Straż Miejska z nowymi uprawnieniami

  • 26.09.2020, 18:52
  • redakcja
Straż Miejska z nowymi uprawnieniami
Czy posypią się mandaty?

Od 4 września strażnicy miejscy mogą wystawiać mandaty za uchylanie się od opłat za odbiór śmieci. To dobra wiadomość, ponieważ dotąd samorządy były bezsilne wobec osób uchylających się od płacenia za śmieci. Duża grupa osób wcale nie składała deklaracji a śmieci trafiały do... okolicznych lasów.  Dotąd strażnicy mogli ukarać mandatem właściciela nieruchomości, który nie segregował śmieci, choć złożył taką deklarację. Mandat będzie można otrzymać nie tylko za brak deklaracji śmieciowej, ale także za poświadczenie nieprawdy przy jej wypełnianiu np. poprzez zaniżenie liczby osób zamieszkujących posesję. .

  

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Q
Q 28.09.2020, 14:18
Szczęśliwa 67 do sprawdzenia . Tam nigdy nie wystawiany pojemnik
Kasia
Kasia 28.09.2020, 11:43
Z tymi śmieciami proponuje sprawdzić posesje na ulicy Szcześliwej obok sklepu Hydraus tam Pani mieszkająca w kamienicy obok nie segreguje wcale od wielu lat.
niebrowianka
niebrowianka 28.09.2020, 13:31
Gdyby wszyscy selekcjonowali śmieci tak jak moi sąsiedzi to Straż Miejska byłaby niepotrzebna. Wspomniani sąsiedzi sumiennie w zaciszu domowym, sortują czyste plastikowe kubeczki po serkach, opakowania po masełku oczyszczone z tłuszczyku równiutko poukładane jeden na drugim, kartoniki po czekoladkach czy ciasteczkach także rozprasowane i równiutko ułożone, plastiki sprasowane. Jestem zdumiona starannością w sortowaniu śmieci przez moich sąsiadów, bo ileż to pracy i samozaparcia. Ale któż to doceni!
na dwóch kołach
na dwóch kołach 26.09.2020, 23:24
Kilka rowerków powinni im kupić.

Tylko oczywiście bardzo rozsądnie. By drogi grat za 12 tysięcy, nie wymagał wymiany piasty, nawet gdy się na nim nigdy nie skakało, a zwyczajnie jeździło po jajka na rynek. Maz 30 km / h.

Lepiej jakiś pospolity góral, jeśli droższy to tylko z długim okresem gwarancyjnym. Myślę, że za 10 tysięcy spokojnie można kupić z 5 rowerów. Priorytet: tanie i dostępne częsci zamienne. Żadnych hamulców huydraulicznych (instalownych nie wiadomo po co. Stajesz dęba, lecisz przed przednie koło po byle wciśnięciu - w rowerach zbędny mechanizm, trudny do domowego serwisu, ale widzę, że już montowany coraz powszechniej)

Gdy istniały rodzinne sklepy rowerowe, to zwykle Pan Gieniek, czy inny Pan Zenon, naprawiali rowery bez wciskania najdrożśzych części. Teraz niestety w dobie marketów typu Decathlon GO Sport jakiś tam jeszcze może innych w Łodzi, w mniejszych miastach niestety jest wyciskanie człowieka na każdym kroku.

Sklep rowerowy nie potrafi zainstalować jednego, podkreślam jednego porządnego stojaka na rower pzed sklepem, czy chociażby solidniejszej rurki wmurowanej w ścianę by można było rower przypiąć za rame, a nie tylko za koło – które w tych droższych syfach jest do odkręcenia gołą ręką w ciagu 10 sekund, sklep nie zainstaluje wyżej rurki, czy chociaż haka wkręconego głębiej w ścianę, a za byle dętkę kosi 5 dych. Serwis? Wymaina płynu w hamulcach: 120 zł + ten płyn. Razem 200 zł. Płyn (substancja żelowa, czasem barwiona czymś czasem nie, czasem nawet zdarzają się z ...brokatem), płyn hamulcowy jest na Allegro od 30 zł.

Wymiana to jest ustawienie roweru na stojaku i skrupulatnie odprawienia procedury by tym nie pogubić tych uszczelek małych. W każdym razie ludzie to robią sobie samemu. W sklepikach ciśnie się frajerów, po prostu z jakichś powodów słabszych.

Za 200 złotych można w Decathlonie kupić nowy rower na jesiennych wyprzedażach. I tak się będzie to odbywać, bo „frajer” też ma internet jakoś tam po rower do Łodzi raz w roku się wyprawi. Będzie się teraz kupować jednorazowe rowery i potem opychać po OLX uszkodzone, zamiast naprwiać.

Wiózł wilk razy kilka, powieźli i wila.
Kapitalizm zjada swój ogon. Kapitalizm jest okropny. Per saldo dla wszystkich. Nostalgia z Panem, który miał sklep rowerowy Kwiatowa róg Szerokiej.
We wszystkim pomagał.
Waldi
Waldi 28.09.2020, 09:25
W Stanach mają szybkie hulajnogi że na takiej dogonią nawet uciekającego złoczyńcę!
question
question 27.09.2020, 23:48
Nie bardzo rozumiem te czcze dywagacje. Nasza SM powinna poruszać się najzdrowszym napędem czyli pieszo. Czyste powietrze, zdrowy spacerek miejskimi meandrami. A jeszcze i miasto zaoszczędzi. Ech - żyć nie umierać!!!
xxx
xxx 27.09.2020, 13:47
Pamiętam swego czasu nasi strażnicy miejscy jeździli rowerami. Były chyba dwie sztuki, ale było to bardzo dawno temu. Odnośnie rynku rowerów w naszym mieście, to wcale nie jest źle. Są hurtownie rowerowe, wybór przeogromny. Ja pamiętam sklep rowerowy na Warszawskiej przy Niemcewicza. Za dzieciaka jak się wchodziło i widziało te nowe rowery to błogo na sercu się robiło. Był tam taki starszy pan, który też zawsze pomógł. Sklep o którym wspominasz na Niebrowie też miał swój klimat, taki w niewielkiej budce, pamiętam :)

Pozostałe