Alergia na Tomaszów

  • 19.08.2017, 09:47
Alergia na Tomaszów
Alergia to bardzo powszechne schorzenie. Dotyka wielu z nas w różnym wieku. Jest niestety chorobą przewlekłą i wymaga wielokierunkowego leczenia. Uczulenie bowiem wywołuje nieprawidłowa reakcja naszego układu odpornościowego na określone czynniki. We wszechogarniającej nas chorobie uczulone mogą być zarówno dzieci, jak i dorośli. Proces może przebiegać dość łagodnie, ale również bardzo gwałtownie, nawet z zagrożeniem życia, dlatego nie należy alergii bagatelizować.

Długo się zastanawiałam czemu większość z nas Tomaszowian ma alergię na własne miasto? Dlaczego tak wielu z nas uczula nasz własny dom? Ta przypadłość w zależności od alergenu może objawiać się krytycyzmem bo jesteśmy „zagrożeni zapaścią” (TIT nr 33 z 18 sierpnia br.), łzawieniem oczu bo szpital nas wyprowadza z równowagi, trudnościami z oddychaniem - smog, wysypką po kąpieli w Pilicy, zaczerwienieniem skóry bo słońce za mocno świeci, bólami brzucha czy biegunką bo lokale gastronomiczne nie najlepiej karmią.

 

Uczula nas prawie wszystko, dlatego warto dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej alergii. Najlepszym sposobem na pozbycie się problemów jest wyeliminowanie alergenu czyli tego co nas uczula, no ale jak usunąć wszystkie roztocza, pleśni, owady z naszego domu? Czasem się zwyczajnie nie da i trzeba z nimi żyć. Można się odczulać, łykać lekarstwa, kichać, łzawić i narzekać, ale czy nie lepiej jak większość chorych na stwardnienie rozsiane po prostu zaakceptować siebie z chorobą i zamiast uciekać od problemów z nimi się zmierzyć

 

A może potrzebny jest dobry lekarz? Jan Serafin Rode kochał Tomaszów, tu się osiedlił i założył rodzinę, dobrze znał mieszkańców ze wszystkich warstw społecznych. Historycznie znamy go jako wspaniałego organizatora, działacza społecznego, patriotycznego i niepodległościowego. I chociaż w czasach, w których żył alergeny były zgoła inne dzięki jego staraniom powstała w Tomaszowie pierwsza szkoła średnia, w której nauczano w języku polskim.

 

Aż żal bierze, że wciąż największym problemem jest dla nas brak współczesnych autorytetów, a wśród „lekarzy” szczególne. Jako tomaszowianie wciąż narzekamy, część z nas coś robi na rzecz miasta, swojego najbliższego otoczenia (choćby podnosząc śmieci z pod własnego wejścia do domu), inni udają, że robią, kolejni narzekają, że ich to uczula. Oczywiście najwięcej z nas krytykuje bo najłatwiej jest trwać w chorobie i opowiadać o niej.

 

Wypróbujmy w sobie umiejętność wyławiania telefonu komórkowego zatopionego w toalecie wieszakiem niczym McGyver, a nie biadolmy stale, że nie wiemy co robić, bowiem poczucie udziału w sprawach społecznych nie oznacza od razu, że trzeba zostać przywódcą strajku. Kwestionujmy, nie krytykujmy. Ja, jeśli zachoruję to tylko na nowe buty, alergia na Tomaszów- mój dom mnie nie dopadnie bo trzymam się zasady, że Twoje Tomaszowianinie oczekiwania nie są moimi obietnicami. Robię swoje i zamiast opluwać Tomaszów, biadolić, że kicham i mam alergię na moje miasto - kocham je i codziennie podnoszę śmieci spod wejścia do mojego domu.

 

 

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

do @1
do @1 10.10.2017, 18:37
tak pisać i tak trzymać. Great congratulations!
DM
DM 21.08.2017, 14:21
Po studiach wróciłem do Tomaszowa i byłem obojętny. Od 1,5 roku mieszkam i pracuję w innej części kraju i chciałbym jednak wrócić do Tomaszowa. Miasto zmienia się ciągle na lepsze. Jest piękniej i ciekawiej.
K2222
K2222 19.08.2017, 22:37
Proponuję pominąć wszelkie podziały, w tym polityczne. Od urodzenia mieszkam w Tomaszowie (z przerwą na studia) i kocham to miasto. I to jest dla mnie najważniejsze, i mam nadzieję, że będzie mi dane żyć w nim, aż do śmierci.
Dimos
Dimos 19.08.2017, 11:21
Do Autora. Narzekanie jest wynikiem większych oczekiwań mieszkańców. To nie alergia, to brak akceptacji takiego stanu rzeczy. Obecni włodarze to zwykli prości ludzie, nauczyciele, katecheci, emeryci. Na kogoś takiego jak Rode musimy poczekać i przetrwać tę miernotę.

Pozostałe