Botki na topie – kolekcje Lasocki, Carinii, Nessi

  • 13.10.2017, 20:45
Botki na topie – kolekcje Lasocki, Carinii, Nessi
Moda w sezonie jesień – zima 2017, wraca do klasyki. Nie chodzi tu jedynie o stylizacje, które obfitują w kolory pastelowe i materiały, które wszyscy dobrze znamy, takie jak wełna czy bawełna. Nowością może być tu powrót filcu i to w wielkim stylu. Filcowe kapelusze a la fedora znów wracają do łask. Broszki czy biżuteria wykonana z filcu – także. Coraz więcej mówi się o popularności wyrobów hand-made. W przypadku obuwia, trend jest bardzo podobny.

Główne trendy

 

Jeśli chcemy wybrać modne botki na jesień powinniśmy się skupić na kolorystyce pastelowej. Warto też pomyśleć o łączeniu ze sobą w dowolny sposób różnych materiałów takich jak skóra i zamsz, czy zamsz i lakierowana skóra. To jednak ułamek tego, czym zachwycać nas będą jesienne kolekcje botków od Lasockiego, Carinii czy Nessi.

 

Botki Lasocki – skórzane i zamszowe

 

Nowością, jeśli chodzi o rynek mody w nadchodzącym sezonie, jest powrót kraty szkockiej. Zaczyna być ona zauważalna nie tylko w spódnicach czy marynarkach, ale także w obuwiu. Łączenie ze sobą wełnianych cholewek z motywem szkockiej kraty z czarnym, skórzanym, klasycznym noskiem, to absolutny hit tej jesienie. Obuwie takie znajdziemy nie tylko w sieciówkach, które mają w swoim asortymencie botki od wspomnianych wyżej projektantów, ale też w renomowanych sklepach obuwniczych. Najnowsza kolekcja jesienna Lasockiego, obfituje w botki skórzane i zamszowe, jednakże nie tylko w kolorach czarnym czy szarym, ale też bordowym, czy chabrowym jak tutaj: https://lamoda.pl/katalog/buty/botki/lasocki-m. Warto jednak pamiętać, aby trzymać się odcieni pastelowych. Kolory krzykliwe, wręcz neonowe, będą w tym sezonie bardzo passe. Nie oznacza to jednak, że jesień, musi być szara i bura. Połączenie chabrowych, zamszowych botków z pomarańczowymi rajstopami i szarą, ołówkową spódnicą, będzie bardzo odpowiednie, jeśli chcemy stworzyć stylizację biznesową.

 

Botki Nessi – wygodnie na obcasach

 

Tegoroczna jesień, to wymarzony raj, jeśli chodzi o elegancję. Królować bowiem będą botki nie na koturnie, czy na płaskiej podeszwie, a właśnie na obcasie. Nie należy jednak przesadzać z jego wysokością. Optymalna wysokość obcasa, taka, w której będziemy czuć się komfortowo, powinna wynosić nie więcej, niż 8 cm. Ważne jest też to, by obcas był raczej szeroki. Botki na szpilce odchodzą w zapomnienie. Im szerszy obcas, tym lepiej. W dużej mierze widoczne są tutaj nawiązania do stylistyki retro. Widać to także, jeśli chodzi o sznurowania botków. Szerokie obręcze, najczęściej metalowe, przez które przeciągnięta jest wstążka, to nowość na rynku obuwniczym. Kolekcja: botki Nessi obfituje w takie rozwiązania. To idealne wyjście, jeśli ponad wszystko cenimy sobie elegancję, ale jednak nie zakładamy szpilek. W takim przypadku, obcas botka nie musi być wysoki – wstążki nadają im stylu i klasy, a jednocześnie podkreślają naszą kobiecość.

 

Botki na...Czerwonym obcasie

 

Tegoroczna jesień, to powrót do klasyki. Nikt jednak nigdzie nie powiedział, że klasyka musi być nudna. W kolekcji botków Carinii, możemy zaobserwować ciekawy trend a mianowicie połączenie czarnych, skórzanych botków z...Czerwonym obcasem. To nowość, jeśli chodzi o trendy modowe, aczkolwiek zyskuje ona coraz szersze grono sympatyków. To bardzo dobre odejście od nudy, innowacyjne rozwiązanie, które sprawi, ze nasze obuwie na jesień będzie o wiele ciekawsze. Czerwony obcas może być zastosowany zarówno w szybletach jak i w botkach na szerokim słupku. Najczęściej jednak, nie jest to czysta czerwień, a wyraźnie poprzecierana kolorem samego buta. Nie zmienia to jednak faktu, ze takie rozwiązanie, jeśli mowa o botkach, z pewnością wprowadzi powiew świeżości do naszej stylizacji, a już na pewno sprawi, że będzie ona oryginalna. Czerwony obcas w botkach doskonale zagra zarówno ze stylizacją formalną, jak i tą mniej formalną.

 

Botki Carinii – czyli stylowe sztyblety

 

Rozwiązaniem dla tych z nas, które ponad wszystko cenią sobie wygodę, a z jakiegoś powodu nie mogą, lub też nie chcą nosić botków na obcasie, są szyblety. Ten typ obuwia, wieszczy tryumfy na wybiegach już drugi sezon z rzędu. Niewątpliwą ich zaletą jest lekkość, a także komfort noszenia. Szyblety są bowiem na bardzo niskim obcasie, najczęściej szerokim z podbiciem. Nierzadko też mają wszytą gumkę, która ułatwia dopasowanie się do kształtu kostki. Tego rodzaju obuwie świetnie sprawdzi się we wszelkiego rodzaju sytuacjach biznesowych, ale też i takich, w których nasz strój nie musi być formalny – zobacz tutaj: botki Carinii - https://lamoda.pl/katalog/botki/carinii-m .  Sztyblety mogą być zarówno zamszowe jak i skórzane czy lakierowane – do wyboru do koloru. Jednakże nadal ich stylistyka kolorystyczna oscyluje w najróżniejszych odcieniach kolorów pastelowych. Doskonałym rozwiązaniem są botki szyblety z elementami srebrnymi – sprzączką, czy eleganckim wykończeniem obcasa lub noska. Ważne jest jednak to, by nie było to wykończenie złote – tak bardzo popularne w poprzednim sezonie. Złoto idzie w odstawkę – projektanci w tym sezonie stawiają na srebro – w każdej możliwej formie.

 

 

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe