Czasami po prostu brakuje słów

  • 22.07.2020, 13:06 (aktualizacja 22.07.2020, 13:18)
  • Mariusz Strzepek
Czasami po prostu brakuje słów
W spalskim rezerwacie "Gać spalska" nieznani sprawcy wypuścili wodę ze zbiornika retencyjnego "Wojcieszek" - informuje Patrycja Szustakowska rzeczniczka prasowa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi

Zakłócono funkcjonowanie ekosystemu zbiornika oraz kilkusetmetrowego odcinka rzeki Gać. Sprawę zniszczenia bada policja. Do zdarzenia doszło z piątku na sobotę. Nieznani sprawcy w nocy zdemontowali piętrzącą wodę zastawkę. Usunięcie drewnianych elementów z jazu wstrzymującego wodę, spowodowało jej gwałtowne obniżenie w zbiorniku.

- "Wojcieszek" był wzorowym przykładem zbiornika retencyjnego. Nie tylko magazynował i spowalniał spływ wód, ale był też miejscem wzbogacania różnorodności biologicznej. W zbiorniku występowały liczne gatunki ryb, np. szczupaki, okonie i karasie. Prawdopodobnie to właśnie bogactwo ryb stało się przyczyną wypuszczenia wody ze zbiornika - mówi Patrycja Szustakowska 

Zatrzymanie i zmagazynowanie wody w ekosystemach leśnych jest głównym wyzwaniem, jakie stawiają sobie leśnicy w związku ze zmianą klimatu. Mała retencja to prosty sposób na gromadzenie wody w okolicy, co też przyczynia się do poprawy lokalnych stosunków wodnych. Jest skutecznym narzędziem w przeciwdziałaniu skutkom suszy - tak ważnym problemem ostatnich lat, kiedy niedobór opadów idzie w parze z długotrwałymi upałami. Dlatego też tak bardzo oburza ten akt wandalizmu.

 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Obserwator przyrody
Obserwator przyrody 25.07.2020, 23:44
Mimo strefy ochronnej rezerwatu Gać Spalska tam są zawsze ludzie którzy łowią ryby i zostawiają po sobie pełno butelek i puszek po trunkach .Apeluję o częste kontrole straży leśnej. Zaniedbane są tamy na wszystkich zbiornikach i nawet zapchany gałęziami przepust koło byłej leśniczówki Jasień .Zróbcie tam porządek w celu ratowania tak fajnych miejsc.
M
M 23.07.2020, 10:47
Przypuszczam ze zrobiła to osoba "wandal" ktora orientowala się jak jest zabezpieczony odpływ z jeziorka
Tomek
Tomek 23.07.2020, 05:02
Byłem wczoraj tam rowerkiem, zbiornik jest już pełny.
Inny lokals
Inny lokals 22.07.2020, 13:54
Zadzwiające. Drewniane zastawki niewymieniane od lat. Ostatnio 8 lat temu grupa lokalsów samodzielnie dokonała wymiany części belek. Oburzenie LP. Prościej poczekać aż samo się rozpadnie. Nie wierzę w celowe spuszczenie wody.JB
Ajdejano
Ajdejano 24.07.2020, 13:25
Masz 100% racji. Te całe Lasy Państwowe to towarzystwo wzajemnej adoracji, a jednocześnie towarzystwo mało zdolne do podejmowania jakichkolwiek konkretnych i potrzebnych decyzji. Jakim problemem było zastosowanie takiego zabezpieczenia, aby debil nie mógł usunąć zastawek ?!?! Okazuje się,że w Lasach Państwowych to jest kolosalny problem!!!

Jedyną rzeczą, którą Lasy Państwowe potrafią bezbłędnie robić, to jest wycinanie (oczywiście: "ekologiczne porządkowanie upraw leśnych") w pień całych hektarów lasów. Właśnie z takiej wycinki tzw. "leśnicy" mają zarobki, o których inne branże mogą tylko pomarzyć.
Karpiu
Karpiu 22.07.2020, 13:28
Może jacyś drwale wycięli piłą spalinową odpływ bo potrzebowali swieżych ryb na ognisko?

Pozostałe