Radni z wysokimi dietami, a co z pracownikami

  • 30.11.2021, 08:59 (aktualizacja 30.11.2021, 09:13)
  • redakcja
Radni z wysokimi dietami, a co z pracownikami
Podwyżki diet da radnych miejskich i powiatowych wzbudziły w ubiegłym tygodniu wiele emocji. Najbardziej poruszyły chyba jednak pracowników obu urzędów. O ile nikt nie ma większych zastrzeżeń do gaży prezydenta. czy starosty, to już podniesienie wspomnianych diet o kilkadziesiąt procent komentowano w urzędniczych pokojach w sposób jednoznaczny. Wszystko wskazuje na to, że pomysł będzie miał swoje konsekwencje. Teraz i pracownicy domagają się prawdziwych a nine symbolicznych podwyżek. Przedstawiciele związków zawodowych spotkali się już ze starostą Mariuszem Węgrzynowskim, który... jak twierdzą.... odesłał ich do radnych, którzy mają decydujące ponoć zdanie przy uchwalaniu budżetu.

- Starota odesłał nas do radnych, bo to radni podobno decydują o budżecie powiatu. Z tego wynika, że to do nich zależą podwyżki dla nas, lub oczywiście ich brak - mówią przedstawiciele jednego ze związków zawodowych po wczorajszej wizycie na posiedzeniu komisji budżetu rady powiatu tomaszowskiego. Co ciekawe na tym właśnie posiedzeniu głosowano poprawki do budżetu, które mają prawo zgłaszać radni. Żaden z członków Zarządu powiatu nie był obecny, mimo, że Starosta przebywał w tym samym czasie (późnym popołudniem) we własnym gabinecie. Przedstawiciele związków zawodowych nie kryją rozgoryczenia. Winą za niskie zarobki obciążają... radnych. 

Czy słusznie? Chyba nie do końca. Podwyżki diet są wątpliwe etycznie, ale nie mają żadnego związku z podwyżkami płac pracowników Starostwa. Radni nie mają na nie żadnego wpływu. Nawet uchwalając budżet przyjmują dane zagregowane. Z kolei uzyskanie jakiejkolwiek informacji graniczy niemalże  z cudem. Najważniejszy jednak jest fakt, że kierownikiem całego urzędu, a więc i w pewnym uproszczeniu pracodawcą (zwierzchnikiem) jest Starosta. Warto to podkreślić, bo w powiecie często rozmywa się odpowiedzialność na pozostałych członków Zarządu. Tu ustawodawca kompetencje wskazuje jasno. 

Związkowcy próbowali ustalić jakie konkretnie podwyżki przewidziano da pracowników na 2022 rok. Z tego, co mówią, odmawiano im dostępu do dokumentów które stanowiły podstawę przygotowania projektu budżetu powiatu w tym zakresie. Z kolei na radni na prośbę o udostępnienie przez dział kadr planów finansowych na kolejny rok otrzymywali odpowiedź:  Zgodnie z dyspozycją Pana starosty proszę o pisemną informację zwrotną jakich dokumentów pan oczekuje w zakresie projektu budżetu powiatu na 2022 rok z wydziału organizacji i kadr.

Aby odpowiedzieć na pytania nurtujące pracowników Starostwa wystarczy zajrzeć do dwóch dokumentów. Chodzi oczywiście o projekty budżetów na lata 2021 i 2022 i porównać zawarte w nich zapisy. W budżecie na 2021 zapisano kwotę  13.397.040 z tytułu wydatków na administrację w części dotyczącej wynagrodzeń i pochodnych W projekcie na kolejny rok jest to 13.904.000. Łatwo obliczyć, że przewidywany średni wzrost wynagrodzeń to niespełna 4 procent. I to przy założeniu, że nie przybędzie dodatkowych pracowników. Nie pokryje on więc nawet kosztów inflacji. 

Co ciekawe Zarząd Powiatu, mimo, że podwyżkę diet radnych wprowadził znienacka na sesji w minioną środę, w projekcie budżetu przesłanym radnym 15 listopada (czyli w ostatnim ustawowym dniu) już ją właściwie uwzględnił. Porównajmy więc kwoty i wyliczmy przyrost procentowy. W 2021 koszt utrzymania rady powiatu to 447 tysięcy. Na kolejny rok zaplanowano 700. Jest to wzrost o 56 procent. Jednak kiedy policzymy nowe stawki diet okazuje się, że będzie to tak naprawdę kwota ok. 833 tysięcy złotych czyi aż 86 procent

Co na to sami radni. Mówią przede wszystkim o tym, że w ostatnich latach "napompowano" urząd do granic możliwości. Podkreślają, że dotyczy to nie tylko Starostwa ale i jednostek podległych. Uważają, że co najmniej 50 osób powinno się na ten moment zwolnić, co przyniesie ponad 3 miliony złotych oszczędności, które powinny być przeznaczone na wynagrodzenia pozostałych. 

Co ciekawe, tylko jeden związek zawodowy pracowników Starostwa protestuje i domaga się realnych podwyżek. Dlaczego pozostali milczą?

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jaki
Jaki 02.12.2021, 21:17
jak pracownikom nie pasuje to droga wolna mamy wolny rynek. nikt tam nikogo za nogi nie trzyma zwłasza patrząc na umiejętności niektórych i sposób w jaki się tam znaleźli,,
tomaszowianin
tomaszowianin 02.12.2021, 19:43
Piszą ludziska i bleblają a władze inflacje nakręcają. Jak E95 dojdzie do 7,00 PLN to orlenobajtki spuszczą o 0,20 PLN i znowu ludziska poklaskają.
Pewne jest tylko to, że władza jest życzliwa. Jednym zapewnia upomnienia, drugim upominki. Radni to też władza(?)
Na(sm)ród
Na(sm)ród 01.12.2021, 08:11
"Co wolno wojewodzie, to nie tobie ..rodzie ..."
księgowa
księgowa 30.11.2021, 23:29
Pracowników w wieku emerytalnym wysłać na emeryturę, nie zatrudniać nowych, to będzie kasa na podwyżki. Proste ?
tu i teraz
tu i teraz 30.11.2021, 22:11
a kto powiedział, że to przypadek ?
***** ***
***** *** 30.11.2021, 22:05
Wszyscy siebie warci
bolo
bolo 30.11.2021, 20:39
Polowe tych daozjadów radnych pozwalniać co żyją za nasze i na podwyżki będzie dla szeregowych pracowników.
Były
Były 30.11.2021, 15:59
I w starostwie i miejskich spółkach już minimalna rządzi i teraz wódz będzie dawał co roku podnosząc minimalną
Oleg
Oleg 30.11.2021, 14:48
Urzędnicy Starostwa! Nawet było by mi Was żal, gdyby nie fakt, ze załatwianie u was spraw, przypomina jakiś rodzaj wyszukanej tortury rozłożonej w czasie. Tymczasem jesteście w swojej masie odbiciem waszych równie kompetentnych przełożonych.
XOXO
XOXO 30.11.2021, 12:49
Czy pracownicy nie wiedzą kto jest ich pracodawcą? Radni czy starosta? Starosta przygotował projekt budżetu, zaplanował wzrost wydatków na radę powiatu a o pracownikach zapomniał? Wzrost planu na wynagrodzenia o 4% nie wystarczy nawet na podwyżkę dla starosty, która została uchwalona na ostatniej sesji i podwyżki dla pozostałych czlonkow zarządu. Należy pamiętać ze o podwyżkach dla starostów i członków zarządu było wiadomo juz na etapie planowania budzetu. Drodzy pracownicy wasz kierownik zapomniał o was, albo uważa ze podwyzki wam się po prostu nie należą. Bo po prostu należały się jemu i tym od ktorych zależy jego spokoj, czytaj radnym.
slawek
slawek 30.11.2021, 09:52
a co to za zdjęcie?? flaga UE na starostwie?? to chyba nie za tego wodza??

Pozostałe