadomością natomiast jest kontuzja Tlagi. Zawodnik po mecz z Pelikanem,  ma złamane żebra i uszkodzoną nerkę i tak naprawdę jego dalsza gra w tym sezonie stoi pod dużym znakiem zapytania. Defensorowi życzymy spokojnej rehabilitacji i szybkiego powrotu do gry.

 

Kibice zgromadzenie na obiekcie miejskim w Zambrowie, w pierwszej połowie goli nie obejrzeli. W drugiej, piłkarze obu ekip zaprezentowali prawdziwy festiwal strzelecki.  W 64 minucie wynik pięknym strzałem z dystansu otworzył Patryk Malinowski.

 

Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać. Mija 180 sekund i bardzo dobrze prezentujący się od początku sezonu Marcin Mirecki, po raz trzeci w tegorocznych rozgrywkach wpisuje się na listę strzelców.

 

W 79 minucie mieliśmy kolejne powody do zadowolenia. Jakub Żmuda skutecznie wykorzystał dobre podanie w pole karne od Kamila Szymczaka i na swojego debiutanckiego gola w barwach Lechii czekał zaledwie 174 minuty, wliczając czas spędzony zawodnika w meczu z Pelikanem.

 

Niestety naszym zawodnikom nie udało się utrzymać przewagi. W 82 minucie wynik gry ustalił Kamil Zalewski.

Lechia w końcowych fragmentach miała swoje okazje. W doliczonym czasie gry, gospodarzy od utraty gola i jednego punktu uratowała…. poprzeczka (po strzale Golańskiego) i wynik do końcowego gwizdka już zmianie nie uległ.

 

Po pięciu rozegranych spotkaniach Lechia zajmuje trzecie miejsce w tabeli rozgrywek trzeciej ligi. Piłkarze Zambrowa obecnie zajmują piąte miejsce.

 

Kolejny mecz o punkty, czeka nas w najbliższą środę. O godzinie 17, na obiekcie przy ulicy Nowowiejskiej rozpoczniemy rywalizację z Sokołem Ostróda. Gracze Sokoła, podobnie jak Zambrowianie nie zanotowali jeszcze porażki w sezonie. Drużyna z Ostródy to najlepsza defensywa w lidze (1 stracony gol), oraz najsłabsza ofensywa (1), czekają nas więc nie lada emocje. 

 

 

Olimpia Zambrów – RKS Lechia 2:2

1:0 Patryk Malinowski (64′)

1:1 Marcin Mirecki (67)’

1:2 Jakub Żmuda (79’)

2:2 Kamil Zalewski (82′)

 

Olimpia Zambrów: Piotr Czapliński – Przemysław Jastrzębski, Emil Łupiński, Bartosz Zakrzewski, Michał Dawidowicz, Michał Hryszko, Patryk Malinowski, Mateusz Ostaszewski (80’ Patryk Koncewicz), Mateusz Jastrzębski (Wojciech Nasuto), Kamil Jackiewicz, Kamil Zalewski 

 

RKS Lechia: Mateusz Awdziewicz – Patryk Jakubczyk, Kamil Cyran, Patryk Walasek, Jakub Rozwandowicz, Łukasz Bocian (68’ Bartłomiej Cieślik), Artur Golański, Kamil Szymczak, Marcin Mirecki (86’ Łukasz Buczkowski), Bartłomiej Maćczak (68’ Krystian Kolasa) 

 

Żółte kartki: Mateusz Ostaszewski (Olimpia) – Patryk Jakubczyk, Łukasz Bocian i Kamil Szymczak (Lechia)

bartek28tm
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe