Lechia dopełniła formalności

  • 15.05.2017, 02:03
  • Mariusz Strzępek
W niedzielę seniorzy Lechii na obiekcie z naturalną murawą rozegrali mecz 28 kolejki piłkarskiej trzeciej ligi. Przeciwnikiem podopiecznych Bogdana Jóźwiaka był przedostatni zespół rozgrywek Huragan Wołomin.

W tabeli różnica jest spora. Lechia to obecnie dziewiąty zespół ligi. Huragan powoli żegna z trzecią ligą, gdyż zajmuje 17 miejsce.  Piłkarze z Tomaszowa jak i z Wołomina wiosną prezentują się  jednak fatalnie. Huragan z pięcioma punktami zajmuje siedemnastą lokatę w zestawieniu, Lechia z 8 punktami plasuje się  na 15 miejscu. Wierzyliśmy jednak że drużyna  z Nowowiejskiej zaskoczy i po 90 minutach gry będziemy w dobrych nastrojach.

 

Od początku spotkania zarysowała się przewaga Lechii. W szóstej minucie gry ustawiony na lewym skrzydle Marcin Mirecki zaprezentował kibiom ni to strzał, ni dośrodkowanie -  ku naszemu zaskoczeniu i  futbolówka wpadła  jednak do bramki przeciwnika. Magdoń się cieszy, Gołuński z niedowierzania złapał za głowę – faktem jest że bramka Mireckiego czy zamierzona, czy nie – była przepięknej urody.

 

Trzynaście minut później obejrzeliśmy dośrodkowanie na długi słpek z rzutu rożnego wykonane przez Bartosza Widejko skutecznie głową zamknął Paweł Magdoń i Lechia objęła prowadzenie 2:0.

 

Zawodnicy Huraganu mimo sporych już strat do odrobienia nie oddali łatwo pola. Po szybkiej akcji prawym skrzydłem oglądamy ładne dośrodkowanie w nasze pole karne i celne uderzenie głową na naszą bramkę. Kędra jednak skupiony i czujny w bramce ostatecznie przerzuca futbolówkę nad poprzeczką.

 

Lechia miała jeszcze swoje okazje na podwyższenie rezultatu, ale ich nie wykorzystała. Strzały: Szymczaka z dystansu, oraz Mireckiego nie znalazły drogi do siatki przeciwnika. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

 

Drugą połowę rozpoczęliśmy od mocnego uderzenia. W 49 minucie faulowany w polu karnym rywala został Krystian Kolasa i arbiter meczu Pan Konrad Lewończuk z Białegostoku wskazał ręką na 11 metr. Rzut karny wykonany w 50 minucie na bramkę zamienił niezawodny Wiktor Żytek.

 

W 58 minucie piłkę w środku pola przejmuje Mirecki, po czym napastnik decyduje się na piękne podanie w „uliczkę” do Rozwandowicz.  Kuba zwleka z oddaniem strzału, mija bramkarza i umieszcza piłkę w siatce. Po wspomnianej akcji ofensywnej Lechia prowadziła już 4:0.

 

Mija kilka minut i swoją szansę z  „jedenastki” mieli także goście po faulu Mireckiego na Rafale Śledziewskim. Zawodnik  gości Rafał Wielądek uderzył niską piłką w lewą stronę, Kędra rzucił się w prawo i tym samym goalkeeper Lechii wyczuł intencje swojego przeciwnika. Efektem był obroniony rzut karny.

 

W 89 minucie oglądamy dośrodkowanie w pole karne Lechii z lewej strony boiska. Japończyk Kimura mija naszych obrońców i umieszcza futbolówkę w siatce. Honorowy gol piłkarzy Wołomina jest tylko symboliczny. Lechia ostatecznie wygrywa 4:1 i utrzymuje dziewiątą pozycję w tabeli.

 

Już w najbliższą środę o godzinie 17 Tomaszowianie zmierzą się zespołem Ruchu Wysokie Mazowieckie. 21 maja o godzinie 11 czeka nas trudne spotkanie na własnym obiekcie z drugim zespołem Jagielonii Białystok.  27 maja będziemy gościć w Łodzi, na obiekcie Łódzkiego Klubu Sportowego.

 

 

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kibic
kibic 16.05.2017, 11:57
Kibiców ma garstkę kibiców, my mamy tysiące w całym kraju


Czemu autor tego testu po raz kolejny posiłkuje się na tym samym zdjęciu z meczu w Widzewem. W pierwszej frazie tekstu jest pomyłka chodzi o Huragan nie Lechię, Lechia nie ma 8 punktów, tylko troszkę więcej :-)
Kibol
Kibol 15.05.2017, 18:42
Niech Widzew sam wybiega awans.
Derby wszystko pokażą
II Liga Rks
kibic
kibic 15.05.2017, 22:24
Wywalczą spokojnie 45 punty nadrbią z nawiązka, jużw środę pokażą kt ojest lepszy :-)
kibic
kibic 15.05.2017, 15:06
Zatrzymajcie Drwence i ŁKS bo Widzew musi wejść do II Ligi
Snarki
Snarki 15.05.2017, 22:29
Lechia zrobi, wszystko żeby pokonać ŁKS i Drwęce ale nie dla.Widzewa,zrobi to dla.siebie i dla.swoich kibiców.
Kibol
Kibol 15.05.2017, 09:14
II liga, II liga Rks
snarki
snarki 15.05.2017, 10:58
a Cię poniosło....
Snarki
Snarki 15.05.2017, 08:38
Dobry mecz, ładne bramki.Nareszcie Panowie zafundowali nam zaangażowanie.
Wygrana z zespołem z ogona tabeli, to obowiązek i tak się stało.
Oby tak dalej

Pozostałe