Dziewczynka z (pijanymi) rodzicami

  • 14.06.2022, 14:29
  • redakcja
Dziewczynka z (pijanymi) rodzicami
Policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego zatrzymali i przedstawili zarzuty rodzicom 5-letniej dziewczynki po tym jak kompletnie pijani mimo ciążącego na nich obowiązku nie sprawowali nad nią opieki i narazili na utratę życia lub zdrowia. Biegającą boso po ruchliwej jezdni w rejonie skrzyżowania i oddaloną kilka ulic od miejsca zamieszkania dziewczynkę, zauważyła kobieta będąca świadkiem niebezpiecznej sytuacji. Zaopiekowała się maluchem i natychmiast powiadomiła policję. Dzięki godnej pochwały postawie zapobiegła potencjalnemu nieszczęściu.

11 czerwca 2022 r. około godziny 18:40, tomaszowscy policjanci otrzymali informację o małym dziecku biegającym boso w rejonie skrzyżowania ulicy Grota Roweckiego i Warszawskiej. Na miejscu interwencji policjanci zastali 36-letnią mieszkankę województwa pomorskiego, która była świadkiem niebezpiecznej sytuacji i zabrała z jezdni dziecko opiekując się nim do czasu przyjazdu służb.

Mundurowi natychmiast przystąpili do ustalenia rodziców oraz okoliczności w jakich dziewczynka została  bez opieki.  Kilka ulic dalej zauważyli kobietę, która zaczęła machać rękoma na widok policyjnego radiowozu. Gdy do niej podjechali, okazało się że poszukuje swojej 5-letniej córki, która oddaliła się z posesji. Szybko wyszło na jaw,  że obniżona koncentracja matki malucha spowodowana była alkoholem. Badanie wykazało, że w organizmie miała blisko 3,5 promila.

Prowadząc dalsze ustalenia mundurowi dotarli do informacji, iż opiekę nad dzieckiem kobieta sprawowała wspólnie z ojcem, który także był pijany. Miał w organizmie blisko 3 promile. Ponadto policjanci ustalili, iż w miejscu zamieszkania pod rzekomą opieką nieodpowiedzialnej matki i ojca znajduje się jeszcze dwójka dzieci w wieku 3 i 6 lat. Po konsultacji z sędzią rodzinnym i pracownikami MOPS-u podjęto decyzję o przekazaniu trójki rodzeństwa pod opiekę pogotowia opiekuńczego.

Pijani rodzice w wieku 42 i 35 lat zostali zatrzymani. Noc spędzili w celach policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu  oboje usłyszeli zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojej małoletniej córki. O dalszym losie rodziny zadecyduje sąd. Nieodpowiedzialnym rodzicom grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.   

Na słowa uznania zasługuje postawa kobiety będącej świadkiem zajścia, która nie przeszła obojętnie obok sytuacji i zainteresowała się losem małej dziewczynki. Dzięki temu nie doszło do wypadku .

 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe