Nad Zalewem wrze. Wody Polskie sprzątają... żeglarzy

  • 01.06.2021, 16:18 (aktualizacja 01.06.2021, 16:29)
  • redakcja
Nad Zalewem wrze. Wody Polskie sprzątają... żeglarzy
Wody Polskie próbują zrobić porządek z nielegalnym portem jachtowym w Treście. Sprawa toczy się już trzy lata. Zdaniem urzędników obecny stan (w tym nielegalne przyłącza elektryczne) zagrażają zdrowiu ludzi. Teraz u progu sezonu letniego wybuchły prawdziwie tropikalne emocje. Teren ogrodzono, wjechał na niego ciężki sprzęt do robot ziemnych. Wodnicy są wzburzeni. Pojawia się szereg plotek, w tym dotyczących zasypywania zatoczki. Dyrekcja Wód Polskich uspokaja, twierdząc, że chodzi o zrobienie porządku, wyeliminowanie zagrożeń, a następnie wyłonienie nowego dzierżawcy terenu. Pytanie jakie się nasuwa jest oczywiste. Skoro port od niemal 20 lat funkcjonował nielegalnie, to gdzie był ówczesny zarządca a więc Regionalny Zarząd Wód, poprzednik Wód Polskich. Tym bardziej, że urzędnicy RZGW urzędowali po sąsiedzku, czyli Smardzewicach. Wszystko wskazuje na to, że o samowoli wiedzieli wszyscy i wszyscy też przymykali na nią oczy

loadingŁaduję odtwarzacz...

Anna Łukaszewska-Trzeciakowska dyrektor  Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie spotkała się dzisiaj rano w okolicach portu w Treście między innymi z właścicielami usytuowanych tam naniesień. Jak się okazuje wszystkie one powstały nielegalnie, bez wymaganych umów z właścicielem terenu a więc reprezentującymi Skarb Państwa Wodami Polskimi. Uczestnicy spotkania od samego początku nie kryli wzburzenia. 

- Teren, na którym się znajdujemy musi być dla Państwa bezpieczny i zagospodarowany w sposób legalny. Nie przypadkowo mówię o tym w tej kolejności. Bo przede wszystkim musi być bezpieczny. Aby taki był, to na przykład instalacja elektryczna musi być położona  w sposób cywilizowany. Jeśli taka nie będzie, to być może któregoś dnia zginie ktoś z Państwa lub któreś z Waszych dzieci.  Elektryka prowadzona jest tu na tak zwany "rympał" Do kogo będzie mieć wówczas pretensje - pytała retorycznie Anna Łukaszewska-Trzeciakowska

Dyrektor zwróciła także uwagę na nielegalne odprowadzanie ścieków. Kontrola potwierdziła istnienie nieszczelnych szamb, z których ścieki trafiały w grunt lub bezpośrednio do Zalewu. 

Polecamy:

Zasypią zatoczkę w Treście? Żeglarze oburzeni

Kolejnym problemem, na jaki zwróciły uwagę Wody Polskie jest nielegalne pogłębienie i poszerzenie zatoczki, w której zlokalizowano port. 

- Nie chodzi tu już nawet o sam fakt poszerzenia i pogłębienia, chociaż to też jest ważne, ponieważ, stanowi ono zaporę boczną, ale o to, że nikt tego nie policzył, przez co stworzył kolejne zagrożenie. Ktoś po prostu wziął koparkę i sobie kopał. Wydaje się to bezpieczne ale nie jest. Jeśli tam się osunie ziemia, jeśli nastąpi tąpnięcie, to Państwa sprzęt pływający może ulec uszkodzeniu. Do kogo będziecie mieć wówczas pretensje. Z osobą, która w sposób nieuprawniony i bezumowny się tu gospodaruje, próbowaliśmy rozmawiać. Mamy szereg pism, które słaliśmy. Żadne nie doczekało się odpowiedzi - mówiła Łukaszewska-Trzeciakowska

Zobacz także 

Dlaczego Zalew zbudowano

Mowa oczywiście o sołtysie Tresty, Wiesławie Głowa, który z kolei odpiera zarzuty, twierdząc, że rozmowy z nim prowadzone są "za pośrednictwem" prokuratur i urzędów skarbowych. Dyrektor RZGW potwierdza, że sprawy w prokuraturze się toczą. Wodnicy natomiast wspierają sołtysa i pytają dlaczego drastyczne działania związane z ogrodzeniem terenu rozpoczęto dopiero teraz, przed rozpoczynającym się sezonem letnim. 

- Działania trwają od trzech lat. Tyle czasu próbujemy ucywilizować ten teren. I nam się to nie udaje. Osobną sprawą jest ogradzanie terenu siatką przez osoby cumujące w porcie łodzie. Teren należy do wszystkich. Jak byście się Państwo czuli, gdyby jakaś osoba zajęła Wam pobliski Orlik i zaczęła bezpodstawnie pobierać opłaty za korzystanie z tego terenu. Może Park Miejski, albo basen? Ktoś pobierałby opłaty za coś co należy do wszystkich Państwa. To jest analogiczna sytuacja. 

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Anna Łukaszewska-Trzeciakowska wyjaśniała też dlaczego teren odgrodzono w czerwcu a nie w okresie zimowym, kiedy wodniacy z niego nie korzystają. By dokonać inwentaryzacji terenu konieczne jest usunięcie naniesień. W okresie zimowym trudno jest ustalić ich właścicieli. Możliwe stało się dopiero w sezonie, kiedy zaczynają oni z terenu nad Zalewem korzystać. 

- To jest pierwszy moment, kiedy ja mogę dowiedzieć się kim Państwo są i poprosić o usunięcie sprzętu. Nie jesteśmy w stanie przeprowadzić prac inwentaryzacyjnych. 

Użytkownicy mają uzasadnione pretensje do Wód Polskich, że dotąd nikt terenem się nie interesował. Właściciele nie tylko nie pełnił nadzoru, ale też nie kosił trawy ani nie usuwał śmieci. Rolę tą wziął na siebie sołtys Tresty, za co pobierał opłaty o osób biwakujących i korzystających z portu. Z drugiej strony nie są w stanie zrozumieć, że określenie "teren ogólnie dostępny" nie jest równoznaczny z możliwością jego dowolnej zabudowy, nawet takiej o charakterze tymczasowym. Mówią zresztą wprost, że obowiązujące w Polsce prawo ich nie interesuje. Jeden z właścicieli naniesień twierdził, że teren ogrodził, bo nad zalew przyjeżdża z psem. Wodniacy naniesień usuwać nie chcą, co wstrzymuje prace związane z inwentaryzacją. 

- Są trzy grupy korzystające z tego terenu, a więc turyści, żeglarze i wędkarze. Każdy chce korzystać z tego terenu. Ogólnodostępny to znaczy, że wchodzimy, korzystamy i wyjeżdżamy. Państwo jesteście tutaj na stałe. Zasady udostępniania terenu się nie zmieniły. - wyjaśniali przedstawiciele WP.

Pojawiły się dziesiątki pytań. Wśród nich to najważniejsze: kiedy będzie można znowu korzystać z portu. Okazuje się, że jest mało prawdopodobne, aby było to możliwe jeszcze w tym sezonie. Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na dzierżawę, do którego mogą przystąpić wszystkie zainteresowane osoby, w tym przedsiębiorcy i stowarzyszenia. 

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Sołtys Wiesław Głowa przyznaje, że opłaty od letników pobierał. Twierdzi jednak, że przeznaczał je na cele społeczne. 

- Pociągnąłem tu wodę i światło. Wszystko na swój koszt. Zezwolenie miałem. Mowa była o bezpieczeństwie. Robiłem to, na co mnie było stać. Mnie żadna instytucja nie pomogła. Wręcz przeciwnie. Przeszkadzano mi i utrudniano. Przez 30 lat budowałem i nikt z nadzoru nie miał do tego żadnych pretensji. Przez 3 lata nic tutaj nie zrobiliście, tylko nasyłacie na mnie Policję, Prokuratora, Urząd Skarbowy. Poddałem się każe za to, że zasypałem niebezpieczne bagna. Teraz kozła ofiarnego chcecie ze mnie zrobić - mówił sołtys

Nieco inaczej widzą to przedstawiciele Parków Krajobrazowych. - Zniszczone zostały siedliska przyrodnicze. Postępowanie w tej sprawie jest w toku. 

Wody Polskie natomiast zaprzeczają jakoby miała zostać zasypana zatoczka w której mieści się port. Zapewniają, że ciężki sprzęt ściągnięto do demontażu nielegalnych szamb wykonanych w opasce ochronnej. Na tę chwilę nie ma też konieczności usuwania z akwenu cumujących tu łodzi. 

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

O zatoce w Treście głośno jest nie po raz pierwszy. Kilka lat temu  drewnianych domkach funkcjonowała regularna agencja towarzyska, gdzie swoje usługi świadczyły kobiety zza wschodniej granicy. Później jeden z mieszkańców został przyłapany na opróżnianiu nieczystości z beczkowozu. Teraz mamy problem związany z nielegalnymi naniesieniami. Temat będzie zapewne powracał. 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Nie Tresta
Nie Tresta 03.06.2021, 16:11
Nic tylko kto wywozi śmieci ismieci a kto te śmieci tam przywozi przeciez wszyscy wiedzą że trzeba po sobie zostawić porządek pusta butelka waży mniej niż pełna wytworzyłeś śmieci to zabierz je ze sobą. Każdy szanujący się wędkarz których jest tam nie mało wie doskonale że łowisko należy zostawić w czystości. Ludzie ogarnijcie się.
Kapsel
Kapsel 04.06.2021, 02:49
Ja akurat widziałem już wielu wędkarzy którzy zostawiali po sobie puste butelki i inne śmieci.
...)
...) 06.06.2021, 07:38
to nie byli prawdziwi wędkarze
...)
...) 02.06.2021, 07:30
niech sołtys powie od kogo dostał pozwolenie na zlikwidowanie żeremi bobrowych ,zniszczenie linij brzegowej od żeremi w stronę zalewu wycięcie zarośli, drzew ,zasypanie tego piaskiem i zrobienia "plaży"
Ajdejano
Ajdejano 02.06.2021, 18:46
"Miszczu", powyżej: na zdjątku powyżej widzę cwaniaczka sołtysa, który jawnie buntuje tych, tzw. żeglarzy śródlądowych wód, do buntu przeciw Wodom Polskim. Ten facet występuje, jako jeden z tych wielu pokrzywdzonych użytkowników Zalewu Sulejowskiego.
Oczywiście - on nie korzysta z tego zalewu, ale robi kasę na tych żeglarzach smętnych wód.

Podsumowanie: to, co dotychczas działo się na Zalewie Sulejowskim, za przyczyną dzikich użytkowników tego zalewu - to jest SKANDAL, paranoja !!!
I najwyższy czas wziąć tych różnych wygibusów-wodniaków za twarz.
maniek
maniek 02.06.2021, 17:03
Żeremie bobrowe powinny zostać odtworzone przez fachowców na koszt sołtysa. W ogóle za wszystko co zrobił nielegalnie powinien zapłacić z nawiązką.
Tedx
Tedx 02.06.2021, 00:04
W większości ci którzy tam przyszli krzyczą, bo wiedzą, że to może być koniec ich wolnej amerykanki. Wielkie dzięki dla Sołtysa za to co zrobił, ale władza i inne się zmienia, teraz to może porządkować ktoś inny zgodnie z prawem. Sorry, ale irytują mnie dzikie naniesienia na Treście, gdy tam jadę czuję się jak u kogoś na prywatnym terenie.... dwa sądzę, że ten teren powinien być lepiej uporządkowany, wyznaczone strefy dla camperów z zasilaniem itd, być może usunięte niepotrzebne krzewy, drzewa żeby zrobić większy ład i więcej miejsca dla innych?? Póki co to faktycznie brakuje tylko otworzyć po raz kolejny burdel i odgrodzić to całkowicie dla innych, tak żeby miało ten teren na wyłączność kilka dotychczasowych osób. Reasumując jestem za Wodami Polskimi, pod warunkiem że nie jest to szykowane dla dużego inwestora lub potrzeb ich własnych układów. Każdy powinien mieć dostęp do tej dzierżawy na równych prawach.
Wodzianka
Wodzianka 02.06.2021, 10:13
Jak wam odetna calkowicie dostęp do wody, bedziecie sobie pluc w brodę ze tak slepo wierzyliscie wodom polskim. Skoro przez 20 lat pozwalali soltysowi działać na tym terenie, to znaczy ze wszyscy o tym wiedzieli i taki stan rzeczy im odpowiadał. Teraz chca go wywalic, a teren przygotować pod inwestycje dla kolesia albo jakiegos urzedasa. Oj ludzie ludzie kiedy wy przejrzycie na oczy? Myslicie ze dla was narodu teren szykuja? Prad czy woda jest naniesiona na mapach wiec chyba nie do konca tak wszystko bylo robione nielegalnie. Tylko o tym sie nie mowi glosno. O tym ze ochrona ktora pilnuje sprzetu na plazy, korzysta z tego jakze niebezpiecznego przylacza elektrycznego, bo agregaty ktore tu postawiono paliwa mialy moze na dwa dni. Skoro od 3 lat nie ma dzierzawcy terenu, dlaczego 3 lata temu wody polskie nie upozadkowaly sytuacji z zalewem i terenem przyleglym? Bo nie mogli sie skontaktować z ludzmi ktorzy wedlug nich nielegalnie tu przebywaja? I nic sie nie zmienilo w tej kwestii. Po 3 latach nadal sie nie skontaktowali z ludzmi przebywajacymi tu w sezonie. Ciekawe tylko dlaczego teraz ten pokaz sil, zamkniecie plazy( bo na niej stoi ciezki sprzet) Analogicznie podsumowujac, gdyby wody dbaly o swoje zasoby, bylyby tu 3 lata temu w momencie zakonczenia dzierżawy przez soltysa. Przez ten czas nikt sie nie zjawil na tym terenie i nikt o niego nie dbal po za soltysem. Cos tu chyba jest nie tak.
Tedx
Tedx 02.06.2021, 18:47
Tak sołtys dbał ale głównie o tych co tam najgłośniej krzyczą, bo przez ostatnie kilka dobrych lat czułem się tak jakbym był na kogoś prywatnym terenie i szczerze w pewnym momencie odechciało mi się jeździć tam nawet na ryby.. nie wspominając o tym, że czasami kampery stoją prawie w wodzie. Dobrze że nie ma przypływów jak na morzem, bo któregoś mogłoby porwać do wody :)
budowlaniec
budowlaniec 01.06.2021, 22:15
Że ta dyrektorka tyle wytrzymała słuchając tej hołoty... Prawda jest taka, że sołtys pobierał opłaty nielegalnie przez wiele lat, krzyczy na wody polskie, że się zasłaniają źle podprowadzoną elektryką, a on się zasłania kiblami, które rzekomo opróżnia.. dobre sobie, kto bywał tam to wie jaki smród wydobywał się z tamtego szamba zwanego ubikacją. Druga sprawa, dlaczego sołtys pobiera opłaty za dojazd do plaży z drugiej strony Tresty? Jedyne osoby korzystające z tych "udogodnień" to sołtys, kolesie widoczni na tych filmach i pijaczki na szlabanie. Brać się po kolei za dupę, dość tej samowoli.
Motowodniak
Motowodniak 02.06.2021, 10:27
Drogi panie to tylko w Polsce moze być taka sytuacja ze teren bez dzierzawcy funkcjonowal 4 lata. Przez ten czas wody polskie mialy wy....walone. Zdaje pan sobie sprawe jak by ten teren wygladal po tak dlugim czasie gdyby nikt gobnie sprzatal? Holota jak to pan okreslil ludzi tam zgromadzonych, dbala o teren za wody polskie przez 4 lata, a teraz zarzuca sie wszystko co zle soltysowi, a co wody polskie maja sobie do zarzucenia? Przez 4 lata nie postawili nawet jednego pojemnika na smieci. Port istnieje nie od dzis, terez nagle stal sie niebezpieczny, zbiorniki na nieczystosci plynne to samo zlo, jakby ich nie bylo zarzucali by ze nieczystosci odprowadzane sa do zalewu, jak sa to wedlug nich sa nieszczelne. To jest smiech przez lzy, to jest chora Polska.
klug
klug 01.06.2021, 21:48
Gdzie było pisiorskie ZOMO, by rozgonić to zgromadzenie bez masek i dystansu???!!!
maniek
maniek 01.06.2021, 20:12
Opłaty za dzierżawę muszą pójść mocno w górę, bo za dużo hołoty tam się szarogęsi. Stworzyli tam quasi slumsy i wylewają ścieki bezpośrednio do rzeki. Najpierw powinni zbudować tam oczyszczalnię ścieków.
Ajdejano
Ajdejano 01.06.2021, 17:34
Odezwało się czerwone prl-owskie towarzystwo. Oni do dziś uważają, że są nietykalni. Za komuny, wszystko im było wolno, nie przejmowali się żadnymi przepisami, chociaż te przepisy były dopasowane do ówczesnej, tzw. "elyty".

Teraz, okazało się, że czerwoniaki zostali z tymi swoimi czerwonymi przekonaniami z ręką w nocniku. I BARDZO DOBRZE !!!
Tej czerwonej kaście w głowie się nie mieści, że ktokolwiek mógłby zakłócać im ich dotychczasowy, bajkowy świat.
Właśnie, na takich czerwonych gnidach opierała się komuna i potem Trzecia RP.

W zakresie wody na zalewie, zaczyna się rechot historii. I BARDZO DOBRZE !!!
Szok
Szok 01.06.2021, 17:02
Mnie przekonują wody polskie - fakt nie interesowały się tym lata - ale jak można sobie coś zbudować od tak? I szamba czy elektrykę? W parku pan tez sobie ogrodzi teren bo z psem przychodzi????
Ajdejano
Ajdejano 02.06.2021, 18:50
Dorzucę dwa, cztery słowa: gonić, kur...., to dziadostwo!!!

Pozostałe