Tragiczny początek Nowego Roku

  • 03.01.2022, 16:16 (aktualizacja 07.01.2022, 23:20)
  • redakcja
Tragiczny początek Nowego Roku
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach wypadku drogowego do jakiego doszło w rejonie ulicy Spalskiej w Tomaszowie Mazowieckim. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosła 78-letnia piesza. Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas poruszania się po drodze oraz wyposażenie w elementy odblaskowe, które mogą uratować życie.

1 stycznia 2022 roku około 06:40 dyżurny tomaszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło w rejonie ulicy Spalskiej w Tomaszowie Mazowieckim. Z dotychczasowych ustaleń policjantów i pracującego na miejscu prokuratora rejonowego wynika, że 38-letni kierujący osobowym Audi jadąc ulicą Spalską od strony Nowowiejskiej  w rejonie skrzyżowania z ulicą Drewnianą potrącił przechodzącą  przez jezdnię w miejscu do tego niewyznaczonym 78-letnią kobietę, która na skutek odniesionych obrażeń poniosła śmierć na miejscu. Kierowca był trzeźwy. Pobrano do niego krew do dalszych badań. Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora wykonali dokumentację fotograficzną, oględziny zwłok, pojazdu i miejsca zdarzenia. Zabezpieczyli również ślady, które pomogą wyjaśnić dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia.

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ilu jeszcze?
ilu jeszcze? 04.01.2022, 06:42
Na ul. Spalskiej, po zmroku nie widać praktycznie nic, wielkie drzewa skutecznie zasłaniają oświetlenie przez lampy pieszych znajdujących się na ciągu pieszo rowerowym, skutkując tym, że taki pieszy potrafi magicznie pojawić się dopiero w świetle z reflektorów. Tu tragedia wydarzyła się akurat nie na przejściu, ale prawie każde przejście dla pieszych w ciągu ul. Spalskiej jest słabo doświetlone. Jadąc po zmroku, z przepisową predkoscią trzeba bacznie uważać czy pieszy nie wyskoczy zza drzewa, bo tak, przejscia dla pieszych usytuowane są obok całkiem sporych drzew. Trzeba też uważać bo wiekszosc tych przejść jest w ogóle nie doświetlonych. Kolejna sprawa to prędkość samochodów przejeżdżających ul. Spalską, to co tu się wyprawia to jest jakieś nieporozumienie, ale No cóż, zapomniana dzielnica, (chyba zbyt mało wyborców mieszka w okolicy), niektóre drogi gorsze niż w 3 świecie (sprytna, króciutka ulica zapomniana przez cały świat, a na pewno przez włodaży miasta, ul. Kręta), chodniki na Spalskiej z płytami na których można wybić zęby (całe szczęście że jest ciąg pieszo rowerowy o całkiem równej nawierzchni), ale chociaz utwardzone w przeciwieństwie do wyżej wspomnianej ulicy, o problemie Smogu to już nawet nie wypada pisać, bo problem dotyczy całego miasta, ale monitorując czujniki Airly (też nie wiem w jakim celu zostały one zainstalowane, skoro ich wyniki ich pomiarów do niczego nie służą), można dostrzec jak wielki problem występuje w tym fragmencie miasta. Ale kontroli zero, być może w domkach z których kominów wydobywa się różnokolorowy dym (i nie mówię o dymie z węgla, tylko o dymie koloru żółtego, brązowego itp.), mieszkają resztki tych jedynych słusznych wyborców z naszej okolicy 🤔
Nie tylko ul. Spalska.
Nie tylko ul. Spalska. 04.01.2022, 09:03
Cała dzielnica Michałówek, Gustek i poboczne ulice są dosłownie odcięte od świata. Nikt się nie interesuje jego mieszkańcami.
Oświetlenie typu made in China (jakietakie).
Spróbujcie w powszedni dzień dostać się MZK do miasta w godz. urzędowania wszelkiego rodzaju instytucji.
Możliwe połączenia to jedynie 1 i 40.
1 - to 10 kursów dziennie, licząc od godz. 7 rano w kierunku centrum. Ostatni o 18.25.
40 - to osiem kursów dziennie liczę tylko od godz. 7-ej rano, w stronę miasta. Ostatni kurs 22.26.
Nie każdy posiada do dyspozycji samochód, ze względów inansowych czy też zdrowotnych. Natomiast dotarcie do jakiegoś urzędu na konkretną godz. stanowi problem ze względu, jak w moim przypadku, na wiek i liczne schorzenia.
Niektóre ulice od chwili powstania, a było to w czasach sprzed I WŚ, do dnia dzisiejszego nie posiadają chodników, ewentualnie tylko po jednej stronie, a jedynie jezdnie, po których poruszają się piesi i samochody.
Obarczacie mieszkańców tej dzielnicy o smog. A kto wytwarza ten smog? Ci którzy jeżdżą po tych jezdniach wiekowymi "krążownikami szos" kupionymi za 2000 - 5000 zł.
A problem smogu można wyeliminować likwidując miliony samochodów i przestawiając ludzi na komunikację MZK lub per pedes, Niestety są ludzie i ludziska dla których samochód jest jedyną oznaką statusu, a którzy bez okazywania tego statusu żyć nie mogą i przed domem musi stać auto, a nawet dwa służące do tego, aby raz w tygodniu pojechać nim do marketu i aby podkreślić swoje ego a goowno ich obchodzi, że swymi spalinami trują nie tylko siebie, ale i innych...
qwerty
qwerty 05.01.2022, 10:13
Pandemia pokazala ze ruch samochodow do jakosci powietrza nijak sie ma.
Na poczatku pandemii gdzie wszyscy w domach siedzieli i ruch byl znikowmy jakosc powietrza bykla tak samo zla jak wtedy gdy auta jezdzily normalnie.
Szach-mat przeciwnicy samochodow.
Powymieniajcie sobie piece lepiej :)
ilu jeszcze?
ilu jeszcze? 04.01.2022, 13:48
To nie wina samochodów, a na pewno nie tego co wydostaje się z rur wydechowych, jest na to raport NIK. Problemem jest unos wtórny i kopciuchy, których w naszym mieście jest cała masa. Może sam kopciuch nie jest problemem, problemem jest to czym w nim ludzie palą, a palą jak widać czym popadnie. Widać to znakomicie na czujnikach airly, gdzie w lato maksymalny kolor jaki potrafią osiągnąć to żółty, a w okresie grzewczym mamy najczęściej czerwone i fioletowe :) a auta chyba jeżdżą tak samo, prawda?

Pozostałe