Znowu śmieci porzucone w lesie

  • 13.05.2022, 20:28 (aktualizacja 13.05.2022, 20:51)
  • redakcja
Znowu śmieci porzucone w lesie
Ktoś miał bliżej do lasu niż do śmietnika. Czy uda się namierzyć brudasa? Sprawą zajmie się policja.

To kolejny raz kiedy ktoś, bliżej niż do śmietnika ma do lasu, co jest o tyle kuriozalne, że i tak każdy musi opłatę za śmieci ponosić, a i są miejsca gdzie wielkogabaryty i pozostałości po remoncie można zostawić za darmo. Wystarczy zadzwonić do swojej gminy i zapytać, jeżeli nie mamy takich informacji. Dla niektórych jednak to jak widać za duży wysiłek... bliżej jest do lasu.

Na zamieszczonych zdjęciach widnieją dane osobowe, ale niekoniecznie mogą one należeć do bezpośredniego sprawcy. To będzie ustalać policja. Skierowaliśmy zapytanie czy ktoś zajmuje się to sprawą. W odpowiedzi czytamy, że do chwili obecnej do tutejszej jednostki, nie wpłynęła taka informacja i nikt nie składał w tej sprawie zawiadomienia.

- Z uwagi na powyższe została ona przekazana Kierownikowi Rewiru Dzielnicowych, który przekazał ją do dalszej analizy i rozpatrzenia, terenowemu dzielnicowemu,  w którego rewirze leżą Ciebłowice Duże – mówi st. asp. Grzegorz Stasiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim. - Dzielnicowy zbada czy sytuacja przedstawiona w poście ma miejsce, jeśli tak to czy zeskładowane tam śmieci mogą stanowić zagrożenie środowiskowe, ustali okoliczności w jakich się tam znalazły, oraz czy leżą na terenie prywatnym (wniosek o ściganie)  itp. Jeżeli zebrany materiał dowodowy da temu podstawy, zostanie przeprowadzone postępowanie zmierzające do ukarania sprawcy czynu zabronionego (zależne od kwalifikacji) – dodaje rzecznik.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na fakt udostępnienia danych osobowych. W tym opisywanym przypadku zostało to zrobione w bardzo konkretnym kontekście. Osoba upubliczniona wcale nie musiała być sprawcą zaśmiecenia. Przysługuje jej zagwarantowana prawnie ochrona dóbr osobistych. Może więc złożyć wobec autora postu prywatny akt oskarżenia z art, 212 Kodeksu Karnego i odrębnie wytoczyć powództwo cywilne i żądać wysokiego odszkodowania. W tym drugim przypadku wystarczy subiektywne poczucie znieważenia, jakiego doznała osoba pokrzywdzona. Ciężar dowodowy, a więc wywiedzenie, że to ona była sprawcą opisanego (wy)czynu spoczywać będzie na oskarżonym. Udowodnienie swoich racji będzie praktycznie niemożliwe 

Zamiast więc publikować dane osoby na grupach internetowych, dużo skuteczniejszą, bezpieczną (i szybszą) metodą jest zgłoszenie przypadku policji. Można do tego wykorzystać narzędzie internetowe jakim jest Policyjna Mapa Zagrożeń. Zgłoszeń na niej dokonujemy anonimowo. Każde z nich, po zebraniu dowodów przez Policję, kierowane jest na drogę postępowania sądowego 

 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

tomaszowianin
tomaszowianin 14.05.2022, 19:13
Śmieci znikną, jak węgiel będzie po 3 000. Benzyna 95 już po 7,12.A ciekawostką niech będzie to, że strażacy z lubelskiego uratowali koziołka, który utknął w błocie. Wystarczyły ponoć deski i linka. Bez wystraszania dronami.
NT tego nie ....
Ajdejano
Ajdejano 14.05.2022, 11:42
Fragment powyższego komunikatu rzecznika policji:
"...czy zeskładowane tam śmieci mogą stanowić zagrożenie środowiskowe,".
Jeżeli "zeskładowane" (mój komputerek podkreśla ten wyraz na czerwono, ale - nie czepiajmy się wyrazów) śmieci nie stanowią zagrożenia dla środowiska, to należy rozumieć, że wtedy policja odstąpi od szukania sprawcy ?!

Poza tym: gdyby moje dane osobowe trafiły do jakiegokolwiek medium, nie przepuściłbym frajerowi, który takie dane zamieścił w sposób jawny.
tom
tom 13.05.2022, 10:38
To jest ogromny problem naszego regionu. Zobaczcie brzegi Pilicy w okolicach żelaznego mostu, zalewu po wedkarzach. Powinny być instalowane fotopułapki i naprawdę ogromne kary 10000+...

Pozostałe