Wesoła zabawa z mało radosnym finałem

  • 06.01.2022, 11:24 (aktualizacja 10.01.2022, 22:12)
  • redakcja
Wesoła zabawa z mało radosnym finałem
Grupka 20 urzędników magistrackich oraz radnych zorganizowała sobie imprezę sylwestrową w kawiarni zlokalizowanej w Arenie Lodowej. Być może byłby to jeden z wielu takich kameralnych "Sylwestrów", o którym wiedzieliby tylko jego uczestnicy, gdyby nie współczesne zdobycze techniki w postaci smartfonów. Zdęcia z imprezy obiegły lokalne "internety", zanim ona sama tak naprawdę na dobre się rozpoczęła. Wywołały prawdziwą burzę i lawinę komentarzy. Jaki miały charakter zapewne większość osób czytających te słowa widziała. Na radnych i urzędnikach nie zostawiono przysłowiowej suchej nitki. Czy ktoś jest tym zaskoczony? Chyba tylko sami radni

Facebook rządzi

I nie tylko rządzi, ale też ogłupia i to w stopniu niewiarygodnym. Jeśli uświadomimy sobie, jak bardzo zmienił nasze życie na przestrzeni ostatnich 15 lat, to uświadamiamy sobie, że w rozwoju zamiast iść do przodu w błyskawicznym tempie się cofamy. Nie ma Cię na Facebooku, to nie istniejesz, mówi popularne porzekadło. No ale powiedzmy sobie wprost, że jest to tylko narzędzie i jak z niego korzystamy, to tylko nasz problem. Przecież nie można winić młotka o to, że wbijając w ścianę gwóźdź, uderzymy się w palec. 

Zapewne wszyscy słyszeli o badaniach Iwana Pawłowa, który prowadził eksperymenty na psach, dzięki którym odkrył istnienie tzw. odruchu warunkowego. Najkrócej ujmując jest on reakcją nabytą, która pojawia się w sposób automatyczny w reakcji na konkretne bodźce. Słowo "nabyta" ma w tym przypadku kluczowe znaczenie, ponieważ oznacza, że nie ma uwarunkowania biologicznego. Odruchy warunkowe pojawiają się w wyniku systematycznego powtarzania konkretnej czynności i równoczesnego kojarzenia jej z inną. Psy Pawłowa  śliniły się na dźwięk dzwonka. 

Facebookowe odruchy warunkowe mają ten sam charakter. Wiele osób uzależnionych jest do tego stopnia, że każdą rzecz, którą wykonują muszą upublicznić w mediach społecznościowych. Kupujemy nowe buciki, strzelamy fotkę, robimy pazurki, natychmiast się nimi pochwalimy. Jesteśmy na imprezie strzelamy "słiciaki" i klikamy przycisk wyślij/udostępnij. Nawet nie zastanawiając się  nad konsekwencjami. Oczywiście na potrzeby felietonu nieco spłycam temat, bo brać należy też pod uwagę naturalną potrzebę akceptacji, w tym przypadku mierzoną liczbą kliknięć, polubień i udostępnień, a więc "zasięgu". Klikają kciuk, a więc mnie lubią... Czy aby na pewno? Może jego wciśnięcie stanowi również przejaw odruchu warunkowego? 

W każdym razie wspominani na wstępie urzędnicy przekonali się bardzo szybko, jak działa "magia" Facebooka. Po udostępnieniu zdjęć z imprezy szybko skopiował je dziennikarz lokalnego tygodnika i udostępnił na własnym profilu z własnym, mało przyjemnym, komentarzem. Do tego tematu jeszcze wrócę w dalszej części, ale w tym miejscu tylko wspomnę, że i u niego zadziałał odruch warunkowy.  Zobaczył post w internecie i natychmiast w sposób nieprzemyślany zareagował. Jest oczywiście możliwe, że miał w tym swój jakiś ukryty cel, ale to raczej źle by o nim świadczyło. 

Dlaczego zaczynam od Facebooka? No właśnie. Nie chcę napisać, że "na początku był Facebook", ale w przypadku tego tematu faktycznie tak było i przyniosło bardzo poważne konsekwencje, obejmujące swym zasięgiem nie tylko samych uczestników imprezy. Beztroska zabawa zakończy się zapewne szeregiem postępowań sądowych i prokuratorskich. A mogła zakończyć się jeszcze gorzej... Nie wierzycie? No to pomyślcie, kto przy zdrowych zmysłach publikuje o godzinie 19 zdjęcia z imprezy, o której wiadomo, że będzie trwała co najmniej do północy. Przecież to zaproszenie dla złodziei do tego, by w tym czasie ogołocili nam kompletnie mieszkanie. No ale cóż... ludzie chwalą się też zagranicznymi wyjazdami. Sąsiedzi domu przypilnują ale czasem też muszą wyskoczyć na zakupy albo przejrzeć aktualności na swoim Facebooku. 

Zachowanie urzędników i radnych było delikatnie to ujmując niezbyt mądre. I nie chodzi o to, by cokolwiek ukrywać, bo Tomaszów to jest miasto, gdzie ukryć cokolwiek jest bardzo trudno, ale o zapewnienie samym sobie i rodzinom minimum bezpieczeństwa. 

Władza się bawi za nasze pieniądze

Dokładnie tak można było odczytać wpis dziennikarza na jego profilu Facebookowym. Nie da się ukryć, że zdjęcia na lodowisku, mimo emanujących z nich radości, budzą cała lawinę pytań. Wśród nich te najbardziej oczywiste, a więc kto za to zapłacił? Przecież bilet na tor kosztuje, a jego wynajęcie na czas dłuższy również. Z każdym kolejnym komentarzem fala gniewu narasta. Trudno się nawet komentującym dziwić. Po ostatnich kolosalnych podwyżkach diet dla radnych, bycie nimi nie budzi raczej pozytywnych skojarzeń. A tu proszę, nie dość, że dostają wysokie uposażenia, to jeszcze bawią się za... nasze. Problem jednak w tym, że zanim post się pojawił nikt tego nie sprawdził. Profesjonalny i poważny dziennikarz, zanim coś opublikuje robi research, zbiera informacje, dokumentuje. Chyba, że jego celem jest tylko i wyłącznie dokopanie komuś i wywołanie emocjonalnej reakcji u nie myślącej racjonalnie tłuszczy. Jeśli taki cel przyświecał to gratuluję, bo się udało. 

Oczywiście nie wyklucza to faktu, że domniemania dziennikarza na temat korzystania z publicznego mienia do celów całkiem prywatnej zabawy bez ponoszenia za to kosztów mogły mieć pewne cechy prawdopodobieństwa, a nawet być całkowicie prawdziwe. Gdyby zachował się jak profesjonalista, temat by zbadał dogłębnie, zanim puścił go w publiczny obieg i kto wie, jaki byłby tego finał. Gdyby to okazało się prawdą. Tymczasem reakcja była stosunkowo szybka, uczestnicy imprezy opublikowali swoje oświadczenia ilustrowane dowodem wpłaty ponad 4600 złotych na rzecz właścicielki kawiarni. Można teraz sobie dywagować, czy "kwit" wypisano przed imprezą, czy też po tym, jak się ona już odbyła. Profesjonalne podejście dziennikarskie takie dywagacje już na samym początku powinno ukrócić. Ponieważ dziennikarz wykazał się nadmiarem emocji i amatorszczyzną, możemy w naszych ocenach opierać się jedynie na dokumentach, które istnieją. A gdybanie pozostawić należy jasnowidzowi Jackowskiemu. 

Czy takie publiczne miejsca można wykorzystywać do prywatnych, czy nawet partyjnych imprez? Nie ma w tym niczego złego, pod warunkiem, że się za to zapłaci. Sam uczestniczyłem w imprezach PO na terenie COS, kiedy kierowali nim politycy tej partii. Miejsce pod grill na terenie ośrodka zostało wynajęte i opłacone. Nie było żadnego problemu. Wynajmowano też Skansen Rzeki Pilicy. No ale faktycznie, nikomu nie przychodziło do głowy, by zdjęcia z imprezy publikować w internecie i to jeszcze w czasie, kiedy ona wciąż trwała. Ale co poradzić, skoro Facebook, to nie tylko zachowania autodestrukcyjne ale i infantylne. 

Alkohol w obiekcie sportowym? Nie wolno i... już!

Takie komentarze pojawiały się również. Przyznam, że w sumie mnie nie dziwią, są tak samo infantylne, jak zachowanie radnych i urzędników. Czy ktoś z komentujących w ten sposób był w ogóle na jakiejkolwiek imprezie organizowanej w obiekcie sportowym? Na przykład na koncercie albo jakimś widowisku scenicznym? Sprzedaż alkoholu jest jednym ze źródeł przychodu na takim evencie. Kupiliście kiedyś bilet z pakietem VIP? Kilka razy mieliśmy okazję, jako redakcja takie otrzymać. Alkohole są w nie wpisane w ramach otwartego baru i to bez żadnych ograniczeń.

To samo jest na meczach i to nie tylko piłkarskich. Alkohol leje się strumieniami. Podkreślam, że piszę tu o publicznych a nie prywatnych imprezach. Należy tylko pamiętać, że organizatorem nie jest żaden podmiot publiczny, ale prywatne agencje koncertowe, które sale wynajmują, a ten wynajem pozwala w jakimś stopniu niwelować stałe koszty utrzymania obiektu jego właścicielowi. Opowieść o tym, że duże obiekty sportowe się same finansują należy odłożyć na półkę z bajkami dla nieco starszych dzieci. Imprezy nieco tylko zmniejszają koszty. 

Prezes w noworocznym nastroju 

Post dziennikarza postanowił skomentować prezes Areny Lodowej, Roman Derks. Kilkoma zdaniami dołożył do przysłowiowego "pieca". Zamieścił wpis, który mógł sugerować, że urzędnicy i radni bawili się na lodzie w ramach ministerialnego projektu, dzięki któremu finansowana jest nauka jazdy na łyżwach. Wpis nie odnosił się do samej imprezy sylwestrowej ale taki kontekst można było odczytać, ponieważ dotyczył właśnie postu na jej temat. Złośliwe zdanie, że gazeta, w której pracuje dziennikarz, nie brała udziału w promocji tego "wydarzenia", odniosło odwrotny od zamierzonego skutek. 

Trudno chyba o bardziej drastyczny przykład tzw. "samozaorania". Sarkazm bardziej zaszkodził niż pomógł. Nikt go nie zrozumiał a odczytał na wprost, jako związany z imprezą. Prezes pogrzebał nie tylko siebie ale i uczestników imprezy, którzy twierdzą, że za imprezę zapłacili. Ktoś tu albo kłamie albo dokonuje wpisów internetowych w "odmiennym stanie świadomości". Po wpisie Prezesa naprawdę trudno dać wiarę wyjaśnieniom radnych. Faktem jest, że ministerialna impreza została rozliczona dużo wcześniej. Zanim wystrzeliły sylwestrowe korki win gazowanych. 

Też mam z tym problem, mimo, że radni przysięgają, że mówią prawdę. A niektórzy urzędnicy pokazują nawet potwierdzenia przelewów. Co dalej? Teraz zapewne dziennikarz (jak go znam) wystąpi do ministerstwa o przeprowadzenie kontroli i do prokuratury o zbadanie celowości ponoszonych wydatków. 

 

 

Czarne chmury nad Prezesem

Nie trzeba było długo czekać, aby na informacje zareagował pretendujący do fotela Prezydenta Miasta, Adrian Witczak. Swoim wpisem w internecie wywołał kolejną lawinę komentarzy. Niemal wszystkie w podobnym tonie. Zwraca jednak uwagę jeden z wpisów, dokonany przez poprzedniego najemcę Arena Caffe.

Zarzuca on w nim Prezesowi spółki szereg nieprawidłowości przy Zarządzaniu Areną Lodową. Dodam, że zarzutów bardzo konkretnych i poważnych. Stwierdza nawet wprost, że został "okradziony" i sugeruje, że w Arenie urządzono "dom schadzek". Komentarz jest na tyle drastyczny (i wpisany z prawdziwego konta internetowego), że wymaga zdecydowanych działań nadzorczych ze strony władz miasta, które jest właścicielem spółki. Zlecenie przeprowadzenia solidnego audytu to już nie tylko możliwość ale wręcz konieczność. 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (48)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Gminny
Gminny 10.01.2022, 21:43
Jest taki klub sportowy w powiecie gdzie w czasie pandemia zawodnicy musieli na trening przyjść przebrani a np.w tymże klubie już pan wójt ze swoim bliźniakiem mogli śmiało korzystać z klubowej sauny,i kto bogatemu zabroni?
J. K
J. K 08.01.2022, 21:39
Żenadą tego wszystkiego jest to że są ludzie którzy nie widzą w tym nic złego! Tego że alkohol na obiekcie sportowym, tego że wykupili sobie bal w kawiernce z oswietleniem całej areny,a zarządzający obiektem prezes, prezydent miasta co na to?
Babcia Jadzia
Babcia Jadzia 07.01.2022, 21:27
Prawda jest taka że władza deprawuje. Brak nadzoru i bata doprowadziło do tego że oni myślą że są nie do ruszenia.
Tłumaczenia radnych to farsa. To tak jakby wynająć w mztce pomieszczenie a póżniej zrobić tam imprezę. Imprezowicze w ramach imprezy mogliby jeździć sami autobusami po placu lub mieście.
Jak Wam się podoba taka perspektywa? Pan prezes z Rzeczycy nie widzi problemu w tym co się stało więc może pozwoli zrobić następnego Sylwestra w zajezdni?
xxx
xxx 09.01.2022, 08:19
Brawo - W Punkt !
Lajk
Lajk 08.01.2022, 21:41
*** i jeszcze kajakami to była by JAZDA!
Ajdejano
Ajdejano 08.01.2022, 18:41
Kochana Babciu Jadziu: niestety, w całej Polsce, ci ze wszystkich lokalnych władz samorządowych, nie tylko myślą, ale doskonale wiedzą, że praktycznie są nie do ruszenia za takie numery, jak ten, opisywany powyżej. Mogą być pozbawienie władzy samorządowej JEDYNIE za sprawy karne - przez policję, prokuraturę i sądy. I to wszystko!!!
Jedyna maleńka furteczka, to lokalne referendum, w niektórych przypadkach.
Ale największym sposobem na pozbycie się raz na zawsze takich pseudo-radnych, tych lokalnych kacyków z zerowymi mózgami, ZAWSZE będzie patrzenie tym ludziom w oczy i uważne ich słuchanie w trakcie kolejnych kampanii wyborczych.
Ci wszyscy durnie, ZAWSZE obiecują nam gruszki na wierzbie, a my te głupoty łykamy, jak młody indor kluchy. Dlatego ci durnie, w trakcie pełnienia swoich funkcji, traktują nas jak durnowate bydło.

Konkluzja jest taka: wybraliśmy takich durniów, to dlaczego mamy pretensje do garbatego, że ma dzieci proste - CO?!?!?!
Podobno ryba
Podobno ryba 09.01.2022, 14:53
psuje się od głowy.
JAN
JAN 07.01.2022, 11:03
TO KIEDY DYMISJE?
Spostrzegawczy
Spostrzegawczy 06.01.2022, 22:54
Ciekawe że nr KP jest z numerem 1/2021z dnia 31.12.2021.Czyli prowadząca interes przez cały rok 2021 ani jednego nie wystawiła tylko w sylwestra.Na kasie fiskalnej nie nabijesz z datą wsteczna.Pozostawiam do przemyślenia dla trzeźwo myślących.
Nie
Nie 07.01.2022, 11:04
KP to nie dokument. Paragon, ew do paragonu faktura. Mało tego. Nawet jak będzie paragon to można wystawić do niego korektę paragonu 😂😂🙂 Co wy myślicie ze ludzie to ciemnota???
bejc
bejc 07.01.2022, 05:46
same straty ;)
Ddd
Ddd 07.01.2022, 00:08
Kafejeka rozpoczęła działalność od 18 grudnia
Rencista
Rencista 06.01.2022, 22:33
Jedynie co mogę to więcej nie pójdę na lodowisko a byłem stałym bywalcem obecna cena świadczy że mamy doczynienia z nieudacznikami debilami i tak nigdy nie jeździli na łyżwach dziękuję za wszystko poczekam do wiosny i nadrobię na rolkach za fri
Ędrju Rądelek
Ędrju Rądelek 06.01.2022, 22:30
arena lodowa - to była dzisiaj wieczorem (6 kruli) na ulicach miasta. Ok. 19.00 wyjechałem do miasta ... i wślizgnąłem się jak śliski wąż w gliniankę. Lodowisko przed każdym rozjazdem/skrzyżowaniem. Czy ktoś w tym mieście wie, że jest zima i może być zimno???? Ktoś ma w obowiązku utrzymanie dróg??? Czy wszyscy poszli na Arenę na zabawę tszech Kruli???
Rzecz
Rzecz 06.01.2022, 19:40
Niech się bawią w karczmie w Rzeczycy. A.... tam upadł prywatny interes podobno. Ale co tam, prezesa mamy w tomaszowskie spółce. Państwo PiS.
ala
ala 06.01.2022, 18:42
Jeżeli bawili się za swoje to kto odpowie za udostępnianie wizerunku prawnie chronionych osób niepublicznych oraz za hejt wylany na ludzi?
Tomek
Tomek 06.01.2022, 18:38
Jak się ludzie bawią za swoje pieniądze to mi nic do tego i tyle a tam przedstawili dowód wpłaty podpisany z pieczątka i numerem REGON z tego co wiem
Nic nam do tego?
Nic nam do tego? 08.01.2022, 10:13
Nieprawda, ponieważ jeżeli to była balanga z naszych pieniędzy, tzn. podatków i innych opłat typu np. za śmieci. Użycie pieczątki z nr. REGON o niczym nie świadczy, ponieważ każda pieczątka jakiejkolwiek firmy musi zawierać nr. REGON nadany przez US.
Ten dowód wpłaty, to zwyczajny świstek, który można w każdej chwili podmienić. Nie jest to druk ścisłego zarachowania, ani też żadna oficjalna Faktura VAT.
Ciekawe, czy ta kwota 4.610 zł to dotyczy ogółem całej imprezy, czy też to opłata za 2 osoby?
Sylwester
Sylwester 06.01.2022, 16:55
A niech się łączy Prawica z Lewicą, noc pełna niespodzianek
honorata
honorata 06.01.2022, 15:16
ciekawe bo ja znam łyżwiarzy którzy nie mogą doprosić się opomocby móc rozwijać karierę a tu ministerj-ialne fundusze dla znajomków
:)
:) 06.01.2022, 17:39
Niech prosza związek
PK
PK 06.01.2022, 15:11
Panie redaktorze. Proszę przeczytać regulamin korzystania z lodu. Alkohol i jego spożywcze wyklucza wchodzenie na lód. Pisanie o imprezach masowych z alkoholem w tym przypadku to zwykła manipulacja.
Pozdrawiam PK.
Dario
Dario 06.01.2022, 14:54
Jak się TIT przeczyta to można wpaść w depresję wszystko jest źle
Szary obywatel
Szary obywatel 06.01.2022, 14:13
Abstra***ąc od polityki i tego kto kogo lubi lub nielubi kilka faktów tu mocno nie pasuje.
1. Alkochol na imprezie ok, ale nie na lodzie. Jeżdzenie na łyżwach pod wpływem jest zakazane w regulaminie obiektu.
W razie wypadku (a były takie na arenie m.in poważne urazy głowy) sprawa wygląda nieciekawie. Delikwent po spożyciu, brak nadzoru, brak służb medycznych areny. Kto będzie odpowiedzialny(postępowanie karne i ubezpieczeniowe).
2. Wynajem sali przez podmiot prowadzący działalność jest ok, ale bronić się za pomocą kp to poniżej poziomu radnego. Dokument fiskalny to fv, lub paragon, ale to trudniej zorganizować po kilku dniach.
3. Wskazanie zamawiającego/płatnika rozwiązałoby wątpliwości. Teraz nadal nie wiadomo czy to os. prywatna, czy może jednak instytucja i kieszeń podatnika.
4. Wypowiedź prezesa to kolejne kuriozum. Podsumowanie programu dla dzeci bez dzieci, ale za to z radnymi na rauszu?
5. Media mamy jakie mamy. Mniej, lub bardziej obiektywne, ale to przecież ich praca szukać takich sytuacji i je wyjaśniać. Tak samo opozycji. Bez ich patrzenia na ręce każda władza się demoralizuje.
6. Taza jakoby największym problemem było odostępnianie zdjęć na fb jest błedna. Sama aferka jest nadmuchana, ale jest do wyjaśnienia, a próby obrony ze strony uczestników są tak nieporadne, że bardziej im szkodzą niż pomagają.

Czekam na dalsze informację i zakończenie sprawy, ale niestety podejrzewam,że najgorzej na tym wyjdzie przedsiębiorca prowadząca bistro, a reszta poczeka na rozejście się sprawy po kościach.
Na Arenie wg ciebie
Na Arenie wg ciebie 09.01.2022, 14:58
akochol jest zakazany. Zgoda. A czy można spożywać w tym miejscu alkohol?
Ed
Ed 06.01.2022, 16:38
Dokładnie tak.
Ajdejano
Ajdejano 06.01.2022, 16:36
Do Szaraczka: nie a.b.s.t.r.a.c.h.u.j.ą.c od tego, co napisałeś, muszę stwierdzić, że i wg mnie, ta cała sytuacja i to całe opowiadanie powyżej też się, k....., zupełnie k.u.p.y nie trzymają.
Oczywiście: piątka z plusem za Twoje uwagi powyżej.
Jimmy
Jimmy 07.01.2022, 00:03
I po co to kropkowanie skoro poprawna forma tego czasownika to "abstrahować"? Nigdzie tam nie ma "ch".
Ajdejano
Ajdejano 07.01.2022, 13:21
Purysto językowy: nie zaskoczyłeś z tym wyrazem. Zarówno w moim przypadku, jak i w przypadku "Szarego obywatela".
Napisz na tym portalu podanie do mnie, to odpowiem ci, o co chodzi. "Miszczu": wyluzuj się trochę

Pozdrowienia od starego czekisty.
Ams
Ams 06.01.2022, 16:11
Dziwi jeszcze pospieszne usuwanie fotek z FB, jeżeli wszystko mam na legalu.
Zdzisław
Zdzisław 06.01.2022, 13:46
To kawiarenka w Arenie Lodowej nie ma kasy fiskalnej?
Takie pokwitowanie to somie można wystawić.
Bronson
Bronson 06.01.2022, 12:53
Dla mieszkańców ceny ślizgawek coraz wyższe (obecnie to już 30 zł za godzinne wejście) i bardzo często pustki na torze, a oni się bawią w najlepsze i śmieją się nam w twarz
Ajdejano
Ajdejano 06.01.2022, 12:38
Ta cała sprawa, to dla mnie zupełnie normalna rzecz, których setki, tysiące zdarzają się w całej samorządowej Polsce.
Od 1989 roku żyliśmy najpierw i nadal żyjemy w Polsce zrobionej na szaro przez okrągły stół oraz w Polsce, która do tej pory nie nauczyła się i jeszcze długo nie nauczy się tej prawdziwej demokracji.

Napisaliście ten niby "sensacyjny" materiał (tak, jak i inni), marudzicie w nim , że z powodu mogą wyjść jakieś sprawy prokuratorskie, sądowe, a ja jestem przekonany, że z tej "aferki" wyjdzie wielkie jajco!!!
Za moment zniknie to zaciskanie pięści i zgrzytanie zębów tych tzw. "jedynie sprawiedliwych i tzw. uczciwych" (którzy sami już nie jeden przekręt zaliczyli), opadnie ten kurz z tego lokalnego, wsiowego oburzenia i wszyscy powrócą do swoich, lokalnych, cichych krętactw.

PS. A'propo tej uczciwości: umieram z ciekawości, jak "załatwiali" sobie prowadzenie lokalu gastronomicznego, zarówno ten, który jest obecnie i ten, który był poprzedni. A konkretnie: który "mniej" załatwił, a który więcej załatwił.
Szanowna Redakcjo i pozostali "krystalicznie czyści" : dajcie sobie na wstrzymanie. Na pewno nie macie nic "za uszami'?
Do alelejajo
Do alelejajo 06.01.2022, 14:17
Ten znowu p...... znawca tamtych i tych
Ajdejano
Ajdejano 06.01.2022, 19:30
Te!!! Incognito!!! Mógłbym ci odpowiedzieć, ale mi się, kur...., nie chce. Dlaczego? Nie ma komu jęzora strzępić. Jesteś, kmiocie, poza moim zasięgiem - kmiocie.
:)
:) 06.01.2022, 12:37
Wynajmując knajpę możesz wykupić wejście na tor
Mieszkaniec Tomaszowa
Mieszkaniec Tomaszowa 06.01.2022, 12:35
Widać Pan Strzępek bardzo broni tych nienachlanych Pisiorów poprostu jest to banda złodzieji która bawi sie za nasze pieniądze żądamy wyjaśnień i zwrotu kosztów!!!!!
;)
;) 06.01.2022, 17:42
O proszę - ja na miejscu tych ludzi spotkałabym się z autorem komentarza w sądzie
Johny
Johny 06.01.2022, 13:07
Rzuciłeś poważne oskarżenia nazywając kogos zlodziejem publicznie
Ajdejano
Ajdejano 06.01.2022, 17:09
Do Johny: popełniłeś poważny błąd, pisząc, że "Mieszkaniec Tomaszowa" nazwał "kogoś" złodziejem. Ci (wg Ciebie) "nienachlane Pisiory", to nie jest konkretny "ktoś" , ale w tym sensie, to jest NIKT!!! Tak więc, nie wychylaj się z durnowatymi pomysłami.

PS. Przy okazji: ci, którzy mnie znają, wiedzą, że jestem zdecydowanym prawicowcem i ZAWZIĘTYM pisiorem. Jednak, nie aż tak durnym, aby za PiS-em i pisiorami w ogień wpadać (zwłaszcza za durnymi pisiorami, tak jak w stosunku do wszystkich ludzi).
Rolnik
Rolnik 07.01.2022, 12:15
Proszę nazwisko i imię
Johny
Johny 06.01.2022, 23:36
Nie masz racji. Kazda z tych 20 osób to wg autora komentarza banda nienchlanych PiSiorów i zlodziei. Autor zazadal jeszcze od nich zwrotów kosztów, wiec wiemy kogo miał na mysli. Kazda z tych osob moze teraz zalozyc sprawę z KPC

Pozostałe