Policjant także na urlopie

  • 04.08.2020, 15:01 (aktualizacja 07.08.2020, 15:48)
  • redakcja
Policjant także na urlopie
Tomaszowscy policjanci wiele razy udowodnili, że zdejmując mundur po zakończonej służbie, nadal służą społeczeństwu, strzegąc naszego bezpieczeństwa. Tak było również w niedzielne przedpołudnie gdy Kierownik Rewiru Dzielnicowych, jadąc z rodziną na wakacyjny wypoczynek ujął w centrum Gdańska kierowcę osobowej skody, który doprowadził do zdarzenia drogowego mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Gdyby nie szybka i zdecydowana reakcja policjanta, mogło dojść do nieszczęścia.

W niedzielę, 2 sierpnia 2020 roku asp.sztab.Piotr Pawłowski w trakcie urlopu jechał z rodziną na wakacyjny wypoczynek. Oprócz odpoczynku chciał również  zwiedzić ważne miejsca historyczne, w tym Westerplatte, gdzie właśnie zmierzał. Nie był jednak w stanie przewidzieć, a tym bardziej zaplanować tego co go spotkało w trakcie przejazdu przez centrum Gdańska. W rejonie jednego z rond zauważył osobową skodę, której kierujący zjechał z pasa ruchu i uderzył w bariery energochłonne. Ponieważ kierowca nie wysiadał z auta, uznał że doznał on obrażeń i potrzebuje pomocy.

Pozostawiając pojazd, a wraz z nim rodzinę w bezpiecznym miejscu, natychmiast ruszył z pomocą. Drzwi od strony kierowcy były zablokowane, więc pomógł mężczyźnie wydostać się z pojazdu przez drzwi pasażera. Okazało się że 67-letni gdańszczanin nie doznał żadnych obrażeń, ale z jego ust wyczuwalna była silna woń alkoholu. Kierowca twierdził, że nie może dłużej pozostać na miejscu, bo spóźni się do pracy Jednak w kontynuacji podróży przeszkodził mu interweniujący policjant z Tomaszowa Mazowieckiego, który dzwoniąc na numer alarmowy powiadomił o przebiegu zdarzenia. Na miejscu bardzo szybko pojawili się policjanci ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, którzy poddali kierowcę badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Podejrzenie asp.sztab. Piotra Pawłowskiego co do nietrzeźwości kierującego okazało się być słuszne, bowiem badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie 67-latka. Mężczyzna został zatrzymany. Za swoje naganne zachowanie na drodze z pewnością  utraci uprawnienia do kierowania pojazdem. Będzie mu również groziła kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Gdyby nie interwencja przebywającego na urlopie policjanta, mogłoby dojść do nieszczęścia, bowiem nietrzeźwi kierujący stanowią na drodze śmiertelne zagrożenie zarówno dla samych siebie jak i innych uczestników ruchu.     

Policjanci apelują, aby pod żadnym pozorem nie wsiadać ,, za kółko” po spożyciu alkoholu!!! A gdy widzimy sytuację, w której kierowca może znajdować się pod jego wpływem, powiadamiajmy choćby anonimowo, Policję nim dojdzie do tragedii.   

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 06.08.2020, 13:39
Do "XXX": popieram Twoją opinię. Jak to opowiadanie przeczytałem, to tak się wzruszyłem, że o mało się nie popłakałem (zaznaczam: wyraźnie piszę, że się nie popłakałem, a nie, że się nie posikałem).
Tylko jakoś nie wyczytałem, czy ten dzielny policjant (z rodziną w aucie) też był badany alkomatem.

PS. No, ale jak pokazał swoją legitymację, to już go nie badali - no nie ?!
XXX
XXX 05.08.2020, 19:06
urocze opowiadanie

Pozostałe