Siedem koszmarnych minut

  • 08.05.2017, 00:21
  • Mariusz Strzępek
Po środowej porażce z ŁKS Łomża, w sobotę 6 maja piłkarze Lechii rozegrali wyjazdowy mecz 27 kolejki trzeciej ligi grupy pierwszej z Ursusem Warszawa.

Ursus w ostatnich tygodnia podobnie jak Lechia nie prezentuje się najlepiej. Drużyna w ostatnich pięciu meczach zanotowała bilans 1 zwycięstwa 2 remisów i 2 porażek. Biorąc po uwagę ostatnie 11 spotkań ligowych Ursus wygrał zaledwie jedno, trzy zremisował i przegrał aż siedem.  Wydawało się że spotkanie z Warszawie może być idealną okazją do tego, aby nasz zespół zdobył kolejne trzy punkty. 

 

Pierwsza część nie była zbyt ciekawym widowiskiem. Na pierwsze poważne zagrożenie z naszej strony musieliśmy czekać aż do 27 minuty, kiedy to Jardel zdecydował się na dośrodkowanie piłki w pole karne, a całość doskonałym, a przede wszystkim skutecznym strzałem głową zamknął Rozwandowicz. Lechia po całej akcji objęła prowadzenie 1:0. 

 

W 40 minucie futbolówka po raz drugi w tym spotkaniu ląduje w siatce jednej z drużyn, jednak tym razem gola strzelają zawodnicy Ursusa. Arbiter nie uznaje bramki Matuesza Muszyńskiego gdyż wg. niego ta została zdobyta ręką. 

 

Do przerwy prowadzimy 1:0 i po cichu liczyliśmy na utrzymanie korzystnego rezultatu, niezależnie od stylu jaki zespół zaprezentuje. 

 

W drugiej odsłonie stało się jednak coś niezrozumiałego. Lechiści zaczęli popełniać fatalne błędy w defensywie.

 

W 51 minucie Patryka Grejbera zaprezentował nam akcję zespołową po której grający od początku drugiej połowy Konrad Szkopiński doprowadził do wyrównania. 

 

Trzy minuty później fatalny błąd w skutkach w środkowej strefie boiska popełnia Żytek. Konsekwencja nieudanego wyprowadzenia piłki przez naszego pomocnika, był kontratak po którym wyszli na prowadzenie. Autorem gola był Patryk Kamiński. 

 

Piłkarze gospodarzy poszli za ciosem. Kolejna szybka ofensywa stołecznych graczy z 58 minuty , kończy się bramką. Tym razem w ramiona kolegów wpadł Michał Ambrozik, który pokonał Grejbera w sytuacji "sam na sam".

 

Siedem zabójczych minut w wykonaniu Ursusa roztrzyga losy rywalizacji. Załamana obrotem sprawy Lechia nie jest w stanie nawiązać walki i chaotyczna ofensywa Lechii polegają na długich zagraniach nie przynosi pozytywnego skutku. Przegrywamy 1:3 

 

Runda wiosenna wygląda dla nas fatalnie. W 10 dotychczasowych grach zdobyliśmy zaledwie osiem punktów. W tabeli obecnie zajmujemy 9 lokatę. Nasz bilans z dziewięciu gier to 2 zwycięstwa 2 remisy i 6 porażek. Nasz bilans goli w rundzie to 9 celnych trafień i aż 14 po stronie rywali. 

 

URSUS Warszawa - RKS Lechia 3:1 (0:1)

0:1 Mariusz Rozwandowicz 27'

1:1 Michał Szkopiński 51'

2:1 Patryk Kamiński 54'

3:1 Michał Ambrozik 58'

 

Ursus Warszawa: Haluch - Prusinowski, Zawadka, Kabala, Baranowski, Muszyński (64' Maślanka; 89' Kołosowski) - Słomka, Koriażnow (46' Szkopiński), Kamiński, Mąka, Ambrozik (78' Pikus)

 

RKS Lechia: Grejber - Cyran, Król (62" Gołunski), Żytek, Widejko - Kolasa, Gawron (82' Cieślik), Szymczak - Mirecki, Rozwandowicz, Jardel (74' Wolski)

 

Źółte kartki: Baranowski, Muszyński, Koriażnow - Żytek

 

Sędzia główny: Robert Olszewski (Olsztyn)

 

źródło: własne; lechia1923

 

Po zwycięstwie 3:1 nad Pelikanem Łowicz w tabeli prowadzi Finishparkiet.

 

Swoj mecz, choć dramatycznych okolicznościach wygrały obie łódzkie drużyny. ŁKS pokonał 2:1 Świt Nowy Dwór strzelając drugiego gola w 89 minucie. Widzew po bramce Mąki w doliczonym czasie gry zdobył trzy "oczka" na terenie Ruchu Wysokie Mazowieckie (1:0). 

 

W pozstałych spotkaniach: MKS Ełk bezbramkowo zremisował z Sokołem Ostróda. Sokół Aleksandrów pokonał w Morągu (1:0) miejscowy Huragan. ŁKS Łomża pokonała na własnym obiekcie (2:1) rezerwy Legii Warszawa. Huragan Wołomin odniósł cenne zwycięstwo na własnym obiekcie z Concordią Elbląg (1:0). Rezewy Jagiellonii Białystok nie dały szans Motorowi Lubawie (3:1). 

 

źródło: własne; lechia1923

grafika: 90minut.pl

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Kibic
Kibic 09.05.2017, 00:06
Nie martwcie sie o 3 lige w Tomaszowie. W koncu do Niewiadowa jest 12 km. Dobry dojazd i trybuna kryta. Nie zaleje was deszcz jak bedziecie do nas za 2 lata na mecze lub derby przyjezdzac( z cala sympatia do klubu: przyezdajcie na derby).A tego Prezeska i cala reszte przyslijcie na praktyki do Stali. Niech naucza sie zarzadzac od podstaw . Z takimi mocowladcami to za 2 lata w okregowce bedziecie a my w 3 lidze. Historia znow kolo zatoczy jak 10 lat temu. Lechia w okregowce. Stal w 3 lidze.
FC LECHIA
FC LECHIA 08.05.2017, 16:07
odp WOLF weź idź do lekarza jak Ty wierzysz nadal że na Lechii rządzi zarząd. O wszystkim na Lechii decyduje sponsor i prezes, wszystkie decyzje są ich decyzjami.
Obiektywny obserwator
Obiektywny obserwator 09.05.2017, 14:21
Przecież prezes jest właśnie od rządzenia. To kto ma podejmować decyzje jak nie on? Pan Wiesław od trawy na boisku?
snarki
snarki 10.05.2017, 12:23
szkoda tylko ze nie jest rozliczany za błędnie podejmowane decyzje od kilu sezonów
mati
mati 08.05.2017, 23:06
zaraz zaraz Jak to rządzi sponsor?Wez to kolego wyjaśnij... ???
WOLF
WOLF 08.05.2017, 13:30
Obawiam się najgorszego,że sponsor się wycofa,i braknie kasy,a wtedy będą "piękne "mecze jak za dawnych czasów z Poświętnem,Rozprza,Baby,Mnis zków itd{z całym szacunkiem dla tych miejscowości].No ale może właśnie chodzi oto naszym działaczom,prezesom i innym nieudacznikom oraz sępom żerującym na Lechii od dawnych lat[nazwisk celowo nie podaję bo kibice którzy chodzą od 25 -40 lat wiedza o kogo chodzi].Pamiętam jak wracał autobus z meczu wyjazdowego z tamtych czasów i jak wysiadało "towarzystwo" pijane,ubawione po pachy,ale były piękne czasy-ochlaj i wyżerka.No i się ucięło, przyszedł taki "niedobry sponsor" i wszystko zepsuł. Ale te czasy niedobrego sponsora może się skończą i wszystko wróci do" ładu" NO WŁAŚNIE OBY NIE WRÓCIŁY TAMTE CZASY,OBY PAN MARCIN ZOSTAŁ I ZROBIŁ DOBRĄ PIŁKĘ I TEGO JEMU I LECHII ŻYCZĘ A WAM prezesi,działacze,oraz iinne nieudaczniki radze brać się do ciężkiej roboty
Kibice!
Kibice! 08.05.2017, 13:11
Piłka jest okrągła, a bramki są dwie.
J.P.
J.P. 08.05.2017, 10:41
Dziwią mnie porażki z klubami zajmującymi dolną część tabeli ... i to bez znaczenia czy u siebie czy na wyjeździe. Może należy przyjrzeć się tej sytuacji.
Co to ma być?
Co to ma być? 08.05.2017, 07:50
Dobrze, że trochę tych pkt uciułali wcześniej bo teraz byśmy się przed spadkiem bronili. Wstyd panowie piłkarze. O zarządzie nie wspomnę bo nie chce mi się denerwować z rana.
varan
varan 08.05.2017, 14:54
Jeśli nie wygrają najbliższego meczu to kto wie, czy się jeszcze w walkę o utrzymanie nie zaplączą ? Tym bardziej że z III ligi może spadać nawet 5 drużyn przy degradacji z II ligi Polonii W. (bardzo prawdopodobne) i Olimpii Zambrów.

Pozostałe