Ponad 170 000 wezwań — ratownicy medyczni podsumowali miniony rok

  • 07.01.2022, 23:17 (aktualizacja 07.01.2022, 23:21)
  • redakcja
Ponad 170 000 wezwań — ratownicy medyczni podsumowali miniony rok
W 2021 roku ratownicy medyczni Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi ponad 170 000 razy wyruszali nieść pomoc mieszkańcom województwa łódzkiego. Aż 56% wezwań nie była stanem nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi jest dysponentem 77 zespołów ratownictwa medycznego stacjonujących w 13 powiatach województwa łódzkiego oraz dwóch motocykli ratunkowych. W okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2021 roku zespoły te zrealizowały 171 749 wezwań. Ich liczba w poszczególnych miesiącach odpowiadała kolejnym falom zakażeń koronawirusem.

Rys. 1. Liczba wezwań względem miesiąca w 2021 roku (źródło: SWD PRM).

Rys. 1. Liczba wezwań względem miesiąca w 2021 roku (źródło: SWD PRM).

Ponad połowa wezwań nieuzasadniona

Przypomnijmy, zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 8 września 2006 roku o Państwowym Ratownictwie Medycznym, zespoły ratownictwa medycznego udzielają pomocy w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Jest nim:

Stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała, lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia.

art. 3 pkt. 8 ustawy z dnia 8.09.2006 i Państwowym Ratownictwie Medycznym

Niestety, aż 96 820 (tj. 56,37%) wezwań w ubiegłym roku nie spełniało definicji nagłego zagrożenia zdrowotnego. Wśród nich wymienić można interwencje, których powodem był kaszel, stan podgorączkowy, przewlekłe bóle pleców lub kończyn dolnych, a także ogólne złe samopoczucie i zmęczenie. Przyczyną interwencji zespołów ratownictwa medycznego były także problemy z zależnością od opiekuna, brak dostępu do innych placówek ochrony zdrowia, czy konflikty społeczne (np. kłótnie rodzinne).

Znaczna większość wezwań, które nie spełniały kryterium nagłego zagrożenia zdrowotnego powinna być realizowana przez inne podmioty systemu ochrony zdrowia. Zwłaszcza poradnie podstawowej opieki zdrowotnej lub nocnej i świątecznej opieki lekarskiej.

Rys. 2. Liczba wezwań spełniających oraz niespełniających kryterium nagłego zagrożenia zdrowotnego względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Rys. 2. Liczba wezwań spełniających oraz niespełniających kryterium nagłego zagrożenia zdrowotnego względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Najwięcej chorób układu krążenia oraz obrażeń ciała

Wśród rozpoznań postawionych przez zespoły ratownictwa medycznego na podstawie przeprowadzonego badania dominowały choroby układu krążenia - 36 704 przypadki. Najwięcej tego typu zachorowań zanotowano w styczniu (3 502). Najmniej natomiast w grudniu ubiegłego roku (2 671).

Wśród obrażeń ciała i zewnętrznych przyczyn zachorowań (31 608) dostrzec można pewną sezonowość. Choć okres wakacyjny jest zwykle czasem urlopów, szczyt urazów przypadł właśnie na czerwiec (3 341) oraz lipiec (3 311). Wartości te można tłumaczyć zwiększoną mobilnością mieszkańców województwa a tym samym większą liczbą zdarzeń w ruchu drogowo-ulicznym.

Rys. 3. Liczba wezwań z powodu urazów i zewnętrznych przyczyn zachorowań względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Rys. 3. Liczba wezwań z powodu urazów i zewnętrznych przyczyn zachorowań względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Rys. 4. Liczba wezwań do zdarzeń w ruchu drogowo-ulicznym względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Rys. 4. Liczba wezwań do zdarzeń w ruchu drogowo-ulicznym względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

W domu chorowaliśmy najczęściej

108 586 wezwań zespołów ratownictwa medycznego w ubiegłym roku to wezwania odbywające się w domu. Nie powinno to dziwić. Wszak liczbę wezwań w miejscu zamieszkania od ponad dwóch lat zwiększa obecna sytuacja epidemiologiczna. Zwłaszcza przypadki kwarantanny oraz izolacji domowych.

Drugim pod względem częstości interwencji miejscem są miejsca publiczne (18 695). Tutaj ponownie widać pewną sezonowość. Wezwania do miejsc publicznych stają się częstsze latem, kiedy to mieszkańcy województwa spędzają czas na świeżym powietrzu. Natomiast zimą, nawet mimo oblodzonych chodników, interwencji tych jest znacznie mniej.

Rys. 5. Liczba wezwań w miejscach publicznych względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Rys. 5. Liczba wezwań w miejscach publicznych względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Walka z koronawirusem

Od ponad dwóch lat system ochrony zdrowia zmaga się z epidemią COVID-19. Dotyczy to także zespołów ratownictwa medycznego w statystykach, których łatwo można dostrzec kolejne fale zakażeń.

Rys. 6. Liczba wezwań z powodu COVID-19 względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Rys. 6. Liczba wezwań z powodu COVID-19 względem miesiąca (źródło: SWD PRM).

Najwięcej interwencji z powodu COVID-19 zanotowano w marcu (2 515) oraz kwietniu (2 888) ubiegłego roku. Okres wakacyjny natomiast to czas odczuwalnego dla łódzkich ratowników medycznych zmniejszenia liczby interwencji do osób zakażonych. Spokój nie trwał jednak długo. Już w listopadzie i grudniu zanotowano odpowiednio 2 268 i 2 349 interwencji związanych z zakażeniem koronawirusem. Tym razem wzrost był jednak znacznie łagodniejszy, co może mieć związek ze szczepieniami.

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe