Ambitna walka i cenne zwycięstwo

  • 20.08.2017, 18:50
  • Sport.TM
Ambitna walka i cenne zwycięstwo
W niedzielę na obiekcie głównym przy ulicy Nowowiejskiej piłkarze Lechii rozegrali swój trzeci mecz w rozgrywkach trzecioligowych sezonu 2017/2018. Przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Huraganu Morąg.

To nie było łatwe spotkanie. Od godzin porannych nasze miasto nawiedziły nieustanne i obfite opady deszczu. Co więcej Lechia musiała sobie radzić bez kontuzjowanych: Magdonia i Mireckiego.

 

Mokra, śliska murawa oraz raz dość mocny opad z nieba gry nie ułatwiał. Przed dłuższy czas byliśmy  świadkami przeciętnego spotkania, w którym lekką przewagę wypracował sobie zespół Huraganu.

 

W 22 minucie obejrzeliśmy pierwsze poważne zagrożenie w wykonaniu drużyny przyjezdnej, kiedy to próby strzału z dystansu podjął się Joao Mariano. Na szczęście dobrze skoncentrowany między słupkami był Patryk Grejber i rezultat zmianie nie uległ.

 

Lechia odzyskała kontrolę nad meczem w ostatnich fragmentach pierwszej połowy.  Dwa strzały w wykonaniu naszych piłkarzy tj. Jakubczyka, oraz Żytka nie znalazły  jednak drogi do siatki rywali.

 

W doliczonym czasie gry piłkarzom z Nowowiejskiej udało się wywalczyć „aut”. Stały fragment gry wykonany na wysokości pola karnego gości zakończył się  daleki wyrzutem w pole karne, przedłużeniem piłki do Szymczaka, a następnie skutecznym strzałem głową byłego kapitana zielono – czerwonych. Lechia ku uciesze najtrwalszej publiczności na przerwę schodziła z jednobramkowym prowadzeniem.

 

Druga połowa było nieco lepszym widowiskiem. Kilka minut po wznowieniu gry świetnej okazji nie wykorzystał słabo spisujący się w tym spotkaniu Tomasz Płonka. Letni nabytek Lechii mają wyłożoną piłkę uderzył jednak zbyt lekko.

 

Z biegiem minut zawodnicy z Morąga co raz częściej gościli pod naszą bramką. Defensywa gospodarzy tego dnia walczyła jednak ambitnie i nie dała się zaskoczyć.

 

W doliczonym czasie gry goście wywalczyli rzut wolny w odległości około 22 metrów od bramki Patryka. Strzał jednego z piłkarzy Huraganu odbił się jednak od dobrze ustawionego „muru” i tym samym był to ostatni akcent tego pojedynku. Lechia odniosła trzecie cenne zwycięstwo, w swoim trzecim meczu ligowym sezonu 2017/2018. Nasza drużyna pożegnała się jednak z fotelem lidera na rzecz zespołu Sokoła Aleksandrów, który obecnie ma lepszy bilans między bramkowy.

 

W środę podopieczni Bogdana Jóźwiaka zmierzą się w Warszawie z Ursusem. Za tydzień w niedzielę, o godzinie 11 czeka nas mecz na własnym obiekcie,  z obrońcą tytułu - zespołem Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie.

 

 

RKS Lechia – Huragan Morąg 1:0 (1:0)

1:0 Kamil Szymczak 45+1

 

Skład: Patryk Grejber – Kamil Cyran; Patryk Walasek; Piotr Kornacki; Patryk Jakubczyk – Krystian Kolasa (46” Kamil Lewiński); Wiktor Żytek; Kamil Szymczak (86” Artur Golański); Łukasz Bocian; Jakub Rozwandowicz; Tomasz Płonka (57” Adam Patora)

Sport.TM

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

marek
marek 22.08.2017, 09:01
Lechia nie ma szczescia do napastnikow, moze lepiej postawic na mlodego bardziej bystrego zawodnika?
20.08.2017, 21:44
Mecz ciekawy, drużyna ustawiona taktycznie w pierwszej połowie , przeciwnik bardzo dobry,a wynik poszedł w świat, i gratulacje. Jednak zachowanie pewnego starszego pana który w sposób chamski i wulgarny odnosił się do trenera gości był bardzo niesmaczny, wszyscy grzecznie kibicują a tu taki prostak na dopingu psuje reputacje miasta.
Zdziwiony
Zdziwiony 22.08.2017, 11:51
To na Nowowiejskiej jest doping. Byłem parę razy w tamtym sezonie i cichutko sami seniorzy i znajomi piłkarzy.

Pozostałe