Tylko u nas: "budujta jak chceta"

  • 04.08.2020, 17:10 (aktualizacja 04.08.2020, 19:23)
  • redakcja
Tylko u nas: "budujta jak chceta"
Na łamach naszego portalu pisaliśmy już na temat planowanej przez firmę Tompol inwestycji w miejscowości Dąbrowa. Zgodnie z informacją na stronie internetowej dewelopera powstać ma tutaj 12 (3 kondygnacyjnych) budynków wielorodzinnych, gdzie znajdzie się łącznie 700 mieszkań. Inwestycja budzi sporo wątpliwości, ponieważ niesie ze sobą liczne problemy, o których władze gminy Tomaszów, wydające decyzję o warunkach zabudowy najwyraźniej nie pomyślały. Obecnie powstaje już pierwszy etap, czyli budynek z 33 lokalami o łącznej powierzchni użytkowej prawie 2000 metrów. Inwestycji warto się przyjrzeć bliżej. Pokażemy Wam też wspomnianą "wuzetkę".

Planowanie, którego nie ma

Wspomniany teren, jest w sposób oczywisty, atrakcyjnie położony dla działań deweloperskich. Poza granicami miasta (a jednak niemalże w jego granicach), bezpośrednie sąsiedztwo kompleksu leśnego, dobre skomunikowanie (przynajmniej teoretycznie). W czym więc problem? W czymś, co planiści i specjaliści od urbanizacji nazywają ładem przestrzennym. Obszar, o którym mowa, stanowi stanowi strefę zabudowy jednorodzinnej, tymczasem władze gminy fundują okolicznym mieszkańcom regularne blokowisko. Mimo zapewnień inwestora, mało atrakcyjne architektonicznie, chociaż o gustach ponoć nie powinno się dyskutować. 

W "obiegu" prawnym, dotyczącym zagospodarowania przestrzennego, mamy de facto 3 różnego rodzaju dokumenty? Pierwszy z nich to studium uwarunkowań. Drugi, to plan miejscowy. Trzeci z kolei to decyzja administracyjna o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Czym one się różnią od siebie? Przede wszystkim studium nie stanowi aktu prawa miejscowego powszechnie obowiązującego. Oznacza to, że potencjalny inwestor nie musi realizować celu w nim zapisanego. Można więc budować niemalże wszystko. Warunkiem jest uzyskanie "wuzetki". Teoretycznie zawierać ona powinna wszystkie te elementy, które winny się znaleźć w planie miejscowym (a więc w dokumencie o charakterze bezwzględnie obowiązującym).

Tak więc kształt przestrzeni mogą w sposób określać tylko dwa ze wspomnianych dokumentów. Warto podkreślić zasadniczą różnicę między innymi. Plan miejscowy to poważny dokument planistyczny uchwalany przez Radę Gminy, do którego mieszkańcy mogą wnosić swoje uwagi i sugestie. Decyzja administracyjna ma charakter arbitralny. Jaka będzie jej treść decyduje urzędnik, który ją wydaje. Wiele osób nie zwraca na to szczególnej uwagi, ale należy pamiętać, że decyzja zastępująca plan, to nic innego jak działanie odbierające jedną z podstawowych kompetencji radnym.

Ustawa o samorządzie gminnym stwierdza wprost. 

 7. 1. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy:

1) ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami, ochrony środowiska i przyrody oraz gospodarki wodnej;

Czy to oznacza, że zadania te może realizować bez żadnej kontroli urzędnik, nawet będący w randze wójta? Oczywiście nie. Dlatego przede wszystkim, że należy rozróżniać organy o charakterze stanowiącym i wykonawczym. Wuzetki mają charakter konstytutywny. To niestety jeden z paradoksów polskiego prawa. Z jednej strony ułatwiać może życie, z drugiej może być narzędziem nadużyć.  Decyzje administracyjne mogą budzić (i często tak się dzieje) wiele wątpliwości i zarzutów dotyczących pozamerytorycznych przesłanek do ich wydawania. 

Wracając do przedmiotu tego artykułu należy stwierdzić, że miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek, na których ulokowane ma zostać blokowisko nie ma. Dlatego też urzędnicy w gminie mieli możliwość zagospodarowania terenu poprzez decyzję. To działanie legalne co do zasady, 

Poniżej zobaczyć możecie mapkę zawierającą omawiany teren umieszczoną w studium kierunków zagospodarowania przestrzennego. Dokument opracowano w 2002 roku i wszystko wskazuje na to, że nie był aktualizowany. 

 

Według legendy inwestycja zlokalizowana jest na terenach kopalnych (dawna cegielnia) oraz sąsiadujących z nimi terenach produkcyjnych i składów magazynowych. Realizowany cel ma się do nich... nijak. Ale tak jak wspominaliśmy, Studium nie jest dokumentem o charakterze bezwzględnie obowiązującym. W jakimś celu się go jednak uchwala. Warto zwrócić uwagę na tereny pozostające w bezpośrednim sąsiedztwie. 

Wydając decyzję o warunkach zabudowy (jeśli nie ma mpzp) organ administracji publicznej wziąć powinien dominującą zabudowę na danym terenie. Jakiego rodzaju budynki analizowali urzędnicy (lub bardziej właściwie byłoby powiedzieć użyli ich jako podkładki)? Najprawdopodobniej starą kamieniczkę przy ulicy Dąbrowskiej (pytanie: czy poddasze można uznać za 3 kondygnacje) oraz budynek należący do firmy Evimex (mający charakter budynku usługowo - biurowego). 

Decyzję mimo wszystko wydano. Kolejne wydać będzie łatwiej, kiedy pierwszy budynek powstanie będą one budziły mniejsze kontrowersje od strony planistycznej, ponieważ wprowadzony zostanie już "alternatywny" ład przestrzenny. 

Na koniec tej części rozważań chcę podkreślić, że każdy ma prawo wystąpić o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla każdego terenu. Trudno się dziwić deweloperowi, że kupuje teren aby zarobić na budowie mieszkań. Taka jego rola. Gmina jednak ma nieco inne zadania i w jej orbicie działań powinien być nie interes jednego przedsiębiorcy ale całej społeczności lokalnej. I do niej teraz przejdziemy. 

Szambo gigant

Poza układem dachów, minimalną i maksymalną powierzchnią, liniami zabudowy itd. najważniejszym elementem decyzji o warunkach zabudowy jest określenie przyłączy poszczególnych mediów. Decyzja wydana firmie Tompol zakłada, że budynek zostanie podłączony do sieci gazowej i ogrzewany za pomocą gazu ziemnego. 

Problemem wydaje się natomiast co innego. W terenie brakuje sieci kanalizacyjnej, w związku z tym zamontowane będą zbiorniki bezodpływowe a więc popularne szamba. Dla 700 rodzin ich rozmiar będzie musiał być gigantyczny. 3-4 osobowa rodzina zużywa miesięcznie kilkanaście metrów sześciennych wody, a więc po zakończeniu inwestycji zużycie wody może osiągnąć 10 tysięcy metrów sześciennych miesięcznie. 

Przy okazji zużycia wody należy wskazać, że decyzja określa, że planowany budynek (a więc zapewne i kolejne) zostaną włączone do istniejącej sieci wodociągowej. To jest ta sama sieć, do której, jak można się domyślać,  przyłączone są niemal wszystkie domy w Kolonii Zawadzie, Dąbrowie i innych miejscowościach. Woda pochodzi ze studni głębinowych (temat na osobny artykuł ilustrowany zdjęciami filtrów). Już dzisiaj są dni, kiedy notuje się niedobory wody na tym terenie. A może być tylko gorzej. Chyba, że gmina zainwestuje w kolejne odwierty. Co może być jakimś rozwiązaniem, ale... na krótko. Dlaczego? Najlepiej opisał to jeden z naszych czytelników, który na geologii zna się jak nikt inny w Tomaszowie.

Można tylko dodać, że najpierw jest odczuwalna susza hydrologiczna, objawiająca się brakiem opadów i niemal natychmiastowym obniżaniem się i zanikiem wód powierzchniowych i płytkich wód podziemnych.
Jednak bardziej niebezpieczna w dłuższym czasie jest susza hydrogeologiczna, dotycząca głębszych wód podziemnych. W ostatnich latach, poziom lustra wody tych wód obniżył się o kilka metrów.
Wody te są zasilane przez opady atmosferyczne, ale ten proces trwa całymi latami. Dlatego, odtworzenie poziomu głębszych wód podziemnych sprzed kilku-kilkunastu lat musi trwać również kilka-kilkanaście lat.
Znaczne obniżenie się poziomu wód podziemnych już powoduje konieczność ograniczania wielkości poboru tych wód ze studni wierconych.

  - Czytamy i jest to jeden z poważniejszych problemów, z jakimi przyjdzie nam się borykać w ciągu najbliższych lat. Jaki ma on związek z planowaną inwestycją? Już wyjaśniam.

Biologicznie czynne

Omawiana przeze mnie decyzja o warunkach zabudowy określa wielkość powierzchni biologicznie czynnej, a więc takiej, która nie będzie utwardzona nawierzchnią sztuczną na minimum 25% całego terenu. Czy to dużo? To zależy, W przypadku gęstej zabudowy śródmiejskiej, gdzie i tak większość wód opadowych odprowadzona jest do rzek i kanalizacji burzowej można byłoby uznać za wystarczającą. Tutaj chyba niekoniecznie. Betonowanie dużych przestrzeni nie wpływa korzystnie na gospodarkę wodną. 

Tu mamy niestety jeszcze inny problem. I przykro to mówić, ale dotknie on wkrótce mieszkańców miejscowości Dąbrowa, którzy mieszkają wzdłuż ulicy Dąbrowskiej (szczególnie tych, których domy zlokalizowane są w najniższym punkcie.  Już dzisiaj przy większych opadach są one zalewane i zdarza się, że wymagają interwencji strażackich. Tutaj również wody opadowe mają zostać odprowadzone na nieutwardzony teren w granicach inwestycji (do tematu wrócimy jeszcze bardziej szczegółowo wkrótce). 

 Komunikacyjnie atrakcyjnie?

Teoretycznie tak, ale piękno teorii zasnuwa często ostry cień mgły w postaci... praktyki. Ulica Dąbrowska to droga, która już dzisiaj nie wytrzymuje obciążenia poruszających się tędy samochodów. Wydając tak poważne decyzje należy brać także pod uwagę i takie czynniki, a narzucanej mieszkańcom w tym miejscu obwodnicy, na szczęście nie będzie. 

;) 

Na zakończenie nieco zabawniejszych kilka zdań. Osiedle zlokalizowane będzie na terenach wiejskich. Mimo, że rolników już zostało tu niewielu, to wciąż trochę ich tu funkcjonuje. Niedawno na Dąbrowie uruchomiono ponownie świniarnię. Każdego wieczora mieszkańcy osiedla będą mieli więc dostęp do całkiem "swojskich" zapachów. Obok są ubojnie, a w pobliżu znajdują się pola, gdzie regularnie wywożona jest gnojówka i obornik. Jak znam życie, a trochę je znam, za chwilę pojawiać się będą protesty, skargi i petycje, które niczego zmienić nie mogą. 

PS

Gospodarka przestrzenna to jeden z największych problemów naszych czasów. Brak racjonalnego zarządzania przestrzenią prowadzi do licznych problemów o charakterze gospodarczym i społecznym. Do tematu tego będę często wracał. Jutro pokażę Wam przykład z drugiej strony tej samej ulicy. Czyli: jak gospodarować nie należy. 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Załączone pliki do pobrania (1)

Komentarze (35)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

jaob
jaob 10.09.2020, 09:43
to jest protest żeby te gównowozy przejeżdżały przez miasto
sąsiad
sąsiad 09.08.2020, 19:40
Dotyczy w/w osiedla " Osiedle Park Cegielna" - nazwa "urzeka" ale już lokalizacja przy cegielni chyba nie bardzo, że o ubojni i gnojówce nie wspomnę. Na zajawce dewelopera jest 6 szt. budynków.
- działka posiada powierzchnię ok. 11 000m2
- załączone powyżej warunki zobowiązują min. 1 miejsce postojowe / lokal czyli powierzchnię = 2,5m(szer.) x5m(długość) x700 lokali = 8750 m2
- zieleń 25 % = 2750m2
- budynek którego zarys jest na Geoportalu 2 ma powierzchnię zabudowy ok. 900m2.
- to gdzie deweloper postawi te 6 budynków ?
- dziwi podana w warunkach ilość miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych - na całą inwestycję szt. 1 ( słownie jedno)
Jeśli chodzi o szambo to P. Mariusz trochę przesadził ale niewiele, bo:
- zużycie wody np. 120 l /dobę.mieszkańca x 700 lokali x 3 osobyw lokalu = 252 m3 wody na dobę (prawie tyle samo ścieków)x30 dni = 7560m3 / miesiąc ścieków. ( chyba się nie pomyliłem)
- przy szambiarce np. 20 000l = 20m3 mamy = 378 wybierań w miesiącu = 12 – 13 razy dziennie (to budzi szacunek )
O wodzie w następnym wpisie.
Pozdrawiam.
Dabrowianin
Dabrowianin 11.08.2020, 14:16
Rozwijając ilość wybierań szamba (szacunek za wyliczenia), to 12 razy po pół godz daje 6 godz pracy przy szambie. Nawet jeśli obliczenia nie są dokładne to skala problemu przeogromna. Mieszkańcom blokowiska gratuluję zapachów, pobliskie pola z gnojówką czy jakieś ubojnie, świniarnie to pikuś. Pozdrawiam urzędników gminnych.
84
84 10.08.2020, 06:35
Wybuduje osiedle a pózniej sądy każą likwidować produkcję rolną wokół, ubojnie , sady , pola bo będzie przeszkadzało - tylko że w TM nie jest w ogóle ciasno by pchać się w wioski
Snarki
Snarki 08.08.2020, 12:40
A moze zamiast drązenia tematu budowy blokow na wsi,to lepiej zajac sie tym straszydlem które zostalo wybudowane w CENTRUM miasta odbo DH Tomasz?
Stoi, straszy...nikt z UM nie moze sie tym zająć?
Dabrowianin
Dabrowianin 07.08.2020, 12:02
Na szybko. Jeżeli osiedle będzie podłączone do istniejącej, marnej, nie wydajnej instalacji wodnej, to rezultatem będą notoryczne wyłączenia lub wprost długotrwały brak wody na całym terenie. W nowych blokach także. Niech wójt szykuje wozy z wodą, jak tam się one nazywają. Ale nie spodoba się to starym mieszkańcom okolicy, nowym w blokowisku pewnie też nie. A jeśli prawdą jest, że bloki będą miały ogromne szambo, to chyba tylko sprawa do organów ścigania. P. Mariusz porusza także sprawę komunikacji z centrum Tomaszowa. Już teraz Dąbrowska, szczególnie przy cmentarzu staje się niedrożna. I chyba lepiej właśnie teraz o tym mówić, niż , oby nie, po wypadku pieszego czy rowerzysty. Budując w tych okolicach własne domostwo, parę lat temu wójt obiecywał i wodę i ścieki. Oczywiście nie ma niczego, także gazu, a ponoć walczymy z ociepleniem klimatu. Już z litości nie wrócę do obietnic przedwyborczych
WYLĘGARNIA
WYLĘGARNIA 05.08.2020, 18:00
Jak koło Dekoratora pod blokami mają budować wylęgarnie to wieeeelkie szczęście , a jak za miastem ktoś chce wybudować mieszkania dla ludzi to wieeeelka katastrofa.
Yuta
Yuta 04.08.2020, 20:51
To już pewne, że nie będzie tej obwodnicy ?
tomaszowianin
tomaszowianin 04.08.2020, 19:22
Takiego urzednika ktory non stop bojkotuje rozwoj miasta i wszystkie wladze oraz wszystkie decyzje to wykopac w kosmos.kto go posadzil na tym stolku.kazde miasto ma prawo do rozwoju a co za tym idzie zwieksza liczbe mieszkancow i wplywy z podatkow i prze to sa inwestycje z ktorych ciesza sie mieszkancy.Powinien wiedziec ze buduje sie nowe sieci wod-kan gaz i prad pod takie inwestycje.Sam niech zalozy dzialalnosc i buduje bloki.Osobiscie gratuluje deweloperowi decyzji bo cos pieknego powstanie na obrzezach miasta z daleka od zgielku.sam mieszkam na osiedlu Dabrowa i jest fajnie
Gospodarz
Gospodarz 05.08.2020, 12:56
Każdy widzi powierzchowne plusy inwestycji. Nikt nie widzi konsekwencji w dłuższej perspektywie dla miasta, czy regionu. Laik powie że cudownie, rozwój, nowe mieszkania, och i ach. Niewiele osob wie co to urban sprawl czy suburbanizacja i jakie są tego konsekwencje... Dlatego ważna jest partycypacja społeczna, odpowiedzialna gospodarka przestrzenią i w przestrzeni, a przede wszystkim edukacja spoleczeństwa, bo nie można mieć podejscia 'hulaj dusza, piekła nie ma' w procesie planowania, a zwłaszcza zrównoważonego planowania i rozwoju. Z czasem zaprowadzi to do gorszej zapaści niż jest.
Ajdejano
Ajdejano 04.08.2020, 20:50
Jesteś kompletnym głąbem. Piszesz m. innymi takie bzdury (kompletny głą..e):
"Osobiscie gratuluje deweloperowi decyzji bo cos pieknego powstanie na obrzezach miasta z daleka od zgielku.sam mieszkam na osiedlu Dabrowa i jest fajnie "

Jeżeli zwykłe chamskie, miejskie blokowisko na wsi, to będzie "coś pięknego" , to musisz mieć zbyt porozrzucane klepki pod kopułą. 
MS
MS 04.08.2020, 19:33
Taki komentarz może napisać tylko kompletny abnegat. A już na pewno nie mieszkaniec Dąbrowy. Dlaczego osoba zmieszczająca taki wpis jest całkowitym durniem? Ponieważ wypisuje idiotyzmy. Każdy mieszkaniec Dąbrowy wie, że blokowisko nie powstaje na terenie miasta a na terenach wiejskich w gminie. Co za tym idzie nie ma mowy o jakimkolwiek rozwoju, bo dokładnie odwrotnie, dzieki takim decyzjom miasto się "zwija" i wyludnia, tracąc dochody podatkowe i mieszkańców. Zachęcam do sięgnięcia do książek. Na początek polecam bajkę o Jasiu i Małgosi, a następnie o Czerwonym Kapturku. Później coś poważniejszego np. zestaw kolorowych czasopism (nawet nie trzeba kupować, wystarczy raz na miesiąc wybrać się do fryzjera). Dużo zdjęć mało treści. Coś powazniejszego? Bez szans na głębszego zrozumienie, więc szkoda czasu. Lepiej walnąć kolejnego browara i obejrzeć serial na odpowiednim poziomie intelektualnym.
x
x 04.08.2020, 21:19
Panie Mariuszu, jak się będzie opłacało to włączą do miasta...
kubuś puchatek
kubuś puchatek 04.08.2020, 21:06
Takie ujęcie sprawy to populizm. A kto broni miastu Tomaszów Maz budować tysiące mieszkań i ściągać nowych mieszkańców? Zachęcam do używania rozumu.
Ech
Ech 04.08.2020, 22:56
Rozum się przyda panu. Miasto nie ma terenów pod takie budowy - trzeba trochę wiedzieć o Tomaszowie, zeby takie komenatrze pisać.
Wkurzony !
Wkurzony ! 05.08.2020, 19:02
To niech se kupi jak nie ma !!! niech zaczną w końcu coś robić, bo przez nich nikt tu nie zostanie. Miasto straconych szans. Tak, takkk właśnie. To hasło jest nadal aktualne.
Bunga- Bunga
Bunga- Bunga 04.08.2020, 20:52
Panie MS: konieczny, bezpośredni kontakt.
Ja
Ja 04.08.2020, 20:25
Tylko jak to jest ze po jednej stronie ulicy teren miejski , a po drugiej wieś :) He he
A to ciekawostka he he i to właśnie mądrzy ludzie tworzą takie uchwały :)
Bunga-bunga
Bunga-bunga 05.08.2020, 19:42
Jak czegoś nie wiesz: napisz do radia Erewań. To radio ci, kur.., dokładnie wytłumaczy.
Łał
Łał 04.08.2020, 17:13
Wszędzie gdzieś była wieś... Teraz są miasta... Idąc rozumowaniem autora , rozwój jest niemożliwy.. No chyba , że na istniejących blokach odbuduje kilka pięter ... Ale blokowiska wielkopłytowe były budowane na 30 lat ... Wiec tylko czekać jak będą się rozpadać ...
Wiec chyba to byłby lepszy temat na artykuł...
Mario
Mario 04.08.2020, 15:50
Regularne blokowiska, powstały również w mieście. A ściślej na osiedlach domków jednorodzinnych. Np. Ul.Bursztynowa.Oczywiście bez żadnych konsultacji społecznych. Czy w tym mieście, powiecie lub gminie ktoś w ogóle liczy się ze zdaniem mieszkańców. Niestety nie.
Mieszkaniec TM
Mieszkaniec TM 06.08.2020, 15:53
Budowa bloków np. na ul. Spalskiej po dawnym ryneczku, czy kolejny kwiatuszek blok na ul. Długiej pomiędzy domami jednorodzinnymi świadczy jedynie o tym, że w naszym mieście planowanie przestrzenne jest urzędnikom obce
Gospodarz przestrzenią
Gospodarz przestrzenią 04.08.2020, 14:49
Gmina miejska czy wiejska wgl. nie zwraca uwagi na jakiekolwiek zasady planowania przestrzennego albo zarządzania przestrzenią. Studium stare, mało MPZP, brak ładu przestrzennego w wydawanych decyzjach WZ. Tak ważna kwestia w zarządzaniu JST, a tak bardzo pomijana, zwłaszcza że Tomaszów się kurczy i cofa a nie rozwija...
mol
mol 04.08.2020, 14:31
po to płacisz podatki aby "fachowiec" urzędnik nie robił bałaganu przestrzennego poprzez durne lub kupione WZ
Zwykły ludzik
Zwykły ludzik 04.08.2020, 14:16
Ludzie przyjda mieszkać, a później będą kazali rolnikom, ze wsi zamykać swoje gospodarstwa, swiniarnie tak samo, bo smród będzie im przeszkadzał.
ktosik
ktosik 04.08.2020, 19:06
Ale będą mieli czyste powietrze, bo rolnicy, nawet w lato, nie otwierają okien, a że ze specyficznym zapaszkiem no cóż, taki mamy klimat - swojski.
$
$ 04.08.2020, 15:14
Ale tam sami rolnicy dzielą i sprzedają dziali 😂😂😂 Zapraszają. Zresztą to już nie rolnicy. Kury gdzie nie gdzie tylko ktoś ma tak dla jaj 🤣
Sceptyk
Sceptyk 04.08.2020, 12:42
Przecież osoby kupujące tam mieszkanie wiedzą gdzie kupują,ich decyzja,a jak ktoś mieszka w lesie np?też nie ma wszystkiego
,,pod nosem" .
$
$ 04.08.2020, 12:02
Na wierzbowej dawniej były pola..... Na wsi dawniej też nie było kanalizacji....Wybudują budynki to i pociągną kanalizację. Takie prawo. Miasta, miejscowości rosną, niech się budują! A jak komuś przeszkadza to niech kupi 10 hektarów ziemi i postawi dom na środku działki.
Ech
Ech 04.08.2020, 22:59
A później płacz i artykuły, ze wody nie ma, ze ciśnienie słabe, ze XXI ludzie bez kanalizacji - deweloper zarobi, miasto straci podatki, gmina i miasto ponoszą koszty - czyli mieszkańcy - brawo!
lajk
lajk 04.08.2020, 11:43
ciekawe kiedy grabarczyk zacznie temat obwodnic, pewnie za 3 lata...już doczekać się nie możemy..
Mad
Mad 04.08.2020, 11:11
Mariusz robisz za hamulcowego?
Skoro inwestor prywatny i władze gminy wierzą w ten projekt to po co robisz zamieszanie?
Gospodarz
Gospodarz 04.08.2020, 14:46
Wydawanie decyzji WZ, a racja bytu danego projektu to dwa różne światy. Złe gospodarowanie przestrzenią i w przestrzeni może doprowadzać do różnych konfliktów społecznych i gospodarczych. To nie jest takie proste jak sie może wydawać, ale nikt nie zdaje sobie z tego sprawy jak takie działania odbiją w przyszłości. Podsumowując, bez ładu przestrzennego bedzie można nas*ać na środku i wszyscy będą zadowoleni.
Figo-Fago
Figo-Fago 04.08.2020, 20:31
Kiedyś powstała stacja paliw na terenie gruntów wsi Wiaderno (też Gmina Tomaszów Mazowiecki), w pobliżu wsi Studzianki i przy trasie S-8. I wtedy, urzędnikom i ówczesnemu wójtowi tej gminy też wydawało się, że jest wszystko O.K. Tylko, że potem: urzędnicy urzędu tej gminy i ówczesny wójt tej gminy wielokrotnie stawali przed sądem.
Widać wyraźnie, że obecny wójt gminy chce powtórzyć scenariusz poprzedniego wójta gminy. Chce mieć kłopoty - BĘDZIE TE KŁOPOTY MIAŁ.
dwa końce kija
dwa końce kija 04.08.2020, 13:21
"Hamulcowy" określenie niewspółmierne do treści artykułu w którym czytamy między innymi czego jeszcze nie ma lub źle oszacowano w projektach do prawidłowego funkcjonowania. Tak dla przypomnienia lądowiska LPR też w dalszym ciągu nie ma ,bo jakiś ktoś nie dopatrzył coś. To co za jakiś czas zapraszamy na program "UWAGA" itp.

Pozostałe