Cenne wyjazdowe zwycięstwo siatkarzy Lechii

  • 15.10.2017, 22:14
  • Sport.TM
Cenne wyjazdowe zwycięstwo siatkarzy Lechii
Nie zwalniają tempa siatkarze Klubu Sportowego Lechia. Po porażce na inaugurację rozgrywek i zwycięstwie u siebie, nasza drużyna w sobotę rozegrała trzeci mecz ligowy. Tomaszowianie tym razem wybrali się do Sanoka i zaprezentowali nam prawdziwy dreszczowiec.

W pierwszym secie więcej powodów do zadowolenia mieli przyjezdni. Nasz drużyna wygrała set 25:19.

 

W partii numer dwa obejrzeliśmy zacięte spotkanie. Przy stanie 18:18 do głosu jednak doszli Sanoczanie, którzy ostatecznie wygrali partię 25:23.

 

Na początku trzeciego seta Sanok objął  prowadzenie 7:5. Lechia jednak szybko zdołała wyrównać stan rywalizacji (9:9).

 

 Gra „punkt za punkt” toczyła się do wyniku 18:16 dla TSV, wówczas Bartłomiej Rebzda poprosił o zatrzymanie gry.  Przerwa i zmiany w ustawianiu na niewiele się zdały. Ostatecznie przegraliśmy ten fragment gry 7:2 i całego seta 25:18.

 

 

 

Nadzieję na dobry wynik podtrzymaliśmy w kolejnym akcie tego pojedynku. W partii czwartej oba zespoły toczyły wyrównaną grę do stanu 8:8. Później do głosu doszła Lechii szybko obejmując wysokie prowadzenie 13:9. Set zakończyliśmy zwycięstwem 25:17

 

. Remis 2:2 oznaczał, iż do rozstrzygnięcia potrzebny będzie tie-break.

 

Piąty set dość szybko potoczył się po naszej myśli. Rozpędzeni Tomaszowianie objęli prowadzenie 5:2. Gospodarze z Sanoka broni nie złożyli i po bloku Kusiora, oraz Łaby doprowadzili do wyrównania 6:6.  Od tej pory kibice zgromadzenie w sanockiej hali byli świadkami gry „punkt za punkt”.

 

Przy wyniku 11:10 Lechia zdołała zaprezentować podwójny blok (12:10). Po ataku Gutkowskiego wyszliśmy na prowadzenie 14:11 i wydawało się że mecz ten zakończy się po naszej myśli.

 

Siatkarze TSV wykazali się jednak silną wolą walki i odrobili dwie piłki meczowe (14:13). Ostatecznie cały mecz zakończył Gutkowski i tym samym wywalczyliśmy drugie zwycięstwo w sezonie, tym razem za dwa punkty. Klub z Sanoka  w swoim trzecim spotkaniu zanotował trzecią porażkę.

 

W tabeli z dziewięcioma punktami prowadzi MKS Ślepsk Suwałki. Szóste miejsce z czterema punktami straty zajmują Lechiści. Nasz wczorajszy rywal zajmuje 10 pozycję w lidze.

 

 

TSV Sanok – KS Lechia 2:3 (19:25; 25:23; 25:22; 17:25; 13:15)

 

TSV Sanok: Rusin, Łaba, Wierzbicki, Przystaś, Oroń, Kusior, Głód (libero) oraz Durski, Jóźwik, Lewandowski, Gąsior, Pałka
 

KS Lechia: Musiał, Błoński, Neroj, Gutkowski, Toma, Buniak, Miniak, Ogórek (libero)

Sport.TM
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

A czy widzew wpuścił
A czy widzew wpuścił 17.10.2017, 09:48
kibiców ŁKS na swój nowiuśki stadion? Nie? No to spadówa i nie czepiać się Lechii oraz Policji!
Kibic 10
Kibic 10 16.10.2017, 13:35
Ludzie co wy? Ledwo trzeci mecz w pierwszej lidze a tu marzenia o Plus Lidze.Trzeba trochę poczekać . A co to ma być ? Cienko przędą, co to bzdura .Drugi wygrany mecz z rzędu a tu jakieś ',, cienko przędą". To rozgrywki na wyższym poziomie.Trzeba się liczyć i z przegraną.Widzę,że apetyt rośnie w miarę jedzenia,ale bądźmy realistami. Może zrobić z nich od razu kadrę narodową.
Kibic.
Kibic. 16.10.2017, 08:24
I nie należy awansować jak się nie ma sponsora na kilkanaście milionów. Już kiedyś Lechia awansowała mając pustą kasę. Z historii należy wyciągać wnioski.
Cienko przędą.
Cienko przędą. 16.10.2017, 09:00
Ale awansowała i grała tam dwa sezony. Nawet po spadku jeszcze przez kilka sezonów całkiem dobrze grała w ówczesnej drugiej lidze walcząc o powrót do I ligi z np. Czarnymi Radom. Wolę, by awansowali na jeden sezon, niż w ogóle.
J.P.
J.P. 16.10.2017, 08:20
a kto mówił o Plus Lidze w tym sezonie? I gdzie mieliby grać, w jakiej hali?
Cienko przędą.
Cienko przędą. 16.10.2017, 09:04
A to Gastronomik nie wystarcza? Od razu trzeba budować Spodek albo inną Ergo Arenę? Kilka lat temu w Wieluniu jakoś dali radę. Pamiętam.
Qwe
Qwe 16.10.2017, 10:44
Na Pluslige potrzeba przynajmniej 1500 miejsc siedzących a w gastronomii jest może z 200 nie ma szans żeby dopuscili ta hale. Zresztą o jakim awansie ty mówisz, chyba lekka nieznajomość tematu...
Cienko przędą.
Cienko przędą. 16.10.2017, 13:43
Jeszcze chwila i 1500 widzów na meczu PlusLigi będzie marzeniem ściętej głowy. Reprezentacja już się "przejadła" i nawet mecze z Ruskimi nie są w stanie zapełnić obiektu, w PlusLidze to samo. Na szlagierowym meczu Skry z Resovią były duże prześwity na trybunach. na meczach w Bydgoszczy, Bielsku czy Będzinie to nawet nie wiedzą jak wygląda 1500 widzów na trybunach.
Qwe
Qwe 17.10.2017, 00:29
Nie napisałem że na meczu musi być obecne min. 1500 kibiców tylko hala musi mieć tyle miejsc siedzących, znasz taka w Tomaszowie? Poza tym nie ma środkow finansowych na Pluslige tam idą potężne nakłady pieniężne.Reprezentacja się nie przejdą dla tylko od MŚ nie osiągnęli żadnego znaczącego sukcesu, a wymagania kibiców są ogromne. Czy cienko przeda...nie powiedziałbym jeszcze dwa sezony temu klepali w środku drugoligowej tabeli a teraz zespół jest szczebel wyżej a ty narzekasz widocznie taka twoja natura zawsze znajdziesz coś na nie. Zawsze można iść popatrzeć na kręgle tam masz medalistow Mistrzostw Polski i są w czołówce tabeli:)
Cienko przędą.
Cienko przędą. 17.10.2017, 08:24
A ja piszę o tym, że życie zweryfikuje chore wymagania PlusLigi i wkrótce wystarczy hala np. z 500 miejscami siedzącymi. W Tomaszowie tyle wystarczy, bo i tak większa frekwencja nam nie grozi.
No masz racje
No masz racje 17.10.2017, 14:29
Kibice w Pluslidze przychodzą najliczniej w Rzeszowie, nieźle jest w Kędzierzynie, Jastrzębiu i Bełchatowie no może jeszcze czasem Gdańsk... pozostałe, a jest ich 11 (grubo za dużo) te 1500 widzą od święta
J.P.
J.P. 16.10.2017, 10:21
Proponuję jednak zapoznać się z realiami i wymogami PZPS
Cienko przędą.
Cienko przędą. 16.10.2017, 00:54
Z taką grą trudno będzie awansować do PlusLigi...

Pozostałe