Urlop jesienią może się opłacać, ale trzeba dobrze poszukać

  • 01.09.2021, 13:36 (aktualizacja 03.09.2021, 16:41)
  • News4Media
Urlop jesienią może się opłacać, ale trzeba dobrze poszukać iStock
Wyjazd poza sezonem turystycznym może być udany i tańszy od wakacyjnego. Decydując się na wyjazd po sezonie, należy dokładnie przyjrzeć się ofertom. Podpowiadamy, jak dokonać selekcji.

Jeżeli ktoś planuje odpoczynek po zakończonych właśnie wakacjach, powinien w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na terminy, ceny i ich prognozy. Według analiz z sierpnia, we wrześniu w polskich i zagranicznych kurortach może być nawet drożej niż latem. Jednak wzrost cen w wielu przypadkach nie będzie znaczący. Tygodniowy pobyt nad naszym morzem (dla jednej osoby) może kosztować o 30 zł więcej, niż taki sam czas spędzony tam w wakacje. Nie jest to zatem duża różnica. Większe zmiany cenowe przewidywane są w stosunku do podróży zagranicznych. O ponad 200 zł więcej trzeba będzie za zorganizowany wyjazd na Teneryfę, a wypady do Grecji mają podrożeć o od ok. 100 zł do ponad 170 zł. Ale to prognozy na początek września, bo ceny w kolejnych dniach – według specjalistów – zaczną spadać. Przy tym wspomniane prognozy nie dotyczą wszystkich, atrakcyjnych wypoczynkowo miejsc.

Ceny w dół

Analizy sprzed dwóch dni wskazują, że ceny wycieczek do Egiptu, Portugalii, Albanii, Włoch Hiszpanii czy Tunezji już są niższe. Różnica miedzy stawkami oferowanymi przed tygodniem sięgają nawet 296 zł (Hiszpania), 273 zł (Tunezja) czy 122 zł (Turcja). Analitycy jednocześnie uczulają, że oferty i tak są droższe niż rok temu. We wrześniu 2020 za wyjazd z biurem podróży do Portugalii trzeba było zapłacić o 486 zł mniej niż obecnie.

Pobyty wypoczynkowe w Polsce jesienią (od połowy września) mogą potanieć. Przeszukując oferty, warto jednak nie skupiać się wyłącznie na hotelach, a sięgnąć po inne miejsca. Branża hotelowa ma – według zapowiedzi – utrzymywać wysokie ceny. Jesienią w średnich i dużych miastach zaczyna się sezon na konferencje naukowe, biznesowe, branżowe. Na liczbę gości tego rodzaju miejsca noclegowe nie powinny narzekać i nie będą skłonne do oferowania zniżek indywidualnym turystom.

Zupełnie inaczej niż w pensjonatach, siedliskach, agroturystyce. Tutaj spodziewany jest jesienny spadek cen. Mniejsze zainteresowanie wyjazdami ma sprawić, że nocleg w takich miejscach ma być tańszy niż latem. Mowa o różnicy od 10 do 15 zł za dobę od jednej osoby. Nie jest to dużo, ale kilkuosobowa rodzina w ciągu tygodnia może sporo zaoszczędzić. Ta zasada jednak nie dotyczy miejscowości uzdrowiskowych. Jesień to czas przyjazdu nowych kuracjuszy, osób im towarzyszących i wczasowiczów, którzy do takich miasteczek przybywają na własną rękę, wynajmując kwatery prywatne. Obniżka cenowa może nastąpić dopiero późną jesienią – pod koniec października i w listopadzie.

Jak planować?

Szukając miejsca wypoczynku, lepiej omijać miejsca i terminy, w których odbywają się duże imprezy przyciągające gości. Duże obłożenie miejsc noclegowych zawsze oznacza utrzymanie wysokich cen. W takich przypadkach swoje zainteresowanie można skierować w stronę polskiej agroturystyki. Ta, jeszcze jesienią, oferuje atrakcje zbliżone do letnich: piesze wycieczki, rajdy rowerowe, ogniska a nawet – gdy pozwoli pogoda – spływy kajakowe.

Problemem dla niektórych może być fakt, że w popularnych miejscowościach wiele lokali gastronomicznych funkcjonuje sezonowo. Ten zaczyna w maju, a kończy we wrześniu. Może więc okazać się, że nie będzie można skorzystać z menu wszystkich czynnych w szczycie restauracji. Tu znów świetnym strzałem będzie oferta agroturystyczna i przygotowywane tam specjały. 

Europa na własną rękę

Planując wyjazd za granicę, warto porównać ofertę biura podróży z kalkulacją wyjazdu na własną rękę. Należy zacząć od cen biletów lotniczych. Te zmieniają się szybko. Dziś wylot z Katowic (znaną linią) do Barcelony i powrót (tygodniowy pobyt) to wydatek ok. 260 zł. W drugiej połowie września za taką samą usługę będzie trzeba wydać już tylko ponad 130 złotych. Następnym krokiem jest wybór miejsca noclegowego. Rezerwując je samemu we wspomnianej Barcelonie dziś, trzeba zapłacić od ok. 550 zł w górę. Pobyt w tym mieście od 20 września to już cena średnio o 50 złotych niższa.

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe