Prokurator nie miał litości

  • 15.06.2022, 12:21
  • redakcja
Prokurator nie miał litości
Policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego ,po interwencji świadków zdarzenia , zatrzymali 42-letniego kierowcę audi, który mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu potrącił prawidłowo jadącą przed nim rowerzystkę a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Na wniosek nadzorującego sprawę prokuratora, podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło 10 czerwca 2022 roku około godziny 15:30. Dyżurny tomaszowskiej policji bezpośrednio po otrzymaniu informacji, z której wynikało, że na drodze pomiędzy Lubochnią a Nowym Glinnikiem, w odległości kilkuset metrów od osiedla mieszkalnego, doszło do potracenia rowerzystki, na miejsce skierował niezbędne służby. Po chwili  dotarły policyjne patrole i karetka pogotowia. Załoga karetki po udzieleniu pierwszej pomocy rowerzystce, przewiozła poszkodowaną do szpitala. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, iż obecny na miejscu 42-letni mężczyzna, kierując audi , jadąc w kierunku Lubochni, najechał na jadącą przed nim 56-letnią rowerzystkę, w wyniku czego kobieta odniosła liczne obrażenia.

Mężczyzna bezpośrednio po zdarzeniu zatrzymał pojazd i wyszedł by zobaczyć co się stało, lecz gdy zobaczył, że zbliżają się inni uczestnicy ruchu wsiadł ponownie za kierownicę audi i uciekł z miejsca zdarzenia. Świadek ruszył swoim pojazdem za nim. Kierowca audi zatrzymał się dopiero w miejscowości Henryków, gdzie ścigająca go kobieta powiedziała mu, że jest sprawcą wypadku drogowego i że ma natychmiast zawrócić.

Obecnego na miejscu 42-latka policjanci poddali badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, które wykazało że był pod jego znacznym wpływem. Miał ponad 2,5 promila. Noc spędził w celi policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości, spowodowania wypadku drogowego gdzie obrażeń doznała inna osoba  oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Na wniosek nadzorującego sprawę prokuratora, podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

To kolejny przykład, że właściwa reakcja świadka może mieć bezpośredni wpływ na proces wykrywaczy sprawców przestępstw, również tych w ruchu drogowym.

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

WuPe
WuPe 16.06.2022, 22:17
Artykuł sugeruje, że gdy widzimy poszkodowanego w rowie i uciekającego prowodyra, to nie udzielamy pomocy tylko gonimy sprawcę...

Pozostałe