Falstart Grzegorza Dziubka

  • 11.03.2017, 23:49
  • Sport.TM
W sobotę, trzecioligowi piłkarze grupy pierwszej rozpoczęli rundę wiosenną sezonu 2016/2017. Tomaszowska Lechia swój pierwszy mecz o punkty w nowym roku kalendarzowym rozegrała w Ostródzie z trzynastym w tabeli Sokołem.

[reklama2]

W podstawowej jedenastce kilka zaskoczeń. Zabrakło Jardela, który w meczu ze Zjednoczonymi Bełchatów pokazał się z dobrej strony i w dużej mierze dzięki jego aktywności Lechia zdołała strzelić trzy gole w drugiej połowie wspomnianego sparingu. W obronie zabrakło miejsca dla Magdonia, gdyż oświadczonego defensora zastąpił Żytek. Decyzja  dość dziwna, gdyż z kartki pauzował Szymczak. I Żytek i Szymczak to bodajże najkreatywniejsi piłkarze w formacji pomocy. Na murawie od pierwszego gwizdka zabrakło także miejsca dla Kolasy.

 

Trener Dziubek dał szansę nowym zawodnikom tj. Marcinowi Gawronowi, Łukaszowi Bocianowi, oraz Adrianowi Gołdynowi.

 

Pierwszą akcję wartą odnotowania obejrzeliśmy w 5 minucie, kiedy to Sebastian Pączko próbuje zaskoczyć Dawida Kędrę uderzeniem głową. Bramkarz Lechii spisuje się jednak bez zarzutów i chroni nasz zespół przed utratą gola.

 

W 18 minucie gospodarze wywalczyli rzut wolny, po którym swojego szczęścia próbuje Robert Hirsz. Wychowanek i były zawodnik Lechii Gdańsk był nieskuteczny i rezultat zmianie nie uległ.  

 

Na dobrą ofensywę Lechii czekaliśmy do 31 minuty, kiedy to atak zespołowy Lechii soczystym strzałem zakończył Wolski. Futbolówka ostatecznie odbiła się od nóg piłkarza rywali i grę wznawialiśmy od rzutu rożnego.

 

W przerwie trener Dziubek musiał się zreflektować i zmienić ustawienie.  Na boisku kosztem Wolskiego, oraz Gołuńskiego pojawili się  Magdoń i Kolasa.

 

Zmiany przyniosły skutek i Lechia zaczęła grać lepiej. W 49 minucie bliski szczęścia był Rozwandowicz, ale napastnik trafił w słupek bramki Ostródy.

 

Chwilę później na boisku pokazał nam się Mirecki, który zaprezentował uderzenie z dystansu. Bramkarz gospodarzy z trudem, ale zdołał ochronić zespół Sokoła przed utratą bramki.

 

 W 62 minucie obejrzeliśmy trzecia zmianę - boisko opuścił Marcin Mirecki. Zastąpił go Jardel. Mijają dwie minuty i Brazyliczyk pięknie wypatrzył Kolasę  po czym ten drugi popisał się ładnym strzałem, niestety dla nas - zbyt wysokim.

 

Kolejny kwadrans to wyrównana gra, jednak akcji bramkowych zbyt wielu nie oglądamy. Od 80 minuty musimy radzić sobie dziewiątką graczy w polu, gdyż drugi żółty kartonik otrzymał Bartosz Widejko.

 

W 81 minucie mamy sporo szczęścia gdyż piłkarz Ostródy wykorzystując dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego zdołał oddać strzał na bramkę Kędry.  Dawid nie sięga piłki, ale mamy szczęście gdyż ta odbija się od słupka.

 

Tuż przed końcem gry murawę opuszcza zmęczony Gawron i na boisku pojawia się Cieślik. Jest to nasza ostatnia zmiana w tej potyczce.

 

Doliczony czas gry to przewaga Sokoła. Mocny pressing na połowie Lechii przynosi rezultat w 94 minucie, w której oglądamy kilka niecelnych uderzeń na bramkę Kędry i jedno warte trzy punkty w wykonaniu Michała Jankowskiego.

 

Lechia po dramatycznym meczu przegrywa pojedynek inaugurujący rundę wiosenną 0:1. Po 18 kolejkach, piłkarze z Nowowiejskiej plasują na czwartej pozycji, jednak byliśmy jedynym klubem z pierwszej siódemki tabeli, którzy rozegrał swój mecz w sobotę. Widzew, ŁKS, Świt, Legia, Finishparkiet, oraz Pelikan swoje spotkania ligowe rozegrają w niedzielę 12 marca.

 

 

Sokół Ostróda - RKS Lechia 1:0 (0:0)

1:0 Michał Jankowski 90"

 

RKS Lechia: Kędra – Żytek, Widejko, Cyran, Gołdyn – Wolski, Gawron, Bocian , Gołuński – Rozwandowicz, Mirecki

 

Na ławce: Grejber, Cieślik, Kolasa, Walczak, Magdoń, Jardel.

 

Źródło: własne, lechia1923.pl

Sport.TM

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Legia Warszawa
Legia Warszawa 12.03.2017, 19:39
Bardzo dobrze ze przegrali
Snarki
Snarki 12.03.2017, 11:59
Decyzje Trenera nie są dla mnie zrozumiałe.Bylem na wszystkich sparingach u nas poza Paradyzem i pytam?jak.można z WolsgracWolskimPapadzie???Dlac zego nie grał Kolasa,Magdoń????Początek rundy słaby,ale ja dałbym jeszcze szanse Trenerowi.Awansu i tak nie będzie,wiec może to jest początek budowania druzyny???.może sie mylę,ale chciałbym w to wierzyć.Pokażmy zawodnikom w meczu z Sokołem ze jesteśmy z nimi!!!!!
Andrzej Kiermas
Andrzej Kiermas 12.03.2017, 11:54
Po jednym meczu nie można wyciągać daleko idących wniosków. Troszkę cierpliwości drodzy Państwo. Pomomo tego, że nie mam się za znawcę piłki nożnej wydaje mi się, że coś złego dzieje się od kilku lat w polityce kadrowej naszej drużyny. Myślę, że ci, którzy o nie decydują nie potrafią wyciągać wniosków ze swych błędów.
multi99
multi99 12.03.2017, 11:03
mnie dziwi jedno dlaczego nie bierzemy przykładu z ligi angielskiej PREMIERSCHIP MU FERGUSON czy ARSENAL WAGNER trenerzy po prawie 20 lat w klubie ... są suksesy sa i upadki nikt nie jest doskonały ... ALE szok jak mozna rządać od trenera który jest miesiac w klubie awansu o lige wyżej ??? według mnie kazdy trener powinien miec minimum 3 lata czasu !!! w pierwszym roku poznaje zawodników i uczy ich swojej taktyki w drugim robi transfery wzmocnienia i zgrywa drużyne a w trzecim bezapelacyjnie walczy o AWANS ewentualnie uzupełnia jednym lub dwoma zawodnikami ale nikogo nie sprzedaje !!!! a jeśli sprzeda kogoś to kupuje lepszego !!!!! tak to wygląda na świecie ...
ABC
ABC 12.03.2017, 11:02
Za tydzień strata punktów z Sokołem Aleksandrów Łódzki i pewnie Pan Dziubek out. Ciekawe kto następny? Trener Wesołowski już chyba czwarty raz do tej samej rzeki nie będzie się pchał.
Co to będzie, co to będzie?
Co to będzie, co to będzie? 12.03.2017, 09:16
Jeśli Lechia przegrała w Ostródzie 0:1, to aż strach pomyśleć, ile tam przerżnie klub zza Andrespola...
Snarki
Snarki 12.03.2017, 11:59
Zbędne to było i bezpodstawne
0:9 we Frankfurcie
0:9 we Frankfurcie 12.03.2017, 13:05
Oj, było to potrzebne i to bardzo. Kiepsko widzę los Widzewa w Ostródzie.
Widzew
Widzew 12.03.2017, 22:48
wygrał ze Świtem 2:1 na wyjeździe. Wara oklapła?
KO.
KO. 13.03.2017, 00:06
Tak, to prawdziwy nokaut! Niech się schowa Barcelona ze swym 6:1 nad PSG czy Deportivo A Coruna ze swym 2:1 nad Barceloną. Wygrać z takim galaktycznym hegemonem jak Świt, to jest to!
Co
Co 13.03.2017, 10:46
ma piernik do wiatraka? Też cię uwiera, że Widzewowi idzie lepiej?
Snarki
Snarki 12.03.2017, 16:03
Zbędne.
Ja kibicuję Lechii,ale szanuję Widzew.
Ty też powinieneś.
0:9 we Frankfurcie
0:9 we Frankfurcie 12.03.2017, 16:23
Już ty mi nie mów, co ja powinienem, chłopcze-płaskostopcze. Taki Widzew jak ten obecny, to wiesz gdzie ja mam? Słusznie się domyślasz :)))
Snarki
Snarki 12.03.2017, 19:41
Gdybym sie zniżył do Twojego poziomu,musialbym Cię obsypać brzydkimi epitetami.Jesteś frustratem,ale.życzę Ci wszystkiego dobrego.
Odezwał
Odezwał 12.03.2017, 16:48
się znawca jak z koziej rzopy organki hahaha! Nie widzisz, że robisz z siebie durnia zakompleksionego na punkcie Widzewa, któremu do pięt nie dorastasz? Pewnie nie...bo jesteś beznadziejnym przypadkiem!
Pan Cogito
Pan Cogito 12.03.2017, 19:07
Nie irytuj się tak. W każdej populacji występuje jakiś odsetek idiotów i tu mamy do czynienia z takim przypadkiem. Może ma uszkodzone DNA , może dostał w łeb bejsbolem , może nie warto zajmować się idiotą , może lepiej idiotę ignorować.
0:9 we Frankfurcie
0:9 we Frankfurcie 12.03.2017, 19:30
Znasz to z autopsji, prawda? Ciebie też wszyscy ignorują...
...
... 12.03.2017, 08:07
Ja nie wiem jak to jest możliwe, że z takim budżetem nie można znaleźć dobrego trenera i kilku wartościowych zawodników? Tzn był u nas jeden czy dwóch dobrych trenerów ale oczywiście podziękowano im zupełnie niepotrzebnie. Kretynskie decyzje podejmowane w tym klubie już mnie nawet nie dziwią. Ciekawe jaki kolejny krok? Znowu zmiana trenera? Weźcie się lepiej sami zmieńcie. Zobaczycie jak każdemu to wyjdzie na zdrowie.

Pozostałe