Rzeczyca znana z tradycji... saneczkarskich

  • 12.10.2021, 11:02 (aktualizacja 12.10.2021, 11:41)
  • redakcja
Rzeczyca znana z tradycji... saneczkarskich
Sztuka gospodarowania ograniczonymi zasobami przy nieograniczonej ilości potrzeb... Mówi Wam to coś? Definicja znana nawet studentom pierwszego roku ekonomii. Co tak naprawdę oznacza? Na co zwraca uwagę? Na konieczność racjonalnego podejmowanie decyzji. Ma to szczególne znaczenie w samorządach, których zadaniem jest zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców. Jest ich niezliczona ilość. Drogi, kanalizacja, wodociągi, oczyszczanie ścieków, potrzeby edukacyjne itd. Wymieniać można w nieskończoność. Gminy nieco zasobniejsze (jak Kleszczów) mogą czasem zaszaleć i poza potrzebami o charakterze podstawowym (Maslov) inwestują w te nieco wyższego rzędu. W Kleszczowie powstał spory aquapark i inne atrakcje służące rekreacji. W naszym powiecie ciekawe potrzeby mają mieszkańcy gminy Rzeczyca. Lubią pojeździć sobie na sankach przez cały rok. Teraz wójt Kaźmierczyk postanowił je zaspokoić i w gminie powstanie całoroczna górka igielitowa. Wszak wszyscy w Polsce wiedzą, że Rzeczyca słynie z tradycji narciarsko - saneczkarskich a w ostatnim czasie zamieszkała tu spora grupa miłośników snowboardu. Na koncerty tu przyjeżdżać będzie Guano Apes. Zespół zapowiedział nawet napisanie nowej wersji Lords on the boards

Żarty żartami ale temat jest dosyć poważny. Rzeczyca to nie jedyny w Polsce przykład inwestycji, finansowanych z różnych publicznych źródeł wydają się być (delikatnie mówiąc) mało racjonalne. Zamiast inwestować w podstawowe potrzeby mieszkańców tworzy się projekty, które zaspokajają jedynie rozbujane ego ich twórców. Co gorsza tworzą spore koszty związane z ich utrzymaniem w wieloletniej perspektywie czasowej.

To, że tylko część wydatków pokrywane jest bezpośrednio z pieniędzy gmin nie ma żadnego znaczenia. „Budowa całorocznej zjeżdżalni z igielitu na terenie kompleksu rekreacyjno-sportowego w Rzeczycy” kosztować ma prawie 160 000zł. Gmina uzyskała wsparcie w wysokości 70 000 zł., z Urzędu Marszałkowskiego w ramach programu „Infrastruktura sportowa Plus”. Zakończenie prac planowane jest na drugą połowę listopada.

Nasuwa się oczywiście pytanie: czy w Urzędzie Marszałkowskim osoby rozpatrujące mają do tego jakiekolwiek merytoryczne przygotowanie i czy posiadają coś co na co dzień nazywamy.... zdrowym rozsądkiem? Czy gdyby komuś przyszło do głowy zbudować narciarską skocznię im. Adama Małysza, też lekką ręką wydaliby kilka milionów złotych. 

Radny Powiatu Tomaszowskiego, mieszkający w Rzeczycy, Grzegorz Glimasiński również uważa, że w gminnie jest wiele ważniejszych potrzeb niż budowa całorocznej zjeżdżalni igielitowej. Wylicza kolejne drogi, które wymagają naprawy, przywołuje inne nietrafione jego zdaniem inwestycje. Przypomina, że gminy uczestniczą też w finansowaniu przebudowy dróg będących w zarządzie powiatu, a jest ich jeszcze na terenie gminy Rzeczyca wiele do zrobienia. 

W Tomaszowie podobny "koncept" zrodził się w ramach budżetu obywatelskiego. Snowpark Baśniowa, czyli usypana z piachu góra kosztowała podatników również niemałe kwoty. Jaki jest efekt możemy "podziwiać" na co dzień. W każdym razie żadna szkółka narciarka tu nie powstała, a na narty nadal jeździmy do Kmieńska. 

 

 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

varan
varan 14.10.2021, 20:51
"Rzeczyca to nie jedyny w Polsce przykład inwestycji, finansowanych z różnych publicznych źródeł wydają się być (delikatnie mówiąc) mało racjonalne. Zamiast inwestować w podstawowe potrzeby mieszkańców tworzy się projekty, które zaspokajają jedynie rozbujane ego ich twórców."
Lepiej wydać miliony na przystań w tym na kajakową, a następnie wygonić klub organizujący spływy kajakowe, jedną z nielicznych atrakcji, z miasta. Ale oczywiście miasto stawia na turystykę.
Super pomysł
Super pomysł 14.10.2021, 18:27
Rzeczyca ma jeden z najładniejszych placów zabaw, wiem, bo bywamy tam często podjeżdżając z Czerniewic. Jeśli na tej górce położą igielit to rewelacja. Widzę, że Tomaszów zazdrości pomysłowości Wójtowi z Rzeczycy. Zamiast podziwiać Pan „redaktor” woli śmiać się, że na wioskach budowane są place zabaw. Rozumiem, że tylko w Tomaszowie dzieci mogą mieć place zabaw, basen i lodowisko, a na wsi dzieci mogą te rzeczy oglądać w telewizji.
Zielony ludzik
Zielony ludzik 13.10.2021, 19:40
Oczywiście, że w Gminie jest wiele do zrobienia i wiele rzeczy się robi. Ale akurat większość tych najbardziej zaniedbanych dróg należy do powiatu, którego władze pewnie rok przed wyborami przypomną sobie o niezbędnych remontach.

A skoro uruchomiono konkurs na tego typu obiekt to dlaczego Rzeczyca miałaby z niego nie skorzystać? Inne gminy zamiast narzekać na brak pieniędzy też mogą składać wnioski i próbować rozwijać infrastrukturę na swoim terenie
Jaruba(s)
Jaruba(s) 13.10.2021, 14:49
W bogatych gminach typu Kleszczów, Ujazd (EUROGLAS i inni dobrzy podatnicy), Tomaszów Mazowiecki (gmina wiejska z kopalnią Biała Góra i z wieloma innymi, bogatymi podatnikami wokół miasta) mogą sobie pozwolić na takie zbytki, ale tego ni robią, tylko starają się maksymalnie ułatwić codzienne życie mieszkańców i jednocześnie WYBORCÓW.

Widocznie, Wójt Gminy Rzeczyca już nie planuje następnej kadencji, jeżeli takie bzdety przychodzą Jemu do głowy.
Dużo zdrowia Jemu życzę...

PS. Teraz trudno zgadnąć, do kogo w tych trudnych czasach przytuli się krajowy i lokalny zsl.
Myślę, że do każdego, od kogo da się cokolwiek wyłudzić...

Pozostałe