Szczepienia w tomaszowskiej Arenie

  • 07.05.2021, 09:10 (aktualizacja 07.05.2021, 16:41)
  • jan_niezbedny
Szczepienia w tomaszowskiej Arenie
W dniu 05.05.2021 „miałem zaszczyt” być zaszczepiony w tomaszowskiej Arenie.

Przedstawię tu parę rzeczy. Które nie powinny mieć miejsca.

  1. Ustawodawca prosi o podanie tylko numeru PESEL, ale dla punktu szczepień w Arenie musisz podać swój adres zameldowania, jeśli nie podasz nie zostajesz dopuszczony do szczepienia.

  2. Osoba mierząca temperaturę dokonuje pomiaru nie przejmując się wynikiem. W moim przypadku i kilku osób, które były obok wynik był 35 stopni i kilka dziesiątych. Według książek normalna temperatura ciała to 36,6 stopnia (czyli według termometra osoby mierzącej wszyscy mieliśmy osłabienie organizmu i to powinno nas zdyskwalifikować do podania szczepionki, bądź skierować na jakieś dodatkowe badania – od razu dla informacji dodam, że przed wyjściem na szczepienie zmierzyłem temperaturę w domu i miałem 36,7 stopnia).

  3. No i najważniejsze, w Tomaszowskiej Arenie nikt nie bada osób przybywających na szczepeinie. Ten sam Pan co dokonuje pomiaru temperatury i sprawdza, czy jest adres zamieszkania kieruje do pomieszczeń i dopiero w środku dowiadujesz się, że siedzą 3 osoby jedna szczepi, druga wypisuje kwit o przyjęciu szczepionki, a 3-ecia nie wiem co robi. Żadnej osoby ze stetoskopem niestwierdziłem.

  4. Dodam jeszcze, że w dniu 05.05.2021 były jakieś zawirowania, ze szczepionką jednej firmy i ludzie czekali ponad 2 godziny, a co zabawne większość tej grupy stała w środku budynku jeden za drugim od strony trybun w kierunku punktu szczepień i dystansu 2 metrów niezaobserwowałem, było maksymalnie 0,5 metra między nimi, osobą z obsługi punktu szczepień to nieprzeszkadzało.

Dodam dla porównania, że w innych regionach naszego województwa potrafią, aby przed dopuszczeniem do szczepienia przebadał pacjenta lekarz. Tego samego dnia moja znajoma miała szczepienie w Łodzi, i tam niedość, że pomiary temperatury, wychodziły na poziomie 36,5 stopnia, to osoby zakwalifikowane po pomiarze temperatury przebadał lekarz i on dopiero weryfikował, czy można pacjentowi podać szczepionkę.

Nie wiem czy w czasie kontroli dopuszczeniowej przez Narodowy Fundusz Zdrowia były takie same warunki?

Dla uściślenia co do punktu 4 na monitoringu Areny będzie widać jakie były odstępy między ludźmi.

Ja wiem, że niektórzy mają pandemię w głębokim poważaniu, ale jeśli jest to punkt szczepień to zachowujmy reżim sanitarny.

Dla krytykantów NFZ też został poinformowany o tej sytuacji.

jan_niezbedny

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

HDiKK
HDiKK 11.05.2021, 15:23
Podobno zwierzęta też przenoszą covid a ich nie szczepią . Przyklad stad norek amerykańskich.
Kacper
Kacper 10.05.2021, 18:25
Byłem 30.04 i nie stwierdziłem żadnych nieprawidłowości. Wszystko poszło sprawnie, ok 25 min.
Gosia
Gosia 10.05.2021, 12:43
Czy do lipca zdążymy z wyszczepieniem wszystkich tomaszowian? może ktoś wie....?
Ja już jestem po pierwszej świeżej dawce i czekam na kolejną.
Nauczmy się żyć odpowiedzialnie aby nie narażać innych na zgon.
LM
LM 10.05.2021, 22:38
Wszyscy się nigdy nie zaszczepią, ale celem powinno być 60% populacji. Tyle zaszczepili w Izraelu, i uporali się już z wirusem.
Jolka
Jolka 11.05.2021, 08:39
W ubiegłym tygodniu minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że Polska jest w okolicach 50 proc. odporności stadnej.
To już niedługo osiągniemy te 60% stada zaszczepionych.
Oblatany w temacie.
Oblatany w temacie. 10.05.2021, 21:01
Szczepienie chroni tylko Panią przed ciężkim przebiegiem choroby i ew. śmiercią. Nadal może pani być chora i roznosić chorobę, mało tego może Pani nawet nie wiedzieć, że choruje i zaraża po szczepieniu właśnie... proszę więc nie pisać o braniu odpowiedzialności za innych przyjmując szczepionkę to raz i ograniczyć cytowanie telewizyjnej propagandy to 2. Od siebie dodam że osobiście znam pacjentów więcej niż 10 sztuk, po 2 styczniowych dawkach z dodatnimi wynikami którzy pylili w koło covidem jak leci i faktycznie objawem była tylko podwyższona temperatura. A ludzi biegających bez masek po szpitalu bo są po szczepieniu nie brakuje. Tyle w temacie odpowiedzialności za innych...u osób machających certyfikatami po szczepieniu :D.
Karol
Karol 10.05.2021, 10:19
Byłem szczepiony w Arenie w pierwszym tygodniu działania.
Szybko, sprawnie, miło. Chłopaki w mundurach trochę się pogubili z tym, kto gdzie powinien siedzieć te wymagane15 minut po szczepieniu.
Ale ogólnie nie myślę narzekać i ze spokojem czekam na drugą dawkę.
Ktoś, kto boi się o swoje zdrowie, powinien skonsultować się wcześniej ze swoim lekarzem a nie oczekiwać, że ktoś postawi mu diagnozę chwilę przed szczepieniem.
Gienek
Gienek 09.05.2021, 10:59
Też byłem szczepiony 5 mają i mam inne odczucia. Było może zamieszanie że szczepionkami pfizera ale to nie wina osób tam pracujących. Współczuję im tylko zachowania niektórych chamów z pretensjami.
Zamieniono mi szczepionkę na modernę i dalej poszło wszystko sprawne.
A dla autora: arena szuka wolontariuszy na pomoc przy organizacji, utrzymaniu porządku, informowaniu oczekujących na szczepienie..... Także polecam w to się zaangażować a nie krytykować
zdzisław
zdzisław 09.05.2021, 14:20
Gieniu nie mam nic przeciwko szczepieniom i wolontariuszom, ale ludzie pracują i w dzisiejszych czasach mało kto ma czasu być wolontariuszem, chyba, że pracujesz w jakiś instytucjach samorządowych i masz bardzo dużo wolnego czasu to działaj, bo praca u prywaciarza to nie 8 godzin. Bądź jesteś wielkim fanem wolontariatu. Z drugiej strony czemu szukają wolontariuszy? Wydaje Mi się, ż Państwo płaci za każde wykonane szczepienie (chyba, że się mylę i szczepienia w arenie wykonywane są charytatywnie, to szacun)
Pacjent
Pacjent 07.05.2021, 22:45
Miejscem gdzie najmniej jest przestrzegana zasada dystansu społecznego jest sam szpital. Całe tłumy na korytarzach i nikt się tym nie przejmuje.
Malgosia
Malgosia 07.05.2021, 20:58
Byłam również 05.05 na szczepieniu z niepełnosprawnym synem w tej samej Arenie, ale odczucia mam zgoła inne. Prawdą jest, ze było opóźnienie w dostawie szczepionek, ale nie jest to wina ludzi tam pracujących i szczepiących. Z konsultacji lekarza można skorzystać w każdej chwili. Panie w gabinetach kierują na taka, jeśli są jakieś wątpliwości. Jestem bardzo zadowolona ze sprawnego załatwienia formalności i szczepienia, jak również ze zrozumienia, ze syn jest niepełnosprawny i może być niecierpliwy. Panie w gabinecie sympatyczne, fachowe i rzeczowo udzielające odpowiedzi na zadane pytania. Panie ze Straży Miejskiej sprawnie kierujące ruchem i to samo żołnierze. Po 25 min razem z oczekiwaniem po szczepieniu mogliśmy iść do domu.
Nerwowość ludzi wynikała z powodu opóźnienia szczepienia, ale podejrzewam, ze również z powodu zimnej i deszczowej pogody. Ludzie sami wchodzili sobie na plecy nie myśląc o zachowaniu dystansu. Można by było to zrozumieć na początku pandemii, bo ludzie nieprzyzwyczajeni i zapominali, ale teraz???
Następnego dnia ja miałam szczepienie i dokładnie tak samo sprawnie to przebiegło. Był tylko problem, ze nie dojechała szczepionka Pfizer, ale były dwie inne do wyboru i możliwość zmiany terminu.
Uważam, ze szczepienia w Arenie mocno odciążyły przychodnie. W mojej miałabym szanse zaszczepić się dopiero we wrześniu, bo jeszcze szczepią seniorów.
Doceńmy to, co mamy, bo jest dobrze.
Pacjentka
Pacjentka 07.05.2021, 18:04
Podstawowy brak wiedzy widać na pierwszy rzut oka. Nie ma obowiązku badania przez lekarza. Każdy ma możliwość skorzystania z wizyty lekarza ktory jest w jednym z gabinetów. Wystarczy zapytać. Temperatura może byc niższa niż 36.6 stopni zwłaszcza jak wchodzi się z dworu lub chlodego pomieszczenia. Bylam i widziałem. Jak dla mnie bez zarzutow. A co do dystansu to ludzie sami powinni tego pilnować. U nas jak Pani z obslugi zwróciła uwagę to tylko uslyszala kilka niemiłych słów. Ale można przecież krytykować wszytsko zwlasza jak się jest anonimowym.
Ps. Najwięcej krytykują Ci co najmniej robią.
WuPe
WuPe 07.05.2021, 22:28
,,Ps. Najwięcej krytykują Ci co najmniej robią" - a co to ma do rzeczy w tej historii? Co autor miałby niby robić???
Malgosia
Malgosia 09.05.2021, 18:47
Zostać wolontariuszem 😊

Pozostałe