Z wizytą u "plantatora"

  • 19.10.2021, 13:43 (aktualizacja 22.10.2021, 19:03)
  • redakcja
Z wizytą u "plantatora"
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który w miejscu zamieszkania uprawiał konopie indyjskie, a ponadto posiadał już zacięty krzak tej rośliny o wadze ponad 57 gramów i ponad 135 gramów gotowego suszu marihuany. Odpowie za posiadanie znacznych ilości środków odurzających i prowadzenia uprawy konopi innych niż włókniste, za co grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.

Policjanci z wydziału kryminalnego tomaszowskiej komendy, na co dzień zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, prowadząc rozpoznanie środowiska przestępczego podejrzewali, iż 32-letni tomaszowianin może w miejscu zamieszkania uprawiać konopie indyjskie. Ustalili dokładny adres i 15 października 2021 roku zapukali do jego drzwi.

Mężczyzna nie kryjąc zaskoczenia "policyjnymi odwiedzinami" przyznał, że posiada kilka krzaków konopi, które mogą zawierać zabronione prawem środki odurzające i wskazał trzy donice z roślinami o wysokości sięgającej blisko 190 centymetrów oraz jeden krzak już bez donicy o podobnej wysokości.

To dało podstawy do zatrzymania ,,nielegalnego plantatora”. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli ponad 135 gramów suszu roślinnego, który poddano badaniu narkotestem. Badanie wykazało, że zarówno susz roślinny jak i zabezpieczone rośliny zawierają zabroniony przepisem ustawy środek odurzający THC.

Marihuana i krzaki konopi zostaną poddane dalszym badaniom w policyjnym laboratorium, zaś 32-latek odpowie za uprawę narkotycznych roślin i posiadanie znacznych ilości środków odurzających, za co grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.   

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Zdjęcia (1)


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Diabeł
Diabeł 01.11.2021, 20:46
Za coś takiego nie powinno się w ogóle karać. Z ilości wynika, że hodował na własny użytek "narkotyk" - przedsięwzięcie równie szkodliwe co pędzenie balonu wina na własny użytek. Politycy powinni puknąć się w czoło za to, że uchwalają prawo penalizujące coś takiego. Zgodnie z Polskim prawem, za kratki powinien trafić prawie każdy młody Tomaszowianin, bo prawie każdy próbował "trawki", prawdopodobnie łącznie z tymi policjantami, którzy aresztowali groźnego "bosa narkotykowego". Alkohol jest groźniejszym narkotykiem od marihuany. Niebieskie karty w Tomaszowie zakłada się z powodu nadużywania alkoholu, a nie marihuany.
obserwator
obserwator 19.10.2021, 14:15
No, z ilości wynika,że to " boss mafii narkotykowej". Wybitny sukces i do tego ile to kosztownych badań trzeba przeprowadzić.

Pozostałe