Po co są znaki drogowe? Wiedzą nawet małe dzieci, ale nie tomaszowscy drogowcy

  • 26.01.2022, 20:43 (aktualizacja 26.01.2022, 21:56)
  • Adam Nawrocki
Po co są znaki drogowe? Wiedzą nawet małe dzieci, ale nie tomaszowscy…
Znaki drogowe to tajemny język, który opanować muszą wszyscy kierowcy i użytkownicy dróg. Tak się składa, że często uczą się go już małe dzieci, przyswajając sobie tajniki zasad ruchu drogowego. Wiedzą, co oznacza “STOP”, “UWAGA DZIECI” itd.  Nawet przejście dla pieszych, oznakowane pasami, to całkiem naturalny dla maluchów i nie tylko, przekaz mówiący: “tutaj możesz przejść przez ulicę”. Od jakiegoś czasu na portalach społecznościowych zarządzanych przez Starostwo Powiatowe pojawiają się informacje, w których zobaczyć możemy posła Macierewicza i lokalnych polityków, najczęściej w towarzystwie  księży otwierających wyremontowane odcinki dróg  w całym naszym powiecie...

To, że drogi są remontowane jest powodem do zadowolenia. Chciałoby się więcej takich prac oglądać,  bo stan naszych dróg jest słaby a oznakowanie na nich jest bardzo nieczytelne. Znaków albo brakuje,  albo jest ich za dużo w jednym miejscu. Tymczasem wspomniane na wstępie oznakowanie informuje o ważnych aspektach danego miejsca, objazdach, imprezach, atrakcjach turystycznych. Znaki regulują ruch, porządkują go w określony sposób i koordynują. Dzięki temu na naszych szosach panuje porządek, a nie “wolna amerykanka” i prawo silniejszego. Bezpieczeństwo na drodze określają znaki ostrzegawcze, zakazu i nakazu, oznakowania przed przejazdami kolejowymi, znaki sygnalizacji świetlnej. Rozmawiając o oznakowaniu należy pamiętać o roli, jaką podczas prowadzenia pojazdu ma wzrok. To dzięki niemu przyswajamy informacje, które niosą znaki  i możemy  ocenić sytuację na drodze,

Organizację ruchu może projektować  każdy i do tego nie trzeba mieć żadnych uprawnień i jak pokażę na zdjęciach i opisach osoba która zaprojektowała stałą organizacje ruchu na ul. Popiełuszki zrobiła to bardzo źle. Dziwię się, że zarządca drogi, którym jest Powiat Tomaszowski, podpisał się pod takim projektem. Niestety przez takie projekty mamy bałagan na naszych drogach. Proponuję, aby osoby zajmujące się projektowaniem poczytały kilka razy rozporządzenia dotyczące szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. By postarały się to zrobić z tak zwanym zrozumieniem. 

Przyjrzałem się dokładnie ulicy ks. Jerzego Popiełuszki i powiem, że droga i chodniki są bardzo dobrze zrobione. Jest równo i nie ma co narzekać. Zobaczymy tylko za jakiś czas czy studzienki się nie będą zapadać od ciężkich pojazdów, bo to bywa prawdziwą zmorą naszych remontów ulic.  

Zacznijmy naszą  "wycieczkę"  jadąc od strony ul. Spalskiej. Widzimy nieznakowaną zatokę która został zrobiona na środku skrzyżowania a jak wiadomo w obrębie skrzyżowania i 10 metrów za nim nie wolno się trzymywać a już na pewno nie wolno parkować pojazdów.  

 

IMG_20211231_105656.jpg

 

Jak prawidłowo zaparkować pojazd w tym miejscu równolegle czy prostopadle? Moim zdaniem w/g znaku właściwe byłoby parkowanie prostopadłe znak P-24 czyli ten symbol osoby niepełnosprawnej jest namalowany w złym miejscu na kopercie. Jeśli tutaj zaparkujemy  wysoki pojazd, to nie będzie widać wchodzącego na przejście pieszego, co stanowi duże zagrożenie.

 

IMG_20211231_110034.jpg

 

IMG_20211231_155813.jpg

 

Jadąc dalej widzimy dwa zakazy i tutaj moje pytanie: dlaczego tylko w tym miejscu są te zakazy nigdzie więcej ich nie ma na całej długości ul. Popiełuszki. Znak zakazu wyprzedzania powinien być za każdym skrzyżowaniem jakie tam występują, gdyż na całej długości tej ulicy jest linia P-4 czyli podwójna ciągła oraz powinien być za każdym skrzyżowaniem znak B-36 zakaz zatrzymywania dlatego, że przy krawężniku jest linia ciągła. Widzimy też przejazd dla rowerów ale nie widać tam żadnego znaku wskazującego, że jest tam droga dla rowerów ale ten przypadek opiszę na końcu.

 

IMG_20211231_081130.jpg

 

Tutaj widzimy zatokę postojową wyznaczoną linią P-19 tylko gdzie jest znak drogowy informujący nas o tym, że są tutaj miejsca postojowe ?

 

IMG_20211231_081114.jpg

 

Jak widać są znaki tylko dlaczego w złym całkowicie niewidocznym miejscu, bo dopiero pośrodku zatoki, gdzie z daleka ich nie widać. Dopiero, kiedy dojedziemy do zatoki, widać znak z tabliczką aby parkować na chodniku. Tak usytuowane znaki są na wszystkich zatokach postojowych na ul. Popiełuszki jest to bardzo duży błąd.

 

IMG_20220106_155115.jpg

 

Teraz jedziemy od strony dworca i widzimy dziwny znak. Mogę się złożyć, że większość z Was nie wie co oznacza. Dziwię się, że w żadnym podręczniku, kodeksie o ruchu drogowym czy nawet na wykładach dla kandydatów na prawo jazdy nie są omawiane takie znaki a są one tylko pokazane i opisane w w/w rozporządzeniu w załączniku nr4. Są to urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego a ten znak to : tablica rozdzielająca U-4b. Taki znak stosuje się w celu wskazania kierującemu pojazdem miejsca rozdzielania się kierunków ruchu. JEst on na dodatek źle umieszony bo powinien znajdować się do 50 cm od płaszczyzny jezdni.

 

IMG_20211231_083315.jpg

 

Jedziemy dalej i widzimy znak B-5 z tabliczką pod znakiem z napisem " Nie dotyczy docelowych wjazdów gospodarczych". Nadmienię, że w żadnym rozporządzeniu, w żadnej ustawie  nie ma takiego napisu. Wpiszcie w Google takie hasło a poczytacie na ten temat sporo ciekawostek 

 

IMG_20211231_083320.jpg

 

Na tym zdjęciu widać po prawej stronie znak C-13/16 czyli drogę dla rowerów i pieszych ale po lewej stronie już tego znaku nie ma, chociaż na jezdnie jest przejazd dla rowerów. Dla nie których może to być dziwne ale  już wyjaśniam... Projektant tej organizacji ruchu  próbuje zrobić drogę dla rowerów w jednym kierunku, ale niestety jest to bardzo duży błąd. W ten sposób się nie robi drogi dla rowerów w jednym kierunku. Są do tego odpowiednie znaki oraz przepisy gdzie je można robić. Jak dla mnie jest to kolejny absurd drogowy.

 

IMG_20211231_083431.jpg

 

Rozmawiałem kiedyś o tych uchybieniach ale zarządca tej drogi nie widzi problemu, gdyż zostało to zrobione zgodnie z projektem, jaki został przyjęty do realizacji  i póki jest gwarancja nic nie można zrobić. Szkoda, bo my jeździmy tymi drogami i musimy na to patrzeć. Nie jest to jedyna droga jaka została gruntownie przebudowana następna, jaką opiszę będzie Zawadzka a tam dopiero będzie ciekawie 

Źródło : http://drogmal.pl/robimy-znaki-drogowe/

Adam Nawrocki

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Rafał
Rafał 31.01.2022, 09:31
Zapraszam autora artykułu na ul. Dzieci Polskich. Pasy na ulicy chyba były malowane plakatówkami lub innymy farbkami. Farba dosłownie splywa z jezdni. Byle tylko otworzyć szybko i co najważniejsze poświęcić przez Antoniego patrona obłąkanych.
t
t 27.01.2022, 17:40
Może zapytanie do właściciela drogi Ujazd - Kurowice w Jakim celu wykonane zostały bardzo głębokie rowy przy tej drodze. W przypadku kolizji, wypadku ogromne straty w mieniu i ludziach.

Pozostałe