Banaś chce uprawnień jak prokuratura. Obnaża działania rządu

  • 27.09.2021, 13:31 (aktualizacja 29.09.2021, 22:34)
  • News4Media
Banaś chce uprawnień jak prokuratura. Obnaża działania rządu Ministerstwo Finansów
Według prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Prawo i Sprawiedliwość miało ukryć wielomiliardowe zadłużenie. Marian Banaś chce ukarania naczelnych polityków i zwiększenia uprawnień zarządzanego przez niego organu.

Nieciekawa sytuacja finansowa w kraju

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Marian Banaś ujawnił, że kondycja polskiego budżetu nie napawa optymizmem. Z wyliczeń NIK wynika, że tylko wybory kopertowe, które ostatecznie nie doszły do skutku, kosztowały podatników 130, a nie - jak pierwotnie wykazały kontrole - 76 milionów złotych. Kolejne, planowane audyty mają dotyczyć m.in. nieudanej budowy elektrowni w Ostrołęce, która pochłonęła ponad miliard złotych, pociągając za sobą falę odszkodowań za zerwane umowy - te również wyrażane będą w miliardach złotych. Oprócz niewłaściwego lokowania pieniędzy, prezesa NIK martwią też niebagatelne zobowiązania. 290 miliardów złotych wynosi pozabudżetowe zadłużenie rządu w obligacjach. Sposób zarządzania publicznymi finansami, według Mariana Banasia, wymyka się politykom PiS spod kontroli.

Chcą większych możliwości

W ostatnim czasie NIK oceniała też m.in. działania Zbigniewa Zbiory i jego Funduszu Sprawiedliwości ukierunkowanego na pomoc osobom pokrzywdzonym w wyniku przestępstw. Wstępne kontrole wykazały, że pieniądze w dużej części trafiały do organizacji, które niewiele wspólnego miały z założonym celem.

Opinia publiczna dowie się, jak naprawdę wyglądało wydatkowanie środków, które są w Funduszu Sprawiedliwości. Zostały ustalone liczne nieprawidłowości, ale szczegóły będą mogli państwo poznać po ogłoszeniu raportu.” – wyjaśnił w rozmowie z Rzeczpospolitą Marian Banaś.

Problem w tym, że nieprawidłowości zgłaszane przez Najwyższą Izbę Kontroli trafiają do prokuratury. Na czele instytucji stoi jednak Zbigniew Ziobro, którego ujawnione problemy mogą dotyczyć nie tylko bezpośrednio. Jest on bowiem silnie związany z PiS. Doniesienia NIK, powiązane z jego partyjnymi kolegami, mogą zatem nie doczekać się stosownego śledztwa. Marian Banaś w wywiadzie przyznaje, że tak było chociażby w sprawie wyborów kopertowych. Szef organu kontroli chce jednak to zmienić. Uważa bowiem, że Najwyższa Izba Kontroli to ostatnia niezależna instytucja.

„Dlatego pracujemy nad projektem zmian ustawy o NIK. Izba powinna mieć uprawnienia oskarżycielskie, bo to daje dużo większe gwarancje obiektywizmu i niezależności .” – przyznał urzędnik.

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Diabeł
Diabeł 28.09.2021, 13:48
Gdyby NIK miał uprawnienia prokuratury to by był prokuraturą, czyli nic by się nie zmieniło geniuszu Q. Żeby zrobić to co wypisujecie poniżej, trzeba by powołać jakąś policje z uprawnieniami sędziowskimi i prokuratorskimi jednocześnie, która na miejscu aresztuje i natychmiast skarze przestępcę. Coś jak sędzia Dredd ;) Marzy wam się widzę zamordystyczna dystopia państwa policyjnego. Tylko kto skontroluje takie służby żeby uczciwie działały a nie np. przejęły władzę dyktatorską po aresztowaniu wszystkich przeciwników ?
Q
Q 27.09.2021, 18:05
Uważam również iż NIK powinna mieć uprawnienia jak prokuratura. Obecnie prokuratura nie prowadzi prawidłowo śledztw i sądy nie pracują prawidłowo.
???
??? 27.09.2021, 19:36
Popieram !!! Jednak, pod warunkiem: usunąć wszystkich prokuratorów i sędziów z czerwonego układu oraz tych z najnowszego - PO-wskiego układu.
Wiem, że to będzie bardzo trudne, bo to jest mafia.
quark
quark 28.09.2021, 09:53
No i oczywiście usunąć wszystkich z najnowszego PiSowskiego układu
P
P 28.09.2021, 08:48
Popieram usunąć mafie tak jak mafia postępuje a nie postępować jak z jajkiem. Usunąć od koryta a nie płacić jeszcze z podatków wysokie pensje. Nie ma na to zgody obywateli pracujących na utrzymanie mafii.

Pozostałe